Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Agis

Użytkownik
  • Zawartość

    52
  • Rejestracja

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Czy ktoś z Wam miał takie kolorowe, migające mroczki?
  2. Jeny ratujcie. Jestem pewna, że coś mi jest. Dwa dni temu podnosiłam córkę, bo wieczorem zaczęła płakać, a ma 4,5 roku, więc trochę waży. Płakała, trochę lunatykowała - bardzo się wystraszyłam. Odłożyłam ją do łóżka, wróciłam do salonu - strasznie podczas noszenia naciągnęłam sobie mięsień szyi - przy karku. Prawie w tym samym czasie zaczęłam mieć mroczki przed oczami - tak jakby świeciło słońce i mnie oślepiało. W nocy zaczęła mnie boleć głowa, pomyślałam więc, że to migrena, choć nigdy nie miałam. Wczoraj dzień na luzie, szyja boli, ale mroczków brak. A dziś miałam ważną rozmowę w pracy i wróciły mroczki! Trwało to ok 10 minut - takie ciemne i kolorowe rozbłyski. Nie widziałam dobrze, wszystko się mieszało. Jestem przerażona. W necie diagnoza: kolorowe mroczki - guz. Od tygodnia przestałam brac escipram - brałam dwa miesiące, ale widzę, ze znowu muszę wrócić do psychotropów. Błagam pocieszcie mnie, że te mroczki mogą być od stresu, nerwicy, czegokolwiek, bo widzę już glejaka.
  3. Czy ktoś ma hipochondrię ale nie na swoim punkcie tylko swojego dziecka? Ja mam to i to,ale obecnie męczę się z obawą o zdrowie dziecka.to straszne.jeetem sparaliżowana myślami.teraz męczy mnie jedna sprawa nawet nie chcę pisać co.ciagle sprawdzam córkę,czy wszystko ok,ona już ma tego dosyć,a niedługo będzie miała mnie dosyć,tego się bardzo boję.
  4. @Suzann a jesteś pewna w ogóle, że on zawsze taki nie był?
  5. Mi się czasem tak robi, jak mam suchą skórę - wtedy tworzy się taka skorupka i potem znika. Może to to? 2 mm to bardzo mało, spokojnie - wiem, że łatwo mówić. Ja dziś idę do lekarza po bilansie 4-latka z kontrolnymi wynikami krwi mojego dziecka. Mega się stresuję, też czujecie panikę przed wyniakmi krwi waszych dzieci? Zdarzają się czasem normalne odchylenia? Padnę zaraz.
  6. Słuchajcie u mnie masakra. Żaden koronawirus nie jest mi straszny. Ja mam tylko paniczny lęl przed rakiem. Wczoraj byłam na bilansie 4-latka z moją córką. Profilaktycznie, nie choruje, nawet katary ma mega rzadko, o kaszlu nie wpsomnę. Jak się rozebrała pani doktor zwróciła uwagę na wystający mostek - zaraz pod tym okrągłym co się szyja kończy. Ale tam nie ma żadnej guli, czy coś, tylko jakby kości tak wystają. Mówi że to jest zwykle anatomicznie, po kimś, ale trzeba sprawdzić, co jest "w środku" - jak to usłyszałam to prawie padłam i zbladłam. Może to być od tarczycy, grasicy itp. Pojechaliśmy zaraz na rtg - wyników jeszcze nie ma. Dostaliśmy skierowanie na krew TSH, wit d 3- bo prawdopodobne, że to jest związane z koścmi i tym, że dziecko rośnie, rozwija się. Jestem prawie pewna, że moja córka zawsze miała taką budowę, ale teraz schizuję. Oglądam jej zawsze każdego siniaka, każdy pieprzyk, to jakbym mogła tego nie zauważyć. Oczywiście mąż i rodzina mówi, że panikuję, ale wyobraźcie sobie, co znaczją dla mnie takie sytacje - zreszt,ą najlepiej to wiecie. Ale serio to s,a po prostu wystające kości, które jak się położy nawet ich nie widac, czyli tak jakby pracują. Jak ktoś mnie pocieszy to będę wdzięczna.
