TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy tianeptyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
39
48%

Nie
33
40%

Zaszkodziła
10
12%

 
Liczba głosów : 82

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

przez artur1978 01 lip 2015, 13:40
wisnia80 napisał(a):
artur1978 napisał(a):
wisnia80 napisał(a):Update. Minęły już chyba 2 miechy jak jestem na tiane. Coś co rzuca mi się w oczy to zanim zacząłem brać ten lek, miałem trzeźwość 100%. Ostatnimi czasy kilka razy się napiłem. Niby niegroźnie i nic się stało. Tylko strasznie odchorowywałem te pare piw na drugi dzień. Jakbym anticol brał, albo wszywkę miał.

Nie pamietam czy tez jestes alkusem, ale jesli tak to sam dobzre wiesz ze podazasz mroczna sciezka i bedzie duzo gorzej jesli nie zawrocisz,tianeptyna nie ma tu nic do rzeczy


Jestem.

Wydaje mi się jednak coś tam ma. Na sertcie byłem spokojniejszy, nie targało tak mną, nie robiłem ludziom docinków.

Coz nie jest moja rola Cie pouczac ale ja wyszedlem z picia dzieki psychoterapii i silnej motywacji.
Zadnych lekow przez pierwsze kilka lat nie bralem, bo jak sie pije to i tak glowa rozjebana a wiekszosc depresj i lekow jest od gorzaly.
Ja zaczalem pic jak mialem 17 lat w 95 roku przestalem na ostatnim roku studiow w 2002, niby krotko ale mialem wiele ciagow do 10 dni i troche mi to glowe rozjebalo, kilka lat dochodzilem do siebie (szczegolnie lęku mialem sporo).-5
Wielu ludzi ktorych znalem z roznych terapii juz gryzie piach albo zal na nich patrzec, ale udaje sie wedlug realnych statystyk okolo 3 do 5%.

Alkoholik moze przestac pic a niektorym to sie udaje nawet za zycia;)
Offline
Posty
658
Dołączył(a)
26 sty 2015, 13:19

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

przez wisnia80 01 lip 2015, 14:49
artur1978 napisał(a):Coz nie jest moja rola Cie pouczac ale ja wyszedlem z picia dzieki psychoterapii i silnej motywacji.
Zadnych lekow przez pierwsze kilka lat nie bralem, bo jak sie pije to i tak glowa rozjebana a wiekszosc depresj i lekow jest od gorzaly.
Ja zaczalem pic jak mialem 17 lat w 95 roku przestalem na ostatnim roku studiow w 2002, niby krotko ale mialem wiele ciagow do 10 dni i troche mi to glowe rozjebalo, kilka lat dochodzilem do siebie (szczegolnie lęku mialem sporo).-5
Wielu ludzi ktorych znalem z roznych terapii juz gryzie piach albo zal na nich patrzec, ale udaje sie wedlug realnych statystyk okolo 3 do 5%.

Alkoholik moze przestac pic a niektorym to sie udaje nawet za zycia;)


Tak tak. Tylko Kolego drogi ja nie mam 6 miesięcy czy 1 roku abstynencji za sobą, tylko trochę więcej. Pisałem że piję czasem alkohol. Piję kontrolowanie. A chodziło mi o to, że będąc na innym leku, w ogóle nie miało to miejsca, i czy to "rozluźnienie" nie ma czegoś wspólnego z konkretnym lekiem. Czyli chodzi mi m.innymi o zwiększoną drażliwość.

Co do samych leków, to nie brałem i nie biorę niczego na alkoholizm. Na terapię też chodzę już kilka lat. W sumie same leki to jakiś 5% tego co robię i na co liczę, że pomoże.

