Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez marcja 14 lip 2006, 13:11
Nie martw sie,to wszystko normalne w nerwicy.
Ten stan o którym piszesz(odrealnienie)to derealizacja-"normalny" objaw.


Lęk przed śmiercią i przed zwariowaniem tez jest typowy.

Sama mam te wszystkie objawy:(

Jesteś normalny;)

[ Dodano: Pią Lip 14, 2006 1:18 pm ]
Acha...idż do psychiatry,nie do psychologa.
Musisz dostać leki,a psycholog Ci ich nie da,bo nie ma uprawnień.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

przez kamka 14 lip 2006, 13:14
Witam
przeczytalam wasze posty i sie poplakalam boze mam te obiawy co wy i tak sie tym martwie bardzo najbardziej mnie meczy to ze jestem dziwnie cieszka moje nogi sa jak kamienie i tak mam codzienie ten stan trwa 5 miesiecy to jest koszmar jak chodze to zaraz robi mi sie slabo nagle wbija mnie moja cieszkosc w ziemie to dzieje sie nagle ale mam tak codzienie sa momenty kiedy mam uczücie jak bym nie umiala sie podnies taka jestem cieszka to jest dlamnie koszmar nie wspomne o jeszcze innych obiawach ktore mnie mecza szumy w uszach ataki dusznosci zawroty glowy uszücie ze zaraz zendleje i to tez codzienie czasem mysle ze to nie nerwica ze ja powoli umieram na cieszka chorobe niechce mi sie w to uwiezyc ze od nerwicy sa takie obiawy i tak dlügo tak sie boje naprawde bardzo codzienie mysle co mi jest POZDRAWIAM :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :(
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
17 lut 2006, 12:26

przez Dust 14 lip 2006, 13:19
Witam!

Mam podobne dolegliwości już od 2 lat.
Uczucie derealizacji to naprawde coś strasznego.U mnie zaczęło się podobnie - też miałem problemy z pamięcią i koncentracją i udałem się do neurologa jednak wszystkie badania wyszły ok.
Od 1.5 roku zażywam leki i jest trochę lepiej,tak więc moim zdaniem powinieneś udać się do psychiatry.

Sprawdź także te linki,znajdziesz tam ciekawe informacje na temat derealizacji.

http://www.nerwica.com/forum/depersonal ... realizacja


http://www.derealizacja.fora.pl/



Pozdrawiam!
Dust
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez milka 14 lip 2006, 13:34
kamka, nerwica potrafi zdominować cały organizm, to poważna choroba, a ci, którzy tego nie przeżyli nigdy tego nie zrozumieją. A my przecież naprawdę cierpimy i chociaż mamy tyle objawów somatycznych (ze strony naszego ciała) to tak naprawdę wszystko siedzi w naszych głowach i nie jesteśmy w stanie sami sobie z tym wszystkim poradzić.
ból życia nie pozwala przyjść wyzwoleniu - śmierci....
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
20 cze 2006, 20:21
Lokalizacja
Tarnów

przez chica 14 lip 2006, 13:40
hellowka!!nawet nie wiecie jak wasze slowa pokrywaja sie z moimi ostatnimi przemysleniami ale uslyszec to od innych zupelnie obiektywnych osob tak podobnych do mnie to jak ogromniaste uderzenie taaka patelnia w glowice!!!!! :D ten pobyt w Polsce i w miare spokojne i przede wszystkim szczere bycie samej ze soba to niesamowita okazja do poukladania tego nieporzadku w mojej skolowanej glowce!!!!staram sie jak tylko moge!!!!mam zamiar dbac o siebie bojak ja o siebie nie powalcze to kto to zrobi?.moze ta cala sytuacja z tym babolcem przyslonila mi te osoby ktore sa ciagle przy mnie a ich nie dostrzegalam.juz zrobilam pierwszy krok przeprowadzilam sie bez niej,ale byla awantura i wtlaczanie poczucia winy.nie udalo sie jej!!
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
06 lip 2006, 17:58

przez kamka 14 lip 2006, 13:52
MILKA bardzo dziekuje za wsparcie i odpowiec taka szybkom to dlamnie wiele znaczy ja jestem zalamana swojim stanem dlamnie to jest horror nie wiem jak z tym walczyc nikt mnie nie rozümi makabra a ja sie mecze zdnia na dzien :( :(
POZDRAWIAM PA JESZCZE RAZ DZIEKI
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
17 lut 2006, 12:26

