CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Chada 31 sie 2014, 20:50
Naszła mnie pewna refleksja i przypomniała mi się historia pokazująca jak Chad potrafi zmienić człowieka i nie chodzi tu o dezorganizacje życia ,kłopoty aspołeczne i w funkcjonowaniu.Tylko w jak nie długi czas potrafi się zmienić wygląd,postrzeganie i myślenie takiej osoby.Akurat to będzie co potrafiły zrobić leki.Akurat ostatnio jest ze mną źle ale to kwestia ostawienia antydepa i mam lęki przed nawet pisaniem tutaj czegoś ale akurat kończę drugiego 1l energy drinka i wypiłem 3 kawy więc mam nadzieję że przedstawie to wiarygodnie i w miarę realistycznie bo moja twórczość i myślenie to kapota obecnie.Dla większości ''Czadowców'' to nie będzie odkrycie ameryki i pewnie pojawią się hejty lub głupie pytanie po co dlaczego i co chcę zarzucić tutaj itp itd.Koniec durnego wstępu i usprawiedliwiania swoich lęków przed pisaniem wynikającego z depresji.Do rzeczy będąc pierwszy raz w szpitalu na oddziale ''M'' Młodzieżowym poznałem typeczka w moim wieku,przyszłego zdiagnozowanego Chadowca,był w pobudzeniu ruchowym ciągle dreptał w tą i z powrotem po korytarzu przez większość dnia nie wnikam czy to była kwestia wprowadzenia leków czy pobudzenie jako objaw choroby.Chłopak był wysoki najwyższy z wszystkich,czarnowłosy,bardzo chudy taki szczypior wysoki chudziutki ważył jakoś mniej niż 50kg.Kości policzkowe wyraźnie było widać było na twarzy.Był jednym z nielicznych chorych na oddziale,większość pacjentów to była zbuntowana młodzież zdemoralizowana wysłana z poprawczaka,domów dziecka,miejskich ośrodków wychowawczych lub MOS-ów miejskich ośrodków socjoterapii.Było sporo osób nadużywających narkotyków,alkoholu itp. rzeczy.Z tego co później się dowiedziałem w takich oddziałach to norma w całej Polsce.Większość tych osób była na hydroxyzynce lub jak nie chciała to jej nie brała i byli obserwowani.Takie osoby to 5/6 oddziałów Młodzieżowych.Te chłopak o którym mowa jak piszę był takim wysokim chudziutkim śmiesznym i szybko wkurwiającym się gościem.Dokładnie rok później w ten sam miesiąc(grudzień) spotkałem go w klinice psychiatrii jako odwiedzającego terapeute i wizycie kontrolną u lekarza prowadzącego.Będąc u terapeuty rozmawiał z nim,siedzieliśmy z nimi jedno osoba go znała więc dyskutowaliśmy.Gdy szedł siedziałem w palarni i pomyślałem ''co za grubas idzie dobrze że ja tak nie wyglądam ciekawe czego tu chcę''.Sam zacząłem z nim rozmawiać ile czasu tu spędził na co się leczył co brał itp.Nagle ktoś mu powiedział po imieniu Bartek(imię zmienione) mówię do niego był kiedyś taki Bartek ze mną na oddziale nawet mi coś wydziargał na ręce powiedział że ciekawe.Zapytałem w jakim czasie tam leżał