Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Moniczka 04 lut 2006, 21:22
Gosiu,napisz do mnie maila jezeli chcesz

Przezylam juz mase spraw zwiazanych z nerwica,nadal sie lecze,mam leki ale jestem tez bogatsza o wiedze na ten temat.Wiedze z objawow i lekow,chetnie wiec doradze.
Tez lecze nadcisnienie,ktore jest dosc meczace.
Po prostu-przezylam w kwestii nerwicy wiecej niz myslisz...

thewonderyearspc@wp.pl
Moniczka
Offline

Dziwne!Ma to ktoś?

przez anuleczka 05 lut 2006, 00:57
Hej!
Czytałam posty na temat różnych objawów nerwicy. Moge dodac jeszcze jeden, bardzo wedlug mnie dziwny. Podczas ataku paniki i potem jeszcze długo,dlugo po nim moje miesnie bardzo dziwnie się zachowuja. Mam takie male, niebolesne skurcze miesni, w roznych czesciach ciala. Dodatkowo pojawil sie ostatnio ten okropny ucisk w glowie i czesci twarzy. Spotkal sie ktos z takimi objawami?Pozdrawiam wszystkich znerwicowanych!
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
05 lut 2006, 00:53

Avatar użytkownika
przez bibi 05 lut 2006, 01:06
witam cię Anuleczko!!! ponieważ tak nie mam ,więc się nie będę wypowiadać :D
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez duskfall 05 lut 2006, 01:36
byłem u lekarza; stwierdził tężyczkę i nerwicę lękową

wskazał brać dużo wapna-biorę od paru dni, ale póki co żadnych popraw, a ja już nie daję rady; same napinają się mięśnie głowy.

zastanawiam się czy jego diagnoza była trafna..

i przy okazji znowu sobię wkręcam, że jestem śmiertelnie chory, a lekarz nie miał racji..

:x
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
21 sty 2006, 02:30
Lokalizacja
Wrocław

przez Nonenow 05 lut 2006, 02:00
W tym przypadku mozna pomylic objawy z przyczyna... Ja bym zasugerowal lykanie magnezu (np aspargin).
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
15 sty 2006, 00:23
Lokalizacja
Nowhere

przez Ania1976 05 lut 2006, 05:08
Tak, miewalam to. Zgadzam sie calkowicie-MAGNEZ poprawi sprawe, najlepiej taki z witamina B6, zeby poprawic jego wchlanialnosc. Teraz jest duzy wybor takich preparatow, kiedys byly mocno drogie, na szczescie juz tak nie jest, chociaz ja nadal nie potrafie przemoc sie do dawkowania 3x2 tabletki, a po 2 tygodniach efekt murowany.
Ania
Ania1976
Offline

przez anuleczka 05 lut 2006, 05:31
To trzeba tego magnezu brac az tak duzo?Trzy razy dziennie po 2 tabletki?Nie wiedzialam. Zakupilam juz sobie porcyjke z witamina B6 ale myslalam,ze jedna dziennie wystarczy. Dziekuje za podpowiedz:)Pozdrawiam
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
05 lut 2006, 00:53

przez Ania1976 05 lut 2006, 05:37
Mam tak od przedszkola.. TO STRASZNE, prawie nie da sie szczesliwie funkcjonowac. Terapia wstrzasaowa, typu zatrudnienie sie na kierowniczych stanowiskach u mnie nie zadzialala, i tak za chwile mnie zdominowali, a Prezes wywalal z pracy. To wszystko, to: wrazliwosc+wyobraznia+niesmialosc+zanizona sammoocena+kompleksy+traumatyczne przezycia+moze byc dziecinstwo/okres mlodzienczy+krytyka rodziny=lęk/depresja/nerwica, a wtedy Czlowiek boi sie wlasnego cienia i kazdej mysli.

Wiem, co przezywasz. Mysle, ze tylko wielomiesieczna terapia, i to moze grupowa moglaby przyniesc efekt+byc moze antydepresant, ale ja nie chce brac lekow.

Dlaczego MY-Ludzie wrazliwi, delikatni, DOBRZY mamy faszerowac sie lekami??? Bo, zyjemy w swiecie burakow, prostakow, chamow, cwaniakow? Ktorzy mieli to szczescie, ze mamunia po glowce glaskala i mowila: ''Synku nie bij kolegi, bo sie spocisz''...

Swiat nie jest sprawiedliwy, ale to nie oznacza, ze mozemy podkladac sie bezdusznym, narcystycznym cwiercmozgom. :evil: :twisted: :x

Wiekszosc z tego Forum, to Ludzie za dobrzy na ten Swiat...
Ania1976
Offline

przez Ania1976 05 lut 2006, 05:40
Z tego co wiem, w obecnych czasach 1 tabletka jest dla zdrowej Osoby, Nerwicowcy musza brac wiecej, co zreguly powoduje...biegunke.
Ja daje rade brac 1 tabletke dziennie i to nie zawsze. Mam od dziecka lek przed lykaniem tabletek-wydaje mi sie, ze przelykajac udusze sie.
Ania1976
Offline

Avatar użytkownika
przez innge 05 lut 2006, 08:31
Ania1976 napisał(a):Mam tak od przedszkola.. (...)ale ja nie chce brac lekow.

Dlaczego MY-Ludzie wrazliwi, delikatni, DOBRZY mamy faszerowac sie lekami??? Bo, zyjemy w swiecie burakow, prostakow, chamow, cwaniakow?(...)

Swiat nie jest sprawiedliwy, ale to nie oznacza, ze mozemy podkladac sie bezdusznym, narcystycznym cwiercmozgom. :evil: :twisted: :x


Ania1976, widzisz jakies rozwiazanie tej sytuacji? na nowo sie nie narodzimy... i pewnie, gdyby nawet, to mielibysmy pecha i byloby dokladnie tak samo :roll: ...

:arrow: jak zyc, zeby w ogole zyc???
...a ty... badz... ze mna..., ktory jestes...,
zanim splosze cie mych powiek... zlym... szelestem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
20 sty 2006, 00:45

Avatar użytkownika
przez bibi 05 lut 2006, 10:31
Anuleczko , jak robiłam badania na pierwiastki to okazało się że mam niedobór magnezu. Wtedy faktycznie musiałam łykać magnez 3x dziennie. Są rózne stężenia magnezu w tabletce.Teraz kupiłam sobie MGB6 PO 8zł 50 tabletek i w jednej tabletce jest 50,00 mq magnezu i biorę 1 dziennie.
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez bibi 05 lut 2006, 10:38
dobrze że byłeś , ale co? zapisał ci tylko wapno???!!! :shock:
a magnez bierzesz??

http://www.forum.nerwica.com/viewtopic.php?t=796
tu Anuleczka też ma podobny problem (odnoścnie mięśni)
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez bibi 05 lut 2006, 10:43
Aniu1976
podpisuję sie pod Twoim postem wszystkimi odnóżami
Qwa! jakie to życie jest cięzkie :(
gorące uściski
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez BulletproofCupid 05 lut 2006, 11:41
Rozumiem bardzo dobrze.

Teraz najgorsze są ataki lęku, które godzą w najbliższą mi osobę :(

Leczysz się, Jack?

Pozdrawiam
Posty
128
Dołączył(a)
20 sty 2006, 18:41
Lokalizacja
Stamtąd

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 47 gości

Przeskocz do