Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

polakita

Użytkownik
  • Zawartość

    897
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez polakita

  1. Czesć, brałam lek ELICEA przez jakiś czas, ale tylko połowę tego co mi przepisywali ;) i teraz mi on został, kilka paczek plus ostatnia recepta, nie wiem co z nim zrobić?
  2. Myszak jeżeli zwykła praca sprawia ci problem to może pomyśl o załatwieniu sobie papierów na niepełnosprawność? Jest potem dużo ofert pracy, bo firmy dostają dotacje. Zakładam że łatwiej jest brać zwolnienie, jest więcej dni urlopu. A jeżeli w normalnej to może na pół etatu? Jeżeli dasz radę się utrzymać z mniejszej pensji. Ja cały czas pracowałam ale bywało ciężko. Praca ma jednak taki plus że jest się wśród ludzi, kontakty towarzyskie itd. Niestety ja sobie nie bardzo mogę pozwolić na to żeby nie pracować, muszę się utrzymywać.
  3. Nerwica nie tłumaczy kłamstw. Po prostu robi to co mu wygodniej. Jeżeli sama nie zauważyłaś że ma jakieś nerwicowe problemy, to raczej nie jest on ciężko chory. Dolega mu krętactwo.
  4. Z wielkim bólem informuję, że nasz kolega, który logował się jako scroll nie żyje.
  5. Biorę Cital od ponad roku (ale tylko pół tabletki), utyłam już 7 kg Nigdy w całym moim trzydziestokilkuletnim życiu tyle nie utyłam, nie jem więcej, nie objadam się słodyczami itd. Więc uważam że to od Citalu. Co tu zrobić? Nie będę się głodzić bo nie wytrzymam
  6. Szukam jakiejs aplikacji do zapisywania ile godzin spałam (taki kalendarz snu) chce potem zrobic zestawienie za caly miesiac. Cos w tym stylu https://play.google.com/store/search?q=sleep%20diary&c=apps&hl=pl Uzywacie czegos takiego?
  7. Chciałabym zarabiac 4 tyz zl miesiecznie - tyle zeby na wszystko starczylo, od czasu do czasu jakis wyjazd, knajpa, ciuchy. No i przeciez trzeba odlozyc cos na ¨emeryture¨ bo ZUS nam raczej za duzo nie wyplaci... oraz pojsc do lekarza. Pieniedzy jest dosc jak sie jest zdrowym, ale jak sie zachoruje to szybko topnieja...
  8. Ktos sie wybiera na Solidarity of Arts, 16 sierpnia, wstep gratis lub 5 zl? http://www.solidarityofarts.pl/pl/view/index Szykuje sie fajna imprezka JAZZ
  9. Biore Cital od okolo pol roku - na sen, walcze z bezsennoscia. Biore go tylko 10 mg czyli pol pastylki. Dziala jakby za dobrze. Wczesniej pracowalam, wiec wstawalam rano do pracy, choc czasem musialam wstac rano sila woli albo ustawic kilka budzikow. Teraz jestem bez pracy, wiec budzikow nie ustawiam ale co za tym idzie spie po okolo 10 godzin dziennie. Wczoraj np poszlam spac okolo 23, dzis rano wybudzilam sie na troche o 5:30, a potem na dobre obudzilam sie o 9 (i to nie samoczynnie). Cital dziala na mnie zbyt nasennie, ze tak powiem... oprocz tego jestem za dnia lekko senna albo mam troche nizsze cisnienie (czytalam ze moze byc taki skutek uboczny). Poza tym jestem bardzo z tego Citalu zadowolona, humor lepszy i naped.
  10. a dlaczego nie bierzesz połóweczki codziennie? Bo ja tak robię czytałam że okres półtrwania leku to 36 godzin więc na zdrowy rozum trzeba by chyba częściej łykać...
  11. Annie_Wilkes, serio pytasz? Przeciez to nie jest pigulka antykoncepcyjna jestes tak samo plodna jak i dotad
  12. polakita

    zadajesz pytanie

    Nie mam planów na dalsze życie... nigdy nie miałam do końca pomysłu Czy miłość na całe życie jest możliwa?
  13. Kalebx3, to chyba ja mam podobnie obawiam się tylko że razem z Citalem to minie, że jadę teraz jak w jakimś śnie w nieznanym kierunku, na turbodoładowaniu, a jak skończę brać to to wszystko pęknie jak bańka mydlana... Znaczy, że ta faza się skończy A fazę mam taką że wszystkich lubię, wszyscy mnie lubią, na wszystko jestem chętna, niepowodzenia spływają po mnie itp Żyć nie umierać
  14. a jak u was wygląda temat "życia płciowego" na citalu, macie zwiększoną czy zmniejszoną ochotę?
  15. polakita

