Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Oderwanie od rzeczywistości

przez Krambambuli 02 gru 2005, 21:07
macie czasami takie uczucie np.

stojąc na przystanku, ze tak naprawde was tam nie ma ? Ja mam czasami takie schizy, ze wydaje mi sie ze wogole mnie w jakims

miejscu nie ma, ze ludzie ktorzy mnie otaczaja mnie nie zauwazaja, ze to wszystko to jakis sen i jest to nie realne. To jest

jeszcze nerwica ? czy awansowalem na wyzszy poziom ?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
30 lis 2005, 10:31
Lokalizacja
Rz

...

Avatar użytkownika
przez KOREK 02 gru 2005, 21:14
Teraz to juz nie, ale kiedys mialem cos bardzo

podobnego.Dziwne uczucie i raczej nieprzyjemne,zeby nie powiedziec straszne.Nie chyba nie awansowales na "wyzszy poziom".Mam

przynajmniej taka nadzieje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

przez Krambambuli 02 gru 2005, 21:21
bo zasadniczo to sie czuje dobrze. Najgorzej jest jak mam do

szkoly dojechac , jak jestem sam i tylko sam. Dzisiaj np. jakas starsza pani zapytała sie mnie czy 34 juz jechala, no to ja

jej odpowiedzialem "jeszcze nie" i nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt ze sie starsznie dziwnie na mnie popatrzyla

tak jak bym zamiast tego odpowiedzial "mam fajny mixer" :\ echh :(
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
30 lis 2005, 10:31
Lokalizacja
Rz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez KOREK 02 gru 2005, 21:39
Krambambuli napisał(a):bo zasadniczo to sie czuje

dobrze. Najgorzej jest jak mam do szkoly dojechac , jak jestem sam i tylko sam. Dzisiaj np. jakas starsza pani zapytała sie

mnie czy 34 juz jechala, no to ja jej odpowiedzialem "jeszcze nie" i nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt ze sie

starsznie dziwnie na mnie popatrzyla tak jak bym zamiast tego odpowiedzial "mam fajny mixer" :\ echh

:(
Jestesmy po prostu strasznie przewrazliwieni.Wszystkie sytuacje przezwamy niestety zbyt silnie i bardzo

emocjonalnie.To "dziwnie na mnie patrzyla' jest niczym nowym.Bardzo duzo ludzi z Nerwica ma to samo odczucie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

przez !!!:) 03 gru 2005, 01:59
a jak ja mam naprzykald bardzo dobry nastroj ale czasami

wystepuje lek ale od tego niestety mamy takie obajwy rozne jak bole ,klucia ucski itp to jak to nazwac??
!!!:)
Offline

przez Dust 03 gru 2005, 02:04
Mam takie objawy od ponad roku.Czyli ogólne oszołomienie i

dezorientacja,kłopoty z koncentracją i skupieniem uwagi,ogólna obojętność na wszystko i oderwanie od rzeczywistości.
Z

początku myślałem że to problem neurologiczny,lecz badania nic nie wykazały a leczenie nie skutkuje.Próbuję wszystkiego,może

kiedyś mi się uda z tego wyjść jakoś,ale coraz gorzej to widze.
Nikomu nie życze przez coś takiego przechodzić,nawet

najgorszemu wrogowi.
Pozdrawiam wszystkich!
Dust
Offline

Avatar użytkownika
przez MsDynamite 03 gru 2005, 17:55
rozmawiałam z mamą .Niedługo wizytau psychologa ,jednak teraz

boje się ze ta rozmowa nic mi nie da , psycholog uzna ze jest ze mna wszystko ok nadal bede sie meczyć :( co mam zrobic?

spokojnie usiasc na fotelu i odpowiadac na pytania czy moze sama zasugerować że może mam nerwice lękowa? jak to było u was?

