Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

nadiee

Użytkownik
  • Zawartość

    38
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. A jakie masz leukocyty i poszczególne ich frakcje? Ja też miałam z tym teraz trzy światy i jestem specjalistą
  2. Myślę, że to wszystko masz na tle nerwowym. Organizm jest niesamowity pod tym względem. Ja ostatnio miałam szereg dziwnych objawów. Miałam nawet stan podgorączkowy psychogenny. I lodowate stopy przez kilka dni, a jak o tym zapomniałam, to robiły się normalne. Bolały mnie po kolei różne rzeczy, wczoraj też czułam Ból w klatce. A ciśnienie u nerwicowcow łatwo idzie w górę. Zwłaszcza jak się ciągle o tym myśli...
  3. Współczuję Wam, dziewczyny. I oczywiście dobrze rozumiem... Wydaje mi się, że te problemy z jelitami to typowy stres. Dziewczyny, uważajcie z tym alkoholem... On jest dla ludzi, ale łatwo przesadzić i się uzależnić. Rozumiem, że Wam pomaga i możecie choć na trochę zapomnieć o nerwicy, ale wiecie na pewno, że to nie jest rozwiązanie... Nie chcę Was absolutnie umoralniać, po prostu się martwię i wiem coś na ten temat... Ja mam dziwne wrażenia żołądkowe też. Nawet nie wiem, jak to ująć. Kojarzy mi się to uczucie z napiętą struną.
  4. Hej, wszyscy. Baaardzo dawno mnie tu nie było. Miesiąc temu nerwica zaatakowała mnie ponownie. Zrobiłam sobie morfologię i najpierw wyszły mi procentowo obniżone neutrofile. Oczywiście nakręciłam się od razu na białaczkę. Byłam u 5 hematologów i ponosiłam badania... Tym razem wszystko wyszło a normie. Poza rozchwianym rozmazem ręcznym. Tam monocyty wyszły mi 11% (norma 3-8%) i limfocyty 23%(norma od 25%). Hematolog obliczyła wartość bezwzględną i mieści się w normie. Jej zdaniem absolutnie nie ma powodów do zmartwień. Ale ja się zdążyłam naczytac o monocytozie i... Żegnam się z życiem. Pozostałe parametry mm w normie.
  5. Można sobie "wymyślić" ból nogi, a konkretnie całego uda? Dziś mnie boli Generalnie mam fazę teraz na żyły, chodzi mi po głowie zakrzepica. I ciągle czuję kolano praej nogi, chyba że mi sie na chwilę zapomni. Ale dziś mnie boli całe udo i nie wiem, czy to dlatego, że wciąż mam to w myślach...? Chciałabym. -_-
  6. Też tak mam od czasu do czasu. Myślę, że to zwykły nerwoból.
  7. Dawno mnie tu nie było. Muszę nadrobić Wasze wpisy. Ja panikuję, głównie wieczorami, z powodu BÓLU NÓG. Ale jaki to ból... Nie ciągły, lecz przy ucisku. I to nie każdym ucisku. Ogólnie jest bardzo nieregularny. Jak krzyżuję nogi, tj. jedną mam na drugiej, to boli mnie tak jakby udo tej, do której jest dociskane kolano. Coś w środku. Nie umiem powiedzieć, czy to żyła, cyz do kość, czy co... Bo jak np. gniotę ręką, to nic nei czuję. Czasem jednak uda mi sie tak ścisnąć, że czuję ten ból, ale w znacznie mniejszym stopniu. Do jakiego lekarza z tym iść? Uda to ja mam konkretne. Nie otyłe, ale nie małe. Poza tym od dziecka źle stawiam stopy. Kostki uciekają mi do środka i z tego powodu (tak myślę, że z tego) bolą mnie czasem duże palce albo po prostu kostki. Może mieć to związek z tymi udami/kolanami?
  8. A ja dla odmiany mam zmartwienie pt. "nie podobam się sobie". Nerwica też daje o sobie znać, ale w mniejszym stopniu. Znacznie mniejszym.
