Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez togolina 21 kwi 2010, 15:57
Dziękuję Wam dziewczyny za słowa wsparcia... Żeby było tak łatwo zachować zdrowy rozsądek... Mi sie wydaje że ja mam dwie połówki siebie, jedna stara się myśleć rozsądnie, nie panikować i przede wszystkim do wszystkiego podchodzić ze spokojem natomiast druga widzi wszystko w czarnych barwach...doszukuje, dopowiada, panikuje i rozsadku nie ma nawet krztyny....Niestety w ostatnim czasie zbyt często słucham tej drugiej.... I to mnie zjada....
W moim przypadku nie wiem czy miałam wcześniej cokolwiek ze źrenicami bo nie zwracałam na to uwagi, niefortunna uwaga okulistki doprowadziła mnie do tego że sieje zamet w mojej duszy...
Wcześniej przerabiałam wszystkie choroby jakie tylko google wskazał, nie wspominając że dziecko miało powiększone węzły chłonne - wykryto mononukleoza zakaźna a ja mu wmawiałam ziarnicę.... To jest straszne i wiem ze potrzebuję pomocy ale przy takich lekach jakie biore to nawet nie wiem czy mogłabym cokolwiek jeszcze włączyć...Wyleczę moje bakterie i pewnie udam się na psychoterapie bo to mnie wykończy.
Wyniki MRI robiłam rok temu - a kiedyś byłam u &*%^#&#& neurologa, który wmówił mi ten minimalny oczopląs przez którego ja też wmówiłam sobie guza co zaskutkowało wydatkiem i zrobieniem tego badania prywatnie, posżłam z wynikiem powiedział że jest wszystko ok ale zakończył ,, Wie Pani miałem pacjentke , która była u mnie z dobrym wynikiem MRI a po 2 miesiacach wróciła z guzem wielkości orzecha " ..... No i co Wy na to????? Brak słów....
I ja teraz patrze na te źrenice, ( które w tej chwili sa normalne ale sa chwile że są różne ) i przypomina mi sie to co mi powiedział ten lekarz $#@$!%#@....
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
10 mar 2010, 13:29

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Karen 21 kwi 2010, 17:32
agusiowaaa napisał(a):hej :) i ja miałam kiedyś"leki przed śmiercią" ale oswoiłam się z nimi , kiedy któregoś dnia rozmawiałam z koleżanką, która podchodzi do zycia trochę inaczej, spokojniej...
powiedziała mi,że jak mam się tak całe życie przejmować śmiercią, to lepiej żebym położyła się na podłodze i umarła... powiedziała mi,że jak mam umrzeć to umrę. od tej pory spoglądam na to zupełnie inaczej... twierdzę,że jeżeli będę miała umrzeć to nie przeciwstawię się śmierci, bo ona jest nieunikniona...
lęki przeszły i ja poczułam się lepiej . terapia z oswajaniem się przed śmiercią uważam będzie znacząco wpływała na Twój obecny stan zdrowia :)

pozdrawiam


no ja niby to wszystko wiem, ale ja się boję tego, co będzie po śmierci. boję się, że to będzie coś przerażającego :(
Wszystko w moim życiu jest dobre.... choć czasem tak trudno w to uwierzyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
05 mar 2008, 11:26
Lokalizacja
Warszawa/Poznań

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rudegirl 21 kwi 2010, 18:03
Togolina, zawsze może się trafić lekarz kretyn, który postawi diagnozę na wyrost, nie przejmuj się :)Mi niedawno koleś powiedział,że mam węzły ogromne na szyi, trafiłam do hematologa i lekarka miała niezłą polewkę bo te rzekome węzły to były kości kręgosłupa :)) A co do dziecka to wiesz, trudno nie reagować jak węzły są wielkosci śliwek, tutaj każda normalna matka wpadłaby w panikę. Dobrze że to tylko mononukleoza była :) Trzymaj się :) Z tego co pamiętam to pisałas że idziesz do neurologa- i dobrze. uspokoisz się :)
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
25 lip 2008, 13:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez madziucha 21 kwi 2010, 21:53
Cześć jestem tu nowa i chciałabym się poradzić. Za dwa miesiące kończę studia medyczne i jestem przemęczona nauką. Do tej pory sądziłam, że jestem nerwowa, nadpobudliwa. Od jakiegoś czasu pojawiły się różne dolegliwości, które olewałam, jakoś tłumaczyłam i było oki. Ale od niedawna wkręcam sobie schizofrenie. Nie mam żadnych objawów wytwórczych niby wiem że jej nie ma, ale i tak o niej myślę. Odczuwam nie określony niepokój, zamęczam się, nawet niewielki hałas jest trudny do zniesienia. Do tego dochodzi stałe zmęczenie i złość o byle co. Pomocy!!! Poradźcie.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 21:40

