Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez true 02 lis 2013, 20:46
a moze tak powiedziec lekarzowi , ze masz dziwne skutki uboczne , powinien zmienic leki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
11 sie 2013, 18:42

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez lukasz17 02 lis 2013, 21:47
myśle że tak po wszystkich jest, biegunki, problemy z koncentracją, obniżony popęd seksualny. Jeśli neuroleptyk obniża poziom dopaminy to logiczne że się nic nie chce, przynajmniej tak uważam, natręctwa zaczynają się wyciszać, ale w zamian za to nic się nie chce...
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
02 lip 2013, 20:13

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez Josie_86 03 lis 2013, 01:28
Olmici, jestem niskociśnieniowcem. I to takim, że aparat właściwie 'mnie' nie mierzy heh. Zdarzało mi się w życiu takie 'zatykanie' uszu, oczywiście, ale bardzo rzadko i z określonych powodów, a nie tak jak teraz, z takim natężeniem, Ok, no wiem, że to w sumie żadna dolegliwość i moje pisanie o tym jest właściwie idiotyczne, ale jak już jestem na tym forum, to gdzie jak nie tu, mam wyrzucić z siebie choćby taką bzdurę..

Łukasz a co lekarz na te Twoje fazy? Chyba powinien przepisać Ci inne leki?
jeśli chcesz mnie zatrzymać (spójrz odchodzę)
podaj mi rękę, jeszcze może zatrzymać mnie ciepło twojej dłoni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
20 wrz 2013, 22:52
Lokalizacja
Podkarpacie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez Olmici 03 lis 2013, 13:22
Zdecydowanie lekarz powinien interweniować jak się dzieją takie rzeczy i nie ustępują.

Nie jest idiotycznie. Bardzo dobrze, że wyrzucasz nie warto tłamsić rzeczy w sobie :) bo potem to źle się kończy ...
Szukaj światła w morzu cieni ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
156
Dołączył(a)
01 lut 2013, 13:09

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez Anna Maria 03 lis 2013, 13:38
tahela napisał(a):
kasiątko napisał(a):Nowe natręctwo czyli stały plan dnia i wczesne kładzenie się spać. Bardzo aż za bardzo to dla mnie ważne. Gdy coś mi zakłóci mój plan dnia czuję dyskomfort.

hm Kasia jak dla mnie to nie jest NN.

To się cieszę :D
Anna Maria
Offline

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez Olmici 03 lis 2013, 13:40
Zdecydowanie lekarz powinien interweniować jak się dzieją takie rzeczy i nie ustępują.

Nie jest idiotycznie nie mów tak. Bardzo dobrze, że wyrzucasz nie warto tłamsić rzeczy w sobie :) bo potem to źle się kończy ... i trzeba próbować naprawiać.

Źle edytowałem post dlatego jest drugi ...
Ostatnio edytowano 03 lis 2013, 13:44 przez Olmici, łącznie edytowano 1 raz
Szukaj światła w morzu cieni ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
156
Dołączył(a)
01 lut 2013, 13:09

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez lukasz17 03 lis 2013, 13:44
Lekarz zmniejszył mi sertraline z 150mg na 50 - 75 mg i dawke rispoleptu zwiększył z 1 mg do 1,5 mg, powiedział że po tym powinno mi się wyciszyć zmulenie..
2 miesiące temu brałem 150 mg sertraliny i 1mg rispoleptu i się zajebiście czułem, miałem bardzo dobrą koncentracje, chęć do wszystkiego, po jakimś mięsiącu zaczęło się mi pogarszać, tzn. zaczynał być efekt przeciwny...
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
02 lip 2013, 20:13

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez Josie_86 03 lis 2013, 17:32
Łukasz no własnie, to jest okropne, lek działa sobie spokojnie, wszystko jest Ok, po czym nagle zaczyna zmieniać działanie:/ Dobór leków jest wystarczająco trudny, żeby jeszcze takie utrudnienia musiały komplikować leczenie:/
Olmici dzięki za zrozumienie, bardzo dobrze jest móc przeczytać parę takich słów :*
jeśli chcesz mnie zatrzymać (spójrz odchodzę)
podaj mi rękę, jeszcze może zatrzymać mnie ciepło twojej dłoni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
20 wrz 2013, 22:52
Lokalizacja
Podkarpacie

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez lukasz17 03 lis 2013, 20:20
To co ja mam robić :D ? Mam teraz szkołę i nie potrafię się uczyć, jestem cały czas odmóżdżony, za wesoły :D z natręctwami jest duużo lepiej ;)
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
02 lip 2013, 20:13