    [Warszawa] Nasza Stolica

    buka, a taki sympatyczny chłopiec kiedyś z ciebie był... co to się z ludźmi porobiło
  16. Hej, biorę Cital od około pół roku (ale tylko połowę dawki jaką mi zalecił lekarz, czyli zamiast 20 mg biorę 10 mg). Od jakiegoś miesiąca wyskakuje mi coś jak takie punkciki swędzące, na rękach, na nogach, na ciele czasem. Raz na parę dni się pojawia, swędzi, drapię, robi się czerwone to miejsce. Potem znika i pojawia się w innym miejscu. Nie wiem czy to może być alergia na Cital? Do tej pory nie miałam nigdy alergii raczej na nic. Wygląda może podobnie jak tu: http://2.bp.blogspot.com/-H0GWnoNGSd4/UdSMv6KzF7I/AAAAAAAABqQ/qBirO98az4I/s1600/DSC_0265.JPG Zastanawiam się też czy gdybym kupiła ten oryginalny Cital po 70 zł za pudełko, to czy byłoby lepiej?
  17. Z tego co wiem Ketrel w niewielkich ilościach działa nasennie, a w większych przeciwpsychotycznie. Zasadniczo to jest lek przeciw psychozie, tylko ma dodatkowe działanie nasenne... Ale to pewnie wiesz
  18. Moim zdaniem źle bierzesz ten Ketrel. Od niego się nie zaśnie od razu, tylko po jakimś czasie, i trzeba go wziąć na ok. 1-3 godziny przed planowanym pójściem spać. To nie jest typowy lek nasenny, który zadziała od razu. Bierzesz go za dużo i dlatego rano jesteś nieżywa. Ja się po nim też źle czuję, ale biorę go pół tabletki, minimalna wielkość która zadziała na sen.
  19. barikello, moja siostra tez nie zrobila w pore matury, potem chodzila do liceum dla doroslych i jakos ja eksternistycznie zrobila, potem studia licencjackie a teraz ma dobra prace i wszystko ok... wiec moze tez mozesz jakos sobie poradzic? I z depresja tez warto walczyc bardziej aktywnie, wydaje mi sie... A co do znajomosci, mysle ze lepiej poznawac ludzi ¨na zywo¨ inaczej jest to wlasnie tylko taka wirtualna, nieco sztuczna znajomosc...
  20. polakita

    [Warszawa] Nasza Stolica

    Póki co zostawiam Wam inicjatywę
  21. mark987 jest reprezentantem firmy farmaceutycznej, która produkuje zolpidem. To może pomóc krótkotrwale, ale nie przy długofalowej bezsenności, i zasadniczo lekarze niechętnie to wypisują bo uzależnia, a są inne pastylki które nie uzależniają a mogą podobnie pomóc (np. Ketrel).
  22. wieslawpas zdecydowanie polecam ci tę klinikę: Poradnia Leczenia Zaburzeń Snu 00-665 Warszawa, ul. Nowowiejska 27 tel. 22 825 20 31, w. 331 Po co masz się męczyć na własną rękę, uzależniać od leków? Tam są lekarze którzy mają doświadczenie w leczeniu bezsenności. A oprócz tego sobie pooglądaj [videoyoutube=baV5f7NUDnI][/videoyoutube] PS. i dodam jeszcze że w tej klinice raczej ci nie przepiszą Stilnoxu, bo jesteś na prostej drodze do uzależnienia się od niego.
  23. Chodziło mi o te bez recepty - nie zwalają z nóg... Tylko pigułki na receptę mogą działać od razu (a i to z reguły te uzależniające).
  24. Takich działających od razu, żeby zwaliło z nóg to nie ma... Mi pomaga np. basen albo sauna, nawet ciepła kąpiel, wieczorem masaż, nawet bajka na dobranoc (mój znajomy puszcza sobie z nagrań). Jak nie możesz zasnąć to nie trzeba leżeć w łóżku, tylko wstać i zająć się czymś w miarę nudnym, senność powinna się pojawić. Rano się nie wylegiwać, wstawać o stałej porze. 5 godzin snu to nie jest znowu tak mało. Brałam przez jakiś czas HTP-5 (jakiś wyciąg roślinny, wzmaga serotoninę) i przez pewien czas mi pomagał. Brałam też homeopatyczny środek Passiflora i najpierw mi pomagał, a potem działał odwrotnie (większe pobudzenie). Być może każdy musi sam wypróbować co mu służy...
×