Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 wrz 2012, 14:07
Kiya, nie jesteś sama. Ja Cię tulam :*

I ja i Mush
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

przez Poinformowany 16 wrz 2012, 14:15
Kiya Wyrazu współczucia , tutaj na wszystkich możesz liczyć , trzymaj się ciepło.
Poinformowany
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 16 wrz 2012, 18:37
cudak, SadSlav, Candy14, Mushroom Poinformowany, dziękuję Wam...

Nie wiem, co ze sobą zrobić...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Saraid 16 wrz 2012, 18:40
Kiya tez jestem z Toba,trzymaj sie
kochana..
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez monk.2000 16 wrz 2012, 18:40
Ja tak samo, gapię się w monitor całkowicie bez celu. Taki nowoczesny odpowiednik gapienia się w sufit.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Samotność

Avatar użytkownika
przez bigfish 16 wrz 2012, 18:45
monk.2000 napisał(a):Ja tak samo, gapię się w monitor całkowicie bez celu. Taki nowoczesny odpowiednik gapienia się w sufit.


ale sufit ma większą przekątną :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 wrz 2012, 19:25
bigfish, ale mniej kolorowy jest ;)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez bigfish 16 wrz 2012, 19:29
Candy14,
no nie wiem :roll: ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

Samotność

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 16 wrz 2012, 19:29
Kiya, chłopak odszedł? Czy nie pytać?

Przytulam.
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2100
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 17 wrz 2012, 00:10
Lata temu przestałam kochać
By nie być nie być nigdy więcej zranioną
A znów cierpię :(

-- 17 wrz 2012, 00:14 --

I nie mam już siły zaczynać tego wszystkiego od nowa :cry:
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez Guzik 17 wrz 2012, 07:50
Kiya relacja z drugim człowiekiem zawsze wiąże się z jakimś ryzykiem, im bardziej się do kogoś zbliżamy tym bardziej jesteśmy ogołoceni, bezbronni, łatwiej jest zranić. Ale chyba warto jest ryzykować, czy warto później cierpieć? Nie wiem, było by pięknie gdyby tak się nie działo... Teraz nie musisz mieć siły, bo boli, bo jest trudno. Ale to kula w nodze, można wyjąć, zagoi się i można dalej biec, z nadzieją że to się już nie zdarzy. Wierzę w Twoją siłę i w to że cierpienie nie może trwać w nieskończoność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 17 wrz 2012, 08:54
Guzik, ale żadna poprzednia rana się nie zagoiła...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez Guzik 17 wrz 2012, 10:32
A nie możesz jej zaszyć? Przecież otwarte rany się babrają, trzeba z nimi coś zrobić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 17 wrz 2012, 10:37
Guzik, mam wysoko rozwiniętą zdoolność rozdrapywania ran :roll:
Poza tym pousuwałam już dawno większość kont w internecie, z gadu-gadu prawie nie korzystam, nie widuję ludzi z przeszłości... A wciąż bolą rany sprzed lat. Wiem, że inni ludzie tak nie mają, ale ja mam... Słaba krzepliwość emocjonalnej krwi?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do