W sumie to mógłbym napisać też tak: że jak człowiek 6 miesięcy z kija nie spuszczał, to też każdy będzie rozdrażniony, :mrgreen:
Offline
Posty
878
Dołączył(a)
21 lut 2014, 01:07

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

przez artur1978 01 lip 2015, 15:02
wisnia80 napisał(a):
artur1978 napisał(a):Coz nie jest moja rola Cie pouczac ale ja wyszedlem z picia dzieki psychoterapii i silnej motywacji.
Zadnych lekow przez pierwsze kilka lat nie bralem, bo jak sie pije to i tak glowa rozjebana a wiekszosc depresj i lekow jest od gorzaly.
Ja zaczalem pic jak mialem 17 lat w 95 roku przestalem na ostatnim roku studiow w 2002, niby krotko ale mialem wiele ciagow do 10 dni i troche mi to glowe rozjebalo, kilka lat dochodzilem do siebie (szczegolnie lęku mialem sporo).-5
Wielu ludzi ktorych znalem z roznych terapii juz gryzie piach albo zal na nich patrzec, ale udaje sie wedlug realnych statystyk okolo 3 do 5%.

Alkoholik moze przestac pic a niektorym to sie udaje nawet za zycia;)


Tak tak. Tylko Kolego drogi ja nie mam 6 miesięcy czy 1 roku abstynencji za sobą, tylko trochę więcej. Pisałem że piję czasem alkohol. Piję kontrolowanie. A chodziło mi o to, że będąc na innym leku, w ogóle nie miało to miejsca, i czy to "rozluźnienie" nie ma czegoś wspólnego z konkretnym lekiem. Czyli chodzi mi m.innymi o zwiększoną drażliwość.

Co do samych leków, to nie brałem i nie biorę niczego na alkoholizm. Na terapię też chodzę już kilka lat. W sumie same leki to jakiś 5% tego co robię i na co liczę, że pomoże.

W sumie to mógłbym napisać też tak: że jak człowiek 6 miesięcy z kija nie spuszczał, to też każdy będzie rozdrażniony, :mrgreen:


A o jakiej abstynencji mowa jak pijesz?Abstynencje to masz od ostatniego uzycia alkoholu i tyle a nie liczyc ze jak wyjebiesz pol litra to nie jest zachowana abstynencja a jak 5 piw to jest.

Ja tez mialem lekko zwiekszona drazliwosc po tianeptynie ale mi to przeszlo pozniej i generalnie jakos nad tym panowalem.Zawsze mozesz odstawic jak nei da sie tego zniesc.
Offline
Posty
658
Dołączył(a)
26 sty 2015, 13:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

przez wisnia80 01 lip 2015, 19:23
artur1978 napisał(a):
wisnia80 napisał(a):
artur1978 napisał(a):Coz nie jest moja rola Cie pouczac ale ja wyszedlem z picia dzieki psychoterapii i silnej motywacji.
Zadnych lekow przez pierwsze kilka lat nie bralem, bo jak sie pije to i tak glowa rozjebana a wiekszosc depresj i lekow jest od gorzaly.
Ja zaczalem pic jak mialem 17 lat w 95 roku przestalem na ostatnim roku studiow w 2002, niby krotko ale mialem wiele ciagow do 10 dni i troche mi to glowe rozjebalo, kilka lat dochodzilem do siebie (szczegolnie lęku mialem sporo).-5
Wielu ludzi ktorych znalem z roznych terapii juz gryzie piach albo zal na nich patrzec, ale udaje sie wedlug realnych statystyk okolo 3 do 5%.

Alkoholik moze przestac pic a niektorym to sie udaje nawet za zycia;)


Tak tak. Tylko Kolego drogi ja nie mam 6 miesięcy czy 1 roku abstynencji za sobą, tylko trochę więcej. Pisałem że piję czasem alkohol. Piję kontrolowanie. A chodziło mi o to, że będąc na innym leku, w ogóle nie miało to miejsca, i czy to "rozluźnienie" nie ma czegoś wspólnego z konkretnym lekiem. Czyli chodzi mi m.innymi o zwiększoną drażliwość.

Co do samych leków, to nie brałem i nie biorę niczego na alkoholizm. Na terapię też chodzę już kilka lat. W sumie same leki to jakiś 5% tego co robię i na co liczę, że pomoże.

W sumie to mógłbym napisać też tak: że jak człowiek 6 miesięcy z kija nie spuszczał, to też każdy będzie rozdrażniony, :mrgreen:


A o jakiej abstynencji mowa jak pijesz?Abstynencje to masz od ostatniego uzycia alkoholu i tyle a nie liczyc ze jak wyjebiesz pol litra to nie jest zachowana abstynencja a jak 5 piw to jest.

