Byliśta na wyborach?

Hasiok.

Re: Byliśta na wyborach?

przez polakita 22 lis 2010, 11:32
Ja nie byłam bo wymeldowałam się w jednym miejscu a jeszcze nie zameldowałam tu gdzie teraz mieszkam. Szczerze mówiąc, to pierwszy raz jak nie byłam na wyborach, i jest mi wstyd... :oops:
Dziwię się też że wśród was jest tyle osób które nie chodzą, dla mnie to jakiś był zawsze "patriotyczny obowiązek" w końcu po co upadł komunizm, chyba po to żeby móc głosować... to jest taka niewielka rzecz którą dla naszego kraju możemy zrobić. Ale może wy nie pamiętacie tych czasów kiedy była tylko jedna partia i tylko jedne słuszne poglądy, a żeby kupić mięso stało się 3 godziny w kolejce.
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Re: Byliśta na wyborach?

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 22 lis 2010, 11:38
We mnie nikt nie zaszczepił takiego obowiązku, ani szkoła, ani rodzice. A teraz jako dorosła osoba, patrze na to wszystko i mam ochote zwymiotować tylko a nie iść na wybory.
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Byliśta na wyborach?

przez polakita 22 lis 2010, 11:42
Jak bym miała wcale nie głosować, to bym oddała głos na Majora Frydrycha, przynajmniej jest wesoły ;)
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Byliśta na wyborach?

przez Nicky 22 lis 2010, 12:06
Ja nie byłem. Nie interesuję się polityką, nie wiem nawet kto kandyduje. I prawdę mówiąc mało mnie to obchodzi. Nie mam żadnego obowiązku interesować się tym całym cyrkiem w naszej polityce. I nikt mnie nie zmusi. Póki co nie jest to obowiązkowe i nie grozi za to żadna kara. Żaden nici z głosowania.
Mnie matka tylko zapytała czy głosuję i tyle. Nawet nie chciało by mi się specjalnie wychodzić by głosować..
Brat czasem marudzi mi o patriotyzmie i obowiązkowości. Ale to takie gadanie. Nikt mnie nie zmusi. Mam ciekawsze rzeczy do roboty niż interesowanie się polityką.
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
13 lis 2010, 23:21
Lokalizacja
Warszawa

Re: Byliśta na wyborach?

przez maksinek 22 lis 2010, 12:22
byłam:)
maksinek
Offline

Re: Byliśta na wyborach?

przez Piorunka 22 lis 2010, 12:28
byłam;)
Piorunka
Offline

Re: Byliśta na wyborach?

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 22 lis 2010, 20:27
olalem, nie jestem z tego dumny :/

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Byliśta na wyborach?

przez Misiek_NL 22 lis 2010, 21:21
olałem, jestem z tego dumny ;)
Misiek_NL
Offline

Re: Byliśta na wyborach?

Avatar użytkownika
przez Paranoja 22 lis 2010, 21:29
byłam w komisji, wróciłam do domu o 7mej rano ;/
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Byliśta na wyborach?

przez lakuda 23 lis 2010, 00:15
ja nie byłam

ale ma być w moim mieście dogrywka na prezydenta miasta,więc tym razem się przejdę..
lakuda
Offline

Re: Byliśta na wyborach?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 lis 2010, 00:36
Byłam.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Byliśta na wyborach?

Avatar użytkownika
przez aree1987 23 lis 2010, 00:37
ja nie bylem bo w szkole bylem a potem poszedłem po zyletki do sklepu i nie mialem czasu. ;)
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Byliśta na wyborach?

przez Wujek_Dobra_Rada 23 lis 2010, 00:40
Wiedziałem, że o czymś zapomniałem :mrgreen:
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Byliśta na wyborach?

przez dogomaniaczka 23 lis 2010, 00:44
Shadowmere napisał(a):Nie bylam,ale nie jestem z tego dumna.
Poprostu od 4 lat nie znalazlam czasu i chęci na wyrobienie dowodu..A paszport pojechal w samochodzie z narzeczonym do pracy :mrgreen:


kurde jak tak dalej będzie u mnie tak samo:D
nie byłam z tego samego powodu.
brak dowodu.
na razie tylko rok.
dogomaniaczka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do