CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Dżejmson 11 paź 2013, 20:55
Ja nie rozumiem czegoś. Na ten moment nastrój mam w miarę dobry, stały, nie ma euforii ale i skrajnych załamań. Mimo tego przyzwoitego stanu pojawiają się u mnie myśli o śmierci. Ale nie na zasadzie, że spełniłbym którąś z nich, bo nie mam zamiaru, tylko na zasadzie natrętnego myślenia o tym. Strach, że mógłbym to zrobić, że pójdę w ślady ojca i też ze sobą skończę. Jeszcze raz podkreślam - nie mam zamiaru nic sobie zrobić, ale ta wredna myśl siedzi we mnie i nie pozwala cieszyć się z tego, że teraz jest w miarę stabilnie. Gdy ta chora myśl się pojawia, próbuję się zająć czymkolwiek. Dziś na zajęciach mnie dopadła, aż wyszedłem wcześniej z wykładu. Cholerstwo, zatruwa mi dzień. Pachnie mi to natręctwami myślowymi, skoro nie zamierzam ze sobą kończyć i czuję niepokój, kiedy ta myśl się pojawia.
Dżejmson
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 11 paź 2013, 23:31
Nie wiem co sie dzieje odpukac suka deprecha sie zaczyna? To byl intensywny miesiac mam nadzieje ze to nie czas beknac depresja za to wszystko. Dzis zauwazylem ze jest cos nie tak. Zaproponowal mi ktos poznanie swoich znajomych i urodzily sie mysli ze nie bede mial o czym z nimi gadac,zle bede sie czul oraz ze tego nie chce. W hipo bylem rozkrecony i bym myslal na odwrot. Juz nie mam banana na ryju i przestaje miec wszystko w tylku i zaczyna sie deprecha? To byl intensywny miesiac. Albo ja przyzwyczajony do hipomani ktora dominowala w moim zyciu teraz schodze na normalny poziom i to tylko wg mnie cos sie pieprzy. Pewnie to wszystko przez olanzapine. Sproboje zmniejszyc dawke o pol. Bo jesli mam sie czuc tak jak dzis to ja odstawiam leki bo wole hipomanie.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 12 paź 2013, 00:15
Dżejmson napisał(a):(...) Pachnie mi to natręctwami myślowymi, skoro nie zamierzam ze sobą kończyć i czuję niepokój, kiedy ta myśl się pojawia.

Dobrego masz nosa. Z ciekawosci zajrzalem do ksiazki Ramirez Basco gdzie pisze, ze tego rodzaju mysli jesli nie wiaza sie z nastrojem moga sygnalizowac lek. Wtedy sprawdzaja sie techniki zatrzymywania mysli i odwracania uwagi jak w zaburzeniach obsesyjno-kompulsywnych. Dokladnie jak to robic sam nie wiem a nie mialem czasu sie wczytywac.

Asmo,
Na 99.9% to nie lek obniza Ci nastroj tylko to nastepstwo miesiecznej hipomanii. A Ty chciales jeszcze dwa tygodnie dociagnac w niej do wizyty ;)
Pisalem juz o tym kiedys poniewaz strasznie zastanawiajace jest, ze sporej ilosci osob wydaje sie, ze leki ustawia ich od zaraz.
Chyba pisales cos o akwarystyce. To dobry przyklad jak trudno zapanowac nad rownowaga biologiczna. A i tak co jakis czas trzeba zrobic generalny porzadek. A teraz sobie pomysl, ze musisz ustawic miliardy neuronow.
Nie kombinuj z lekami. Jesli kroi sie depresja to odstawienie olanzapiny sadze, ze nic nie da.
Zastanow sie jak kiedys wygladalo tego typu obnizenie nastroju.
Zaakceptuj je. Teraz juz wiesz, ze to nie jakas zla Twoja wola lub slabosc tylko chad.
A pozniej postaraj sie zastanowic w jaki sposob mozesz lepiej funkcjonowac, nawet w drobnych aspektach przy obnizonym nastroju.
Z zalozen psychoterapii poznawczo-behawioralnej wynika, ze mozna na samym poczatku, kiedy jeszcze sie nie rozwinely pelne objawy, opanowac wahania i objawy chad. Oczywiscie nie bez lekow.

