BROMAZEPAM (Sedam,Lexotan,Lectopam,Lexilium,Rekotnil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy bromazepam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
17
81%

Nie
2
10%

Zaszkodził
2
10%

 
Liczba głosów : 21

Avatar użytkownika
przez anies28 10 maja 2006, 12:26
ja brałam lexotan przez pól roku w dawkach znacznie wiekszych ...kiepsko sie po nim czułam ale z odstawieniem nie miałam zadnych problemów...takze nie martw sie dasz rade zwłaszcza ze dawki masz naprawde minimalne.
"Nikt nie zdobywa oświecenia poprzez wyobrażenie sobie świetlanych kształtów, ale poprzez uświadomienie sobie ciemności".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
26 kwi 2006, 11:18

przez deprim 10 maja 2006, 19:54
ja tez bralem wieksze ilosci :) uzo wieksze - raz ze nie dzialaly na mnie a dwa ze nieuzaleznilem sie od nich
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
19 kwi 2006, 20:11

przez limba 10 maja 2006, 21:10
:) Skoro wszyscy to i ja się dopiszę-LEXOTAN-łatwo się odstawia, i nie uzależnia
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
10 kwi 2006, 21:41
Lokalizacja
Podkarpacie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

czy ktos bierze Lexotan?

przez monalisa 12 maja 2006, 13:32
od 2 tyg dopadla mnie jakas nerwica ktora pzychodzi sama o roznych porach dnia i objawia sie tym szczegolnie ze jest mi niedobrze i sciska mnie w zoladku. biore sporadycznie lexotan ale boje sie uzaleznic wiec biore 1/2 tabl raz dziennie to pomaga i rozluznia mnie ale robie sie tez senna. boje sie ze przestanie mi pomagac i bede musiala brac wieksze dawki. czy ktos go bierze dluzej?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
12 maja 2006, 13:27
Lokalizacja
Bielsko-Biała

przez alex 12 maja 2006, 13:38
wejdź na gg to porozmawiamy o lexotanie
Alex
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
12 maja 2006, 13:23
Lokalizacja
Białystok

przez ania30 11 cze 2006, 08:43
ja lexotan brałam przez ok miesiąc najpierw 3 razy dziennie a co tydzień lekarz kazał zmniejszac mi dawki . powiem że lek świetnie na mnie działał czułam sie jak człowiek zdrowy bez nerwicy...ale.. do czasu w czasie zmniejszania juz nie czułam sie tak pewnie , a po odstawieniu calkowicie to było 2 tygodnie koszmaru jak alkoholik na odwyku, lęki lęki potworne lęki . wtedy zraziłam sie do lekarza który mi to przepisal i nie poszłam do niego przetrzymałam to i nie polecam tego leku . lepiej brac leki które wolniej dzialaja ale nie uzależniaja . chyba ze tylko doraznie raz na jakis czas do opanowania ataku paniki .
życie jest piękne
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
07 cze 2006, 18:48
Lokalizacja
polska

przez netica 08 lip 2006, 16:57
Brałam lexotan 5 miesięcy, najpierw doraźnie, ale lekarz rodzinny powiedział, ze źle robię i powinnam brać pół tabletko 6 mg dziennie. Tak też zrobiłam. Oczywiście uzależnienie fizyczne. Nie życzę i nie polecam nikomu. Jeżeli nie musicie - nie bierzcie tego leku. Ja zaczęłam go stosować, poniewż postawiono źle diagnozę i za bóle promieniujące od kręgosłupa uznano nerwicę. Teraz czuję się fatalnie. Mam zawroty i straszne bóle głowy. Trzęsą mi się ręcę. Pocę się jak mysz. Jestem totalnie zmęczona, nie mam na nic siły. Moja 80-letnia babcia ma w sobie więcej życia niż ja.

Aktualnie sama odstawiłam lexotan - nie biorę od 3 tygodni. Ale jak mówię - samopoczucie nie daje normalnie funkcjonować.

pozdrawiam wszystkich

Netika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
08 lip 2006, 16:49

przez ania30 08 lip 2006, 20:12
ja również nie polecam lexotanu w ciągu miesiąca brania uzależniłam sie a odstawienie leku bylo katastrofa jak alkoholik na odwyku . co prawda jak go brałam czulam sie wspaniale ale póżniej... Doraznie w ataku paniki to jeszcze tak ale cały czas nigdy....wiecej...
życie jest piękne
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
07 cze 2006, 18:48
Lokalizacja
polska

Sedam 3/6.(Bromazepam).