Avatar użytkownika
przez czarna741 14 lip 2006, 13:53
chica brawo!!!!!!!! oby tak dalej.. myśl o sobie....
Daszo witaj. Czytaj i ucz swie pozytywnego myślenia . Daszo czy leczysz się ?Pozdrawiam
cieszmy się każdym danym nam dniem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
27 cze 2006, 12:25
Lokalizacja
Kwidzyn

przez Liwia 14 lip 2006, 13:57
Milka, ja myślę,że nasze mamy nieświadomie nas skrzywdziły. Jeżeli chodzi o moją mamę i jej nerwicę, to myślę, że tymi skargami chciała sobie ulżyć. Jak wiadomo każdy nerwicowiec dzieli się z najbliższymi swoimi żalami na temat dolegliwości. Pod ręką byłam tylko ja, ponieważ cała rodzina pracowala, a my siedziałyśmy razem w domu. Musiałam na to patrzeć i płakałam z nią.
Nie mam jeszcze dzieci, nie wiem jak w przyszłości z nimi postępować, żeby nie spotkało ich to samo. Może zapewniać, że to nic takiego...Mam nadzieję, że to szybko przejdzie. W końcu wiem od czego to się zaczęło, a to już coś.
Na następne spotkanie pani psycholog kazała mi przygotować wykres z mojego życia- trudne sytuacje z mamą. Chyba będziemy drążyć. Jak dalej u Ciebie przebiegała terapia?

[ Dodano: Pią Lip 14, 2006 2:03 pm ]
Kamka, a próbowałaś ćwiczeń oddechowych i relaksacyjnych?
Wciągasz powietrze aż cały brzuch Ci się napełni, wstrzymujesz oddech liczysz do 5 i powoli wypuszczasz. Tak kilka razy. Na mnie to działa.
Możesz też mocno napinać mięśnie i gwałtownie rozluźniać. Zaczynasz od nóg (podciągasz palce i napinasz łydki i uda)- szybko rozluźniasz, potem poślagki, brzuch, plecy, ręce (zaciskasz pięści), nadymasz policzki i odpuszczasz, marszczysz czoło, zaciskasz oczy i odpuszczasz. Potem jak leżysz taka rozluźniona wyobrażasz sobie, że masz bardzo rozluźnione wszystkie mięśnie. Zaczynasz znowu od stóp. Wypróbuj. Psycholog kazala mi to robić conajmniej 3x dziennie. Nie martw się!!!
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
30 maja 2006, 19:28

przez betty 14 lip 2006, 13:58
Chica gratuluje i zycze dalszych postepow... ja tez niedlugo jade do Polski, i mam zamiar wszystko sobie poukladac w glowie, chociaz nie wiem czy dam rade... musze sie odizolowac od tego mojego zycia na troche zeby zrozumiec czego ja chce...
pozdrawiam wszystkich
...usiadl i zrobil najwazniejsza rzecz w swoim zyciu - posluchal tego, czego potrzebowal uslyszec od samego siebie...
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
25 cze 2006, 11:52