Ja tez mialem lekko zwiekszona drazliwosc po tianeptynie ale mi to przeszlo pozniej i generalnie jakos nad tym panowalem.Zawsze mozesz odstawic jak nei da sie tego zniesc.


-- 01 lip 2015, 18:24 --

artur1978 napisał(a):
wisnia80 napisał(a):
artur1978 napisał(a):Coz nie jest moja rola Cie pouczac ale ja wyszedlem z picia dzieki psychoterapii i silnej motywacji.
Zadnych lekow przez pierwsze kilka lat nie bralem, bo jak sie pije to i tak glowa rozjebana a wiekszosc depresj i lekow jest od gorzaly.
Ja zaczalem pic jak mialem 17 lat w 95 roku przestalem na ostatnim roku studiow w 2002, niby krotko ale mialem wiele ciagow do 10 dni i troche mi to glowe rozjebalo, kilka lat dochodzilem do siebie (szczegolnie lęku mialem sporo).-5
Wielu ludzi ktorych znalem z roznych terapii juz gryzie piach albo zal na nich patrzec, ale udaje sie wedlug realnych statystyk okolo 3 do 5%.

Alkoholik moze przestac pic a niektorym to sie udaje nawet za zycia;)


Tak tak. Tylko Kolego drogi ja nie mam 6 miesięcy czy 1 roku abstynencji za sobą, tylko trochę więcej. Pisałem że piję czasem alkohol. Piję kontrolowanie. A chodziło mi o to, że będąc na innym leku, w ogóle nie miało to miejsca, i czy to "rozluźnienie" nie ma czegoś wspólnego z konkretnym lekiem. Czyli chodzi mi m.innymi o zwiększoną drażliwość.

Co do samych leków, to nie brałem i nie biorę niczego na alkoholizm. Na terapię też chodzę już kilka lat. W sumie same leki to jakiś 5% tego co robię i na co liczę, że pomoże.

W sumie to mógłbym napisać też tak: że jak człowiek 6 miesięcy z kija nie spuszczał, to też każdy będzie rozdrażniony, :mrgreen:


A o jakiej abstynencji mowa jak pijesz?Abstynencje to masz od ostatniego uzycia alkoholu i tyle a nie liczyc ze jak wyjebiesz pol litra to nie jest zachowana abstynencja a jak 5 piw to jest.

Ja tez mialem lekko zwiekszona drazliwosc po tianeptynie ale mi to przeszlo pozniej i generalnie jakos nad tym panowalem.Zawsze mozesz odstawic jak nei da sie tego zniesc.


Ano taka abstynencja że picie piciu nie równe. Bo nie chodzi o alkohol tylko w jakim celu go używasz.
Offline
Posty
878
Dołączył(a)
21 lut 2014, 01:07

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

przez artur1978 01 lip 2015, 19:50
Nie wtedy kiedy juz przekroczysz granice, jak na razie nie ma sposobu na wyleczenie uzaleznienia. To sa typowe dla picia racjonalizacje, albo nie jestes po prostu jeszcze uzalezniony

-- 01 lip 2015, 21:41 --



-- 01 lip 2015, 21:42 --

Stahl opisuje tianeptyne jako "glutamatergic modulator"
http://www.cambridge.edu.au/downloads/a ... sample.pdf
strona 233
Offline
Posty
658
Dołączył(a)
26 sty 2015, 13:19

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

przez wisnia80 02 lip 2015, 13:50
Jakiś koleś na hypereal pisze:

"Biore tianeptyne w dawce 3x12,5mg od prawie 10 dni.Dokuczają mi takie objawy jak silny lęk,pobudzenie,anhedonia,skłonność do irytacji ,nerwowość.Przypuszczam ze doszło do zablokowania receptorów opioidowych przez lek,domniemam ze tianeptyna ma działanie agonistyczno-antagonistyczne na te receptory w zależności od zastosoweanej dawki podobnie jak ma to miejsce w przypadku buprenorfiny.Licze na to ze szybko nastąpi desensytyzacja tych receptorów skutkująca zwiększoną aktywacją endorfin a co za tym idzie takze wzrostem poziomu dopaminy w układzie nagrody."