  9. boberator, to zrób ciepłą (ale nie gorącą)wodę z miodem i cytryną! no a mleko z czosnek (jak go wyciśniesz czy pokroisz, odstaw na 15 minut i dopiero potem zalej ciepłym mlekiem). miód to mimo wszystko nie cukier biały, jest zdrowy, a przecież nie zjesz całego słoika
  10. Hej Wam. Odkąd umówiłam się do neuro, moja boląca "brew" zaczęła boleć coraz mniej... Aż przestała. o_O I teraz mnie nie boli. Ogólnie z myślą, że zaraz pójdę skontrolować głowę, ta mi nie szwankuje. Zastanawiam się zatem, co ja jej powiem. W nocy z piątku na sobotę obudziłam się i pewien fakt wywołał we mnie mocne napięcie i nagle zakuło mnie prawe oko czy tam za nim i ta brew, ale jak tylko zrozumiałam, że to nic takiego, to stopniowo mi ów ból przeszedł. Ale zauważyłam, że częściej coś mi się robi z prawą częścią głowy. Myślicie, że to dlatego, iż sobie to po prostu wkręciłam? nervuska81, moim zdaniem Twoja nerwica powoduje, że masz napięte te mięśnie ogólnie i, gdy nimi dodatkowo poruszasz podczas mówienia czy śmiania się, niejako napinasz je jeszcze bardziej, przeciążasz - stąd to drganie. Jak napięta struna - przy dotyku drga.
  11. nervuska81, baaardzo cię cieszę, że to TYLKO nerwica. :) Powodzenia w terapii, na pewno dużo Ci da! A te drgawki CI zapewne wkrótce znikną, bo już CI się podświadomość uspokoi
  12. haha, swoja drogą kupiłam wczoraj tabletki uspokajające składające sie tylko z ziół, które poleciła mi moja przyjaciółka.... można wziąć do 6 dziennie (3 razy po 2). tak też uczyniłam, bo miałam baaardzo stresujący tydzień i potrzebowałam wytchnienia. myślałam, że będę po tym spać jak zabita...! tymczasem obudziłam się 2-3 razy lol. a jakie sny miałam... o.O co najmniej dziwne -- 20 maja 2014, 10:49 -- nerwa, dobrze wiedzieć usokoiłam się trochę... dzięki :) spróbuję wyluzować
  13. nerwa, dzięki za odpowiedź :) ja mam na sto procent chore zatoki, ale w chaosie maturalnym i końcowoszkolnym olałam sprawę... a teraz naczytałam się, że nieleczone mogą prowadzić do ropni mózgu etc. i zaczęłam panikować. mam nadzieję, że to jednak tylko zatoki, a jakiś stan zapalny czegoś obok jest początkowy. do czasu wizyty będę płukała zatoki i robiła inhalacje...
  14. Do mnie tydzień temu w niedzielę przyczepił się ból w okolicy oka, o którym już pisałam. Wciąż go mam i nie mogę przestać o tym myśleć. Objawia się podczas poruszania brwią, ale nie wiem, co dokładnie mnie boli. Zdarza mi się zapomnieć, to jakoś go wtedy nie mam... Miałam dzień przerwy, bo stresowałam się czymś innym, ale wówczas ogólnie bolała mnie głowa.Na drugi dzień ten ból wrócił... W poniedziałek idę do neurologa. Mam chore zatoki... Ale to zbagatelizowałam... ;/ Myślicie, że to może być od tego? Moja laryngolog ma urlop i idę do niej dopiero 9 czerwca... DO tej pory będę sobie płukać nos, jk to miałam robić 2 miesiące temu. Czytałam o powikłaniach w okolicy oczodołów...
  15. boberator, wspominałam ostatnio o wodzie utlenionej. Na kandydozę także się sprawdza. :) Pijesz ją rozcieńczoną, tj. 3-10 kropli na dwe łyżki zwykłej wody (dawkę zwiększasz stopniowo)
×