Czy ktoś z was żałuje, że zaczął się leczyć lekami?

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez halenore 03 wrz 2012, 20:38
dominika92 napisał(a):Skoro tak jest to czemu ludzie mimo brania leków czują się źle

Mamy lepsze i gorsze dni, bo nie ma cudownej piguły. Ludzie chorzy na serce też tak mają.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

przez agonista 03 wrz 2012, 20:38
Bo zaburzeń biochemi może być mnóstwo rodzaji a leków jest tylko ok 20 .
Offline
obserwowany
Posty
373
Dołączył(a)
23 sie 2012, 21:20
Lokalizacja
burkina faso

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 03 wrz 2012, 20:40
co innego lepsze i gorsze a co innego jak i tak się nie jest szczęśliwym. To znacząca różnica jak dla mnie. Nie wiem, ja tam nie wierzę w SAME leki, po tym co czytam na tym forum.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 03 wrz 2012, 20:40
dla mnie to czy biorę czy nie biorę leki nie ma większego wpływu, po prostu jestem nieprzystosowanym do życia świrem któremu żadne leki nie pomogą no ale ja wg niektórych psychiatrów jestem całkowicie zdrowy.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez halenore 03 wrz 2012, 20:43
Zdajecie sobie sprawę, że Wasze samopoczucie zależy od poziomu neurohormonów? Wszystko można wytłumaczyć biochemicznie: stan zakochania, podniecenia, znużenia, depresji itp.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

przez agonista 03 wrz 2012, 20:44
No wybacz ale brak szczęśliwości to nie choroba i na brak szczęścia terapia może pomóc chociaż nie widzę ku temu podstaw .Ale ja na terapiach to za bardzo sie nie znam.
Offline
obserwowany
Posty
373
Dołączył(a)
23 sie 2012, 21:20
Lokalizacja
burkina faso

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

przez ladywind 03 wrz 2012, 20:46
halenore napisał(a):
dominika92 napisał(a):Skoro tak jest to czemu ludzie mimo brania leków czują się źle

Mamy lepsze i gorsze dni, bo nie ma cudownej piguły. Ludzie chorzy na serce też tak mają.


Dokładnie, a często trzeba szukac swojego leku, by poczuć się dobrze
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

przez Maciej farmaceuta 03 wrz 2012, 20:48
Psychiatria jest najmniej ścisłą gałęzią medycyny.To nie chirurgia,gdzie wytnie się wyrostek,założy by-passy i po sprawie,albo interna-zrobi się antybiogram i wiadomo,na jakie antybiotyki bakteria jest wrażliwa.Psychikę najtrudniej poznać,często jest to niestety metoda prób i błędów.Są pewne reguły,ale nie są one sztywne i uniwersalne
Posty
359
Dołączył(a)
22 sty 2012, 03:15

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez halenore 03 wrz 2012, 20:49
dominika92 napisał(a):co innego lepsze i gorsze a co innego jak i tak się nie jest szczęśliwym. To znacząca różnica jak dla mnie. Nie wiem, ja tam nie wierzę w SAME leki, po tym co czytam na tym forum.

Dominiko ludzie "uznani za zdrowych", czyli ci "w normie" też bywają nieszczęśliwi, niezadowoleni, sfrustrowani. Kłopot polega na tym, że u nas jest to stan permanentny plus odczuwamy szereg objawów fizycznych związanych z obniżeniem nastroju, stresem, lękiem, złością. Farmakoterapii ma za zadanie złagodzić objawy poprzez podwyższenie/obniżenie poziomu neurohormonów, co nie wyklucza połączenia z psychoterapią, o ile pacjent się na nią nadaje.

-- 03 wrz 2012, 20:50 --

Maciej farmaceuta napisał(a):Psychiatria jest najmniej ścisłą gałęzią medycyny.To nie chirurgia,gdzie wytnie się wyrostek,założy by-passy i po sprawie,albo interna-zrobi się antybiogram i wiadomo,na jakie antybiotyki bakteria jest wrażliwa.Psychikę najtrudniej poznać,często jest to niestety metoda prób i błędów.Są pewne reguły,ale nie są one sztywne i uniwersalne

Dzięki Ci dobry człowieku. :uklon:
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 03 wrz 2012, 20:50
halenore, tylko nie "Dominiko" :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

Avatar użytkownika
przez halenore 03 wrz 2012, 20:52
dominika92 napisał(a):halenore, tylko nie "Dominiko" :P

Dobrze Żabciu ;)
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

przez agonista 03 wrz 2012, 20:52
Weżcie pod uwagę fakt że bez mózgu nie ma emocji ,psychiki ,duszy itp.To z jego pracy wynikają w/w sfery jażni.
Offline
obserwowany
Posty
373
Dołączył(a)
23 sie 2012, 21:20
Lokalizacja
burkina faso

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

przez ladywind 03 wrz 2012, 20:54
I ci w "normie" przez swoje niezadowolenie czy frustracje nie mają myśli samobójczych a nawet jesli mają to przez ułamek sekundy.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Czy ktoś z was żałuje, że zaczęło się leczyć lekami?

przez Margerita32 03 wrz 2012, 20:55
zaczynam żałować że biorę leki ... boję się że mój mózg będzie chciał więcej ....i więcej ... i że nigdy się nie wyleczę ... i nie będę się czuła tak jak kiedyś ... tylko lęk, zdołowanie, wyczerpanie psychiczne i fizyczne ehhh :why:
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
22 sie 2012, 18:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do