"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Monar 24 sie 2012, 23:54
mówią musisz dac rade, musisz być silna...a ja czasami chciałabym się rozplakać i przytulić się do kogoś. A nie potrafię... bo przeciez ja ta silna, ja to muszę wszystkich pocieszac, dla wszystkich byc oparciem.


mam to samo, mój terapeuta nazywa mnie Matką Teresą. ;)
i właśnie to mnie denerwuje, że wszyscy mnie "chwalą", że ja taka silna, bo wtedy nie chcę okazywać słabości i nie płaczę, nie tulę się chociaż czasem mam naprawdę dość.
Monar
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Aranjani 25 sie 2012, 00:06
New-Tenuis, chyba złamaną :(

Wiola ja chyba już nie dam rady z tym wszystkim. Zbyt wiele spadło na mnie. Już nie potrafie robić tej dobrej miny
Aranjani
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kropla_bezkitu 25 sie 2012, 01:06
witam, mam trzeci epizod depresji, w sumie te wcześniejsze dwa przebiegły bardzo szybko, albo ja bardzo szybko odstawiałam leki bo czułam się dobrze. Tym razem chcę wytrwać do końca leczenia, choć nie wiem kiedy będzie koniec. Biorę leki od 5 miesięcy. Chodzę na psychoterapię, ale nie wiem czy jest postęp. W każdym razie, z niektórymi rzeczami chyba się uporałam, ale czasami dopadają mnie dni niemocy i wtedy już nie wiem, czy dobrą drogą idę...
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
25 sie 2012, 00:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Stylow 25 sie 2012, 01:11
Wraca sku.rwycórka chyba
Stylow
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Stark 25 sie 2012, 01:11
kropla_bezkitu, prawidłową.
Życzę wytrwałości.
Stark
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kropla_bezkitu 25 sie 2012, 01:18
dziękuję, mam nadzieję, że czasem będę wpadać na forum, w końcu fajnie jest być w grupie wsparcia, w grupie ludzi którzy wiedzą co i jak, nigdy wcześniej nie kontaktowałam się z chorymi na depresję, myślałam, że to pogrąża, ale w końcu ma się nie tylko złe dni, ale i też te bardzo dobre

-- 25 sie 2012, 01:21 --

tylko powiedzcie mi, czy faktycznie da się z tego wyjść raz na zawsze? bo skoro wraca, to może już tak ciągle będzie?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
25 sie 2012, 00:16

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Saraid 25 sie 2012, 07:30
Jestes na dobrej drodze ,ale depresja często wraca byc moze
dobrze przeracowane problemy na terapii sprawia,ze Ci da juz spokoj lub wroci w jakiejs lagodnej postaci najlepiej zeby wcale ale wiem po sobie wraca.
Saraid
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez mojanati 25 sie 2012, 08:04
A mi jest coraz gorzej. Miało być lepiej z czasem, a tak naprawdę jest tylko źle. Mam coraz gorsze myśli, coraz więcej żalu i złości w sobie, czuję się coraz bardziej samotna i beznadziejna. i nie wiem co z tym zrobić .
Też wszyscy mi powtarzają, że jestem silna, że dużo osiągnęłam, ale ja tak nie umiem żyć. Jeszcze na co dzień jakoś się toczy wszystko. Jest praca (albo raczej obóz pracy) do której trzeba zdążyć, potem zająć się dzieckiem i spać, żeby następnego dnia znowu dać radę. Nie ma czasu na myślenie, a jak przychodzi wolny dzień to przez pół dnia leżę i płaczę, a potem jakoś udaje mi się pozbierać dla dziecka, ale mózg od płaczu robi się otępiały.
Fakt, że jestem taką beznadziejną matką też mnie dobija. Nie wiem co będzie dalej...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:07

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez monk.2000 25 sie 2012, 12:10
Niektórzy mówią, że na terapii przerabiają swoje problemy.
Gratuluję.

Ja z racji swoich zaburzeń musiałbym poprzerabiać wszelkie głupie problemy i zagadnienia, które chodzą mi po głowie. A to raczej niemożliwe, ludzie się zastanawiają nad niektórymi rzeczami od pokoleń, a osiągnięcia są raczej marne, ewentualnie też rodzą nowe problemy. Ufilozoficznienie to część choroby, mało widzę w tym korzyści. Co taki człowiek jest w stanie wymyślić, na podstawie depresyjnego natchnienia, raczej mało. Nie dziwie się, że przez jakiś czas interesowałem się filozofią New Age np. Wizja człowieka, który pokonuje swoje słabości, była pociągająca. Teraz we wszelkiej metafizyce widzę tylko przeszkodę, nie rozwiązała ona moich problemów.

Chciałem wypisać się z tego forum, po tym jak zobaczyłem porównanie w forum szachowym w odsetku rzeczowych, merytorycznych wpisów. Tutaj 90% wpisów to narzekania. Z tego też powodu, chciałem się przeprowadzić, ale sam też mam potrzebę narzekania, a że jestem dość samotny to nie mam komu. Więc zostaję. Myślicie, że psychologia nie potrafi być rzeczowa? Na prawdę to jest taki odmęt, że nic tu nie wiadomo?
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Monar 25 sie 2012, 20:04
nie lubię się żalić, ale... weź mnie ktoś dobij, proszę.
Monar
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Abbey 25 sie 2012, 20:07
Monar, :nono:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 25 sie 2012, 21:22
Nienawidzę żyć!
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Artemizja 25 sie 2012, 21:36
Kiya, Gosiu?Dawno nie miałyśmy okazji porozmawiać...co się dzieje?Stało się coś?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 25 sie 2012, 21:40
Lilith, nie, nic się nie stało
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do