CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez WolfMan 16 sty 2016, 11:01
INTEL 1, :



Połóż pistolet na stół
I uprzedzenia wyrzuć w kąt
Na całym świecie są faszyści,
Którzy nienawidzą innych rąk
Nie, nie, nie...
Nie wszystkich możesz zabić
To niemożliwe - uwierz mi
Nie, nie, nie...
Za dużo możesz stracić,
Bo takie krótkie są nasze dni

Tylko nie mów tego mi
Nigdy nie mów tego mi
Tylko nie mów tego, że
Nienawidzisz...
Tylko nie mów tego mi
Tylko nie mów tego mi
Nigdy nie mów tego, że
Nienawidzisz

Więc pomyśl o tym, co Cię boli
O wszystkich wojnach, które znasz
To najtrudniejsze zawsze jest
Powiedzieć "nie", gdy mówią "tak"
Nie, nie, nie...
Bądź pozytywnym wojownikiem
Kiedy na ringu zostajesz sam
Tak, tak, tak...

Na pochybel wszystkim ,,normalsom,, ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1162
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 16 sty 2016, 11:27
piękna napisał(a):Z tego co napisał Intel ("stara gwardia")wynika,że tutaj- aby móc się odezwać trzeba przejść co najmniej "chrzest bojowy".Skąd ta agresja Intel,czyżbyś miał hipo(manię),he he...to wtedy zrozumiałe(!)


Ja mam nieprzerwanie od wielu miesięcy wkurwomanię. Stan od którego zacząłem w ekspresowym tempie siwieć. Stan, ktory już chyba bezpowrotnie odmienił mnie mentalnie.
Wracając jednak do sedna. Porady takie jak Twoje ( choć oczywiście wynikają tylko i wyłącznie z Twojej empatii i chęci udzielenia pomocy innym - nie mam co do tego żadnych wątpliwości) wywołują ( przynajmniej w moim przypadku) efekt odwrotny od zamierzonego. Wychodzi na to, że tacy jak ja zdychają od lat, ponieważ niczego z tym nie robią, czy tez nie chcą robić . A rozwiązanie jest przecież w zasięgu ręki. Wystarczy tylko zmiana leku, lekarza i zmiana "sposobu myślenia" . Nie chcę Cię w żaden sposób atakować ( no dobra - może trochę :D ), ale kiedy słyszę podobne wypowiedzi to na usta ( a właściwie jak w tym przypadku - na palce) ciśnie się następująca riposta - Ja już dawno wracam z miejsca do którego Ty aktualnie zmierzasz...Niestety niczego tam nie znalazłem. I to jest najstraszniejsze...

