Masturbacja a pogłębienie depresji

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez onev 02 sie 2010, 12:02
poprostu zycie stalo sie zakazem na meskosc, kiedys mezczyzni podobno mieli prawo wziac sila kobiety (no i żądac aby kobiety przyrzadzily jedzenie ktore mezczyzni zdobyli), czyli mogli sie zaspokoic majac ochote, teraz mazczyzna majacy ochote = zboczeniec, ktos kto nie ma zadnej szansy u plci kobiecej jesli ma ochote. Nawet atrybuty meskie np miesnie maja zakaz, poniewaz ktos je eksponujacy zostanie nazwany gejem, wiec sama widzisz.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
17 lip 2010, 00:18

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez *Monika* 02 sie 2010, 14:48
onev,
Myślę,że Ci może przejsć takie myslenie kiedy poznasz dziewczynę, kobietę swojego życia. Życzę Tobie tego. Jeśli ją ujmiesz swoją osobą, napewno kiedyś zbliżycie się do siebie. Nie będziesz już wtedy postrzegał sexu w taki skrzywiony sposób, w jaki teraz postrzegasz.

Siłą raczej kobiety nie weźmiesz, chyba,że chcesz dopuscić się gwałtu.

Nie rozumiem......atrybuty męskie mają zakaz czego? Chłopie...dla mnie jeśli chcesz...to sobie możesz nawet chodzić bez galot po ulicy, eksponując swój mięsień.
:D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez onev 02 sie 2010, 17:08
myslisz ze wszystko sie opiera na milosci? masz racje gdy sie jest zakochany wtedy wszystko inne sie przestaje liczyc, ale jak teraz byc zakochanym, jesli to wszyskto jest sex tyle ze ubrany w ladne slowo milosc, jak kochac jesli sex wisi w powietrzu? i okazalo sie wiadome ze sex jest tym co przyciaga plcie ku sobie - to cala zagadka milosci a reszta sie ładnie uklada w dopelnienie, to po co to mydlenie i bajery, wiem , lubicie tak bardzo jak klamiemy, bo to przeciesz My mamy reprezentowac osobowosc i Wam jest z tym wygodnie bo mozecie to nazywac ze lecicie na wnetrze. Czemu te nakazy do zakochania sie, spotkania kobiety zycia, gdy przeciesz zycie nastolatkow i starszych ktorzy niezdazyli sie wyzyc to przygody, zauroczenia, sex, flirty, a nie jakies zwiazki na cale zycie. Dlaczego tego podstawowego fundamentu zycia jak sex poprostu nie mozna wziąc jesli sie jest mezczyzną.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
17 lip 2010, 00:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez paradoksy 02 sie 2010, 21:06
ale miłość to nie tylko sex. a przecież sex można uprawiać bez miłości. mężczyzn też się to tyczy.
paradoksy
Offline

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez tomy 1939 03 sie 2010, 13:38
Mam wrażenie że nałóg masturbacji jest większym uzależnieniem aniżeli narkotyki z którymi miałem krótki epizod swojego życia,natomiast z masturbacją walczę parę dobrych lat i za każdym razem porażka.I co najgorsze w tym wszystkim jest to że mam piękną kobietę przy sobie.Czuję się przez to badziewie cały czas ospały,wiecznie zmęczony,problemy z pamięcią,mój temperament mnie wykańcza.Zauważyłem natomiast jedną rzecz,mianowicie kiedy mam co najmniej trzy tygodnie abstynencji czuję się zdecydowanie lepiej i co najważniejsze radzę sobie zdecydowanie lepiej z moją nerwicą lękową.Walczę dalej myślę że w końcu się uda. :105:Czasami nawet się zastanawiam czy ten nałóg w moim przypadku nie jest powodem mojej nerwicy.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
21 lis 2009, 15:00

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez onev 03 sie 2010, 14:21
nie mowmy o nalogu, to poprostu ucieczka od podlego konsumpcjonistycznego zgnilego zycia wykreowanego przez kobiety w ktorym nie ma jak sie odnalezc bo wszystko zostalo zaprzedane ideom kobietom lacznie z ich defiinicją milosci
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
17 lip 2010, 00:18

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez tomy 1939 03 sie 2010, 15:30
onev,swoimi postami strasznie odbiegasz od tematu,myślę że każdy z nas napotkał jakąs tam kobite na swojej drodze która dała mu po kościach,ale z drugiej strony nie wszystkie należy wrzucać do jednego wora. :nono:
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
21 lis 2009, 15:00

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 sie 2010, 15:33
onev, W Twoim świecie kobiety wykreowały świat. Stajesz się monotonny!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez nevcev 03 sie 2010, 15:40
to zauwaz czym jest ten caly temat co przewija sie przez zycie, oczywista prawda o kobietach i obrona ze nie wszystkie sa takie bo niby jakas jest inna, a ze ciebie glaszczce kobieta bo wlasnie spelniasz cechy kobiet to jestes przez nie dokarmiany
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
03 sie 2010, 13:13

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 sie 2010, 15:46
nevcev, smęcisz.........
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez nevcev 03 sie 2010, 15:58
smecic to mozesz ty bo nic sensownego zes tu chyba nienapisala
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
03 sie 2010, 13:13

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez Shadowmere 03 sie 2010, 16:21
czy nevcev to nie onev czasem?pod innym pseudonimem artystycznym? :D
Shadowmere
Offline

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez linka 03 sie 2010, 16:22
Shadowmere, a jakże, po raz kolejny :roll:
Co wiąże się ze zbanowaniem drugiego konta i przyznaniem nagrody w postaci drugiego ostrzeżenia dla oneva.
Pewnie i tak doczekamy się jego kolejnego wcielenia.... :roll:

[Dodane po edycji:]

tomy 1939 napisał(a):Mam wrażenie że nałóg masturbacji jest większym uzależnieniem aniżeli narkotyki z którymi miałem krótki epizod swojego życia,natomiast z masturbacją walczę parę dobrych lat i za każdym razem porażka.

Może nie jest tak wyniszczający dla organizmu jak narkotyki czy alkohol, nie naraża na straty jak hazard - ale chyba jest o wiele gorszy do wyleczenia bo...."jest pod ręką".
Nie trzeba za to płacić, nie trzeba nigdzie po to iść, non stop jest przy ludziu.......

Swoją drogą nie bardzo wiem o co chodzi, czy żeby zmniejszyć ilość "sesji" czy żeby w ogóle ich nie było, jak dużo to za dużo? Czy w ogóle można to robić? :?:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 sie 2010, 16:47
Taką oto wiadomość nevcev mi napisał

Temat wiadomości: nie pisz
Od: nevcev
Wysłane o: Dzisiaj, 15:59
Do: Monika1974

Wiadomość

nie pisz do mnie bo chetnie wbijam noz kobietom :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do