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez PiotrDumanowski1 03 lis 2013, 20:55
Nerwica niszczy osobę i całe nasze życie... To straszna choroba... :( Myślę, że ważne jest wsparcie i kontakt z ludźmi którzy mają podobny problem, razem chyba może jest łatwiej... Ale najgorsze jest zamknięcie na cały świat...
Posty
7
Dołączył(a)
13 wrz 2010, 17:24

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez lukasz17 03 lis 2013, 21:03
Leki SSRI i neuroleptyki jeszcze bardziej :D
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
02 lip 2013, 20:13

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

Avatar użytkownika
przez Josie_86 04 lis 2013, 01:44
Łukasz jeszcze bardziej co? Niszczą życie? Nie wiem, specjalnie nie czytam opracowań na ten temat, bo i tak jestem zdecydowana brać leki. Pewnie szkodzą na dłuższą metę, no i wiadomo, te wszystkie skutki uboczne.. ale ja osobiście uważam, że leki to mniejsze zło w porównaniu z życiem w udręce, kiedy się z nich zrezygnuje..
jeśli chcesz mnie zatrzymać (spójrz odchodzę)
podaj mi rękę, jeszcze może zatrzymać mnie ciepło twojej dłoni
Avatar użytkownika
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
20 wrz 2013, 22:52
Lokalizacja
Podkarpacie

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez lukasz17 04 lis 2013, 17:33
Chodziło mi o to że te leki nie są idealne i różne "fazy" są po nich. Miałem ogromny problem z myciem się, bo nawet w najgorszym czasie 5 godzin spędzałem na kąpiele :D, teraz ograniczyłem do 30 min i zastanawiam się nad zmniejszeniem dawki, albo odstawieniem. Mam nadzieje że to już nie wróci..
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
02 lip 2013, 20:13

Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...