-- 11 paź 2013, 23:26 --

Jeszcze jedna rzecz.
"(...)Bo jesli mam sie czuc tak jak dzis to ja odstawiam leki bo wole hipomanie.(...)"
Kazdy woli hipomanie ale raczej taka w ktorej robota pali sie w rekach, toczy sie swietne zycie towarzyskie
a do tego dzialania sa w miare racjonalne i nie wywoluja kaca moralnego i dlugow po czasie.
A i jeszcze fajna jest taka hipomania po ktorej nie dopada depresja :)
Jak ktos ma pomysl jak cos takiego osiagnac stawiam piwo a w grudniu mozna dostac za to Nobla ;)
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 12 paź 2013, 00:32
zejście z huśtawki między hipomanią i depresją zajęło mi wiele miesięcy, leki na ChAD nie działają natychmiastowo, rozkręcają się przez bardzo długi czas (w przypadku litu może to być nawet kilka lat); największą (i najczęstszą) pomyłką chadowców jest szybka zmiana leków w odpowiedzi na każde wahnięcie nastroju

5mg olanzapiny to jest bardzo niska dawka a ty ją chcesz jeszcze zmniejszać?
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 12 paź 2013, 08:12
Jaki jest sens brac w depresji Olanzapine? Ma jakis pozytywny wplyw? Czy bierze ze sie tylko po to aby nie wyskoczyc w gore?
Jakie leki mozna spokojnie w depresji? Wiem ze lekarz napewno wie ale ciekaw jestem.
No wlasnie najgorsze jest to ze w glowie wszystko sie samo zmienia bez bodzcow z zewnatrz (bynajmniej w tej chwili), zaczynam czuc obnizony nastroj (w stosunku do poprzedniego). Gdy sie cos przykrego stanie to kazdy ma obnizony nastroj (jedni krocej inni dluzej) a ja nie mam zadnych "danych" do spadku nastroju i to jest najgorsze. Jak pomysle ze maja "opasc" kontakty interpersonalne tak jak pisalem w poscie wyzej oraz ze znow na 3 miesiace mam sie "zamknac w domu" to mnie szlag jasny trafia i krew nagla zalewa. Ale dym razem sie nie dam suce depresji wygrac ze soba, w ostatniej bylem bardzo bierny ale teraz to ja jej pokaze rogi. Bede gotowy. Mysle ze dla mnie najwazniejsze bedzie nie zamykac sie w sobie w domu tylko przebywac z ludzmi a w dni wolne od pracy zrobic co dzien przynajmniej jedna produktywna rzecz. Chce wrocic na silownie cwiczyc - niech to bedzie pierwszy krok. Poprawa sylwetki wzbudza pozytywne emocje i ponoc wysilek fizyczny tez wskazany. Pozatym mamy jesien czas pochodzic z wedka za sandaczem na rzece i juz mnie korci zeby w wolny dzien kawalek dalej zapolowac. Tylko te hobby nie smakuje tak samo jak gdy sie maniaczy ale ewentualny sukces wzbudzi pozytywne emocje a tego przeciez potrzeba. Pamietam jak w letniej depresji ciezko bylo mi sie zebrac. Ale zacisnelem zemby i poszedlem nad rzeke kolo domu i zlowilem bolenia (jedna z trudniejszych ryb rzecznych) do konca dnia banan na twarzy ale na zajutrz juz kicha. Wychodzi na to ze codzien musialbym trafic bolenia lub sandacza hi hi. A moze to zludne ze mi nastroj opada? Bo przeciez mam chrapke jechac zapolowac na sandacza i mysle jak w akwarium poprawic wystroj czy jakis korzen dokupic albo kamyk rzeczny wsadzic. No chyba ze zaczynam sie wachac z nastrojem? Chyba nie jest tak zle - tak musze sobie to wmawiac ze nie jest zle bo przeciez żaba gdy uwierzy zmieni sie w ksiecia. Z wiara wszystko mozliwe i wszystko do wziecia:)
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 12 paź 2013, 11:45
Asmo napisał(a):Jaki jest sens brac w depresji Olanzapine? Ma jakis pozytywny wplyw? Czy bierze ze sie tylko po to aby nie wyskoczyc w gore?