  7. Ja dziś na etapie raka jelita.kupa ok,ale boli mnie od kilku dni z prawej strony przy miednicy i czasem z tyłu przy kręgosłupie.w nocy nic.ale jak chodzę czy siadam.albo to jakieś przerzuty?ratujcieeee.a jak u Was? Ściskam wszystkich
  8. @Fabienka ja nawet nie dotykam piersi jak się myję, nie patrzę na nie, a samobadanie to dla mnie koszmar - nie jestem w stanie tego zrobić. Teraz jak mnie boli co,ś w tym cycku - to oczywiście same czarne scenariusze. Choć ten ból jest jakby mięsień bolał, ale nie cycek, nie wiem czy w cyckach są mięśnie I trochę też najpierw o nim myślałam, zanim tak naprawdę zaczęlo boleć - teraz już od uciskania. Oczywiście może to być przed miesiączką - ale w głowie mam jedną myśl, że pewnie nigdy nie porzestanie mnie boleć. @nerwa dla mnie problemy kardiologiczne wydają się bajka, w sensie, że jak sobie myślę, to wiele oddałabym za obawę o serce a nie o wszystkie inne narządy - wiem tak tylko mi się wydaje.
  9. Hej,u mnie dużo zmi, dostałam duży awans w pracy,ale co z tego jak myślę, że i tak niedługo umrę. Od wczoraj mam wrażenie że pierś mnie boli - jak naciskam w jednym miejscu,ale tam już wcześniej czułam, córka mi kiedyś tam skoczyła i teraz nie wiem czy od ciągłego dotykania mnie teraz boli czy dlatego że jestem po/w trakcie owulacji. USG piersi w moich wyobrażeniach to koszmar.w czwartek wizyta u psychoterapeuty.kolejna.oby leczenie przyniosło efekty. P.s. jakiś miesiąc temu prawie zwymiotowałam jak zobaczyłam zdjęcie mojej córki, wydawało mi się że jest tam odblask sugerujący siatkówczaka.samq się nakręciłam.to jest jakiś dramat...
  10. Hej, u mnie od kilku dni gorzej mam obsesję na punkcie jednej sprawy u mojej córki, @zakazana88 i nie są to węzły! Macie takie wrażenie, że czasem przyciągacie to, czego się boicie? u mnie jest tak bardzo często, że czegoś tak się boję i to się zdarza. Jeszcze na same święta takie stresy.
  11. Mnie obecnie boli noga - jakoś tak z boku udo - od biodra. Jak wchodzę po schodach itp. Jak nic z nią nie robię to nie. Oczywiście boję się, że to jakieś przerzuty do kości Dziś mam terapię - drugi raz, chodzę prywatnie. Bo na NFZ byłam kilka razy, dobrze gadał ten psycholog, w sensie mądrze i zgadzałam się z nim w 100%, ale zupełnie nie czułam, że to mnie leczy. Więc zdecydowałam się chodzić prywatnie. Biorę jeszcze asentrę 100 raz dziennie, ale nie wiem czy jest sens. @patrycja03 na pewno będzie dobrze, trzymam kciuki
  12. Zobaccie, co znalazłam: http://hipochondrak.pl/
  13. Jak u Was? u mnie różnie. Było dobrze, ale teraz mam pewne bjawy, które mnie niepokoją @maribellcherry a jak twoje znamię sprzed kilku stron? Zniknęło? @Fabienka trzymam kciuki mocno, żeby z córeczką było wszystko ok!!! Ściskam Was i udanego tygodnia
  14. @maribellcherry a jak u Ciebie? Ostatnio byłaś chyba w średnim stanie? Już lepiej? Ja mam wrażenie, że przez nerwicę nie mogę skupić się na żałobie po śmierci mamy
×