"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 25 lut 2014, 17:37
Wokół mnie są sami szlachcice, burzua, śmietanka. Wszyscy mają wokół pieniądze, żyją beztrosko, choć na to nie zasłuzyli. jeszcze po chamsku, choć nie rozmawiają ze mną normalnie, to przychodzą z problemami typu "lecę samolotem wieczorem i nie bede oglądać widoków" albo "mam tyle planów na wakacje, że ojej", "mam dwie egzotyczne wycieczki pod rząd" czy inne brednie ._____.
Nie powinni miec takiego życia. Nie zasługują na to.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8783
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 25 lut 2014, 17:51
1. Kolejne odrzucenia. Nikt nie chce nawet podtrzymywać ze mną znajomości, gdy tylko to zaproponuję. Zresztą dlaczego ja się tym nadal przejmuję. Odrzucenie nie powinno mnie już wcale dziwić, bo za każdym razem tak jest... :( :cry:

2. Do tej pory uważałam swoje rzęsy i oczy za jedyne w miarę ładne części ciała, ale od kilku dni już tak nie jest... Są ohydne. Obrazek Oczy nie dorównują urodą oczom innych dziewczyn, a rzęsy długością, gęstością i nie są tak ciemne... :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4524
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez macieywwa 25 lut 2014, 21:15
Nie wiem, czemu ale wróciłem ze spaceru z psem z takim wewnętrznym smutkiem i niemocą w środku.
Powinienem być zadowolony i dumny z siebie po wczorajszym dniu. Poznałem zupełnie niespodziewanie super kobietę.
Widać było jej szczęście.wspólne spojrzenia, delikatne uśmiechy, poprawianie włosów
i kilka innych damskich zabawek. Potężny uśmiech i super nastawienie. Wyglądała niesamowicie.
Ogromnie naładowana energią. Zresztą miała przy sobie fajnego faceta(jej słowa)
i świetnie się z nim czuła. Fajny byłem wczoraj, nie wie o moich zamiłowaniach do imprez, dziewczyn i używek..
Natomiast dzisiaj zastanawiam się… Jak to będzie?
Jak się powinienem zachować, żeby wszystko było ok? Czy powiedzieć o sobie? Czy powiedzieć, jak bardzo jestem chory..
W końcu nie jestem z tą dziewczyną w związku, ale w pewien sposób chce być szczery,nie chce ranić kolejnej kobiety.
Wkurzam się i rozkładam ręce z totalną "kobiecą bez mocą". "Zawieszony w swych rozterkach"
Musze podjąć odpowiednią i świadomą
decyzję. Musze chcieć się zmienić…
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 25 lut 2014, 21:30
Bardzo sie boje, to posrane. Boje sie wystapien bulicznych a w czwartek mam obrone. Jestem sparalizowana strachem, lykam Propranolol ale to nie pomaga. Czuje sie jakby to bylo conajmniej zagrozenie smiercia, wiem zo to chore. Czy moglby mi ktos pomoc? Czy ktos wie co mozna zrobic zeby sie uspokoic? Bylam u terapeutki ale to pomoglo na 2 godz.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez izaa 25 lut 2014, 22:51
Luktar, cóż ja ci mogę poradzić... Wyluzuj troche! Zagłuszaj myśli własnym głosem. Ja do obrony uczyłam sie na głos, wiedziałam wtedy jak mi idzie i czy sie nie jąkam. Jeżeli przećwiczysz to kilka razy na głos będziesz a)pewniejsza b)zagłuszysz mysli.
Odcinaj złe myśli, wyrywkowym gadaniem do siebie. Jak znowu najdzie lęk powiedz sobie - a pierd...ole to! i powiedz na głos jakaś część tekstu która ma być "broniona" i jak potkniesz sie, zrobisz błąd, powtórz kwestię, a jak powiesz poprawnie uspokoisz troche sumienie.
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez vifi 26 lut 2014, 00:51
Luktar, Od siebie mogę powiedzieć, żeby bardziej skupić się na temacie a nie jak wyglądam, co będzie, jak patrzą. Przygotować (psychicznie) się na prośbę mówienia głośniej i poradzisz sobie. Po kilku latach praktyki jestem w stanie już sam się zgłosić na studiach do tablicy i myśleć nad tym co robię a nie jak wyglądam, chociaż stres dalej jest.
Podobnie przed terminem. Jak nie wiesz co robić to rób zadanka. U mnie to zaczęło działać, ale kiedy zacząłem już nie miałem takiego lęku jak wcześniej (objawy fobii społecznej). Tam gdzie idzie twoja uwaga, tam też idą twoje lęki. Niech nie będzie na odwrót. Mi jeszcze nie udało się bać matematyki/informatyki, za to ludzi i siebie zawsze. Ty pewnie studiujesz co innego, ale zasady pozostają te same.
Mogę powiedzieć też żeby "po wszystkim" nie zaprzeczać temu, nie próbować za wszelką cenę zapomnieć itp. ale spróbować to zaakceptować. Dopada mnie stres przy wystąpieniach publicznych, tak wyglądam, taka jestem. Doceniłem to jak kiedyś widziałem wypowiedź faceta, który też nie zawsze mógł wszystko składnie wyartykuować, ale jednak to co mówił było składne i sensowne, co obudziło we mnie taki pewien szacunek. Można nawet trochę niedomagać, a jednak powiedzieć coś sensownego i wbrew swojemu "oskarżycielowi" powiedzieć dobrą prezentacją, taką jaką się jest, a nie chciałoby być.
Większość takich moich wystąpień (na szczęście nie jest ich wiele), nadal nie jest imponująca, ale to wszystko mnie trochę podbudowało.
Offline
Posty
1425
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dar 26 lut 2014, 11:21
Mnie chwilami przeraża ten świat a dokładniej ludzie, których miałem okazję spotkać. Poza tym jakoś ostatnio nie mam za wielu znajomych. Ale wrócę do tego co mnie denerwuje najbardziej.
Miałem i mam kilku znajomych, którzy są niby bardzo religijni i dużo o tym mówią, krytykując złe postawy. Przeraża mnie tylko, że co innego mówią co innego robią. Na 4 osoby które tak znam jedna jest "normalna". I chyba napiszę trochę o nich. Jeden kumpel modli się a pije i ćpa jak szalony :D. Drugi jest ok też katolik ale pije tylko okazyjnie więc można powiedzieć że jestem jest normalny nic w tym dziwnego. Trzecia to już koleżanka pije dość sporo jednak nie ćpa ale za to "wali się jak budynki w Sarajewie" bardzo łatwo jej to przychodzi i otwarcie mi o tym mówi chociaż jesteśmy tylko znajomymi to ona otwarcie mówi czego ode mnie chce :shock: . Z czwartą osobą (dziewczyną) spotykałem się kilka lat bez jakiegoś angażowania się i też niby bardzo katoliczka a teraz zaczęła pić i ćpać. I kilka miesięcy temu jej podziękowałem za te relacje.
K... ja pi.rdole co to za chore przypadki mi się trafiły :lol: Chwilami się z tego śmieje ale tak to jakoś mnie to wybitnie denerwuje.
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez estera1 26 lut 2014, 12:00
DAR akurat tak natrafiles ,badz cierpliwy a spotkasz napewno jeszcze sporo fajnych ludzi :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dar 26 lut 2014, 12:38
estera1 napisał(a):DAR akurat tak natrafiles ,badz cierpliwy a spotkasz napewno jeszcze sporo fajnych ludzi :D