Olanzapina - lek o mocnej pozycji w dzisiejszych standardach terapii CHAD. Wykazuje dużą skuteczność terapeutyczną w leczeniu stanu maniakalnego. Stosowana także jako lek normotymiczny (często w skojarzeniach z innymi lekami). Wykazuje skuteczność profilaktyczną. Także w leczeniu stanów mieszanych.
http://online.synapsis.pl/Choroba-afekt ... nowej.html
Dodatkowo rozwaz to:
Bierze sie po to leki aby nie wykoczyc w gore aby nie spasc pozniej w dol.
Ciekawe, ze my z chad mam tendencje do traktowania i rozdzielania od siebie biegunow jakby byly one niezalezne.

Przeczytaj wszystko co jest o chad w tym linku.
Szukaj informacji, czytaj o chad. I wiecej spokoju.
Chad tym sie wlasnie charakteryzuje, ze nastroj jest niewspolmierny z okolicznosciami lub tez calkowiecie od nich oderwany.
Na sporo pytan dotyczacych sposobu zycia z chad ciezko jednoznacznie odpowiedziec poniewaz to indywidualna sprawa.
Dobrze kombinujesz z depresja. Na poczatku jest szansa powalczyc. Kazda drobna rzecz jaka uda sie nam zrobic, kazda chwila przyjemnosc daje szanse na to ze, nie popadniemy w duzego dola.
Jest duza szansa, ze wygaszajac gorke Olanzapina unikniesz depresji a przynajmniej w tak ciezkim wydaniu jak ostatnio.
I wiecej spokoju. Minal tydzien od zmiany leczenia i diagnozy a Ty juz chcialbys byc zdrow jak ryba :)
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 12 paź 2013, 11:59
Zapomnialem cos dodac. Skleroza ostatnio jest moja domena. Ciagle sie zastanawiam czy zostalem poprawnie zdiagnozowany. Czy te dwie panie doktor na dyzuze psychiatrycznym poprawnie mnie ocenily? Opowiadalem poprostu prawde, bez sugeracji. Lekarz prowadzacy nie powiedzial wprost chad. Pod koniec wizyty patrzalem jaka diagnoze chce mi wpisac w karcie bo zawsze to robi na koniec wizyty lecz wygladalo to jakby chciala to zrobic po moim wyjsciu. Wtedy padlo moje pytanie. Zapytala czy wolalbym wiedziec czy nie. Mowie ze wole wiedziec, przeciez panie na dyzuze cos wpisaly a ja wiem ze cos mi dolega. Powiedziala ze wg niej to mam bardziej zaburzenia osobowosci. Wynika to z tego ze przyszedlem z depresja i takie cechy przejawialem - moze dlatego. Po tym powiedziala ze jesli faktycznie bylem w hipomani (chyba podwazyla kompetencje kolezanek z oddzialu hehe) to za jakis czas moze przyjsc depresja i ze mobemid ktory bralem mogl wywolac taki stan oraz ze depresje mozna leczyc lekami ktore nie wywolaja hipo. To brzmi tak samo dwojako jak i jednoznacznie. Ustawila tak grunt bym nie wiedzial. Za pare dni mam psychologa wiec pozwole sobie spojrzec w karte co mi wpisala. Pozatym wyjela z szafki opakowanie zolaxy i mi dala mowiac ze mam ten lek za darmo. Na co trzeba chorowac by miec za darmo Olanzapine?
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 12 paź 2013, 12:47
Asmo napisał(a): Powiedziala ze wg niej to mam bardziej zaburzenia osobowosci.