przez ksiezniczka123 04 lis 2013, 19:01
Witam serdecznie

Ja mam natręctwa dotyczące myśli związanych z pedofilią, widziałam, że są wątki o tym i że to popularne dość natręctwo, zresztą ja miałam również że jestem oczywiście mordercą, zoofilem pedofilem homoseksualistą i jeszcze nie wiadomo kim wiem, że był wątek typowo apropo tego natręctwa, ale nie za bardzo aktualny dlatego też tutaj piszę, też mam niestety te myśli obsesyjne które mnie wykańczają, pojawiły się one dawno temu bo jakoś około 5 lat, wcześniej jak miałam 13 lat pierwszy raz pojawiły się myśli, że mogę być homoseksualna, bardzo to przeżyłam ale poradziłam sobie z tym miło, że myśli czasem wracały potrafiłam sobie z nimi radzić. Właśnie jakoś jak miałam 19 lat pojawiła się myśl, a co jeśli jestem pedofilem i najpierw oczywiście zupełne odrzucenie i śmiech nie no w ogóle co ja mówię a potem standardowo czyli rozmyślanie, analizowanie i wszystko co charakterystyczne dla tego natręctwa. Mało tego nawet sobie z nim poradziłam a może bardziej mogłabym powiedzieć nauczyłam się żyć i wiedziałam że tak nie jest przyzwyczaiłam się że mam te myśli i jakoś sobie radziłam potem poznałam wspaniałego chłopaka i nic nie było ważne wszystko na nim skupiłam i w ogóle nawet myśli mi nie przeszkadzały czasem choć w zasadzie ich nie miałam bo byłam bardzo szczęśliwa, kiedyś miałam dokładnie tak samo z innym chłopakiem w którym się zakochałam, sama z siebie się śmiałam że miałam takie problem, ale potem to wróciło choć już nie z taką siłą. ale wracając do chłopaka o którym pisałam ciut wcześniej, byłam bardzo szczęśliwa jednak nagle zaczęło się coś strasznego dziać w naszym związku ponieważ wyszło na jaw że go oszukałam - po prostu nie powiedziałam do końca tego co robiłam z poprzednim chłopakiem i jeszcze czegoś. myślę że przez to właśnie wszystko się we mnie złamało, zaczęłam wszystko analizować coraz dogłębniej, Zaczęłam być z nim szczera do bólu, chciał dokładnie wiedzieć co robiłam seksualnie z byłym chłopakiem więc zaczęłam mu mówić i robiłam to coraz bardziej, zaczęłam sobie przypominać i urajać że robiłam coś czego wcześniej byłam pewna że nie robiłam ale stopniowo ta pewność mijała i myślałam sobie że na pewno to robiłam, potrafiłam rozmyślać nad tym i płakać, ciągle mu się ze wszystkiego spowiadałam bo uważałam że muszę, że jestem mu to winna... rozstałam się z nim i jakoś 8 miesięcy temu myśli powróciły pod wpływem tego że obejrzałam jakiś dokument o jakimś psychologu który wykorzystywał swoich pacjentów i zaczęłam sobie urajać że na pewno ja jestem pedofilem no krótko mówiąc wszystko wróciło, ogarnęło mnie to całkowicie, wróciło ze zdwojoną siłą a nawet potrójną, już nawet kiedyś czytałam że nerwica natręctw wraca jak się jej nie wyleczy i teraz od tych kilku miesięcy jest coraz gorzej, ciągle wchodziłam na to forum w ciągu ostatnich dni i czytałam to co pisali ludzi mający to samo natręctwo i ja ogólnie na początku czułam ulgę jak to czytałam bo wiedziałam że mają takie same objawy albo podobne ale z czasem oczywiście nie mogło być tak dobrze i zaczęłam sobie urajać i doszukiwać się tego że nie no na pewno się różnię, bo nie mam identycznie jak te osoby na pewno (choć jak mówię na prawdę wszystko mogę do siebie przyrównać) i jeszcze więcej bo ja już z tym żyję 5 lat więc też zaczęłam sobie wpajać że jestem zboczona bo już umiem z tym żyć itd, mimo że ostatnio jak mówię jest maskara, pisałam nawet do psychologa - seksuologa który mi pisał że na pewno nie jestem pedofilem, mówił natomiast że potrzebuje bardzo pomocy i że to widać z moich wypowiedzi, i teraz ciągle doszukiwałam się jakiś różnych rzeczy na tych forach co mnie różni od tych ludzi i znalazłam wypowiedź że pedofil nie myśli że robi źle robiąc to co robi tylko to racjonalizuje i tłumaczy sobie że nie robi nic złego i mimo że ja cały czas strasznie sie z tym męczę, modlę się, płaczę i już nie daję rady dzisiaj oczywiście przyszła nowa myśl że ja na pewno już to zaakceptowałam bo tam były też rady żeby ignorować te myśli ale teraz myślę że jak ja je będę ignorować to tak jakbym się do nich przyzwyczaiła i je zaakceptowała, to jest masakra, ja się z tym strasznie męczę a wpajam sobie że racjonalizuje i że jestem zboczone i że jestem pedofilem, to straszne po prostu teraz to już nawet boje się nie myśleć o tym bo boję się że jak nie będę o tym myśleć to tak jakbym to zaakceptowała i pogodziła się z tym że nim jestem. wiem że tutaj dziewczyna która napisała to że po prostu pedofil racjonalizuje miała na myśli to że on robi coś złego i po prostu nie uważa tego za nic złego a wręcz normalnego ale oczywiście mimo że zdaje sobie z tego sprawę to zaraz mam myśli że nie no na pewno tak nie jest bo nie wiem przecież co miała na myśli ta dziewczyna i na pewno ja jestem zboczona i się usprawiedliwiam.. po prostu już nie wytrzymuje, czy ktoś miał tak zaawansowane stadium nerwicy? jak to leczyć? da radę w ogóle? serdecznie dziękuje za odpowiedź i proszę o pomoc, nie o dobicie i powiedzenie że jestem nienormalna:(.... chciałabym żyć normalnie... dodam tylko ze zawsze byłąm nerwowa a od nastoletniego wieku liczę wszystko, robię parzystą ilość razy, zmnaczy nie zawsze bo walczę z tym, ale np muszę wejść na stronę jakąś dwa razy czasem bo się inaczej nie pewnie czuje, musiałam przełączać kanał kilka razy... no takie różne męczące sprawy i jestem bardzo bardzo wrażliwa.... i co przeczytam np w internece zaraz wpajam sobie że ja to mam kiedyś miałam myśli że mam raka mózgu i płakałam bo wyczytałam objawy które mi się zgadzały, teraz jestem w totalnym dołku bo sobie wpoiłam właśnie to, że ja racjonalizuje i staram się nie przejmować i chce sobie poradzić to na pewno chcę zaakceptować moje zboczenie... pomocy:( przecież niby wiem ze tak nie jest ale już po prostu nie daje rady, dodam tylko że mam 23 lata, w ogóle to teraz np. ja uważam że na pewno się usprawiedliwiam bo widze że jak czytam forum to ludzie mają takie same problemy jak ja i wiem że to jest nerwicowe ale wpajam sobie że ja się sama usprawidliwiam....
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
04 lis 2013, 18:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 14 gości

Przeskocz do