Wyzdrowiałem/wyzdrowiałam... :)

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wyzdrowiałem/wyzdrowiałam... :)

przez coma 16 sty 2012, 20:55
ja czuję się tak jakbym wyzdrowiała, ale podobno nadal jestem chora... ale ch uj z tym, czuję się zajebiście :mrgreen:
coma
Offline

Wyzdrowiałem/wyzdrowiałam... :)

Avatar użytkownika
przez Spooky 16 sty 2012, 21:01
Mi jakoś dziwnie pluszowo po tym Coaxilu.
Jakoś inaczej się czuje, niż na wszystkim co do tej pory brałem.
W sumie jest ok. Gdyby nie tylko kochana rodzinka... :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

Wyzdrowiałem/wyzdrowiałam... :)

przez coma 16 sty 2012, 21:04
Spooky, no to może jest nadzieja :105:
coma
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wyzdrowiałem/wyzdrowiałam... :)

Avatar użytkownika
przez self_therapy 16 sty 2012, 21:12
coma napisał(a):ja czuję się tak jakbym wyzdrowiała, ale podobno nadal jestem chora... ale ch uj z tym, czuję się zajebiście :mrgreen:


Najważniejsze, że jest lepiej!

Ja wychodzę z założenia, że każdy jest w jakimś stopniu chory co sprawia, że nie oceniam siebie w żadnej z kategorii typu zdrowy/chory ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
90
Dołączył(a)
19 gru 2011, 12:57
Lokalizacja
Warszawa

Wyzdrowiałem/wyzdrowiałam... :)

przez coma 16 sty 2012, 21:15
self_therapy, o właśnie, dobrze ujęte :great:
coma
Offline

Wyzdrowiałem/wyzdrowiałam... :)

Avatar użytkownika
przez Spooky 16 sty 2012, 21:16
coma, tylko w majty nie zrób :twisted:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

Wyzdrowiałem/wyzdrowiałam... :)

przez coma 16 sty 2012, 21:19
Spooky, :roll:
coma
Offline

Wyzdrowiałem/wyzdrowiałam... :)

Avatar użytkownika
przez tahela 16 sty 2012, 21:30
Supełek,
zaroty głowy, chęc wymiotowania i nagłe pocenie się tak często u mnie wyglądały egzaminy w czasie studiów bądź czas oczekiwania na wynik egzaminu jak było parę dni czekania to było dobrze,ale w dzień kiedy miałam odebrać indeks to od razu niedobrze mi było, rozwolnienie, pocenie się i słabo, brr,ale dałam rade bez leków sytuacje stresowe często we mnie takie objawy wywołują, po lekach jest lepiej oczywiście
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Wyzdrowiałem/wyzdrowiałam... :)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 25 sty 2012, 10:56
u mnie nadal OK :mrgreen:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Wyzdrowiałem/wyzdrowiałam... :)

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 29 sty 2012, 00:54
Widzę postęp ale do wyzdrowienia jeszcze chyba bardzo daleko ;)
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Wyzdrowiałem/wyzdrowiałam... :)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 sty 2012, 01:10
Michał 1972, oooo, ale ważne , że jest.
Cały czas dobrze tez nie może być, przecież zdajesz sobie z tego sprawę.
Pewnie dzień zleciał superowo?!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Wyzdrowiałem/wyzdrowiałam... :)

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 29 sty 2012, 02:22
*Monika*, no tak mozna powiedzieć poza jednym epizodem :D nie wytrzymalem i uciąłem sobie popołudniową drzemkę 1h i znowu nie chce mi sie spać , ale daje radę , jutro pobudka o 8 bez wzgedu na to czy będzie mi sie chciało czy nie :evil:

-- 29 sty 2012, 01:31 --

Tym trudniej mi zasnąć bo mam głowę pełną myśli , gdzieś wewnątrz czuje , że będzie dobrze i strasznie się tym jaram :lol: dużo rzeczy chce zmienić w swoim życiu a mozna powiedzieć ,ze praktycznie wszystko. Począwszy od sposobu odżywiania poprzez znajomych, aktywność , stosunek do bliskich , kończąc na sposobie wypoczywania ( urlopu ) .
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Wyzdrowiałem/wyzdrowiałam... :)

Avatar użytkownika
przez self_therapy 29 sty 2012, 14:36
Michał 1972 napisał(a):Tym trudniej mi zasnąć bo mam głowę pełną myśli , gdzieś wewnątrz czuje , że będzie dobrze i strasznie się tym jaram :lol: dużo rzeczy chce zmienić w swoim życiu a mozna powiedzieć ,ze praktycznie wszystko. Począwszy od sposobu odżywiania poprzez znajomych, aktywność , stosunek do bliskich , kończąc na sposobie wypoczywania ( urlopu ) .


Pamiętam jak sama ekscytowałam się zmianami w moim życiu. Najlepsza jest właśnie ta świadomość, że i tak będzie dobrze.

Te zmiany to ramach noworocznych postanowień?;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
90
Dołączył(a)
19 gru 2011, 12:57
Lokalizacja
Warszawa

Wyzdrowiałem/wyzdrowiałam... :)

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 29 sty 2012, 15:22
Broń Boże :D noworoczne postanowienia kojarzą mi sie z pustymi obietnicami bez pokrycia. Na 300 osób na balu sylwestrowym 300 ma postanowienie noworoczne z czego 1-2 osoby go dotrzymuje . U mnie to dojrzewalo od kilku lat i data jest zbiegiem okoliczności , ostatnie piwo a raczej 5 piw wypiłem w wigilię Bożego Narodzenia , dzień przed też nie byłem trzeźwy w związku z tym święta spędziłem w łóżku lecząc kaca na mega lękach. Wtedy coś we mnie pękło ale to tak jak nigdy dotąd. Mój syn miał 4 miesiące a ja byłem na równi pochyłej zmierzającej do grobu . Mimo , ze juz nie raz podejmowalem decyzje ze przestanę pic to wiedziałem , ze tym razem będzie inaczej. Zdaje sobie oczywiście sprawę , ze to całkowity początek długiej drogi ktora jest przede mną , ale tym razem mam wewnętrzne przekonanie graniczące z pewnością , ze sie uda :D
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do