Bardziej, mniej... mozliwe. Sam dopiero po zrobieniu testu MMPI u psychologa w ktorym wyszlo, ze nie mam wiekszych zaburzen dostalem potwierdzenie diagnozy.
Do tego szybka reakcja na leki.

"(...) za jakis czas moze przyjsc depresja i ze mobemid ktory bralem mogl wywolac taki stan (...)'
prawda, antydepresanty starej generacji moga wywolywac w chad hipomanie
"(...)oraz ze depresje mozna leczyc lekami ktore nie wywolaja hipo. (...)
prawda - bardziej bezpieczne antydepresanty nowej generacji - dyskutowalismy o tym kilka tyg temu tutaj.
"Na co trzeba chorowac by miec za darmo Olanzapine?"
Chyba schizofrenia i wlasnie chad.
Problem naszego NFZ i wielu lekarzy polega na tym, ze bez refundacji sa to leki drogie.
Spotkalem sie z takim przypadkiem, ze lekarz wolal zapisac lek starszy z duzymi skutkami ubocznymi ale tanszy, zeby nie stygmatyzowac sic! pacjenta diagnoza.
Moze byc wiec tak, ze masz wpisana diagnoze chad co ma ten plus, ze leki beda tansze.
Troche to poplatane z ta Twoja lekarz.
Bynajmniej nie nalezy traktowac jej opinii jako podwazenie diagnozy ale raczej jako powod do uwaznej obserwacji.
Tym bardziej, ze spory wplyw na przebieg chad maja tez wspolwystepujace zaburzenia.
Pozostaje brac leki, czekac i obserwowac.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 12 paź 2013, 14:23
W zasadzie to musiala potwierdzic ta diagnoze swiadczy o tym lek za friko bo ze schizofrenia nie mam nic wspolnego. Wywiadu juz nie robila ze mna. Miala jasna sytuacje bo skojarzyla moje nazwisko jak juz mowilem bo pracuje ona w szpitalu w ktorym zladowalem na dyzur wiec wszystko miala na tacy bo czytala karte z tamtej wizyty. Zauwazylem ze lekarze lubia zwodzic by pacjenta nie dolowac ale ja nie mnie bo od 3lat wiedzialem ze cos nie teges jest. Swoja droga jakies Zab. osob. najprawdopodobniej mam w komplecie co sie niebawem okaze bo psycholog nie bez powodu zaczal robic mi test. Tylko 1/3 wypelnilem bo wizyty zbraklo bo chciala jeszcze pogadac wiec i na wynik troche poczekam bo mikro z wizytami na nfz. Beda jaja...

-- 12 paź 2013, 14:27 --

Pozatym z tego co sie zorientowalem leki starszej generacji takie jak moklobemid ktory bralem w depresji nie sa w stanie wywolac hipomani u osob nie posiadajacych chad. W zasadzie wszystko jest jasne.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez trust_me 12 paź 2013, 16:11
cześć jestem nowa.
leczę się od roku, bywało różnie. teraz siedzę w stanie mieszanym, który jest dla mnie koszmarem. dawałabym może radę, gdyby nie to, że zaczęłam szkołę i... uciekam. uciekam, chociaż bardzo chcę się uczyć i odbudować swoje życie. wpadam w histerię, nie mogę się uspokoić i wychodzę z zajęć, to wszystko kończy się dołem i wstydem.
nie wiem, od kilku dni czuję, że spadam i bardzo się tego boję. nie chcę depresji, ale nie wiem co robić. zaczęlam mieć myśli s. z trudem powstrzymuję się przed samookaleczaniem. czuję, że paluszkami u stóp dotykam dna, choć bardzo tego nie chcę.

macie jakieś metody na szybkie uspakajanie się?
~lamitrin 100 ~neurotop 600 ~zolafren 15 ~fevarin 50 ~relanium 5)
(~ketrel 350 ~sulpiryd 50 ~absenor 600 ~valdoxan 25 ~tianesal 62,5 ~wellbutrin 150 ~remirta 30 (~cloranxen 10)
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
12 paź 2013, 14:20