Dzięki mam jeszcze trochę nadziei ;)
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 26 lut 2014, 12:45
Wkurvia mnie fakt, że ludzie zdrowi na umyśle nie potrafią i tak naprawdę nie chcą zrozumieć tych, którzy psychicznie cierpią. Tak, są tacy mądrzy, wszechwiedzący, wymówki typu: jesteś leniwa, wmawiasz sobie Twój zły stan - co za banialuki. Co oni mogą wiedzieć kiedy Nasza Psychika i Ciało wariują. Nienawidzę braku zrozumienia. Irytujące. Nie raz życzę takim ludziom żeby chociaż przez chwilę poczuli się tak jak ja, tak jak Wy, być może wtedy zozumieliby co to znaczy być psychicznym wrakiem człowieka...


Obrazek
...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Synsa 26 lut 2014, 12:52
jesteś leniwa, wmawiasz sobie Twój zły stan


Haha, no a czy to nie jest prawda? Przecież tak wygodnie nam się z tym żyje że aż szkoda rezygnować xD
Nie pytaj o pustkę, nie pytaj o strach gdzieś w nas ukryty-widzisz, od tych pytań jest nasz psychoanalityk.

Setaloft + Convival + Hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
381
Dołączył(a)
12 lip 2013, 12:42

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez estera1 26 lut 2014, 12:55
czasami nawet lekarze nie są w stanie nas zrozumiec :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Enii 26 lut 2014, 13:05
AddictGirl21, albo ''weż się za zycie'', ''przesadzasz'' lub co gorsza ''wez sie w garśc'' :evil:
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6112
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Mcshanell80 26 lut 2014, 13:35
cichyczlowiek napisał(a):Byłem zapytać się o pracę, znowu odmowa. Nie chce mi się żyć.

Mam podobnie. Co chwile jakieś rozmowy kwalifikacyjne i znowu nic. Siedzenie w domu już mnie wykańcza, czuję się bezużyteczna, w pewnym sensie rozżalona, że niepotrzebnie kończyłam te studia, mogłam od razu po szkole średniej wyjechać do Anglii czy Irlandii
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
20 lut 2014, 12:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do