powiedział że jakoś rok temu ale wyglądał jakby mało pamiętał pytałem czy zna tego Bartka co tam był powiedział że tylko on jeden miał tam na imię.Mało pamiętał ale przypomniał sobie jedną dziewczynę.Była chyba ostatnią osobę którą mógł skojarzyć pytałem czy pamiętał mnie mówiłem mu imię nic.Ale przypomniał sobie tą dziewczynę z którą się tam wyraźnie zaprzyjaźnił.Powiedziałem mu że byłem wtedy co ona więc musiał mnie pamiętać.Potem od gadki dalej zaczął sobie więcej przypominać.Okazało się że to On jest tym wychudzon Bartkiem na którym swetr wisiał jak na patyku i wyglądał w nim jak strach na wróble.Nie uwierzyłem mu zaśmiałem i wyszedłem na fajke zdziwony ''strzeliłem karpika'' że moja dziewczyna się zapytała czy ducha zobaczyłem odpowiedział tak tylko teraz jest większy i chyba mnie prześladuję ;).Wróciłem i pokazał mi dowód imię nazwisko się zgadzało ale wygląd nie, nie przypomniał sobie imienia osób co tam z nami razem przebywali i co tam robił.Siedziałem jak w ryty i się przestraszyłem co leki z nim zrobiły dla mnie wydawało się to niewiarygodne.Wyglądał jak chomik miał napuchnięte policzki jednak patrząc mu się w oczy poznałem go ale musiałem się wgapić w typa żeby uwierzyć.Ważył 99 kg wyglądał na więcej ale mówi że ćwiczy na siłce wyglądał na zaniedbanego otyłego człowieka.Miał taką okrągłą twarz że wyglądał na kogoś innego twarz miał kupidynową,spodnie szerokie w pasie miał na pewno z dwa razy więcej ode mnie typowa nadwaga u młodego człowieka zmienił się z wyglądu o jakieś 95% jedynie oczy choć od tłustej twarzy się zmniejszyły i twarz była taka nalana ale po oczach poznałem ''gada''.Mówił że brał Olanzapinę i Depakinę taką samą dawkę jak ja wtedy i mówił że ma chad mi dzień wcześniej oznajmili to samo i powiedzieli jakie biorę dawki i że mi Olanzapinę dodali.Choroba chorobą ale te leki potrafią zmienić wygląd utuczyć,osłabić meega pamięć gość z przed roku nie był w stanie sobie większości przypomnieć z czego nie mogłem sam uwierzyć.Największe zaskocznie w życiu uświadomiłem sobie co te leki potrafia zrobić z ludźmi był na diecie a był najgrubszy z wszystkich osób jakie tam widziałem a tylko rok wstecz był chuderlakiem mającym na oko 190cm którego bał bym się mocniej za rękę złapać żeby jej nie złamać.Przesadziłem z tym opowiadaniem ale za dużo ostatnio czytam książek i stąd te opisy.Smutne to ale od kiedy zachorowałem i zacząłem brać stabilizatory również zaczynałem wyglądać nie którzy nie mogli mnie poznać jednak po dostawieniu w połowie waga wróciła i ten stary ja przynajmniej z wyglądu i sylwetki choć w środku ktoś zupełnie inny z bagażem doświadczeń i codziennością mogącą sobie wyobrazić tylko w najgorszych snach...Miłej lektury :smile:

