KLOMIPRAMINA (Anafranil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy klomipramina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
59
62%

Nie
18
19%

Zaszkodziła
18
19%

 
Liczba głosów : 95

ANAFRANIL (Klomipramina)

Avatar użytkownika
przez sebastian86 07 maja 2011, 20:41
Izaaa, geny i otoczenie moim zdaniem glownie sie przyczyniaja do tego
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

ANAFRANIL (Klomipramina)

przez Izaaa 08 maja 2011, 13:05
Pewnie i masz racje. U mnie moze tez byc wszystko do kupy czyli zycie w ciagłym stresie i leku, niewłasciwa dieta, stosowanie nadmiernej ilosci antybiotyków, kumulacja toksyn, ktore zatruwaja nasz organizm i uposledzaja prawidlowe funkcjonowanie narządów i tkanek. Ja chyba zwariuje niedługo. Ciezko mi sie pogodzic z takim losem. Boje sie o swoja przyszlosc i sie zamartwiam czy leki mnie nie zniszcza. Co bedzie jak moje organy zaczna wysiadac, bedzie tylko gorzej. Ale mam myslenie negatywne co. Po prostu boje sie tego jaka bedzie moja przyszlosc. Chciałabym wreszcie miec swiety spkoj i tak nagle zniknac, nie istniec. Wiem ze to smutne co pisze, ale brakuje mi sił i wiary ze bedzie dobrze.
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
25 mar 2011, 11:25

ANAFRANIL (Klomipramina)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 08 maja 2011, 13:08
Izaaa, A Ty tylko wspomagasz się lekami? Funkcjonujesz bez psychoterapii?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ANAFRANIL (Klomipramina)

przez Izaaa 08 maja 2011, 15:26
Monika1974 Byłam na psychoterapii 8 lat temu i skutek był taki, że chciałam popełnic samobójstwo( jak skończyłam psychoterapie) Codziennie przez 3 miesiące chodziłam.. Wszystko było fajnie, personel miły i pomocny. Nie brałam wtedy Anafranilu i byłam w złym stanie, dlatego mi to nie pomogło. Musze przyznac ze Anafranil uratował mi życie. Nie jest tak jak bym chciała, ale wtedy to był koszmar! Moje problemy sa gleboko zakorzenione we mnie i jak nie biore leku to mam m.n:100 mysli na minute(negatywnych)leki, fobia społeczna, depresja, płacz, czarnowidztwo, zal do siebie i do innych którzy sa winni za moja chorobe, myśli samobójcze, złosc, agresja. Jak widzisz wiele we mnie negatywnych emocji, (które jak nie biore leku) znajdują ujście także w ciele. Cierpie na bóle somatyczne na twarzy(nienawidze tego uczucia), bóle pleców i ogólnie zle samopoczucie. Chyba sobie uświadomiłam właśnie ze nie powinnam przestawac brania Anafranilu, bo od kilku dni to rozaważam.
Mam kochanego chłopaka od 7 lat. Plamujemy razem przyszlosc. Oczywiscie on jest zdrowy i cale jego otoczenie. Prawie wszyscy dookoła wiedza ze mam problemy i pewnie mysla ze jestem dziwna. Kiedys byłam inna (gdy byłam zdrowa)_ i teraz jestem inna (na leku). Nie umiem siebie zaakceptowac. Wsydze sie siebie czasami jak jestem w towarzystwie. Albo sie zamysle, albo malo mówie, malo sie smieje, ehh zawsze jestem z siebie niezadowolona. Lubie samotnosc.
Mam nadzieje ze nie macie mi za zle te moje wywody. Nazbieralo sie tego i nie mam komu sie wyzalic.
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
25 mar 2011, 11:25

ANAFRANIL (Klomipramina)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 08 maja 2011, 15:32
Izaaa, Nikt tu nie jest na Ciebie zły. Dobrze,że tu trafiłaś. Zawsze możesz się wyżalić.:D
Zapytałam o terapię bo pomyślałam sobie,że może dobrze byłoby leczyc się w Twoim wypadku dwutorowo leki + terapia.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

ANAFRANIL (Klomipramina)

Avatar użytkownika
przez sebastian86 08 maja 2011, 15:43
czemu na anafranilu nadmierne pocenie sie nie mija po pierwszysch tygodniach leczenia??
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

ANAFRANIL (Klomipramina)