...
Angelika
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
02 gru 2005, 10:38
Lokalizacja
Dolny Śląsk

przez marlow 03 gru 2005, 18:34
Sądze,że jeśli to będzie dobry psycholog to ci pomoże a nie

powie że jest wszystko ok. Co do sugerowania mu co ci może być to nie wiem. W końcu to on ma to zrobić więc decyzja należy do

ciebie. Wiele chorób ma podobne objawy,trudno laikowi lub osobie "w naszym stanie" samemu sobie zdiagnozować.Poczekaj na jego

diagnoze...
Co Cię nie zabije, to ... zrobi się z tego nerwica ;)
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 lis 2005, 21:27
Lokalizacja
Warszafka

Avatar użytkownika
przez MsDynamite 03 gru 2005, 21:13
ok... 3majcie kciuki.
Angelika
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
02 gru 2005, 10:38
Lokalizacja
Dolny Śląsk

przez Gość 03 gru 2005, 22:20
Nie oczekuj by ktos na forum postawil Ci diagnoze. Nikt z nas

nie jest lekarzem, zreszta dwa zdania nie sa wystarczajacymi przeslankami, do tego by ustalic co Ci dolega.
Gość
Offline

przez konrad 04 gru 2005, 00:22
Psychiatrzy nazywają to "derealizacją" - jeden z klasycznych

objawów nerwicy :) Niektórzy mają to podczas ataków, inni w mniejszym stopniu ale za to notorycznie. Przechodzi wraz z

ustąpieniem nerwicy.
konrad
Offline

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 04 gru 2005, 00:24
MsDynamite napisał(a):rozmawiałam z mamą .Niedługo

wizytau psychologa ,jednak teraz boje się ze ta rozmowa nic mi nie da , psycholog uzna ze jest ze mna wszystko ok nadal bede

sie meczyć :( co mam zrobic? spokojnie usiasc na fotelu i odpowiadac na pytania czy moze sama zasugerować że może mam nerwice

lękowa? jak to było u was? ...


Trochę tego nie rozumiem, nastawiłaś się na to, iż to jest nerwica.

A co jeżeli to nie jest ta choroba? Wiele chorób ma podobne objawy. Ale Ty nastawiłaś się na nerwicę.... Co będzie jeżeli

faktycznie na nią nie chorujesz i lekarz Ci tak powie. Wyjdziesz oburzona i przekonana, że lekarz nie miał racji. Gdzieś

czytałem, że nerwica jest teraz bardzo modną chorobą i panuje przekonanie, że jeżeli cos nas boli, musi to być nerwica

(oczywiście wcale nie musi tak byc w Twoim przypadku, ale powinnaś iść do lekarza z myślą że może Ci pomóc, a nie szukając

potwierdzenia, że to nerwica).
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 04 gru 2005, 00:53
Witam!!!
Olka napisał(a):Jasne Korek jeżeli to ma

Ci pomoc, to dlaczego masz sie męczyć! Leki też dla ludzi:) a chyba najważniejsze jest to byś się dobrze czuł. Ja jestem

ciekawa co bedzie ze mna bo za dwa tygonie odstawiam. Zauważyłam ze w nerwicy tak własnie jest -cztery kroki do przodu i

jeden w tył i nie ma co sie dołować z tego powodu:) Buziaki:)


Oj Ola, Ola martwisz się na zapas.

Przestan sie zamartwiac, będzie dobrze. Jesteś silna babką i napewno sobia poradzisz. Masz racje nie ma się czym dołować.

Głowa do góry!!!!
Pozdrawiam!!! :D :D :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 04 gru 2005, 01:01
Witam!!!
KOREK napisał(a):Jestesmy po prostu

strasznie przewrazliwieni.Wszystkie sytuacje przezwamy niestety zbyt silnie i bardzo emocjonalnie.To "dziwnie na mnie

patrzyla' jest niczym nowym.Bardzo duzo ludzi z Nerwica ma to samo odczucie.


W stu procentach

zgadzam się z kolegą. Do niektórych spraw podchodzimy zbyt emocjonalnie i wyolbrzymiamy je. Jedyny sposób na pozbycie się

takich odczuć , to nabrać do nich dystansu.
Pozdrawiam!!! :D :D :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 28 gości

Przeskocz do