Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez znowu_tu 21 lip 2016, 20:36
Białoczarna napisał(a):Nie mam siły. Poweru życia. Może macie rację, że człowiek sam nadaje sens ,cel życiu. Tyle,że ja czasem nawet gęby nie mam do kogo otworzyć. Nie mam pracy, to mnie zniechęca do kontaktów, to mnie wyklucza ze społeczności. Widzę tych ludzi śmiejących się, prostych,zwykłych -oni żyją , a ja wegetuję. Widzę jak życie przecieka przez palce.Każdy dzień taki sam. Brak pieniędzy.Tacy ludzie jak ja bez pracy, samotni, i niezbyt entuzjasyczni są zbędni dla świata. Odpadłam.Mogę co najwyżej liczyć na litość albo pogardę. Nic więcej.



Ja nie umiem sama nadać sensu życiu. Potrzebuję towarzystwa. Moja sytuacja jest o tyle lepsza, że mam pracę. heh a może i gorsza- mam w pracy mnóstwo szczęśliwych ludzi- z rodzinami spędzającymi razem czas. I dzień w dzień widzę ich szczęście i myślę jak mi tego brakuje. Wszyscy znajomi już kogoś mają albo już założyli rodziny, więc nie mam nawet z kim spędzić weekendu czy wyjechać.
Z tej jebanej samotności zostałam nawet kochanką i czekam jak pies z wywieszonym jęzorem na smsa, telefon czy spotkanie, bez żadnych wyjaśnień. Bo nikt inny mnie nie chce. Do tego mi nawet bycie kochanką nie może się udać, bo on ma dylematy, więc nasze spotkania wyglądają często jak spotkania obcych ludzi. Ale fakt jest faktem, odkąd jestem kochanką robię dużo więcej rzeczy. Robię rzeczy, których nie robiłam z 10 lat. Więc niestety sama nigdy nie będę miała siły żyć. Nie wiem jak żyć samemu i mnie to przeraża. Poniżam samą siebie tylko po to by choć jeden dzień był inny. Chciałabym normalnie żyć, ale nie umiem tego zrobić pojedynkę :(
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
10 maja 2016, 22:30

Samotność

Avatar użytkownika
przez Stracona100 21 lip 2016, 21:43
Arhol napisał(a):...To człowiek sam sobie głównie nadaje jako taki sens,twoje cele,marzenia,zobowiązania,pasje i inne..to napędza "sens życia".
Nawet sterty przyjaciół,najlepszy partner/ka życiowy/a nie nadadzą sensu twojemu źywotowi jako tako,to musi choć minimalnie iść do ciebie...Jeśli poczucie własnej wartości,samoocene,poczucie szczęścia uzależniasz zbyt od innych a te osoby cię zostaną/oleją/zostawią to będzie znacznie bardziej ujowo jak było.
Trzeba się nauczyć żyć z własnym ja.

Zgadzam się, życie w zgodzie z własnym "ja" to podstawa. Reszta to dodatki.
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1430
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Samotność

przez tomek83 21 lip 2016, 21:58
Powiem Wam, że przez jakiś czas utrzymywałem bliski kontakt z osobą z forum. Osoba ta miała (ma) borderline. W odwrocie choroby - wspaniała osoba. W chorobie - nie da się opisać słowami tych jazd, huśtawek, manipulacji, szantaży emocjonalnych, psychoz. Niestety odmawiająca leczenia i pomocy.

Ale powiem wam, że mimo wszystko, chyba nawet to (cała relacja, nie sama choroba), jest sporo lepsze niż samotność
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
27 sty 2013, 15:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 21 lip 2016, 22:58
Mogę prawie każdy wieczór spędzać z ludźmi, a i tak czuję się jakby nikt mnie tak naprawdę nie lubił...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez Michellea 21 lip 2016, 23:12
Kiya, ja się tak czuję nawet jak widzę, że ludzie się ze mną dobrze bawią :-|

Ja Cię lubię, chociaż znam Cię tylko z wpisów na forum :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2518
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

przez Ellen 21 lip 2016, 23:19
kochani!
Chciałabym bardzo poznać ludzi z Trójmiasta,którzy tak jak ja borykają się z depresją ,czują się samotni,wyobcowani,czują,że nie należą do tego świata,który jest tuż obok...jesteśmy nierozumiani,odtrącani,czujemy się jak dziwolągi,jak naznaczeni,napiętnowani.Chciałabym spotkać się z takimi jak ja,nie mam ciężkiej depresji,ale i tak ciężko żyć w świecie ludzi zdrowych...
Czy ktoś ma ochotę,odwagę,by się spotkać w realu?Mam 40 z hakiem,jestem otwarta,miła,życzliwa i dobra.20 lat mieszkałam w Niemczech.
Tutaj jestem sama...
augustaluise@hotmail.com
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
05 kwi 2016, 15:46

Samotność

przez Białoczarna 21 lip 2016, 23:20
Moje życie towarzyskie upadło gdzieś koło 16r życia. Zamknęłam się w świecie internetu. W domu nikt specjalnie mną się nie interesowal. Żyłam tak wegetujac, płacząc bo były awantury, myśląc o śmierci itd. Zawaliłam studia,, byłam w toksycznym związku,potem nie dałam się zbliżyć do siebie. Zawsze się bałam co ktoś pomyśli o mojej rodzinie, żyłam nie swoim życiem a martwienie się że znów awantura........ Znów brat daje popalić.
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
14 cze 2016, 19:51

Samotność

Avatar użytkownika
przez Michellea 21 lip 2016, 23:23
O, właśnie, jak ktoś jest samotny, a chciałby pogadać, to ja chętnie popiszę na pw.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2518
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 21 lip 2016, 23:39
Michellea, awww, dziękuję :)

Ellen, ja pasuję do opisu ^^
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez Estusflask 23 lip 2016, 22:48
Popisze z kimś na pw :D
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
11 lip 2016, 09:50

Samotność

przez znowu_tu 26 lip 2016, 19:25
Michellea napisał(a):O, właśnie, jak ktoś jest samotny, a chciałby pogadać, to ja chętnie popiszę na pw.



Chciałam, ale forum pisze, że nie istniejesz :D
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
10 maja 2016, 22:30

Samotność

przez sablak13 26 lip 2016, 20:30
Samotność co? Kolejny dzień w którym wiem, że zmieni się nic? Skąd wiem? Lata braku okazania mi wsparcia całkowicie upośledziły mnie społecznie. O czym mówić? O czym pisać? Po co cała ta ciężka praca nad sobą. Co robić, gdy już nawet ulubiony serial nie jest w stanie przykuć uwagę? Co robić, kiedy dla bliskich obecny stan to tylko brak chęci by znaleźć sobie dziewczynę? Po co to wszystko? A tak to dobrze jest rzucić swoje trzy grosze gdzieś na internetowe tablice.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
07 lip 2016, 10:54

Samotność

Avatar użytkownika
przez novymivo 28 lip 2016, 08:49
Hej.
Ja tez szukam kogos z kim moglbym popisac :-). Odezwijcie sie na pw
UmIeSz LiCzYc LiCz Na SiEbiE
kratom i tona innych supli
wenla35 mg
X
Avatar użytkownika
Offline
Posty
889
Dołączył(a)
11 sty 2015, 00:44
Lokalizacja
JuKEJ

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 29 lip 2016, 18:21
Kolejny samotny piątek... Nie daje rady tak żyć, chciałabym się powiesić.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 8 gości

Przeskocz do