Całkowity brak siły, mimo ochoty...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez Wiedźma 25 mar 2008, 19:34
Czytam ten temat i doszłam do wniosku, że łatwo się mówi "znajdź trochę siły", albo "zmuś się" :( . Tak naprawdę to jest praktycznie niewykonalne (przynajmniej w moim przypadku). Mimo, iż bardzo chcę coś zrobić i już ostatnimi resztkami sił zmuszę się do wstania z łóżka to po zrobieniu kroku, dwóch opadam na nie spowrotem całkowicie bezsilna - a ja naprawdę bardzo chcę, ale nie dam rady :cry: .
Mentalny trup, zgnilizna duszy, wielki krater w piersi zamiast serca - i tylko wystawia zęby żeber w ostatniej próbie obrony...
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
11 mar 2008, 13:45

przez swanki 07 kwi 2008, 13:57
witam ja sie z tym problemem borykam 2 lata i nic nie pomaga byłem u lekarza ,a on mnie igoruje jak mu o tym mówie mówi ze za mało ruchu. moim zdaniem powinny być zorbione jakieś badania gentyczne w tym celu oczywiście napewno jak znajdą geny za to odpowedzialne to sprotowcy będą z tego kożystać co do prowadzi do nierównej walki sportowej i peparatu zmiejszającego zmęczenie.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
07 kwi 2008, 13:31

przez ARTmen 01 maja 2008, 12:50
takie gderanie:(weż się w garść, jesteś leniwy, tylko leżysz i nic nie robisz.) nic nie pomaga tylko pogarsza moją depresję.Myślą że nie chcę żyć normalnie? Co dzień walczę żeby wstać z łużka i zrobić cokolwiek! Ile do tego trzeba siły! Dobrze że znalazłem to forum. Wiem że nie jestem już sam.
Z DNIA NA DZIEŃ...
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
10 kwi 2008, 17:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Kejti 01 maja 2008, 14:01
ja dzisiaj wstałam po 11; ale obudzilam sie juz po 9, ale ja mam tak, ze wole uciekac w oniryzmy. Kiedys od snu i lepszego swiata w snach uzaleznilam sie tak bardzo, ze stalam chyba 28h na dobe, serio; wstawalam do szkoly jak musialam a pozniej zaraz do lozka. Teraz jest juz lepiej, czasem robie sobie plan dnia, jest czas na sniadanie, na pojscie na plywalnie... tzn teraz jak biore leki to umiem sie wywiazac z takiego planu chociaz w 50% ale doskonale rozumiem taka niemoc. Nie jestes sam ARTman! Nie jestes!
Be the Master Not His Tool
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
01 maja 2008, 12:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do