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Dżejmson 12 paź 2013, 17:25
Widmo, jeżeli te myśli to faktycznie kwestia NN, to trochę w ciemnej dupie jestem, bo sertraliny mi lekarz nie zwiększy.

trust_me, witaj. Hmmm, sporo tych leków u Ciebie.
Jeżeli zaczynasz wpadać w dołek to może warto porozmawiać z psychiatrą o jakichś zmianach w leczeniu. W chad w depresji często stosuje się kwetiapinę (ketrel itp), może warto pokombinować coś w kwestiach antydepresantów, zależnie od Twoich skłonności do manii. Ja doraźnie stosuję bromazepam (Sedam) gdy jest ze mną naprawdę źle, pomaga się oderwać na jakiś czas od negatywnych myśli.
Na mnie najgorzej działa przebywanie samemu, a szczególnie w domu. Wśród ludzi (na zajęciach, na zakupach) aż tak depresja mi nie dokucza - może to kwestia odwrócenia uwagi od obecnego samopoczucia.
Dżejmson
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 12 paź 2013, 17:30
Metody szybkiego uspokojania sie? Ja? Zomiren albo Valium.

Patentow psychologa nie potrafie wykorzystac. A probowales? Tak probowalem.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Dżejmson 12 paź 2013, 18:51
Ja niestety też nie potrafię zastosować się do rad psychologów, a byłem już u trzech. Najbardziej rozwalały mnie rady typu: za bardzo pan wszystko analizuje i cały czas obserwuje swoje dane samopoczucie w tym momencie, zamiast się czymś zająć. Ciekawe jak ma się zająć czymś człowiek pogrążony w depresji, bez sił do niczego. Rady co do uspokojenia może się przydają komuś kto ma stres przed egzaminem, a nie obawia się zmiany fazy w chad - tu moim zdaniem tylko leki mogą pomóc.
Ja od pół godziny czuję lęk, jestem oblany zimnym potem. Póki nie muszę to nie łyknę benzo. Czuję wielki niepokój ruchowy, niemoc usiedzenia na dupie. Nosi mnie strasznie i mam wrażenie, że zaraz się na czymś będę musiał wyładować i dostanę ataku wściekłości. Nie wiem skąd bierze się coś takiego.
Dżejmson
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez trust_me 12 paź 2013, 19:00
Dżejmson, leków dużo, bo jestem lekooporna :( byłam u lekarza w środę i właśnie dołożyła mi antydepresant- valdoxan. brałam ketrel, świetny lek, super mnie wyciszał, usypiał, uspokajał, ale po pewnym czasie przestał działa i zaczęłam mieć kłopoty z sercem i ciśnieniem, dlatego zamieniłyśmy na zolafren. do tego wychodzenie z domu mi nie pomaga. nie ważne gdzie jestem, jak jest źle moje myśli krążą wokół jednego i nie umiem się ich pozbyć. bzdety wyprowadzają mnie z równowagi dosłownie. nie wiem, nie radzę sobie. boję się, że znów wpadnę w taką depresję, że nie będę wychodziła z łóżka.


Asmo, przerabiałam to ostatnio na terapii i ponoć sam lęk trwa bardzo krótko. ten taki największy... i trzeba go przeczekać.
mam cloranxen, 10-15mg powinno trochę pomóc, ale ile można w siebie leków pakować.
chcąc przetrwać w szkole, muszę się uspokajać, bo inaczej mnie wyrzucą wreszcie....
~lamitrin 100 ~neurotop 600 ~zolafren 15 ~fevarin 50 ~relanium 5)
(~ketrel 350 ~sulpiryd 50 ~absenor 600 ~valdoxan 25 ~tianesal 62,5 ~wellbutrin 150 ~remirta 30 (~cloranxen 10)
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
12 paź 2013, 14:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do