LORAZEPAM (Lorafen,Tavor)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy lorazepam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
23
79%

Nie
4
14%

Zaszkodził
2
7%

 
Liczba głosów : 29

przez Dolly 15 gru 2007, 22:30
MI dawali w szpitalu, w którym teraz jestem lorafen... na każdy niepokój, na noc... itd. nie pomagał...
śmierć ...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
01 gru 2007, 12:56
Lokalizacja
z nikąd

przez krisLE 19 sty 2008, 22:36
lorafen to bardzo dobry lek który mi dożo pomógł w kilku ekstremalnych sytuacjach,już pół tabletki 2,5mg załatwia wszystko tak jak by mi ktoś wyciął cały lęk i mogę normalnie funkcjonować .Oczywiści należy go brać tylko w napadach paniki,lęku bo jak wiadomo szybko uzależnia.Ja od początku roku wziąłem 1 tabletkę 2,5mg po połowie :P :P :P
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
19 sty 2008, 22:26

przez nicool17 08 mar 2008, 21:47
ja pierwszy raz spróbowałam lorafenu jak mialam 11 lat (ćwiartka tabletki 1mg) wtedy czyłam się jakby taka odurzona miałam rozmazany obraz przed oczami przez pół dnia- po takiej małej dawce ... aż sie dziwie ze to możliwe. od tamtej pory nie bralam zadnych leków ale teraz kiedy mam 16 lat zastanawiam się czy nie wziąść znów tabletki ale tym razem całej 1mg. Mam problemy i nie moge sobie z nimi poradzić, boję się tylko ze może to wywołać jakieś działania nieporządane ...
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
08 mar 2008, 21:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

mam juz dosyc!!!

przez tommyleejones 28 cze 2008, 05:00
czy ktos mi moze pomoc-jak wyjsc z tego swinstwa lorafenu?!mam mysli samobujcze coraz czesciej!!ten lek zrobil ze mnie wrak czlowieka!!!jestem mlodym czlowiekiem a nic mnie juz nie cieszy i zyc mi sie nie chce!!prosze jakie kolwiek wiadomosci jak z tego wyjsc.dziekuje pozdrawiam... tomalatm@poczta.onet.pl
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
28 cze 2008, 04:25

Re: mam juz dosyc!!!

przez ewaryst7 28 cze 2008, 07:10
tommyleejones napisał(a):czy ktos mi moze pomoc-jak wyjsc z tego swinstwa lorafenu?!mam mysli samobujcze coraz czesciej!!ten lek zrobil ze mnie wrak czlowieka!!!jestem mlodym czlowiekiem a nic mnie juz nie cieszy i zyc mi sie nie chce!!prosze jakie kolwiek wiadomosci jak z tego wyjsc.dziekuje pozdrawiam... tomalatm@poczta.onet.pl

witaj. Musisz iść do lekarza. Koniecznie.Do DOBREGO lekarza, on ci pomoże...a lorafen odstawiaj powoli. Rozłóż to w czasie.Powolutku zmniejszaj dawkę. Uda ci się.Mnie też się udalo.Trzymam za Ciebie kciuki. Pisz jak sobie radzisz.Pozdrawiam.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: mam juz dosyc!!!

przez tommyleejones 28 cze 2008, 17:09
Dziekuje za rade i zrozumienie...
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
28 cze 2008, 04:25

Re: mam juz dosyc!!!

przez ewaryst7 28 cze 2008, 18:28
tommyleejones, witaj. to znowu ja. napisz jak się czujesz?Nie jestes sam , zawsze pisz jak masz doła. tak szczerze z serca .Po to jest to forum . musimy się wspierac. pozdrawiam Cię cieplutko. I nie bój się .Wyjdziesz z tego . NA PEWNO.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: mam juz dosyc!!!

Avatar użytkownika
przez jaaa 28 cze 2008, 19:46
odstawiaj DLUGO i pomalu zmniejszajac dawke
do tego duzo sportu codziennie to bardzo wazne- jazda na rowerze ,albo najbardziej polecam jazde konna! wymaga skupienia uwagi i mysli ,ale na poczatku i tak bedzie lonża;)
powodzenia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

witam...

przez tommyleejones 29 cze 2008, 17:47
CZESC,CZUJE SIE TAK SOBIE... JAKOS TAK NIE PEWNIE!OSTATNIO NAWET NIE MAM SILY Z LOZKA WSTAC!MYSLE ZEBY SIE ZAMKNAC NA JAKIMS ODDZIALE NA PARE TYG.-NA ODTRUCIE CZY COS PODOBNEGO!JAK MOGE ZAPYTAC TO JAK DLUGO BRALAS LORAFEN EWARYS7?DZIEKUJE.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
28 cze 2008, 04:25

WITAM...

przez tommyleejones 29 cze 2008, 17:54
CZESC,DZIEKI JAAA!SPROBUJE NA ROWERKU TROSZKE POJEZDZIC-KIEDYS BARDZO DUZO JEZDZILEM ALE COS TO ZANIEDBALEM OD PARU LAT!CO DO KONII-BARDZO JE LUBIE ALE NIGDY NIE JEZDZILEM KONNO I NIE MAM NAWET GDZIE!POZDR...
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
28 cze 2008, 04:25

Re: mam juz dosyc!!!

przez ewaryst7 29 cze 2008, 18:13
tommyleejones, długo. Za długo , bo się uzależniłam. Ytwało to ok 1.5 roku. Brałam już nawet po 3 tabletki naraz.. Ale pomalutku z tego wyszłam . powoli odstawiałam . Dzieliłam te cholerstwo na połwy i ćwiartki i tak powolutku z tego wyszłam. A ty ? Jka długo go bierzesz? Wiesz co ? odstawienie wbrew pozorom , nie było takie straszne.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: mam juz dosyc!!!

przez ewaryst7 29 cze 2008, 18:15
tommyleejones, widzę , że masz problemy ze snem...Czy masz kogoś , komu możesz opowiedzieć o swoim problemie? wyobrażam sobie jak się męczysz. Podejrzewam , że masz również depresję. Idż do lekarza . Nie bój się...
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: mam juz dosyc!!!

Avatar użytkownika
przez mefiboszet 29 cze 2008, 18:55
Lekarz powinien przepisać Ci 2/3 leki: antydepresant (najlepiej o profilu uspokajającym), diazepam służący do schodzenia z dawek benzodiazepin i ewentualnie jakiś neuroleptyk o działaniu uspokajającym (np. Promazin), który pozwoli Ci opanować nerwy, gdyby sam antydepresant nie wystarczył. Powinieneś stopniowo schodzić z dawek benzodiazepiny, np. ćwiartka co tydzień/dwa.

Oprócz tego to, co Ci inni radzą: ruch, spacery, rower - żeby nie siedzieć w domu i nie "wczuwać" się nadmiernie w objawy.
citalopram - 10 mg | mirtazapina - 15 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
272
Dołączył(a)
03 mar 2008, 20:38

Re: mam juz dosyc!!!

Avatar użytkownika
przez jaaa 29 cze 2008, 21:49
na sile z lozka i na rower pare km rob !!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 25 gości

Przeskocz do