Ja biorę ponad 60 dni i nadal mam tą irytacje i nerwowość. Chciałem to zrzucić na poczet swojego charakteru, ale jak tyle ludzi opisuje to samo to musi coś w tym być.

-- 02 lip 2015, 13:03 --

A i wie ktoś dlaczego leku nie należy podawać w połączeniu z inhibitorami MAO? :-)
Offline
Posty
878
Dołączył(a)
21 lut 2014, 01:07

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

przez artur1978 02 lip 2015, 14:11
zawsze tak pisza dla zasady, niczego chyba razem z IMAO nie mozna brac
Offline
Posty
658
Dołączył(a)
26 sty 2015, 13:19

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

przez wisnia80 02 lip 2015, 14:51
artur1978 napisał(a):zawsze tak pisza dla zasady, niczego chyba razem z IMAO nie mozna brac


Pytałem bo mam rhodiolę w tabletkach. Taki suplement diety niby. I to ma właśnie działać jako słaby imao.
Offline
Posty
878
Dołączył(a)
21 lut 2014, 01:07

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

przez artur1978 02 lip 2015, 15:14
wisnia80 napisał(a):
artur1978 napisał(a):zawsze tak pisza dla zasady, niczego chyba razem z IMAO nie mozna brac


Pytałem bo mam rhodiolę w tabletkach. Taki suplement diety niby. I to ma właśnie działać jako słaby imao.

te wszystkie rhodiole i kurkumy mozesz smialo brac z tianeptyna, ja selginine bralem i bylo ok wiec roslinne tym bardziej
Offline
Posty
658
Dołączył(a)
26 sty 2015, 13:19

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

przez wisnia80 03 lip 2015, 09:34
Mam nadzieje że nie ma takiej możliwości aby ta tianeptyna zaszkodziła, tzn. tak rozlegulowała organizm że już amba fatima.

Się zastanawiam też coby może do 2 tabletek zejść na dobę.
Offline
Posty
878
Dołączył(a)
21 lut 2014, 01:07

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

przez lunatic 03 lip 2015, 10:49
mi sie wydaje ze jak u kogos powoduje nasilenie nerwowosci i pobudzenia to już tak zostanie i nie ma nic do tego regulacja jakichś receptorów, brałem kiedyś kilka miesięcy i to mi się tylko nasilało a nie słabło, potem jeszcze próbowałem kilka razy brać i za każdym razem było to samo
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

przez wisnia80 03 lip 2015, 16:00
lunatic napisał(a):mi sie wydaje ze jak u kogos powoduje nasilenie nerwowosci i pobudzenia to już tak zostanie i nie ma nic do tego regulacja jakichś receptorów, brałem kiedyś kilka miesięcy i to mi się tylko nasilało a nie słabło, potem jeszcze próbowałem kilka razy brać i za każdym razem było to samo


Odstawiłem kawę, a piłem 4 razy dziennie, zobaczę jeszcze. No i przechodzę na 2 tabsy dziennie. Jak lepiej nie będzie to adios amigos :mrgreen:
Offline
Posty
878
Dołączył(a)
21 lut 2014, 01:07

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

przez artur1978 03 lip 2015, 16:02
wisnia80 napisał(a):
lunatic napisał(a):mi sie wydaje ze jak u kogos powoduje nasilenie nerwowosci i pobudzenia to już tak zostanie i nie ma nic do tego regulacja jakichś receptorów, brałem kiedyś kilka miesięcy i to mi się tylko nasilało a nie słabło, potem jeszcze próbowałem kilka razy brać i za każdym razem było to samo


Odstawiłem kawę, a piłem 4 razy dziennie, zobaczę jeszcze. No i przechodzę na 2 tabsy dziennie. Jak lepiej nie będzie to adios amigos :mrgreen:

Nie no po kawie to na bank nerwowa jest na tym, siostra tez tak miala
Offline
Posty
658
Dołączył(a)
26 sty 2015, 13:19

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

przez lunatic 04 lip 2015, 10:34
a ja mowie ze to nie od kawy
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do