Lamotrygina 150mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
26 kwi 2014, 00:20

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 31 sie 2014, 21:06
No i właśnie. Ci debile faszerują nas takim gównem od którego się tyje po 15,20 kg w dwa miesiące. Można dbać o sylwetkę a jak dadzą Ci takie prochy to wszystko jak krew w piach. Przykre to trochę. Jednego nie wyleczą a dołożą Ci kolejne problemy.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 01 wrz 2014, 17:02
d e p r e s j a
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 01 wrz 2014, 19:34

F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 02 wrz 2014, 08:40
Od poniedziałku wstaje o 6 rano do roby - czas beztroskiego wegetowania się zakończył. Z nastrojem jest pod krechą, ale do wytrzymania oprócz delikatnego niepokoju. Natomiast zmęczenie daje strasznie po dupie, ograniczając w 3/4 funkcjonowanie. Wczoraj myslałem, że się przekręcę i padnę na pysk od samego rana. Dziwne, ale to wyczerpanie zmniejszyło się późnym wieczorem ok. 22.00. Dzisiaj czuję się bardziej wypoczęty, choć spałem zaledwie 6 godzin.
Niedługo druga rocznica obecnej depry. Mój najczarniejszy scenariusz to 3 lata i nie napalam się na cudowne ozdrowienie w najbliższym czasie.
W 500 litrowym akwarium została 1/3 wody. Mam zamiar oddać rybki do sklepu i zapuścić jakiegoś gada - kameleona lub inną jaszczurę, gdyż ta parująca depresyjna klepsydra mnie dobija.
Na razie to plany - ale są - to dobrze.
Donald ukradł moją kasę z OFE, pouzdrawiał skutecznie rencistów z 3mln do 1 mln sztuk, potem wykazał zysk w budżecie i dorzucił mi 26 zł do renty. Aż zapiałem z zachwytu i milości do niego. Sam spierdolił z kraju przytulać 100.000 miesięcznie, liżąc zachodnie dupy. Kórwa mąż stanu. Nie chciał, ale musiał wziąć odpowiedzialność za Świat i Europę.
Idzie zima, dobrzę, że wiosną nie zmieniłem opon na letnie - mam to z bani.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1904
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 02 wrz 2014, 09:08
...z dnia na dzień coraz gorzej. "Myśli" już są. Zapewne obecny stan znacznie wykoślawia postrzeganie rzeczywistości, ale wydaje mi się, że właśnie rozpoczął się ostatni upadek z ktorego się nie podniosę. I chyba już mi się nawet nie chce
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 02 wrz 2014, 09:23
INTEL 1, Siemka
Dobrze, że to tylko "myśli", "wykoślawienie", "wydaje mi się" i "chyba" - nie bezkrytycznie i optymistycznie ;)

"Nie wytańczony wybrzmi bal,
bo za jedną siną dalą
druga dal!...
Nie uleczony uśnie ból,
za pikowym czarnym królem drugi król.

Nie pocieszony mija
czas,bo za jednym czarnym asem drugi as...
Nie spoczniemy,
nim dojdziemy,
nim zajdziemy
w siódmy las,
więc po drodze
więc po drodze
zaśpiewajmy
chociaż raz!...

Czy warto było kochać nas?
Może warto, lecz tą kartą
źle grał czas...
Nie spoczniemy,
... "
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1904
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 02 wrz 2014, 09:40
marwil napisał(a):INTEL 1, Siemka
Dobrze, że to tylko "myśli", "wykoślawienie", "wydaje mi się" i "chyba" - nie bezkrytycznie i optymistycznie ;)


Nie chcę dramatyzować, po czym "świecić" oczami.
Ale jest bardzo źle.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 02 wrz 2014, 09:55
INTEL 1, Bardzo źle, jak sam wiesz, zmnienia się z czasem w tylko źle lub znośnie. Tak napisałem tylko o optymiźmie z czarnym humorem, bo wiadomo o co chodzi w najgorszym. W moim "bardzo źle", nie ma nigdy optymizmu, tylko wiedza wynikająca z doświadczenia, że to łagodnieje. Gówno to pomaga doraźnie ale pozwala przeczekać.
Idzie jesień, dla Ciebie to lepsza pora i może ta reguła się potwierdzi. Prorokuję, że nastąpi to po sanatorium. Półtora roku temu byłem na oddziale następcą mesjasza, więc nie jestem całkowicie gołosłowny.
Trzymaj się.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1904
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 02 wrz 2014, 13:30
marwil napisał(a):(...)Donald ukradł moją kasę z OFE, pouzdrawiał skutecznie rencistów z 3mln do 1 mln sztuk, potem wykazał zysk w budżecie i dorzucił mi 26 zł do renty. Aż zapiałem z zachwytu i milości do niego. Sam spierdolił z kraju przytulać 100.000 miesięcznie, liżąc zachodnie dupy. Kórwa mąż stanu. Nie chciał, ale musiał wziąć odpowiedzialność za Świat i Europę.
Idzie zima, dobrzę, że wiosną nie zmieniłem opon na letnie - mam to z bani.


