Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 05 gru 2014, 20:57
Krwiozercza_Mysz, To nie trzeba mieć skierowania żeby bezpłatnie zrobić?
Tak szybko i bezpłatnie wow....gdzie takie bajery?
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 05 gru 2014, 21:17
angie1989, kochana ja mam torbiele i to duże, każda ponad 1 cm. Ale są to zupełnie niegroźne kuleczki w piersiach, prawdopodobnie przez długie karmienie córek i tez sądziłam ze to guz. Dlatego się badam ale nie obawiam :)



Krwiozercza_Mysz napisał(a):No udało mi się zapisać na 11 grudnia na usg piersi bezpłatnie :) To będzie pierwsze usg więc stres niesamowity..

Fajnie będziesz wiedziec że wszystko ok :)



Krwiozercza_Mysz napisał(a):
Zamierzam dzisiaj już powoli dekorować dom na święta, macie już prezenty dla najbliższych?

Ja mam część prezentów już. Uwielbiam kupować i szykować się na święta :mrgreen:



sinister napisał(a):Piszmy tutaj jakie mamy postępy w walce z nerwicą, a jakie objawy nie dają nam spokoju i nad nimi pracujemy:



To ja trochę inaczej

Postępy u mnie czyli czego się pozbyłam, oby na zawsze ;)
nie mdli mnie
nie drżą mi ręce i nogi
nie czuję że zaraz zemdleję
nie mam spadków ciśnienia i glikemii
poprawił mi się wzrok
nie mam szumu w uszach i zawrotów (ale to chyba wiążę z inną chorobą i lekami)
nie myślę o chorobach albo przynajmniej bardziej racjonalnie podchodzę do tych myśli
nie czuję paraliżującego strachu
nie śpię całymi dniami jak tylko mam okazję
stałam się łagodniejsza i bardziej cierpliwa


Objawy jakie mi pozostały i nadal się pojawiają choć coraz rzadziej:

uderzenia gorąca na plecach
bóle różnego pochodzenia
ucisk w gardle
problemy z oddychaniem
problemy jelitowe


Co mnie najbardziej martwi:

że leki działają i będą działać coraz lepiej a potem przestaną :(

-- 05 gru 2014, 20:17 --

nefretis, mam nadzieję że teraz leki ci pomogą :)
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 05 gru 2014, 21:41
D@ri@nk@, Dlatego już troszke sie uspokoiłam i ochłonełam. Tak jak pisała maleństwo 80% to zmiany łagodne.
Jestem młoda wiec prawopodobieństwo oczywiście jest, ale małe, a to mój kolejny wkręt. W przyszłym roku na pewno takie usg sobie zrobie.
o co wyczuwam przypomina węzła chłonnego i jest miękawe i nie małe także nie wygląda zle. Grunt to nie czytać kochani bo to tylko nakręca...a te fora to już najgorzej ludzie którzy nie czytają nie panikują tak jak my.

Ja też uwielbiam przygotowywać się do świąt:) Jutro Mikołaj przyjdzie do mojej córeczki, ale się ciesze;)
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 05 gru 2014, 22:33
o, to ja też dopiszę swoje objawy:

miałam ich mnóstwo, w przeciągu jakiś 7-8 lat:
- drętwienie konczyn
- zawroty głowy
- derealizacja, otumanienie
- lodowate konczyny
- zaburzenia widzenia
- ukłucia w palcach, w głowie
- wysypka
- skurcze mięsni, szczególnie napięty kark
- bóle stawów
- słabość w nogach, trudnosci z wchodzeniem po schodach
- szczękościsk (aż złamałam zęba)
- płaczliwość, brak energii, słabość, agorafobia
- zgaga, niestrawność


co mam teraz:
- napięcie barków/szyji/mięsni i niepokój stale cały dzień
- szcękościsk i napięty język
- nudności, mdłości
- skurcze zoładka
- bóle w brzuchu, szczególnie pod prawym żebrem promieniujące na plecy
- ból żebra, kłucia z boku
- biegunki, wzdęcia
- bóle w odbycie i krzyża
- płytki oddech
- czarne myśli, bezsenność, płaczliwość, trochę agrorafobia, budzenie sie w nocy z przerażeniem

