Masturbacja a pogłębienie depresji

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez tomy 1939 18 lip 2010, 18:35
wazniak napisał(a):a mnie nawiedzila nerwica lekowa...szybkie bicie serca i te sprawy... i przestalem - a tez bylem w tym gleboko od kilku lat.

dzis juz 4 miesiac FREE :)

[Dodane po edycji:]

no i oczywiscie zapomnailem dodac ze jest mi z tym wrecz swietnie :)

Wazniak mam dla ciebie parę pytań,otóż też jestem w trakcie walki z żywiołem,powiedz mi czy w twoim przypadku po 4 miesięcznej kuracji jesteś wyleczony całkowicie z nerwicy lękowej,a może tylko czujesz poprawę w jakimś tam stopniu co prawda też może być wielkim sukcesem.Czy bierzesz jeszcze jakieś leki dodatkowo,które ci pomagają.??? 4 miesiące to sporo czasu,gratuluje wytrwałości,mi co najwyżej udaje się dwa tygodnie,po wieloletnim stażu . :roll: Czy w tym okresie 4 miesięcznym,miałes takie sytuacje kryzysowe,w których czułeś pogorszenie samopoczucia,czyli nasilenie objawów.Proszę daj znać :uklon:Moja nerwica daje o sobie znać najbardziej w miejscach publicznych,pod czas rozmowy,oraz gdy gdy jestem lekko poddenerwowany,automatycznie mam problemy z oddychaniem,trzęsą mi się ręce oraz coś w rodzaju paraliżu głowy.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
21 lis 2009, 15:00

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez wazniak 18 lip 2010, 21:37
no wlasnie tak mnie silnie dorwalo ze jeszcze nie wyszedlem. nie mam atakow od 3 miesiecy ale nadal nie moge sie zmobilizowac do wyjscia gdzies dalej :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
18 sty 2010, 18:33
Lokalizacja
Poznań ;)

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez mediolanczyk 21 lip 2010, 10:13
Angelene napisał(a):Jeżeli czujesz się źle z powodu oglądania pornografii a nie możesz z tym skończyć, to tez jest pewnego rodzaju uzależnienie. ale jeśli jest ci z tym nie dobrze, że oglądasz pornografię to jeszcze nie jesteś stracony- jest cała masa facetów ,którzy w tym siedzą i nie uważają, że to nić złego, a potem myślą że ich partnerki powinny zachowywać się w łóżku jak na tych filmach, oni są dopiero zaburzeni.


Tak czuję się źle. To jest tak, że wtedy gdy mi się akurat chce i to robię, nie myślę o tym, zachowuję się jak człowiek idący do celu po trupach, ale gdy wszystko się już skończy mam ogromne wyrzuty sumienia. Brzydzę sie, że to robiłem. Mam stałą partnerkę z którą chcę spędzieć resztę życia i nie mogłbym uważać, że to nic złego. Gdyby jej nie było to pewnie tak bym uważał, ale w tej sytuacji nie. To chyba w miarę normalne?

aarven napisał(a):"Ten rodzaj złych duchów wyrzuca się modlitwą i postem." Mt 17,21
http://ks.seweryn.com.pl/?s=post

Wystaczy uwierzyć i zacząć praktykować (ja to zrobiłem i jak na razie tzn. od 2 mies jestem wolny, a uwierz mi, że sam też kiedyś w tym bradzo głęboko siedziałem). Duch Święty uwolni Cię od tego nałogu, ale potrzebna jest Twoja współpraca.

pozdro


Przepraszam, ale co konkretnie, bo ja nie widzę tam konkretnej modlitwy i innych wytycznych.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
08 cze 2010, 17:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez onev 21 lip 2010, 14:35
przy obecnym poziomie zycia masturbacja jest jeszcze jedynym wyjsciem z depresji, a raczej zapominaniem o niej aby depresja zbyt mocno nie katowala psychiki i zżerała ciała
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
17 lip 2010, 00:18

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez Majster 21 lip 2010, 21:44
onev napisał(a):przy obecnym poziomie zycia..
Co nasz poeta ma na mysli?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez onev 22 lip 2010, 00:05
masturbacja moze byc tak jak alkocholizm, pozostaje jedyną ucieczka od zycia, do psychiki dociera mnostwo stresujacych przekazow szczegolnie do plci meskiej, chyba nie trzeba opisywac narastajacej pogardy dla sexualnosci i ciala meskiego
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
17 lip 2010, 00:18

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez Sorrow 22 lip 2010, 00:15
zatracony napisał(a):Nie no, człowiek może spaczyć sobie umysł czytając coniektóre tutaj opinie. Tematu od strony "naukowej" nie przerabiałem, ale masturbacja od sexu pod względem fizjologicznym nie różni się niczym. Natomiast psychologiczna różnica jest ogromna bo po seksie, który może jest jeszcze dopełniony innymi, wyższymi uczuciami jesteśmy spełnieni emocjonalnie, zadowoleni z siebie, partnera, życia. Natomiast po onaniźmie dociera do nas jak jesteśmy beznadziejni, że zamiast ukochanej osoby mamy przy sobie pustkę, trochę przyjemności a potem otchłań samotności.

Tyle, że poczucie pustki, itd. z tego powodu nie jest normalnym odczuciem. Jest ono wyrazem wewnętrznej pustki spowodowanej innymi brakami. Człowiek nie potrzebuje być w związku. Bycie w związku nie jest konieczne dla szczęścia, spełnienia emocjonalnego i poczucia zadowolenia z siebie i życia.

