Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez nomorewords43 15 sie 2012, 16:04
alanya napisał(a):Nauczyłam się złych rzeczy jako dziecko.Czy można to cofnąć?

Wg. moich info Twoja sprawa jest ciężka. Ale moje info może być błędne.

A zmiana ....kiedy jest konstruktywna a kiedy to tylko ucieczka?


To ważne pytanie - dobrze, że to napisałaś.
Proszę by na to pytanie odpowiedział ktoś kompetentniejszy ode mnie.
To ciekawy materiał może nawet na osobny wątek...

ZMIANA - konstruktywna czy ucieczka?

ps.I jeszcze jedno pytanie tak na marginesie.
Czy dajesz czasem ludziom szanse nomorewords43 ?
pozdrawiam-alanya


Tak. Jak najbardziej.
Jestem po Twojej stronie. Przeciwko nam jest jedynie statystyka.
-pozdrawiam - nomorewords43
nomorewords43
Offline

Samotność

przez warek44 15 sie 2012, 16:22
Kolejne związki może i owszem pozwalają jakoś zmobilizować się na dłuższą chwilę, jeśli jednak ktoś ma skłonności do popadania w depresję, ta -prędzej czy później- i tak da o sobie znać. Tym samym utrzymanie takiej znajomości staje się niekiedy bardzo trudne. Ja sam, aby nie zranić kogoś po raz kolejny, staram się zachowywać możliwie bezpieczny dystans. Dla większości osób jednak, ta wolna przestrzeń, którą próbuję sobie zapewnić jest zbyt duża. Ludzie potrzebują bliskości, z którą nie każdy potrafi radzić sobie jednakowo dobrze.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
15 sie 2012, 16:04

Samotność

Avatar użytkownika
przez moniqe33 15 sie 2012, 16:54
nomorewords43 napisał(a):
alanya napisał(a):Nauczyłam się złych rzeczy jako dziecko.Czy można to cofnąć?

Wg. moich info Twoja sprawa jest ciężka. Ale moje info może być błędne.

A zmiana ....kiedy jest konstruktywna a kiedy to tylko ucieczka?


To ważne pytanie - dobrze, że to napisałaś.
Proszę by na to pytanie odpowiedział ktoś kompetentniejszy ode mnie.
To ciekawy materiał może nawet na osobny wątek...

ZMIANA - konstruktywna czy ucieczka?

ps.I jeszcze jedno pytanie tak na marginesie.
Czy dajesz czasem ludziom szanse nomorewords43 ?
pozdrawiam-alanya


Tak. Jak najbardziej.
Jestem po Twojej stronie. Przeciwko nam jest jedynie statystyka.
-pozdrawiam - nomorewords43



kiedy zmiana jest konstruktywna ??

wg mnie wtedy gdy rezygnujemy z czegoś co nas blokowałao sprawialo problemy, ale nie na kożyć czegos łatwego , co nic nie wnosi (wtedy to jest ucieczka) ale jesli ta zmiana wymaga od nas sporego zaangazowania, daje radość satysfakcje uczucie samorealizacji wtedy jest konstruktywna...
anoreksja bulimiczna, depresja
dokąd tak biegniesz przecież wiesz że przed sobą nie uciekniesz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
26 lut 2011, 17:31
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez alanya 15 sie 2012, 17:17
W pewnym momencie swojego życia postanowiłam spełnić się zawodowo. Ciężko pracowałam na półtorej etatu.Dużo się uczyłam,na brak pieniędzy nie narzekałam , zaniedbałam jednak sprawy z którymi powinnam była się zmierzyć już wtedy.Teraz myślę ze to była ucieczka.
"I never wanted this disease"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
21 sie 2007, 17:17
Lokalizacja
Dąbrowa Górnicza