tych objawów było i jest wiecej ale w/w najbardziej i najdłuzej dokuczały

Angie nie zamartwiaj się.
D@ri@nk@ mam nadzieje, ze leki pomogą ale boję się, ze albo nie zadziałają albo nie miną mi objawy fizyczne a to będzie oznaczać, ze to nie jest nerwica :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1019
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 05 gru 2014, 22:41
Czytam jakieś pierdoły w internecie i to jakoś mnie wyciszyło w tle gra sobie telewizor. Hmm chciałbym, żeby ta podstępna małpa nerwica sobie poszła, od przyszłego tygodnia stwierdziłem, że zacznę ćwiczyć, czy się do tego zabiorę, możliwe, że się uda. Ponoć jeśli bardzo dużo sportu się uprawia dużo łatwiej wyjść z nerwicy, bo męczymy ciało i psychika nie będzie znajdywała w nim ujścia, aż tak.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 05 gru 2014, 22:49
nefretis napisał(a):D@ri@nk@ mam nadzieje, ze leki pomogą ale boję się, ze albo nie zadziałają albo nie miną mi objawy fizyczne a to będzie oznaczać, ze to nie jest nerwica :(


Leki te nie działają bezpośrednio na objawy fizyczne, mają cię uspokoić żebyś tych objawów nie traktowała jako nieuleczalne lub groźne choroby !!!!
Objawy fizyczne zanikną wraz z nerwicą bo to ona je powoduje w głównej mierze.
Ale nie możesz myśleć że jak jesteś spokojniejsza i leki działają to od razu miną bóle i inne, albo traktować tego jak inną chorobę, bo się zapętlisz i nigdy nie wyleczysz. Co się nerwica uspokoi to ty swoimi myślami ją z powrotem nakręcisz :(

Masz myśleć że leki pomogą i traktowac objawy jako sygnał do tego że jeszcze nie jesteś w 100% zdrowa, ale psychicznie a nie fizycznie, bo fizycznie wszystko będzie ok i z czasem o to minie.
A jak nie będziesz tak myślała to ci Mikołaj prezentu nie przyniesie :twisted: :twisted: :twisted:


Bardzo mocno trzymam kciuki za ciebie :)
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 05 gru 2014, 22:59
D@ri@nk@ wiesz co nie myślałam tak wnikliwie. fajnie, ze mi wyjasniłaś. teraz widzę, ze moje rozumowanie jest głupie.
Wzięłam dzis 1/2 tabletki. Czytałam o SSRI - pigułki szczęscia, na szczęscie że nie uzalezniają i maja niewiele skutków ub. Ludzie biorą je latami, pisał facet, ze juz 10 lat i w koncu zyje.
Obysmy nie musieli tak długo...dlatego psychoterapia. Kurczę trochę nie che mi się ale muszę. Zresztą to będzie kosztowało...ale czego sie nie robi...
Mikołaj chyba nie przyjdzie , do dzieci owszem, do nas dopiero pod choinkę:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1019
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 05 gru 2014, 23:17
Piersi mam wymacane za wszystkie czasy;p Jestem spokojniejsza niż rano.
W przyszłym roku z badań zamierzam zrobić tylko morfologie i usg piersi i cytologie i koniec....
Oby się udało i nic w badaniach nie wyszło.

-- 05 gru 2014, 22:24 --

Wiecie co to chyba jest jakaś prawidlowa struktura w tej piersi bo mam wiecej takich.
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 05 gru 2014, 23:41
w przyszłym roku baaardzo nie chciałabym robic kolonoskopii :(
jeśli nie bede musiała to cytologia dopiero w połowie roku i może morfologia + tarczyca. Na tym koniec.

