"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Monar 23 cze 2013, 01:07
Poj ebało ją już do reszty! Zaczęła pić spirytus... Do widzenia marzenia z tym, że moja matka będzie kiedyś trzeźwa.
To, że jestem wkur wiona, to mało powiedziane.
Wybaczcie te przekleństwa, ale ja po prostu tego przeżyć nie mogę.
Jest mi tak źle... Tak się tym przejęłam. A nie mam z kim o tym pogadać. A dla mnie to tragedia.
Widzę jak się stacza, nie mogę nic z tym zrobić. A jeszcze przez nią my też się staczamy. Ojciec tonie w długach, ja od tego roku na studiach...
To nie wypali! Przez nią! Czasem mam ochotę ją zaj ebać! Ale nie jednym ciosem w serce, setkami ciosami gdziekolwiek!!!!!!!!!
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tahela 23 cze 2013, 01:36
Monar,
była kiedys na odwyku, posinna isc bo zupełnie tego nie kontroluje j st silnie psychicznie i fizycznie uzależniona?


ja byłam w knjapie doktórej nie wieszłam, popatrzyłam na tych pijanych ludzi,których widze co tydzień, jak siedza i beznadziejnie w tej knapie pija, to słabo mi sie zrobiło i powiedziałam koleżance,ze nie wchodze , ona dlaczego? powiedziałam ze jade i nie mam ochoty na żadne balangi, jeszcze dopadły nas dwie inne kumpele i wielka niby radosc czesc co słychac u was , kochamy was i takie pierdoły , dołuje mnie to wszystko i ciesze się, ze tam nie weszłam, ale i tak pewnie jeszcze nie raz bede w tej knajpie :? takie to puste jest w szystko, ludzie maja czesto mezow , zony a łażą po tych knajpach z kolegami, osobno , chleja , ćpaja i imprezy mam dosc tego ,
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10991
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Monar 23 cze 2013, 01:39
tahela, nie była, była sprawa w sądzie, dostała kuratora, miała iść na leczenie, poszła do terapeutki, chodzi raz na miesiąc! więc widać jakie są skutki! a kuratora też jak nie było tak nie ma! ani razu... a już dawno ta rozprawa była. jestem załamana. na nikogo już liczyć nie można, nawet na sąd! :why: myślałam, że tam mi pomogą, że będzie lepiej, a ona się tylko coraz bardziej pogrąża. ja nie chcę takiej matki, nie chcę mieć przez nią problemów, chcę zacząć studia i je normalnie ukończyć! ona mi wszystko odbiera.......... :why: :why: :why:

-- 23 cze 2013, 01:41 --

ona pije ten spirytus bez żadnego rozcieńczania.........

-- 23 cze 2013, 01:42 --

tahela, też będę nieraz w takim miejscu, ale ja umiem pić z głową, a moja matka nie! też nie mogę patrzeć na niektórych ludzi w takich knajpach, ale bardziej na swoją niby-matkę!
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 23 cze 2013, 02:19
moja nerwica odbiera mi po kolei wszystko na czym mi zależy :why:
mam ku wa dość :!:
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Nel 23 cze 2013, 02:58
do doopy
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Uciekinier 23 cze 2013, 16:33
Boli mnie życie.. jest mi cholernie ciężko :cry:
Trudno to zrozumieć
Lecz nic nie daje siły by żyć
Jakaś misterna część
W konstrukcji zdarzeń
Pękła
Avatar użytkownika
Offline
Posty
548
Dołączył(a)
07 maja 2009, 16:05
Lokalizacja
wszędzie źle

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez jasaw 23 cze 2013, 17:00
Zastanawiałam się dzisiaj, dlaczego ja, do najmłodszych lat, tak się wszystkim przejmowałam. Wiecznie gdzieś pędziłam, ciągle udowadniałam sobie i innym, że jestem też coś warta, że też co nieco potrafię, że chcę.
Choć wielu z tych problemów pozbyłam się, pozostało we mnie przyspieszenie, która utrudnia mi życie. Ja nie potrafię spokojnie wstać z łóżka, spokojnie spacerować, bo jeśli nawet chcę, muszę walczyć z opanowaniem tegoż właśnie wewnętrznego przyspieszenia...muszę jakoś wyłączyć to turbo :!:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Monar 23 cze 2013, 20:48
jasaw, szybkie życie, szybka śmierć.
THJ_nw, mi też
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez jasaw 23 cze 2013, 20:52
Monar, też racja :roll:
Czy można poprawić, zmienić w sobie coś, co tkwi w nas od prawie pół wieku??? Wątpię, ale próbuję...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Monar 23 cze 2013, 21:13
jasaw, może tak na 100% to się nie da, ale ograniczyć to pewnie taaak. :bezradny:
to też jest wszystko dlatego, że te życie pędzi, bo my musimy pędzić... pogoń za nauką, studiami, pracą, rodziną, pieniędzmi...
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kolekcjoner snów 24 cze 2013, 01:00
Chyba czas przewartościować znów swoje życie, bo ciągle coś jednak jest nie tak...
kolekcjoner snów
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez oka22 24 cze 2013, 05:08
cześć codziennie wychodzę na świeże powietrze na spacer i na siłownie pod chmurką .Od dwóch tygodni udaje mi się to ,tak sobie postanowiłam że codziennie będę wychodzić na spacer obojętnie na ile nawet niech to będzie 15 minut byleby codziennie .I na razie udaje mi się tak 2 tygodnie wychodzić .A wynik tego jaki jest :zaczęłam sprzątać w domu czego nie mogłam robić normalnie może od dwóch lat ,,poradziłam sobie też z kryzysem w moim małżeństwie ,teraz jest miła atmosfera między mną a moim mężem ,nie gotowałam nawet obiadów -od kilku dni gotuję .Czyli widać że musze sobie coś nażucić co będę stale robić ,niech sie pali wali a ja musze wychodzić codziennie ,bez względu na wszystko .Jak się dobrze czuję to na dłużej a jak żle to niech to będzie nawet 10 minut.pozdrawim wszystkich i bardzo was lubie .Często tu wpadam choć żadko pisze

-- Pn cze 24, 2013 4:08 am --

cześć codziennie wychodzę na świeże powietrze na spacer i na siłownie pod chmurką .Od dwóch tygodni udaje mi się to ,tak sobie postanowiłam że codziennie będę wychodzić na spacer obojętnie na ile nawet niech to będzie 15 minut byleby codziennie .I na razie udaje mi się tak 2 tygodnie wychodzić .A wynik tego jaki jest :zaczęłam sprzątać w domu czego nie mogłam robić normalnie może od dwóch lat ,,poradziłam sobie też z kryzysem w moim małżeństwie ,teraz jest miła atmosfera między mną a moim mężem ,nie gotowałam nawet obiadów -od kilku dni gotuję .Czyli widać że musze sobie coś nażucić co będę stale robić ,niech sie pali wali a ja musze wychodzić codziennie ,bez względu na wszystko .Jak się dobrze czuję to na dłużej a jak żle to niech to będzie nawet 10 minut.pozdrawim wszystkich i bardzo was lubie .Często tu wpadam choć żadko pisze
1 krok do tyłu a 2 do przodu =1 do przodu
Offline
Posty
259
Dołączył(a)
18 lis 2007, 23:38

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez buszujacywtrawie 24 cze 2013, 07:36
Często przegrywam walkę z depresją
Posty
388
Dołączył(a)
07 maja 2013, 21:45

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 25 cze 2013, 21:56
Złe decyzje podejmuje. Teraz musze cierpieć. Chce umrzeć!!!!! :why: :why:
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6835
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do