przez chica 14 lip 2006, 14:02
witam wszystkich!!!do tych samych wnioskow doszlam juz jakichs czas temu tylko musialam zrobic ten pierwszy krok i poukladac ten niesamowity zamet jaki zakradl sie do mojej glowy!!!przez ostatni miesiac chodzilam jak skolowana a moja glowa funkcjonowala jak myslowa autostrada ta najbardziej ruchliw w swiecie.myslalam ze zwariuje!!!!tym pierwszym krokiem do nabrania dystansu byla wyprowadzka ze wspolnego domu,bo nie dosc ze z nia pracuje to jeszcze mieszkalam!mowie wam OBLED!!!czulam jakbym sie taplal w tlustej smierdzacej zupie.postanowilam sie wyprowadzic.ale byla awantura i wmawianie mi poczucia winy,ze ja zostawiam i.t.d i.t.p.jest w tym dobra...pierwszy raz swiadomie sie postawilami juz wie co o niej mysle!!moj 1szy krok!!!!! :mrgreen: pozdrawiam i trzymam za was kciuki!!!!
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
06 lip 2006, 17:58

przez Dasza4 14 lip 2006, 14:04
DZiękuję za miłe słowa. leczyłam się. jezeli mozna to tak nazwać. odwiedzałam psychiatrę 2 lata temu ale skonczyło się na tym ,że dostałam tabletki na spanie. fakt że 2 lata temu nie miałam tak silnych objawów.
dziś juz sobie nie radze.nawet nie umiem nazwac tego co się ze mną dzieje.staram się pozytywnie myśleć. są dni kiedy jest w miare ok.
ale są tygodnie kiedy mam ochotę zresetowac mózg i nie bac się , nie myśleć. pozdrawiam Was , to miłe ,że mogę tu powiedzieć wszystko i wiem że mnie zrozumiecie.dziękuję.
...jest pani tylko demonkiem trzeciej kategorii..."
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
14 lip 2006, 10:16
Lokalizacja
Opole

przez chica 14 lip 2006, 14:16
witaj daszo w naszuch nerwowych kregach!! :D :D :D :D :D
zadam cislonce to samo pytanie co czarna.leczysz sie gdzies?bierzesz jakies leki??odzywaj sie do nas jak najczesciej bo to baardzo pomaga.sama dolaczylam niedawno i musze sie ciprzyznac ze czerpie z tego sporo sily...........czekamy na cie i trzymam kciuki.wiem o czym mowisz bo na samym poczatku choroby kiedy jeszcze nie bardzo rozumialam co sie ze mna dzieje i dlaczego mialam niemal takie same obiawy co ty moja droga...juz mialam skierowanie na oddzial zamkniety bo tak sie ze mna dzialo,bylam u kresu i myslalam o najgorszym...jesli sie nie leczysz to musisz jak najszybciej zaczac!!!!!!dziekuje wam za kazde slowo jakie do mnie piszecie.uslyszlam dzis cos bardzo waznego...
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
06 lip 2006, 17:58

przez Dasza4 14 lip 2006, 14:20
DZIĘKUJE WAM. TERAZ JUZ SIĘ MNIE POZBEDZIECIE.... :lol:
...jest pani tylko demonkiem trzeciej kategorii..."
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
14 lip 2006, 10:16
Lokalizacja
Opole

Avatar użytkownika
przez czarna741 14 lip 2006, 14:33
Dasza napisze coś co często tutaj ludzie piszą, trzeba iś do lekarza, Niektórzy może napiszą że prochy niepotrzebne. Mnie jednak wyciągnęły z najgorszego dna. Oprócz tego wiele osób radzi psychologa(sama jeszcze nie byłam ale jestem zapisana) To forum także dało mi siłę i zaczynam rozumiec niektóre rzeczy. To jest taka moja psychoterapia. Czytaj tutaj dużo , ja tez tak robię chociaż omijam niektóre tematy albo chociaż staram s ię to robic he he. Czytaj to co Cię wzmocni i doda sił. Chica powodzenia i trzymaj się mocno :)
cieszmy się każdym danym nam dniem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
27 cze 2006, 12:25
Lokalizacja
Kwidzyn

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do