Boję się życia

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Boję się życia

Avatar użytkownika
przez renee.madison 10 sty 2014, 18:23
MalaMi1001 napisał(a):Rany, jakbym czytała o sobie :!: :shock: Nieprawdopodobne, jesteś moim klonem? :P Poradziłabym Ci coś jak doszło do mojej przemiany, ale nie jestem w stanie, ponieważ nie wiem jak do tego doszło. W każdym razie to długotrwały proces, bolesny, pełen porażek. Ale uważam, że udało mi się mnóstwo osiągnąć. Czas pokaże czy to jest dla mnie dobre, ale myślę, że tak.


To samo sobie pomyślałam-nasza historia ma tyle tożsamych punktów, że zastanawiam się czy to możliwe w ogóle :)
Ja w przeciwieństwie do MalejMi1001 nie doznałam przemiany (jeszcze), 5 lat siedzę w tym g....
Przegapiłam ten moment, kiedy mogłam jeszcze coś zmienić zmianą nastawienia, terapią i walka z tym wszystkim jest dziś dużo trudniejsza, dlatego polecam szybką wizytę u lekarza i terapię-nie poradzisz sobie z tym sama i z każdym dniem będzie gorzej.
Trzymam kciuki!
all I wanna do is get high by the beach, get high by the beach

sertralina 250 mg / kwetiapina 25 mg /alprazolam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
08 maja 2013, 22:49
Lokalizacja
tam gdzie rosną poziomki

Boję się życia

przez Marcelina 11 sty 2014, 00:53
Bardzo, ale to bardzo dziękuję Wam za słowa otuchy ! Biorę się za szukanie dobrego specjalisty, mam nadzieję, że dam radę :)

-- 11 sty 2014, 00:16 --

Zastanawiam się tylko co będzie lepszą opcją...psycholog, psychiatra czy, tak jak ktoś wcześniej wspomniał, jeden jak i drugi w tym samym czasie ?
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
10 sty 2014, 03:40

Boję się życia

Avatar użytkownika
przez Ziomal4321a 11 sty 2014, 02:58
To i też coś tutaj dopiszę :). Ja także mam problemy z bezsennością , jednak ostatnio prawie w ogole nie sypiam. Boje się zycia, przrzewalem studiowanie przez chad i bezsennośc, po przerwie studiuję dalej, ale obawiam się znowu przegram. Teraz to nawet wyjście na uczelnie stanowi wyzwanie bo się tego boje....://.

-- 11 sty 2014, 03:15 --

Marcelina,

U mnie to niemal to samo. Od tygodnia mam problemy ze snem i nie mogę spac w nocy i nie uczesszczam na zajecia,a z tego zrobily się sprore zaleglosci.. Ja nawet tam nie chce tam do dziekanatu iść, ten caly budynek mianiuje jako moja porażka, jedna już była i chyba zaraz druga. Nadzieja jest ze zmienie tryb z dziennego/zaoczne+jaka praca i może byłoyby do przodu. Czy ogółnie to boję się o wszystko
"Przeszłość to ziejąca otchłań, próbujesz od niej uciec, ale im dłużej uciekasz, tym głębsza, straszniejsza rośnie za tobą. Jej krawędzie ocierają twoje pięty. Ale musisz odwrócić się i stawić jej czoła"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
164
Dołączył(a)
23 paź 2013, 18:12
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Boję się życia

Avatar użytkownika
przez Semir 12 sty 2014, 12:39
Marcelina, Ja mogę doradzić że najpierw szukaj dobrego psychologa i idź na psychoterapię. Będziesz miała wywiad na początku i może się okazać że zabawa z psychiatrą nie będzie konieczna no i zawsze mniejszy stres :)
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Boję się życia

przez Marcelina 12 sty 2014, 14:22
Tak zrobię, bardzo dziękuję za radę :)
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
10 sty 2014, 03:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do