"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Midori 07 sty 2014, 21:43
izaa napisał(a):kongo- w sensie egzaminy, brrrr :D własnie ucze sie do jednego, jutro jeszcze prezentacja, pojutrze test z ang.

Ja sesję mam za niecały miesiąc, ale czas zacząć się uczyć. :(

Na poprawę humoru wszystkim studentom... :lol: :lol: :lol:

Midori
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ewelka91 07 sty 2014, 21:45
wkurwiają mnie ludzie mieszkający w akademikachj

wiedzą, że inni dojeżdżają i nie mieszkają w miasteczku akademickim, że to jest ciężkie
ALE nie chce im się przejść na uczelnie, a mnie się /cenzura/ chce dojeżdzać na 1h:/
wiecie marnuję ok4h, żeby pojechać na 1h na uczelnię, taki *ujowy dojazd
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Midori 07 sty 2014, 21:49
ewelka91, u mnie to jeszcze potrafią się tacy na zajęcia spóźniać czy zwalniać na autobus miejski. :lol: Jakoś bardziej mnie to bawi niż złości.
No chyba, że rezerwują sobie lepsze godziny wejścia na egzaminy, ale to tylko 2 razy w roku.
Midori
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ewelka91 07 sty 2014, 21:50
no tak, ale każdy ma w dupie, że nie mam czym wrócić po 20 do domu, a że egzamin konczy się o 20? gówno mnie to obchodzi

tacy są "miastowi"
H uje

-- 07 sty 2014, 20:51 --

myślę, że kiedyś to do nich wróci, że będą mieć poyebany dojazd do pracy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 08 sty 2014, 00:36
nic mi się nie udało
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez QAbled 08 sty 2014, 08:32
Ewelka, moje dojazdy wyglądały tak samo gdy tylko studiowałam i wyglądają tak samo, gdy łączę studia z pracą (4h w busie dziennie + 8 h pracy, wychodzę o szóstej i wracam o szóstej, o ile nie mam nadgodzin) Przerąbane. Ile to pożera energii, ile to marnuje czasu... Nawet jeżeli w pracy lub na uczelni dzień leniwy, i tak wracam zmęczona. Ewelka, na którym roku jesteś?
Setaloft 50 mg

I am a work in progress. I make mistakes. I learn from them. I grow. and so it will continue. You never stop learning.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
91
Dołączył(a)
31 gru 2013, 15:50

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ewelka91 08 sty 2014, 13:52
QAbled, moja pierwsza myśl - chce mi się?? jak to wytrzymujesz?
Jestem na 4 roku,
najbardziej wykańczają mnie yebane okienka. Pamiętam jak przez całe półrocze jechałam na 8 (wykład do 10) i potem czekałam do 15!!!!!!!!!!!!! ogarnij to:/
a paniusie z akademików poszły odpocząć.

Moja uczelnia nie jest przyjazna. wykładowcy mają w dupie czy ktoś dojeżdża :/
na prawdę!!!!

u jednego gościa miałam zajęcia na 1szym roku, trzeba było mieć 100% obecności. kilka osób dojeżdżało, a to była zima - sparaliżowało dojazd.
nie dojechałam na zajęcia - kurva jakie było halo, że tych kilka osób (w tym ja!) nie byliśmy na zajęciach!

nienawidzę studiów.

wolałabym iść na zaoczne - nie ma czekania, są wyznaczone ćwiczenia, wykłady, nikt nie przenosi, nie zmienia. ale nie stać mnie. nie stać mnie co mnie dobija jeszcze bardziej
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez izaa 08 sty 2014, 19:22
Ja dzisiaj miałam prezentację, w domu ją sobie powiedziałam na spokojnie.
Nigdy nie mam problemu z prezentacjami, wygłaszaniem
Dzisiaj na zajęciach powiedziałam jak OSTATNIA OFERMA.
Ten koleś mówił przy mnie jak rozmawia do poźna nocy z koleżanką,
Nie mogłam juz tego wytrzymać
Zrobił to juz podczas zajęć, tóż przed moim wygłoszeniem prezentacji.
Je...any ch...j!
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ewelka91 08 sty 2014, 23:18
izaa napisał(a):Ja dzisiaj miałam prezentację, w domu ją sobie powiedziałam na spokojnie.
Nigdy nie mam problemu z prezentacjami, wygłaszaniem
Dzisiaj na zajęciach powiedziałam jak OSTATNIA OFERMA.
Ten koleś mówił przy mnie jak rozmawia do poźna nocy z koleżanką,
Nie mogłam juz tego wytrzymać
Zrobił to juz podczas zajęć, tóż przed moim wygłoszeniem prezentacji.
Je...any ch...j!


Tego nie rozumiem, nie wiem co miałaś na myśli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez izaa 08 sty 2014, 23:27
Chodzi o to, że mój były, dupek wielki, wytrącił mnie z równowagi, tóż przed tym jak miałam mówić prezentację. Mam dość jego obecności, a on jeszcze usiadł obok mnie. Już nie robiłam afery o to, bo chciałam być twarda, ale chyba celowo opowiedział o kolezaneczce zeby mnie wytracic z rownowagi.
Nie umiem funcjonowac w złej atmosferze pracy. Zależało mi, zeby atmosfera byla neutralna, a nie napieta.
Poznajesz czlowieka wtedy, gdy pokazuje swoje chamskie oblicze.
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ewelka91 08 sty 2014, 23:50
o matko
to rzeczywiscie cham:/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez izaa 09 sty 2014, 00:00
Normalnie zaczeło mi ciało drżeć, nogi mi latały jak tam siedziałam. Każdego dnia obiecuje sobie, że będe silniejsza, ale jeżeli ktos mi wbija nóż w nieuleczone serce to nie potrafię.
Jestem silna psychicznie, dopóki ktos mi nie zrobi krzywdy. Jakikolwiek człowiek. To jest związane z moją samooceną. Obwiniam sie, ze mogło być lepiej. Ale to nie ode mnie zależy to co sie stało. Dzisiaj raczej byłam na niego tak wkur... że chciałam mu z miejsca przypier. Wywołało to u mnie nerw który wtłumiłam w ciało.
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kolekcjoner snów 09 sty 2014, 02:12
izaa, tłumienie emocji nie działa dobrze. Lepiej raz a dobrze zbesztać ;)
kolekcjoner snów
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez QAbled 09 sty 2014, 08:34
Albo w jakiś sposób się wyżyć. Polecam sport albo ćwiczenia w domu. Mnie to zawsze pomaga się rozładować.
Setaloft 50 mg

I am a work in progress. I make mistakes. I learn from them. I grow. and so it will continue. You never stop learning.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
91
Dołączył(a)
31 gru 2013, 15:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 25 gości

Przeskocz do