Nienawidzę wszystkich i wszystkiego. Ja wiem, że kategoryzowanie typu "zawsze" "nigdy" "nic" "wszystko" i tak dalej to również jeden z objawów wykrzywionego chorobą postrzegania świata ( jakże właściwego CHAD). Lecz akurat w tym przypadku z pełną stanowczością mogę powtórzyć - nienawidzę wszystkich i wszystkiego !
Jak już kiedyś napisałem ( a może nie - ubytki intelektualne powodują brak pewności co do wspomnień - konfabulacja to czy retrospekcja zaledwie :D), że słowo "ludzie" wywołuje w mojej głowie te same nieprzyjemne emocje co słowa "psie gówno na trawniku w ktore właśnie wdepnąłem butami trekingowymi z głębokim protektorem na podeszwach ". Myślę że w obu przypadkach pojawiają się takie same impulsy w tych samych rejonach mózgu modelując dokładnie taką samą niechęć :D
Tak więc zbyt często wybucham i mentalnie terroryzuje "psie gówna" ktore nieopatrznie i w swoim głębokim przekonaniu nietykalności wchodzą mi w drogę lub z niej nie schodzą. Tylko najgorsze jest to, że po takich konfrontacjach nie jest wcale lepiej... Jest nadal źle. Ale wiem również, że bez reakcji z mojej strony byłoby jeszcze gorzej - w moim przypadku niewygoda psychiczna wynikająca z faktu że coś zrobiłem jest o wiele mniejsza niż skrajna autonienawiść z powodu że czegoś nie zrobiłem. Kiedy komuś odpuszczam ( a właściwie juz nigdy nie :D ) to natychmiast pojawiają się podszepty mojego wewnętrznego robaka szaleństwa - "Ty frajerze -pozujesz sam przed sobą na kozaka, a w momencie weryfikującym twoje kozactwo pękasz jak ostatni frajer właśnie. I potem na siłę próbujesz usprawiedliwić swoje frajerskie zachowanie racjonalnymi tłumaczeniami, które tak naprawdę są gówno ( psie) warte i są tylko i wyłącznie oznaką słabości". Tak więc siła rażenia i siła argumentów mojego "robaka" jest skuteczna tak jak skuteczne były pancerne zagony generała Heinza Guderiana :D
Sami więc widzicie, że muszę sporo się napocić, żeby za pomocą odpowiednich kontrargumentów trzymać go w ryzach.
Dialogi jakie odbywają się nieustannie w mojej głowie to dialektyka na artystycznym już wręcz poziomie...
Ostatnio w różnych ( skrajnych oczywiście) stanach nagrywam kilkuminutowe filmiki w których to redaguję swoje aktualne stany...
Dopiero dzięki temu, niejako z zewnątrz patrząc na siebie w skrajnych stanach ( co kilka dni niestety) mogę skonstatować jak straszna to jest choroba... Mam zamiar ( przy pomocy wariata Iruna, oraz Mistrza Marwila, ktory przy książce pomógł) z tych filmików stworzyć przerażający dokument, ktory może choć w zadowalającym stopniu przerazić "normalnych"
Z drugiej jednak strony nie wiem czy się odważę w tak ekshibicjonistyczny sposób obwieścić światu swoje szaleństwo...Zwłaszcza, że Temida ze wszystkich sił i bardzo intensywnie chce mnie wpierdolić czym prędzej i wysrać na trawnik jako psie gówno właśnie :D
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez WolfMan 16 sty 2016, 11:50
INTEL 1, Czy te ,,filmiki,, ujrzą światło dzienne,czy masz tylko dla Siebie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1162
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez joaszka 16 sty 2016, 14:52
Intel, wrzucaj na jutubkę, chcę zobaczyć.
joaszka
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 16 sty 2016, 15:24
Przyłączam się do prośby joaszki. :)
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2824
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 16 sty 2016, 17:27
Najpierw muszę to pokazać kilku znajomym...niech ocenią, pozbawią mnie złudzeń, wyśmieją-lub może się przerażą.
Poza tym trzeba rzecz całą obrobić- mam tu na myśli odpowiednie ściemnienie obrazu ( absolutnie nie będę tego cenzurował-to nie poprawne filmiki dla TVN) - nie chcę (póki co :D ) ujawnić się przypadkowo przed ludźmi ( świat jest mały), z którymi muszę obcować na płaszczyźnie zawodowej/towarzyskiej. Mogłoby mi to poważnie zaszkodzić. Oczywiście przyjdzie czas, kiedy będę miał to całkowicie w dupie- ale to dopiero wtedy jak rozpocznie się akcja "robak szaleństwa zerwany z łańcucha"
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez piękna 16 sty 2016, 17:59
Intel,pokazałeś klasę...
Po pierwsze cięszę się,że wkurwiłam się do tego stopnia-że wreszcie się odezwałeś,wielu tutaj na to czeka z utęsknieniem(nie żartuję!)Pamiętam z dawien dawna Twoje wypowiedzi,czytałam bowiem to forum od zarania.Pamiętam też avatarek Wolfa z dr House...(dobrze pamiętam Wolf?)Po drugie,ja bardzo (w przeciwieństwie do Ciebie lubię ludzi....dlatego tak strasznie przejęłam się" kruchą" Caricą i jej zapowiedzią samobójstwa na blogu...Po trzecie nie zamierzam nikogo pouczać,jestem prawidłowo zdiagnozowana od 1,5 roku,od tego czasu dobrze się czuję a mam za sobą 7-letnie piekło nietrafionych diagnoz,eksperymentów z lekami,nieudanych prób samobójczych.Nie psujcie mojej nadziei,proszę...Chad chadowi nierówny,śmiem przypuszczać że każdy ma swoistą odmianę tej choroby,w zależności od swojego charakteru i osobowości.Po czwarte,nie zamierzam być Twoim psychicznym protektorem w bucie z psiego gówna...

Autoportret Witkacego (P.Gintrowski)

Ja bardziej niż Wy jeszcze
krztuszę się i duszę
ja bardziej niż Wy jeszcze
Żyć nie chcę
A muszę

Ale tknąć się nikomu nie dam
i dlatego
gdy trzeba będzie
Sam odbiorę
Światu Witkacego...

Tą piosenkę dedykuję Tobie,Intel...

P.S.A Ciebie Dryagan już nie lubię...
piękna
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 16 sty 2016, 18:24
Intel fajnie widzieć że cokolwiek piszesz, już myślałem że Cię nie ma.

Moje życie ostatnio się mocno skomplikowało, przez wiecie kogo. Ostatnio zostałem obarczony teoriami z dupy wyssanymi że moja była ma PTSD przeze mnie, że terapeuta jej tak powiedział, a tymczasem ostatnio nawet dostałem od niej paczkę na święta i listy, jak to jestem jej potrzebny i że mi wszystko wybacza.

Miałem też wydać książkę, ale ostatnio nie chce mi się nawet jej redagować, przyjdzie i także na nią czas. Między innymi także i na podstawie mojegp bloga pewna dziennikarka z Polityki będzie wydawała książkę o chad.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez piękna 16 sty 2016, 19:39
Cześć Depakiniarz,współczuję...czytałam Twoje przeprosiny dla Ani na blogu-trzymaj się!
piękna
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 16 sty 2016, 19:45
Dziennikarka z Polityki nawiązała ze mną kontakt i moja historia również się znajdzie w książce.

piękna, co też Ci Dryagan uczynił, że już nie darzysz go sympatią?
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2824
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez piękna 16 sty 2016, 19:49
Ech Carica,zostawmy to...Jeśli też miałaś wrażenie ,że Cię pouczam-właśnie Ty-to ja stad spierdalam :(
piękna
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 16 sty 2016, 19:51
Carica Milica, łaska pańska na pstrym koniu jeździ :)
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3904
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 16 sty 2016, 19:52
piękna napisał(a):Ech Carica,zostawmy to...Jeśli też miałaś wrażenie ,że Cię pouczam-właśnie Ty-to ja stad spierdalam :(


Nie, absolutnie. Bardzo doceniam to, że chciałaś mi pomóc. :)
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2824
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 16 sty 2016, 20:01
piękna, w zasadzie to ja też nie przepadam za sobą...
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3904
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do