[Dodane po edycji:]

Tak w zasadzie, to mężczyźnie jest bardzo trudno w ogóle zawrzeć związek z kobietą o ile nie ma w nim poczucia zadowolenia z życia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez Majster 22 lip 2010, 07:20
onev napisał(a):masturbacja moze byc tak jak alkocholizm, pozostaje jedyną ucieczka od zycia, do psychiki dociera mnostwo stresujacych przekazow szczegolnie do plci meskiej, chyba nie trzeba opisywac narastajacej pogardy dla sexualnosci i ciala meskiego
No przeciez ci linka wstawilem, gdzie szukac ulgi i pocieszenia..
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez komandos6 22 lip 2010, 10:09
pulver napisał(a):
Będziesz potrzebował chyba z 20 dziewczyn, bo jedna na bank nie da Ci rady jak masz taki problem.

Wystarczy, że znajdzie się jedna ale żywiołowa :D
Szkoda, że więcej facetów nie wypowiedziało się konkretnie w tym temacie. Nie wierzę że żaden z was na forum nie ma tego samego problemu co ja. Nadmienię jeszcze że w spermie znajduje się sporo cynku i innych pierwiastków, które regulują pracę naszego organizmu, więc ciągłe wydalanie ejakulatu musi wpływać na samopoczucie.



Chyba poszło Ci to na oczy,skoro nosisz niebieskie okulary.FE. :shock:
Zbyszek
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
14 lip 2010, 07:32
Lokalizacja
Sosnowiec

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez Roberrrto 22 lip 2010, 11:05
pulver napisał(a):Nadmienię jeszcze że w spermie znajduje się sporo cynku i innych pierwiastków, które regulują pracę naszego organizmu, więc ciągłe wydalanie ejakulatu musi wpływać na samopoczucie.

Ooo
:shock:
Czy to znaczy, że sex też niewskazany :?: :?: :?:
Jak to dobrze, że żyję w celibacie... :mrgreen:
A poważnie, to ilu z Was było z tym problemem u specjalisty, psychologa, psychoterapeuty, seksuologa? Bo jeśli rzeczywiście jest to dla Was problem, to logiczna wydaje się wizyta u specjalisty, praca nad tym, terapia.
Niektóre teorie, które tu przeczytałem są przedziwne. Wyszukujecie je, wpisujecie tutaj i się nakręcacie...
Roberrrto
Offline

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez onev 22 lip 2010, 11:30
no i niestety mamy juz odgadnieta zagadke masturbacji, nie da sie ukryc ze kobiety zostaly poprostu stworzone dla wykorzystywania plci meskiej, blyszcza im sie oczy wiedzac jak moga wykorzystywac samcow z powodu ich sexualnosci niekorzystnej i niewidzialnej bo przezroczystej cieczki samic ktora ich nieuwiera, dlatego dzieki temu, mozna powiedziec jedyne wymaganie plci meskiej zostaje zamieniane w pogarde, pierwsza negowaną potrzebe ktora nie majaca swobody jest zrodlem bezkresnych zyskow plci kobiecej
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
17 lip 2010, 00:18

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez Roberrrto 22 lip 2010, 12:58
Ten zaś wrócił... Chopie, Tobie też dobry specjalista potrzebny, i to bardzo potrzebny......
Roberrrto
Offline

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

przez onev 22 lip 2010, 14:29
widzisz Roberrrto, jak by specjalisci byli tacy cudowni to wszyscy by tam chodzili, a raczej po kilku wizytach by zdrowieli, tymczasem jak widzisz, cos powoduje ten problem, ty chcialbys wyleczyc problem, ale problem nie znika i nie zniknie bo cos go powoduje:)
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
17 lip 2010, 00:18

Re: Masturbacja a pogłębienie depresji

Avatar użytkownika
przez Sorrow 22 lip 2010, 16:41
onev napisał(a):no i niestety mamy juz odgadnieta zagadke masturbacji, nie da sie ukryc ze kobiety zostaly poprostu stworzone dla wykorzystywania plci meskiej, blyszcza im sie oczy wiedzac jak moga wykorzystywac samcow z powodu ich sexualnosci niekorzystnej i niewidzialnej bo przezroczystej cieczki samic ktora ich nieuwiera, dlatego dzieki temu, mozna powiedziec jedyne wymaganie plci meskiej zostaje zamieniane w pogarde, pierwsza negowaną potrzebe ktora nie majaca swobody jest zrodlem bezkresnych zyskow plci kobiecej

Więc czemu tracisz na nie czas? Czy nie rozumiesz, że sypialnia onanisty jest progresywną utopią? Tylko przez wyrzucenie innych ludzi ze swojego łóżka można się wyzwolić spod opresji socjalnego i biologicznego programowania.

pulver napisał(a):Nadmienię jeszcze że w spermie znajduje się sporo cynku i innych pierwiastków, które regulują pracę naszego organizmu, więc ciągłe wydalanie ejakulatu musi wpływać na samopoczucie.

Wystarczy tych pierwiastkół zjadać więcej niż się ich wydala. No, ale to wyjaśnia czemu się czuję do niczego jak nie zjem na śniadanie omletu z kilkoma żółtkami i dlaczego mnie tak ciagnie do słonecznika.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do