Ile razy w tygodniu uprawiacie seks?

Hasiok.

Avatar użytkownika
przez Olga 14 lip 2007, 15:53
Jak często się da! To takie wspaniałe! To jest kilka, kilkanaście razy w tygodniu. Ja nie mieszkam z moim facetem jeszcze , więc wynik i tak niezły ;)
nie dajmy się nerwicy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
15 kwi 2007, 13:05
Lokalizacja
Łódź

Avatar użytkownika
przez gusia 06 sie 2007, 23:53
już mniej :( bunt
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez moczymordka 10 sie 2007, 20:54
a wiecie co, a ja też nie uprawiam seksu. wogóle :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
02 lip 2007, 15:36
Lokalizacja
katowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez vampirek82 10 sie 2007, 20:56
hehhh to tak jak ja :D moze jakis klub zalozymy :lol:
"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"
a gdyby tak zaczarować cały świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
12 cze 2007, 15:18
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez moczymordka 10 sie 2007, 21:09
klub cnotek-niewydymek :mrgreen:

ale to tez zalezy z jakiego powodu się nie uprawia seksu. Mi przychodzą do głowy takie ( w sensie wszystkie jakie mogą być możliwe):
1. brak partnera (niby takie banalne ale jakze fundamentalne! :mrgreen: )
2. ze względów religijnych
3. nie lubienie seksu... :shock: :D
4. zakręty w głowie - uraz, trauma, np.wykorzystanie seks.

w moim przypadku to chyba nr 2,3 i 4.
Mam bardzo ambiwalentny stosunek do stosunków :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
02 lip 2007, 15:36
Lokalizacja
katowice

Avatar użytkownika
przez gusia 10 sie 2007, 21:23
pozostanę w leniwcach :(
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

od lat ponad 5 o kontaktow seksualnych!!!

Avatar użytkownika
przez przędka 10 sie 2007, 21:25
w zamian miałam bioxetin- tabletka szczęścia dziennie!!!
ale w czasie małżeństwa było też rzadko, czyli prawie wcale, jakoś nie miewałam na to ochoty, a szkoda, powinnam mieć ochotę na przyjemności!!!
trawa usycha więdnie kwiat, lecz słowo Boga naszego trwa na wieki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
27 lip 2007, 20:00

Avatar użytkownika
przez vampirek82 10 sie 2007, 21:50
gusia napisał(a):pozostanę w leniwcach

ale gusiaczek Ci dobrze :) ja podloze sie pod jedyneczke, z wyboru :DD
"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"
a gdyby tak zaczarować cały świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
12 cze 2007, 15:18
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez Tyraela 10 sie 2007, 22:24
A ja nie podkładam się pod żaden punkt - nie uprawiam seksu, a raczej stosunku właściwego, z powściągliwości 8) z wyboru.
...O sancta simplicitias.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
30 kwi 2007, 18:02
Lokalizacja
Szczecin

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 11 sie 2007, 01:01
Ja nigdy seksu nie uprawialem.bo nie miałem z kim :cry:
Zresztą żeby wzbudzić chęć na seks u partnerki trzeba jakoś wyglądać...a ja przystojny,męski raczej nie jestem :( jestem taki średni ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez MaRiAnEk 11 sie 2007, 08:50
...
Ostatnio edytowano 29 wrz 2007, 21:06 przez MaRiAnEk, łącznie edytowano 1 raz
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 11 sie 2007, 14:17
A czy to nie jest tak że mierzysz w plastikowe lalunie ze złotą torebką i białym kozakiem

Nie mierze w plastikowe panienki,i nigdy nie zamierzam być z taką panienką.Mierze w normalne kobiety a nie w plastikowe lalunie.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez MaRiAnEk 11 sie 2007, 15:43
...
Ostatnio edytowano 29 wrz 2007, 21:10 przez MaRiAnEk, łącznie edytowano 1 raz
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

przez top23 11 sie 2007, 16:42
Mam to samo co człowiek nerwica tylko w moim przypadku jest to spowodowane głównie przez nieśmiałość, bo jak mam się z jakąś przespać jak nie mam odwagi nawet zaproponować pocałunku :roll: . Wygląd też ma znaczenie ale jestem zdania, że nawet niezbyt atrakcyjny fizycznie facet jak jest pewny siebie i zdecydowany, to z "zaliczeniem" jakiejś nawet jakiejś atrakcyjnej panienki nie powinien mieć problemu. Widzę to po swoich kumplach, niektórzy nie przekraczają 170 cm wzrostu, są brzydcy, a prawiczkami już nie są a znam też takich facetów co są nawet przystojni, a przez swoją nieśmiałość nie potrafią sobie znaleźć dziewczyny.
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
10 cze 2007, 23:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do