Samotność

przez Saraid 15 sie 2012, 17:46
Od samotnosci uciekamy nie raz w rozne nalogi.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez tahela 15 sie 2012, 18:40
warek44,
czasem ktoś moze kogoś wpędzić w depresję, kto nie miał skłonnoci depresyjnych wczesniej, znam kogos kto sam jest bardzo depresyjny, smutny a zarzuca innym chce na ludziach odbijac siebie zeby go dzwigali do góry a sam rozsiewa depresje naokoło a to o to chodzi,ze nikt za niego tego nie zrobi on sam musi przestać wysyłac złą energie, usmiechac sie i cieszyć a nie narzekac tylko wtedy ludzie dokoła niego tez bedą inni a ta osoba nie paTRZY NA siebie, tylko chce brać to co dobre od innych a jak przychodzi trudnosć to juz nie pokonuje tego,
a w zyciu sa rózne okresy i zwiazek polega na tym by w tych trudnych chwilach tez być razem a nie tylko dobrych, ale do tego trzeba dojrzeć zeby zrozumieć , a jemu zawsze źle pica jadł lepsza , basen był na lepszym ja zawsze zauwazam to co dobre wycigam to co dobre z tych rzeczy wokół, a on to co złe wyciaga z otoczenia i to dostrzega to co złe staje sie sensem jego zycia a ktoś taki nigdy nie bedzie szczęsliwy bo chocby przed oczami mu postawić coś najlepsze co sie w zyciu mu może przydarzyć on zobaczy w tym coś niedobrego, tego bedzie szukał i znajdzie jakis mankament zawsze , tacy ludzie nawet w największym szczesciu szukają złych stron i powinien to na terapi przerobić,
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Samotność

przez kaczanov 16 sie 2012, 13:57
tahela napisał(a):warek44,
a jemu zawsze źle pica jadł lepsza , basen był na lepszym,



:D hahahaha
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
10 lut 2012, 16:29

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 17 sie 2012, 22:18
Tęsknię za byłą dziewczyną, jestem ciekawy co u niej, jak się czuje :( nie powinienem tego czuć... to niepoprawne !
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

przez aimx 17 sie 2012, 22:21
Transfuse, pewnie patrzysz na Wasz związek przez różowe okulary. Przypomnij sobie o minusach.


a jam smutna, samotna, pusty dom, telefon nie dzwoni, sama nie mam do kogo zadzwonić... czy komuś jeszcze tak wstyd przez to, że jest sam?
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
16 gru 2011, 22:42

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 17 sie 2012, 22:27
aimx, dokładnie pamiętam o toksyczności tej relacji, o szantażach, groźbach i niejasnych sytuacjach a mimo wszystko bardziej tkwią mi w pamięci te dobre momenty.

aimx, a jacyś znajomi ? Mieszkasz sama ?
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

przez Stark 18 sie 2012, 10:27
Transfuse, Miłość to cholernie kłopotliwa rzecz.
Ja chyba będę musiał przyzwyczaić do samotności i jakoś "uciec" od relacji z ludźmi,przed tymi głębszymi,nie nadaje sie do tego.
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 18 sie 2012, 10:32
To trudne, ciężkie, u mnie też...
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

przez Saraid 18 sie 2012, 11:04
Stark napisał(a):Transfuse, Miłość to cholernie kłopotliwa rzecz.
Ja chyba będę musiał przyzwyczaić do samotności i jakoś "uciec" od relacji z ludźmi,przed tymi głębszymi,nie nadaje sie do tego.

dlaczego kłopotliwa? trudna jest to prawda,ale też bywa piękna jeśli jej nie zaznałeś zawsze bedziesz ubogi w uczucie które sprawia,że człowiek odnajduje sens,radosc we wszystkim.
Saraid
Offline

Samotność

przez jaa145 18 sie 2012, 23:23
sobota. Pokój,4 ściany,pustka.Na mieszkaniu w pokojach każdy ze swoimi,a ja zaraz zwariuję,bo nie wiem co ze sobą zrobić...
jaa145
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21, Google Ads [Bot] i 16 gości

Przeskocz do