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez isabella_28 21 kwi 2010, 22:03
togolina,

Dokladnie neiktorzy lekarze to kretyni.Przeciez to sa normalni ludzie,a jak wiadomo ludzie bywaja rozni,zlosliwi.Zaden normalny i rozsadny lekarz nie wmawialby choroby nie majac zadych podstaw do tego.
Tutaj owych podstaw nie ma.
Ja tez mam podwojna osobowosc.Dokaldnie jak Ty z jednej strony rozsadna,odpowiedzialna ,z drugiej poplatane z pomieszanym ,ze ja sama za soba trafic nie moge.Mam nerwice natrectw straszna,zle,negatywne myslenie o wszytskim rowniez co gorsza o sobie:( Chyba to,ze nie toleruje samej siebie,swojej osoby,pewnych zachowan doprowadza mnie do frustracji.Mam tylko nadzieje,ze inni tego nie widza co ja.Niewiem jakos trzeba zyc.Dlatego staram sie myslec pozytywnie.Choc codziennie jestem zniechecona zyciem taka psychicznie zmeczna nim.Szczegolnie rano.Popoludniu juz jakos zaczynam zupelnie inaczej rozumowac.Niemam pojecia co to.Od kiedy pamietam zawsze tak mialam.Najgorsze,ze im bardziej jestem starsza tym bardziej widze swoje zle zachowanie,ktorego zmienic nieraz sie nie da.Nie mam pojeciaczy zachowanie jest zle czy normalne,poprostu taki charakter,albo tak nardzo krytycznie na siebie patrze.Podobaja mi sie inne wzorce zachowan,ale niestety nie potrafie sie zmienic,nie moge tego doscignac.Takze cudownie nie jest,a to co zle chce przycmic czyms milym poprostu.Pozdrawiam Ciebie!
isabella_28
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 22 kwi 2010, 09:48
Madziucha hej :) moim zdaniem nie masz sie co przejmowac:) bo na pewno nie masz tej choroby, poza tym kazdy wie jak bardzo wymagajacym kierunkiem jest medycyna , wiec masz prawo byc zmeczona. Niedlugo konczysz studia to odpocznij sobie troche,pojedz w jakies fajne miejsce:) bedzie dobrze :)
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rudegirl 22 kwi 2010, 10:03
madziucha, pewnie masz to co wszyscy studenci medycyny, taki kryzys podobno wszyscy oni przechodzą :) W pewnym momencie zauważasz u siebie objawy wszystkich chorób o których się uczysz. Do tego jeszcze pewnie też nerwówa, przecie koniec studiów, pewnie mnóstwo nauki... Ja myślę że to co masz to jest objaw raczej jakiegoś zmęczenia psychicznego i fizycznego i już :) Poczytaj posty Majki, też miała wkręta na schizę ale psychiatra wybił Jej to z głowy :) Sama wiesz,że schiza się tak nie objawia :)
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
25 lip 2008, 13:05

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez madziucha 22 kwi 2010, 13:57
Dzięki za odp. Przez te wszystkie lata studiów było ok i teraz na sam koniec coś takiego mnie dopadło. W najmniej odpowiednim momencie. Oczywiście, że wiem, że nie mam schizy i wszystko sobie umiem racjonalnie wyjaśnić, ale co z tego. Ten cholerny niepokój i emocje robią swoje. Powinnam być szczęśliwa. Mam super męża,synka, kończę wymarzone studia a czuje się beznadziejnie. Odpocząć będę mogła dopiero w wakacje, wydaje mi się, że funkcjonuje jak maszyna :(
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 21:40

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez togolina 22 kwi 2010, 14:06
rudegirl napisał(a):Togolina, zawsze może się trafić lekarz kretyn, który postawi diagnozę na wyrost, nie przejmuj się :)Mi niedawno koleś powiedział,że mam węzły ogromne na szyi, trafiłam do hematologa i lekarka miała niezłą polewkę bo te rzekome węzły to były kości kręgosłupa :)) A co do dziecka to wiesz, trudno nie reagować jak węzły są wielkosci śliwek, tutaj każda normalna matka wpadłaby w panikę. Dobrze że to tylko mononukleoza była :) Trzymaj się :) Z tego co pamiętam to pisałas że idziesz do neurologa- i dobrze. uspokoisz się :)