Zapomniałeś dodać że będzie miał trzech kamerdynerów, czterech kierowców do dyspozycji, oraz apartament który w całości opłaci mu Bruksela. Nie żeby jakaś zazdrość przeze mnie przemawiała, nie miałbym nic przeciwko jakby takie stanowisko objął ktoś kto naprawdę przysłużył się Polsce, a nie jakiś mały rudy dysydent... A tak to codziennie lokaj będzie mu codziennie kapciuszki do łóżka przynosił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1503
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 02 wrz 2014, 13:55
Wydaje mi się, że tak źle nie było już od lat.
Natrętne myśli samobójcze coraz śmielej torują sobie drogę w moim obłędzie.
Jednym z katalizatorów obecnego stanu była bardzo negatywnie zabarwiona sprawa sądowa.
Najgorsze, że takie katalizatory będą mialy miejsce do końca roku w odstępach co dwa-trzy tygodnie ( terminy już "zabukowane")
Potem dalej , ale z jeszcze większą częstotliwością. Tak więc zanosi się, że obecnym stanie, lub nawet gorszym będę najprawdopodobniej tkwił przez najbliższe kilka, lub kilkanaście miesięcy.
NIE MA TAKIEJ OPCJI!
W takim właśnie stanie bylem wówczas, kiedy występki owocujące dzisiejszymi sprawami mialy miejsce.
I wiem, że nic nie mogłem zrobić. Toi stan kiedy nic już nie ma znaczenia , zwłaszcza życie. Tak więc człowiek jest gotow zrobić wszystko i we wszystko dać się wmanewrować. Bo gorzej już być nie może.
Napisalem że "jednym z katalizatorow obecnego stanu" z pełną swiadomością. Bo dobrze wiecie,że takich wynikających ze świadomości totalnie spierdoolonego chorobą życia katalizatorów jest znacznie więcej. Że codzienne, nieznane zdrowym problemy, ograniczenia , deficyty, upadki, rozpady i rozkłady są wystarczającymi argumentami, czy też powodami zaostrzającymi i tak już często beznadziejny stan
Szpital w obecnej chwili wydawałby się rozwiązaniem racjonalnym, ale mam już w dupie racjonalizm. Racjonalizm tak naprawdę umarł w dniu kiedy zachorowałem. Zresztą doświadczenia wynikające z wielokrotnych już pobytów w szpitalach pozwalają mieć pewność że to i tak na chuuj.
Inne leki? Brałem już praktycznie wszystko. Nie brałem tylko tych nowszych "wariacji" leków które bezskutecznie stosowałem. "Nowocześniejszych " odpowiedników. Nie dam się na nie nabrać. Zresztą te nowinki były/są całkowicie bezskutecznie konsumowane przez niektorych forumowiczow.
Jestem tak nisko, że nawet los bliskich coraz mniej mnie obchodzi, a dotychczas taka troska była często ostatnim bastionem przed myślami samobójczymi...
Ech. Chujnia po całości...
"Będzie dobrze" :evil: :evil:
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 02 wrz 2014, 17:35
W takim właśnie stanie bylem wówczas, kiedy występki owocujące dzisiejszymi sprawami mialy miejsce.
I wiem, że nic nie mogłem zrobić. Toi stan kiedy nic już nie ma znaczenia , zwłaszcza życie. Tak więc człowiek jest gotow zrobić wszystko i we wszystko dać się wmanewrować. Bo gorzej już być nie może.

