Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 24 sie 2012, 22:00
noname9292, przede wszystkim zmieniłem podejście co do relacji z Kobietami. Wiem na czym polega problem, jaka jest jego geneza. Wszystkiego nie będę opowiadał, bo do rana bym nie skończył. Z efektów jestem zadowolony.
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

przez noname9292 24 sie 2012, 22:07
Transfuse napisał(a):noname9292, przede wszystkim zmieniłem podejście co do relacji z Kobietami. Wiem na czym polega problem, jaka jest jego geneza. Wszystkiego nie będę opowiadał, bo do rana bym nie skończył. Z efektów jestem zadowolony.

Czyli kończysz terapie?

Powiem jeszcze jedno. Najważniejsza jest praktyka. Można godzinami rozprawiać nad przyczyną np. swojej nieśmiałości, ale tak na prawdę trwałe rezultaty przynosi jedynie konfrontowanie się z problemami. Jeśli boisz się dziewczyn, podchodź do nich ciągle :) itp.
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
30 sie 2011, 01:10

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 24 sie 2012, 22:10
noname9292, nie, to jeszcze nie koniec. Nie boję się inicjacji kontaktu ale przerażała mnie wizja trwałego związku. Problem także tkwił w tym jakimi Dziewczynami się otaczałem.
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Stark 24 sie 2012, 22:29
Miłość - relacja - relacja - częściowe uzależnienie się od 2 osoby - uzależnienie - słabość, dawanie się wykorzystywać.
Albo strach przed cierpieniem i odrzuceniem?

Któreś z tych,albo oba.
Stark
Offline

Samotność

przez noname9292 24 sie 2012, 22:37
Nikt ci nie karze być wykorzystanym, znasz magiczne słowo nie?
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
30 sie 2011, 01:10

Samotność

przez Stark 24 sie 2012, 22:40
noname9292, Czasem relacje są skomplikowane,lub nielogiczne, łatwo to dostrzec obserwując z boku.
Odmawianie nie zawsze jest takie proste.
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 24 sie 2012, 22:43
Stark, w formie żartu; czasami trudno jest odmówić Kobiecie... potraktuj to jako zachętę :mrgreen:
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

przez noname9292 24 sie 2012, 22:50
Wiesz, trzeba mieć własne życie, hobby, znajomych. Wtedy człowiek staje się mniej uzależniony od drugiej połówki, tak mi się wydaje. Druga osoba nie może być dla ciebie całym światem. Niestety, ludzie z kompleksem Wertera albo się go pozbywają albo źle kończą. Mimo wszystko zdaje sobie sprawę jak łatwo rzuca się radami, a jak je trudno czasami wprowadzić do życia. Praca, praca i jeszcze raz praca nad sobą... i pewna doza humoru i dystansu do świata :)
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
30 sie 2011, 01:10

Samotność

przez Stark 24 sie 2012, 23:21
Do świata dystansu akurat mi nie brakuje...ba, uważam że jesteśmy najgorszą zarazą jaka chodzi po tej planecie.
Transfuse, Czasem...zresztą, ja wychodzę na nudziarza, niema sobie co zawracać głowy :D
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 25 sie 2012, 01:27
Stark:


"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez Stark 25 sie 2012, 01:33
Kiya, Przykra prawda,ale prawda..
aczkolwiek nie tylko sam syf w ludziach jest...
trzeba próbować wyciągać te lepsze cechy, czy zachowania,zaś tamte niwelować...
ale nigdy nie znikną..
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez monk.2000 25 sie 2012, 12:23
Matrix :D

Też jestem samotny, może w jakimś 2040 sztuczna inteligencja będzie w stanie towarzyszyć chorym- przypadkom, które są na tyle beznadziejne, że wszyscy ich opuścili. Ludzie niestety są przeważnie interesowni, więc jeśli ktoś nie wpływa pozytywnie na ich samopoczucie to go opuszczają jako "najsłabsze ogniowo". Taki robot który nic nie czuje nie miałby tego problemu.

Nie znalazłem, nigdzie kwestii: "jesteś najsłabszym ogniwem, opuszczasz program". Ale myślę, że właśnie to dobrze opisałoby moją sytuację społeczną. Opuściłem program: życie towarzyskie, bo za wolno odpowiadałem na pytania i zmniejszam szansę na dobrą zabawę.

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Samotność

przez Stark 25 sie 2012, 17:06
monk.2000, ludzie zawsze są interesowni,zawsze.
Mimo to warto próbować szukać tych ludzi....chyba.
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez monk.2000 25 sie 2012, 18:59
Kolega się dziś odezwał, więc mam dodatkowe życie, ale i tak blisko żeby odpaść z programu.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do