Avatar użytkownika
przez KrzysztofT 16 lip 2006, 14:37
Sedam 3/6.
Substancja Czynna : Bromazepam.

Wskazania do stosowania :
-Uogólnione zaburzenia lękowe wymagające leczenie farmakologicznego.
-Dysfunkcje autonomiczne występujące pod postacią somatyczną m.in. z objawami skórnymi, ze strony układu pokarmowego, ze strony serca, układu krążenia, układu moczowo-płciowego.
-Stany lękowe występujące w przebiegu przewlekłych chorób organicznych ośrodkowego układu nerwowego.
-Zaburzenia stresowe pourazowe z objawami lęku.
-Zaburzenia adaptacyjne.

UWAGA : SILNIE UZALEŻNIA!!!


Link do skanu z ulotki :

http://rapidshare.de/files/25990265/Sed ... a.rar.html
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
10 lip 2006, 18:15
Lokalizacja
Skoczów

przez limba 17 lip 2006, 22:08
No nie aż tak znowy strasznie!!Ja go brałam przez 2 lata, odstawiałam z pomocą lekarzy-NIC nie odczułam :D
...patrz przez przednią szybą, a nie wsteczne lusterko...
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
10 kwi 2006, 21:41
Lokalizacja
Podkarpacie

Avatar użytkownika
przez KrzysztofT 18 lip 2006, 12:28
limba napisał(a):No nie aż tak znowy strasznie!!Ja go brałam przez 2 lata, odstawiałam z pomocą lekarzy-NIC nie odczułam :D


Bo wszystko zależy od tego ile (ile "mg") tego leku brałaś, przez te dwa lata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
10 lip 2006, 18:15
Lokalizacja
Skoczów

przez limba 18 lip 2006, 19:12
:D Wystarczająco - aby mieć wstręt do siebie.Ale schodziłam do minimalnej dawki.Zaczęłam od Afobamu - skończyłam....... na spacerze w lesie :D :D :D :D
...patrz przez przednią szybą, a nie wsteczne lusterko...
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
10 kwi 2006, 21:41
Lokalizacja
Podkarpacie

przez mAnonim 15 sie 2006, 20:24
MI tez jakies dwa lata temu lekarz przepisał lexotan,
na poczatku byłam bardzo zadowolona, zero lęku w końcu czulam ze moge żyć jak inni. Kazał mi brać po jednej tabletce 3 mg rano i wieczorem. Jednak troche nie posłuchalam się i brałam tylko jedną tabletkę 3mg dziennie. Uznałam, że mi wystarcza. Po paru miesiącach stosowania bez przerwy poczułam ze czuję się znowu tak jak przed braniem leku, a jak w ogóle go nie wezme to juz tragedia. Starałam się odstawić sama, czyłam się jak jakis ćpun z filmu... to było sraszne,
takiego leku nie da sie odstawić od tak sobie zeby go nie brać, wtedy mozna sobie wielką krzywde zrobić. Zaczełam brać z miesiąć 3/4 tabletki poźniej miesiąc pół tabletki, później 1/8 tabletki później 1/8 tabletki co 2 dzień .... tylko tak da się odstawic ten lek ... czyłam tak silny niepokój. Mam nadzieje ze juz nigdy to do mnei nie wróci, poczatkowa nerwica to nic w porównaniu z odstawianiem Lexotanu.

Jeżeli lekarz przepisze wam ten lek,
bierzcie go tylko w szzególnych przypadkach,
raz na jakiś czas,
NIgdy codziennie !
Poza tym mam zniszczoną wątorobe teraz,
zresztą cały organizm, szybko się męcze.
Zwykły internista a zrobił ze mnie ćpunkę, i tak dobrze ze brałąm stosunkowo małe dawki, ale zazwyczaj jest tak ze jak komuś 3 mg nie starczają to zaczyna brać 6 mg, ja tak nei zrobiłam, a i tak było strasznie ciężko.
Wole żyć ze swoją nerwicą niż mam być ćpunem.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
15 sie 2006, 20:08

przez mAnonim 15 sie 2006, 20:45
bromazepam czyli to samo co lexotan,
wypowiedzialam sie na temat tego w temacie o lexotanie.

ALe moim zdaniem 3mg sedamu to jakies 1,5mg lexotanu.
Powinno byc to samo,
Sedam polskie badziewie, moze dlatego was nei uzaleznia tak bardzo jak lexotan.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
15 sie 2006, 20:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 34 gości

Przeskocz do