ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy alprazolam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
135
83%

Nie
15
9%

Zaszkodził
12
7%

 
Liczba głosów : 162

przez atrucha 08 kwi 2006, 17:35
Własciwie wszyscy piszą,że Xanax pomaga. A próbowałaś kiedyś odstawiać Xanax..? To właśnie jest największym problemem..
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez agnes635 08 kwi 2006, 19:39
Ja brałam xanax przez 3 miesiące,taki czas wystarczył aby postawić mnie na nogi.Przez następne dwa odstawiałam,stopniowo,pomału.
Wszystko było o.k.
Czasami zazywam xanax doraźnie(rzadko)
Myślę,że w moim przypadku bardzo trafiony lek.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

skończyły sie

Avatar użytkownika
przez venom 10 kwi 2006, 10:33
dzis skonczyl mi sie xanax, wizyte mam dopiero o 15, 45
czuje sie fatalnie, kluje mnie w klatce z lewej strony, kark mi m rowieje, czuje sie ciezki, drgawki, uczucie ze zaraz zemdleje i mysle ze to juz koniec, wy tez mieliscie takie objawy jak zescie odstawiali ?
czekam na szybka odp jaka kolwiek
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez seba 10 kwi 2006, 11:53
Czesc.
Nie masz sie czego bac.Lekarstwo jest swietne,jezeli chodzi o dorazne leczenie w chwilach kiedy masz najwieksze ataki leku.U osob wrazliwych nawet kilkudniowe branie tego leku,a potem nagle odstawienie potrafi zdzialac cuda.U mnie np.3 dni brania pod rzad wystarcza aby w czwartym, w ktorym go juz nie biore czuc sie fatalnie.Drgawki to standart,uczucie ciezkosci tez,a to ze to juz koniec wszystkiego to normalka:).Wiem,ze uczucie "luzu psychicznego" po jego zazyciu jest naprawde kuszace,ale lepiej udac sie do lekarza po lek ktory dlugoterminowo przyniesie Ci ulge i nieuzalezni.Na poczatku moich przygod z z nerwica bralem Xanax przez 2,5 miesiaca w dosc duzej dawce i kiedy przyszlo do odstawienia zaczal sie horror.A jezeli dalej sie boisz tych dziwnych objawow to siegnij po prostu po ulotke.Jest jak rolka papieru toaletowego i znajdziesz tam miliony skutkow ubocznych jak i odstawieniowych:)
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
10 kwi 2006, 11:40
Lokalizacja
Gliwice

Avatar użytkownika
przez venom 10 kwi 2006, 14:23
seba nie wiem jak mam ci dziekowac, pomogles mi i to bardzo, myslalem (jak zawsze) ze to juz koniec, juz sie lepiej czuje :) jeszcze raz dziekuje :)
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

przez atrucha 10 kwi 2006, 18:01
venom..wiem,że po nagłym odstawieniu Xanaxu człowiek traci zdolność logicznego myslenia (poniekąd przerabiałam to).. Poczytaj sobie wszystko co już zostało napisane na forum o tym leku lub benzodiazepinach. W przyszłości będziesz wiedział co robić w sytuacjach kryzysowych lub nawet nauczysz się im zapobiegać.
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez Hollow 10 kwi 2006, 18:20
Co to do znaczy "skończył się"? Co za człowiek Ci to przepisał? Trzeba wiedzieć, kiedy się skończy - nie można tak po prostu odstawić na raz.
:/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez venom 10 kwi 2006, 20:02
ja nie chcialem skonczyc, poprostu za pozno zorientowalem sie , nikomu niezycze tego co dzisiaj przezylem do godziny 16, pozdrawiam
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

przez limba 10 kwi 2006, 22:03
nie bój się ja na początku swojej choroby brałam AFOBAM, po paru miesiącach poczułam się na tyle dobrze,że sama go odstawiłam.Boże to był odlot, przestałam mówić, wiedziałam że chcę coś powiedzieć, ale nie wiedziałam jak????jedno słowo wypowiadałam do 5-6 minut, po 10 godzinach przeszło
...patrz przez przednią szybą, a nie wsteczne lusterko...
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
10 kwi 2006, 21:41
Lokalizacja
Podkarpacie

Avatar użytkownika
przez Hollow 11 kwi 2006, 15:30
Wybacz, Venom, nieuważnie przeczytałem- że wizyta 15ego a nie po 15. A dziwiłem się lekarzowi, nie Tobie.
Trzymaj się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

przez kratka 12 kwi 2006, 12:13
mi te zrobili takie świństwo, że mnie zostawili bez leków. nie spałam przez 4 noce i miałam okropne lęki i solegliwości somatyczne.
zatem powodzenia!!
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
16 mar 2006, 22:32

Witam

przez UnholyOne 13 kwi 2006, 13:01
Hej,
to mój pierwszy post, a piszę go ponieważ jestem "nieco" znerwicowany jak Wy ;)
Chciałbym się podzielić z Wami zaleceniem mojego psychologa. Otóż wyraźnie zaleciła ona (bo to babka-całkiem sympatyczna), aby absolutnie leków antydepresyjnych nie odstawiać przed upływem przynajmniej ROKU, ponieważ skutkuje to właśnie takimi objawami, o których pisaliście (dolegliwości wrócą ze zdwojoną siłą). A uzależnienia nie ma się co obawiać, ponieważ w nowoczesnych lekach antydepresyjnych zlikwidowano ten problem.
Pozdrawiam
Nerwica sux
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
13 kwi 2006, 12:49
Lokalizacja
Wawa

Avatar użytkownika
przez venom 19 kwi 2006, 14:27
w jakich ilosciach bierzecie xanax?
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

przez kratka 19 kwi 2006, 23:04
ja brałam codziennie po jednej 0,5. na szczęście benzo już za mną...

a tak abstrachując: gorszy xanax czy cloranxen? co mocniejsze i co bardziej uzależnia?
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
16 mar 2006, 22:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do