Bez podpierdółki ,ale jak byłeś zdrowy to też przecież robiłeś "biznesy". Choroba nie może wszystkiego usprawiedliwiać. Jest tylko pewnym czynnikiem, który można uwzględnić i nie będzie usprawiedliwieniem. Każdy z nas chorych byłby sądzony tak samo jak jesteś ty obecnie. Ludzie tracili auta za swoje ciężko zarobione pieniądze. Gdybym wpakował się w taką akcje wiedziałbym ,że nic mnie nie usprawiedliwia. Takie akcje zawsze się kończą prawnymi konsekwencjami. Może nie miałeś w tym największego wkładu ,ale to była głupota ,że się w to wpakowałeś i niestety trzeba beknąć.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 02 wrz 2014, 18:41
Bardzo logiczny wywód. Trudno się nie zgodzić.
Mam tylko nadzieję że zapierdolisz kiedyś kogoś niechcący samochodem w czasie znacznego nasilenia objawów, które to usankcjonują na przykład wrzucenie benzo. I nieważne czy to benzo w jakikolwiek sposób ograniczy sprawnośc psychofizyczną. Z pewnością nie, ponieważ człowiek po latach udręki i po wielokrotnych doświadczeniach z lekami wie kiedy one przytępiają, a kiedy nie. I tak naprawdę realnie rzecz biorąc wpływ większości leków jest marginalny lub żaden.
Na papierze przed sądem będzie jednak jak wół "prowadził pod wpływem alkoholu, narkotyków lub INNYCH PODOBNIE DZIAŁAJĄCYCH ŚRODKÓW"
Choroba w żaden sposób Cię nie usprawiedliwia.
I nie mów mi tylko, że nigdy nie jeździłes po lekach, ktore podpadają pod "inne podobnie działające środki"
To są każde z tych na ktorych ulotce jest napisane " nie powinno/nie wolno/nie należy prowadzić się pojazdów mechanicznych oraz maszyn będących w ruchu". Czyli chyba na każdych psychotropach.
Nie musisz w kogoś wpierdolić. Wystarczy że kretyn sam wejdzie Ci pod koła.
Takie akcje zawsze kończą się prawnymi konsekwencjami.
"Gdybym wpakował się w taką akcję , wiedziałbym że nic mnie usprawiedliwia." -Ciekawe czy w takiej hipotetycznej sytuacji byłbyś tak samo pewny swojego gdybania.
I trzeba będzie beknąć. Myślisz że to takie nierealne? Inni też myśleli. Każdemu wydaje się, że takie rzeczy zawsze przydarzają się "innym"
To po pierwsze

A po drugie napisalem że ten sądowniczy burdel jest tylko jednym z wielu katalizatorów obecnego stanu.
Najgorsze jazdy mialem kiedy normalnie jeszcze pracowalem jako kierowca a jedynym moim zmartwieniem był pełny bak, tudzież zdrętwiała dupa od siedzenia.

-- 02 wrz 2014, 19:16 --

Poza tym jesteś kompletnie niespójny
Wielokrotnie podpierasz się teledyskami "wojujących z systemem ziomali" ( podejrzewam, że skoro się nimi podpierasz to ich "rozkminki" są tym co Ci w duszy gra) a teraz prezentujesz pozę prokuratorsko-milicyjną.
Zastanów się dobrze, bo taka dwoistośc jest bardzo nie na miejscu.
Ciekawe która opcja jest tylko pozą...
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 02 wrz 2014, 20:19
Nie każdy zespół hip hopowy odgrywa policyjne hymny. Po co to tak ramować. Dla mnie Policja jest obojętna. Mam ją tak naprawdę gdzieś i nie czuje żadnej nienawiści do niej ani nie jestem żadnym jej sprzymierzeńcem. Poza tym co innego beknąć z pomówienia, nieumyślnego wypadku bądź 1 g trawy niż kradzieże samochodów. Autem pod wpływem leków jeżdże fakt. Poki co nic strasznego się nie przydarzyło. Bardziej depresja wpływa na moje zdolności poznawcze niż leki. Lekarz zapewnia mnie ,że mogę prowadzić biorąc antydepresanty, więc mu ufam i nie wgłębiam się w żadne regułki prawne. Nie prezentuje żadnej pozy milicyjno - prokuratorskiej tylko chodzi o sprawiedliwość społeczną. No wpierdoliłeś się po prostu w gówno i trzeba ponieść konsekwencje. Nic nie zrobisz. Nie chciałem Ci przywalić tamtym postem, bo wydajesz się ok, ale trochę się usprawiedliwiasz chorobą w tej sytuacji.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do