Avatar użytkownika
przez Badziak 08 maja 2011, 16:05
Izaaa napisał(a):Cierpie na bóle somatyczne na twarzy(nienawidze tego uczucia),

Masz może neuralgię trójdzielną?
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

ANAFRANIL (Klomipramina)

przez Izaaa 08 maja 2011, 23:25
Monika1974 Mysle ze taka rozmowa z psychologiem czy psychoterapia jest pomocna przy naszych problemach. Brakuje mi kogos do kogo mogłabym sie wyzalic, wygadac. Ktos, kto nie przeszedł przez to co my, nas nie zrozumie. Tak naprawde sami najwiecej mozemy sobie pomoc. Wszystko zalezy od psychiki danego człowieka, wiary, pozytywnego myslenia, otoczenia i tez czasami pieniedzy.
Zycie nie jest takie zle na Anafranilu. Brakuje mi tylko osób, które by mnie rozumiały, wiedziały przez co przechodze.
Jak jest z waszymi emocjami na Anafranilu. Ja jak czasami widze jak inni sie ciesza, cos przezywają, generalnie okazuja emocje, podekscytowanie czy nawet złosc ,to mi smutno sie robi, bo przypomina mi to, czego ja nie umiem okazywac(nie w takim stopniu). Wiem ze nie powinnam sie porównywac, ale wiem, ze inaczej sie zachowuje na tym leku. Tragedii nie ma, ale jestem spokojna, obojetna, nie interesuja mnie sprawy dookoła mnie. Tez tak macie?
Ale i tak Anafranil to mój wybawca:)
Badziak Raczej to nie neuralgia trójdzielna. Albo mam takie bóle silne napieciowe z powodu nerwicy, moze tez to byc wina wady zgryzu, ustawienia górnej szczeki do dolnej, moze od alergii niektóre bóle. Na szczescie Anafranil radzi sobie z nimi doskonale.
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
25 mar 2011, 11:25

ANAFRANIL (Klomipramina)

Avatar użytkownika
przez Badziak 08 maja 2011, 23:33
Izaaa, dobrze, że Tobie pomaga. Na moją neuralgię nerwu sromowego nie działa nic, a nic. Może muszę jeszcze poczekać, bo niedawno zwiększałam dawkę.

Faktycznie zobojętniałam na tym leku, ale to dobrze. Wcześniej z powodu byle kłótni ryczałam, a dzisiaj nawet mnie nie ruszyła. No, może jedna łezka zakręciła się w oku, ale tylko tyle. Czuję się spokojna, opanowana. Żegnaj histerio :papa:
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

ANAFRANIL (Klomipramina)

przez Izaaa 09 maja 2011, 00:19
Badziak oby ci pomogło:) Ja jestem bardzo wrażliwą osobą, aż za bardzo i ten lek dodaje mi siły do zycia i znoszenia róznych sytuacji.

Znalazłam cos ciekawego:
The symptoms of chemical toxicity are far too numerous to mention. In general, chemical exposure affects different people in different ways, depending on their individual biochemistry, nutritional status, stress levels, level of exposure, and many other factors. Conditions ranging from thyroid disease, cardiovascular disease, kidney disease, endocrine diseases, depression, psychosis, and many other disorders can be triggered or caused by chemical exposure or toxicity.
There are several key factors that determine how an individual will react to chemical exposure:

1. Nutritional status. Vitamins, minerals, amino acids, and other nutrient factors play a vital role in detoxification of foreign chemicals.
2. Total toxic load. The amount of toxin, the number of toxins, and the duration of exposure to toxins, determine health effects.
3. Genetics. Due to genetic differences or abnormalities of certain enzymes, some individuals do not detoxify as readily.
4. Age. Children are more susceptible than adults.
5. State of health. Someone with chronic illness, liver disease, or altered immunity may be less able to adequately detoxify.
6. Stress.
7. Immune system status. Some reactions to toxins are mediated by the immune system.