Angie daj spokój biednym piersiom:) To musiałby być niezwykły przypadek żebyś nagle miała mieć coś tam mieć, i to własnie wtedy kiedy zaczęłaś się tego bać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1019
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez angie1989 05 gru 2014, 23:46
nefretis, Ja to już na wiosne miałam też takiego wkręta;) hehe
Nie no wszystko przemawia za tym ze to nic takiego. Wszysy tu jestesmy zdrowi!!!
Offline
Posty
749
Dołączył(a)
04 gru 2013, 19:04

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Alice in wonderland 05 gru 2014, 23:51
Ska1977, ja nie mam dni bez objawów, ale bywają części dnia. W każdym razie kiedy nie czuję mojej szyi i flegmy to nie wymyślam chorób, cieszę się i korzystam z tych chwil. Zazwyczaj wtedy jestem usmiechnięta i bawię się z dzieckiem lub zabieram za domowe prace, które idą mi opornie kiedy boli. Wtedy sobie spokojnie odkurzam, układam ciuszki w szafie, piorę, gotuję, zajmuję się dzieckiem z uśmiechem....po czym jak już to wszystko skończę - dopada mnie znowu moja szyja i miły czas się kończy :cry: I wtedy łzy napływaja mi do oczu, że znowu to samo.......

Sinister, , ruch i sport - ja juz Ci o tym pisałam :)
Moje objawy: Ucisk w szyji, napięcia mięśni szyi, flegma w gardle
Posty
252
Dołączył(a)
01 sie 2013, 18:27
Lokalizacja
Kraina czarów...

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 06 gru 2014, 09:45
Alice in wonderland, jak moge ci coś doradzić odnośnie tych napiętych mięśni szyi... Idź do neurologa, poskarż się że masz bóle kręgosłupa szyjnego, że masz tam bardzo twarde spięte mięsnie że cię boli tył głowy, czasem masz zawroty. Lekarz powinien dać ci jakąś rehabilitację, ew leki.

Ja mam takie bóle i zastałe mięśnie szyi związane z pracą nie nerwicą i rehabilitacja bardzo mi pomaga, jedną skończyłam a już mi dała następne skierowanie bo 2-3 miesiące się czeka. Miałam już laser, naświetlanie solux, interferencje (prądy) które rewelacyjnie na mnie zadziałały, szczególnie prądy 100 razy lepsze niż masaż :P To wcale nie musi mieć związku z nerwicą.




angie1989, dziewczyny mają rację, zostaw już te biedne piersi ;) Takie intensywne pieszczoty to jakiś facet powinien robić :lol:
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez sinister 06 gru 2014, 11:22
Jak tam u Was Mikołajki? Humor lepszy? U mnie w miarę. Coś te stawy dokuczają kurcze to nie jest ból, to jest bardziej jakby coś ciągnęło przeszkadzało, no i mam nudności niestety znów. :/

-- 06 gru 2014, 12:13 --

I poszło się walić, moje nieczytanie... :(
Początkowe objawy białaczki są powolne:
- świąd skóry
- bóle kości i stawów
- nadmierne zmęczenie , potliwość
- wybroczyny skórne
- gorsza krzepliwość

wszystko to mam ehhh :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 06 gru 2014, 14:13
sinister masz wybroczyny skórne i niższą krzepliwość ?

ale ja tez nie jestem lepsza, dziś na małych zakupach dopadł mnie lęk i mysli, że pewnie coś się toczy w moim brzuchu i niedługo się dowiem, bo bolało z tej prawej. Aż odechciało mi się kupować:( I całe zakupy (choc tylko jedzeniowe) - zepsute.

Jak wróciłam to przestało boleć i mogę jakoś funkcjonować. Ale pewnie niedługo zbowu złapie, tylko nie wiem kiedy:( masakra
Mam problemy z połykaniem. Jedzenie cięzko przechodzi przez przełyk, jakby stawało. Jak ja sie ciesze, ze miałam tą gastroskopie inaczej szukałabym raka przełyku
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1019
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: SCF i 24 gości

Przeskocz do