Rudegirl - faktycznie trafiłas na kretyna, pomylić kręgosłup z węzłami.... :D Mój to mi tylko opowiedział przypadek pacjentki....Młody miał powiekszony jeden węzeł i nie był on duży, szyjny po jednej stronie widoczny na zewnątrz, morfologia krwi była tylko lekko zaburzona i w sumie niewiele wskazywało na mononukleozę, prawie 3 tygodnie jeździłam z nim do poradni zakźnej gdzie nikt nie iwedział co mu jest, każdy lekarz gadał cos innego, w koncu jeden lekarz dał mi skierowanie do szpitala i rozpoczęli diagnostykę.... Badania i wyniki - własnie wirus EBV i chlamydia . Ale co ja przeżyłam przez te 3 tygodnie to moje, sama biegałam prywatnie po hematologach i mimo że nie było według nich przesłanek do poważnych schorzeń ja swoje myślałam...W szpitalu te zbiegałam za lekarką sama prosząc o wykonanie poszczególnych badań, patrzyła jak na wariatkę.... Ale badania porobili wszerz i wzdłuż i chociaż przez moje chodzenie wiedziałam co mojemu dziecku było... Węzeł zniknął w końcu...A ja straciałm troche swojego zdrowia.

Ja jestem typową internetową hipochondryczką , mam objaw. wpisuję w google i jestem chora, teraz częśc objawów przekładam i tak na bakterie , które mam ale tych źrenic coś nie bardzo mogę i mam problem.Może jakbym miała więcej kasy poleciałabym prywatnie do nerologa i kolejny MRI ale te paskudztwa , które lecze ( też prywatnie ) są meeeega kosztowne.
Póki co próbuję wytrzymać do maja .... :-(
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
10 mar 2010, 13:29

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez rudegirl 22 kwi 2010, 14:44
Togolina, jeśli chodzi o dziecko to absolutnie uważam,że postępowałaś jak najbardziej słusznie! Sory, to jest maluch, który sam o siebie nie zadba i my, mamusie musimy walczyć o swoje dzieci. MAm gdzieś że patrza na mnie jak na kretynkę! Jeśli węzły były wielkie to trzeba wszystko sprawdzić i już. każda normalna matka tak się by zachowała.
A u Ciebie te neurologiczne sprawy to raczej borelia, ona przecie atakuje w pierwszym rzędzie układ nerwowy. Weźmiesz leki i po sprawie :)
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
25 lip 2008, 13:05

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez togolina 22 kwi 2010, 15:31
U mnie to pewne są w sumie 2 chalmydie potwierdzone dwoma wynikami Igg i IgA ( bardzo wysokimi ) natomiast borelię mam tylko dość wysoka w Igg tego IgM nie zrobiłam bo sprawa dotyczyła starego kleszcza i powiedziano mi tylko o Igg a w sumie mogłam zrobić... A kleszcza miałam 9 lat temu...
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
10 mar 2010, 13:29

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Kn24 22 kwi 2010, 16:25
a ja dzisiaj zrobilam sobie usg serca i wyszlo wszystko w porzadku lekarz powiedzial: z sercem ma pani wszystko dobrze nic tutaj nie widze :):)
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypis

Avatar użytkownika
przez patipat 22 kwi 2010, 17:42
Kn24,
Cieszę się ogromnie że serducho ma się dobrze , Ja za to jutro mam wybrać się do psychiatry ale czy tam dotrę to druga sprawa nie wiem co mnie tak odciąga od tej wizyty, wszyscy mowią wejdziesz i powiesz co Ci jest .... tak żeby to było takie łatwe,pewnie bedzie ale zawsze tak mam ze przed pojsciem obojetnie gdzie w glowie pisze mi sie scenariusz , jakie to jest męczące ciagla gonitwa mysli....:(
Ból z kimś podzielony w połowie ulżony:)))
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
10 mar 2010, 07:43

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunflowerseed 22 kwi 2010, 21:17
Boli mnie głowa tuż nad oczami, oczy same również, a także skronie :( Od dwóch dni, z przerwami :(
Znowu martwie się nierównymi źrenicami :( najchętniej zrobiłabym znów rezonans, no aleeeeeeeeeee byłby to chyba szczyt głupoty ;) Tak czy siak - martwię się :(
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
16 lut 2010, 20:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do