CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 23 gru 2010, 12:24
Ja dopiero dzisiaj będę ubierał choinkę, właściwie to żona większość zrobi bo jestem do kitu. Musimy jeszcze dzisiaj po południu jechać na ostatnie przedświąteczne zakupy. Na wigilię przychodzą do mnie dzieci z wnukami. Muszę być wesoły. Tylko jak to zrobić?
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez valala 23 gru 2010, 13:50
Ja nie ubrałam choinki w tym roku i nie zamierzam. Jadę na świeta do rodziców, dziś w nocy wyjeżdżam. A panikuję co najmniej od poniedziałku. Święta to czas szczególnie trudny... te obowiązkowe spotkania itd.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
22 gru 2010, 16:08

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 23 gru 2010, 13:59
Skąd ja to znam.Sam wyjeżdżam do rodziny i jak już tu pisałem na forum święta w mojej rodzinie to najgorszy okres.Jedynym plusem jest to,że mam wielu znajomych w miejscowości gdzie mieszkają moi krewni więc zawsze to jakaś odskocznia.Co nie zmienia faktu,że jak będe wracał do domu zostane profilaktycznie zjebany za moje zachowanie.Ale przyzwyczailem sie juz do tego.
RafQ
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 23 gru 2010, 15:39
Dlaczego zostaniesz profilaktycznie opieprzony? Tak na zapas? Albo za dużo będziesz rozrabiał?
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 24 gru 2010, 01:57
Zazdroszcze.Ja przygotowuje się na traume jak co roku.Listek clonazepamu w plecaku i 0.5 żołądkowej gorzkiej (w razie gdyby clonazepam nie dał rady mnie znieczulić).Koszmar nie do opisania.Będe szczęśliwy gdy będzie już po wszystkim i w poniedziałek pójde do pracy.Już mam traume i boję się tych trzech jebanych dni :why: .
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 24 gru 2010, 02:35
RafQ, Trzymaj się tam jakoś.
Jak będą się przyczepiali to oddaj pięknym za nadobne! POwiedz,że u siebie belki w oku nie dostrzegają, ale drzazgę w oku kogoś tak.
Przykre,że wokół tych świąt tyle złego się dzieje. Niektórzy poprostu nie wiedzą o co w tych świętach chodzi.Skąd mają wiedzieć jeśli są nieświadomi?


Ka_Po, Supcio! Tylko pozazdrościć! :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez zdesperowany1 24 gru 2010, 12:46
A u mnie z kazdym dniem coraz większy progres. Wręcz bym powiedzial ,że chyba powoli rozwija się lekka paroksetynowa hipomania!:) oby nie zapeszyc;)
zdesperowany1
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez milano3 24 gru 2010, 17:02
Ja co prawda nie mam CHAD, ale też czuje się tragicznie przed świętami ;/ Dziś psychoterapeutka potwierdziła swoją diagnozę na mój temat - Osobowość Chwiejna emocjonalnie typu Borderline. Ehh. Podobno ta choroba ma dużo wspólnego z ChAD bo ja też miewam ciągle zmiany nastroju. Biore Rexetin, ale niewiele daje .
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 25 gru 2010, 20:28
Witam w ten świąteczny dzień. U mnie pokazało się światełko w tunelu. Do wyzdrowienia jeszcze długa droga. Ale jestem dobrej myśli.
Ka_Po zazdroszczę Ci zdrówka i tego piwka. Ja w dalszym ciągu nic alko. To mnie dobija. Jak jestem w hipomani to też lubiłem sobie wypić.
RafQ-u obyś przetrzymał te święta.
Amonku cieszę się że już Ci lepiej. Jeszcze raz Wesołych świąt!!!!
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez milano3 25 gru 2010, 21:35
Ja oczywiście chodzę na terapię. Ale popadam w ciężkie stany depresyjne i mam też nn więc leki muszę brać . :( Aczkolwiek o wiele lepiej było na Anafranilu ... ehh nie wiem czemu go odstawila. Brałem też swojego czasu depakine bo ciągle popadam ze skrajności w skrajność ale depakina sie nie spisała.
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 26 gru 2010, 02:31
Wróciłem i przeżyłem,chociaż w domu panowała negatywna energia.Potrafiłem się przeciwstawić i zrównoważyć siły tak żeby zneutralizować ją jak tylko było można.Wróciłem wcześniej i już mi lepiej - trauma się skończyła.Chociaż wszyscy rozstali się jak zwykle w napięciu skłóceni ze sobą,to ogólnie rzecz biorąc mogło być gorzej.
Dzisiaj sobie połaziłem po mieście,wyluzowałem się zwiększoną dawką benzo i przy kawie spotkałem się z kumplem,który akurat był w mieście u rodziny.Pogadaliśmy sobie troche i bylo gicior.
Dobrze siedzieć znowu w bezpiecznym domu przed kompem i popisać sobie.Następne święta czyli wielkanoc to odległa perspektywa więc mam dość dużo czasu przed następną traumą.
Teraz czeka mnie redukcja clona do dawki podtrzymujacej.Bedzie ciezko ale trzeba probowac.
A u Was jak?
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 26 gru 2010, 19:44
Tak bywa że nasi najbliżsi najszybciej wychwytują nasze górki które mogą przerodzić się w duże góry.Trzeba się pilnować aby nie wejść w manię. Czekam na hipo które nie przychodzi.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

przez RafQ 27 gru 2010, 00:03
Z mojego otoczenia to tylko rodzice wiedzą że "coś" mi jest.Mama wogóle nie przyjęła tego do wiadomości i nawet nie słuchała jak o tym opowiadałem.Ojcu tłumaczyłem ale chyba nie zajarzył do końca o co chodzi.Nie za bardzo są zainteresowani dowiedzeniem się na czym polega moja choroba.W rodzinie moje wszystkie dolegliwości czyli inne choroby towarzyszące są tematem tabu albo po prostu nikt o nich nie pamięta i nie mówi.

[Dodane po edycji:]

Amonie powiedz mi co powiedzial odnosnie Twojego benzo i uzaleznieniu od niego?Pytam poniewaz moja znajoma tez miala podobna sytuacje i lekarz sachował się...srednio.
RafQ
Offline

Re: CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Avatar użytkownika
przez Rambo123 27 gru 2010, 10:56
Moją chorobę ukrywałem cały czas aż do przejścia na emeryturę i wylądowaniu po raz pierwszy w szpitalu. Do tego czasu zresztą nie chodziłem do psychiatry. Lekarstwem był alkohol. Teraz już wiedzą i mi to wisi. Depresja nie popuszcza.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do