Ja mam taka swoja teorie. Powiedzmy ze naleze do punktu 3, czyli genetycznie moj organizm nie pozbywa sie toksyn we własciwy sposób. Do tego dochodzi punkt 5. Od dziecinstwa ciagle chorowałam na zapalenie oskrzeli, anginy, choroba chroniczna. Masa antybiotyków co dodatkowo uposledzało moj system odpornościowy, a wiec rowniez organizm nie usuwał w prawidłowy sposób toksyn. Kilka lat zycie w stresie i leku o mame(tato znecal sie fizycznie i psychicznie) i to tez uposledzało funkcjonowanie wszystkich narządów, organów. I w taki oto sposób mogło dojsc do depresji, zaburzen w mózgu, zaburzen pracy hormonów itd. Wszystko wina toksyn które nie mogły byc wydalone w prawidłowy sposób z różnych powodów. Branie leków kilka lat (antydepresyjne-bardzo toksyczne) tez robi swoje. Ja widze jedno wyjscie. Albo dalej brac leki albo ssanie oleju, które leczy wszystko własnie poprzez usuwanie toksyn i nie dopuszczanie do kolejnych zatruc.Jest to decyzja na całe zycie. Na razie nie mam odwagi i boje sie ze stres ktorego bede doswiadczac nie bedac na leku bedzie mnie niszczył i nawet ssanie nie pomoze. Jak to sie mówi "badz tu mądry i pisz wiersze" :)
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
25 mar 2011, 11:25

ANAFRANIL (Klomipramina)

Avatar użytkownika
przez Inesss 09 maja 2011, 19:05
ehhh ja od zawsze czułam się bezbarwna, nie potrafię reagować jak inni ludzie. Kiedyś koleżanka na imprezie nazwała mnie tak przy wszystkich - popłakałam się, bo ciągle z tym walczę. Zawsze jestem obojętna. Teraz na Anafranilu brakuje mi emocjii - jestem w takim zawieszeniu - nie ma złych emocji i nie ma euforii radości. Trochę czuje się ograniczona co do moich emocji, lekarz powiedział, że zadowolenie powinno przyjść po zakończonej kuracji. Mam taką nadzieję.
OCP / Zaburzenia depresyjne / Zaburzenia osobowości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
26 kwi 2011, 22:22

ANAFRANIL (Klomipramina)

Avatar użytkownika
przez Adamo 09 maja 2011, 19:19
Ludziom nie można dogodzić, zawsze będą narzekać. Tak to już jest.
Wenlafaksyna 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
536
Dołączył(a)
21 lut 2011, 15:46

ANAFRANIL (Klomipramina)

przez Izaaa 09 maja 2011, 22:10
Inesss Doskonale cie rozumiem. Przykre to jest zwłaszcza jak sie jest w towarzystwie "normalnych", roześmianych osób. Ja przez to nie lubie uczestniczyc w imprezach, bo inni mysla ze taka jetem (cicha, bezbarwna, zamyslona, tak jakby w innym swiecie, ciezko sie skoncentrowac przez dluzszy czas). I nie chce byc tak postrzegana, ale nic na to nie poradze. I tak sie nawarstwiają problemy i kompleksy.
A ponarzekac czasami trzeba, bo ile mozna udawac ze wszystko jest ładnie i pięknie.
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
25 mar 2011, 11:25

ANAFRANIL (Klomipramina)

Avatar użytkownika
przez Inesss 09 maja 2011, 23:06
Mój narzeczony widzi już u mnie poprawę zachowania w kontaktach z ludźmi. Co więcej, powiedział, że teraz więcej ludzi darzy mnie sympatią. Także uważam, że anafranil jest dla mnie odpowiednim lekiem. To jest dla mnie zaskakujące, bo akurat w tym wypadku "wydaje mi się", że nadal jestem sobą. Nie robię nic z przymusu ;) Chcę tylko żeby to okropne zmęczenie i stany depresyjne odeszły.

-- 09 maja 2011, 23:23 --

Co do wcześniejszej rozmowy, uważam, że choroby psychiczne niestety się dziedziczy. Nie wiem co ma większy wpływ na naszą psychikę; czy jest to przekazywane w genach, czy po prostu taki wpływ ma na nas atmosfera w której się wychowujemy. Moja mama jest bardzo wrażliwą osobą i to odziedziczyłam po niej. Leczyła się na nerwicę. Mój ojciec jest bardzo nerwowy i gwałtowny i to też niestety po nim odziedziczyłam. Kocham moich rodziców, ale wizyty w domu wolę ograniczać, pojawiać się na krótko i wtedy jest nawet miło ;) Wiele negatywów mojej psychiki zniknęło po wyprowadzeniu się z domu, kolejne defekty mam zamiar zwalczyć anafranilem i pracą nad sobą. Wierzę w ten lek, bo cholernie chcę się już odbić od tego dna.
OCP / Zaburzenia depresyjne / Zaburzenia osobowości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
26 kwi 2011, 22:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do