Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez adam_s 26 cze 2008, 00:48
No da się wymacać taki mniejszy on jest niż te za uszami a że mnie boli tam coś i jest taki chocby guzek więc to na pewno węzeł. Na razie zwalam to na alergię a jutro akurat mam wizytę u alergologa to powiem co jest. Boję się, cholera!
kitty341, to naprawdę jest chore! :?
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 26 cze 2008, 00:58
adam_s, a pisalam Ci juz, ze ja tez dostalam skierowanie do alergologa? bede miec badania robione wiec moze mamy to samo, alergie na to samo.. oby tylko nie rak.. ech ja sie tak boje sie juz sama nie wiem co robic... I proszę, napisz mi jutro cos pozytywnego okey? jak wrocisz od tego lekarza.. :roll: powodzenia i wszystko bedzie dobrze, tylko sie nie stresuj! jestem z Toba duchem i kciuki bede trzymac(caly dzien dla pewnosci):)
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Margaret111 26 cze 2008, 13:11
Zabawny, nie boj sie o tym powiedziec bliskiej osobie, to bedzie oznaka Twojej szczerosci i zaufania do niej, ja powiedzialam mojemu chlopakowi o tym, poszlismy wczoraj razem na USG i wszedl ze mna do gabinetu, nie wiem czy sama bym to zrobila... lekarz powiedzial ze nie musze jeszcze pisac testamentu ;), powiedzial ze wezly mam odczynowe, ze nic powaznego sie nie dzieje, wiec biopsji nie trzeba robic, ale co z tego, jak i tak bol nie zniknal (moze za duzo o tym mysle dlatego mnie boli)...

Kitty 341 i adam, nie martwcie sie, wystarczy zlapanie jakies alergii, czy drobne przeziebienie, a wezly moga napuchnac, tam niszczone sa wszelkie zarazki, i to jest oznaka, ze organizm walczy z jakims swinstwem...ja mam powiekszone wezly na szyi, bola mnie, ale jak juz wspomnialam lekarz robil mi wczoraj usg i powiedzial ze to sa wezly odczynowe, nic powaznego.. wiec prosze przestancie sie martwic, bo i ja zaczne :)

Kitty 341 nie masz zadnego raka trzustki, to Twoja psychika i lek przed choroba podsylaja Ci takie mysli do glowy, przestan o tym myslec, i nie doluj sie niepotrzebnie, powinnismy sie martwic tylko wtedy, gdy wykryja u nas cos zlego, przestanmy nakrecac sie na sile, bo naprawde niedlugo przezyjemy wszelkie choroby na sobie. To jest naprawde chore, trzeba sie wziac w garsc, bo tak dluzej nie mozna, szkoda naszego zdrowka a przede wszystkim nerwow. Nie mozna tak, jak nachodza nas jakies zle mysli, powinnismy myslec o czyms innym. Kitty 341 bylas u laryngologa kazal sie niczym nie martwic, wiec przestan. I wybij sobie tego raka z glowki, bo to nic zwiazanego z rzeczywistoscia.

Adam jeden lekko powiekszony wezel pod pacha nie oznacza raka wezlow chlonnych. Jest to oznaka oslabienia organizmu, stresu, a stres oznacza zmniejszona odpornosc organizmu (mowi Ci to studentka Biologii, wiec wiem co mowie ;)).

Denerwujemy sie ze cos nam jest, boimy sie, nasz lek jest destrukcyjny, sami siebie nakrecamy, to powoduje u nas stres. A co oznacza stres - spadek odpornosci organizm (nie oznacza to ze nam cos jest). Spadek odpornosci moze wiazac sie ze zlym samopoczuciem, bolem glowy, bolami miesni i stawow itd (to normalna reakcja organizmu na przeciazenie jakim jest stres). A i dodam, ze wiele jestesmy sobie w stanie wmowic i uwierzyc w to ze cos jest nie tak, do tego momentu, az przestaniemy to kontrolowac, i lek przed choroba jakakolwiek nas zdominuje.

Ja tez nie zbyt dobrze sie czuje, odczuwam bol, ale staram sie myslec, ze to niedlugo minie, bo nie moge sie cale zycie nakrecac. Musze jakos z tym zyc, ze jestem nadwrazliwa osoba, i nerwowa, przejmujaca sie nazbyt. Nie zmienie tego, kim jestem, ale moge zmienic swoje nastawienie, zaczac pozytywnie myslec a przede wszystkim patrzec na swiat. Nie mozemy zmarnowac swoich najpiekniejszych lat na zamartwianie sie.

Musze Wam troche oddac swojego optymizmu, zebyscie zaczeli w ten sam sposob myslec jak ja.

Buziaki moje sliczne Pysie ;)

Pozdrawiam Margaret

P.S. Pamietajcie, ze jestem duchowo z Wami ;)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
17 cze 2008, 15:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 26 cze 2008, 16:59
Margaret111, jesteś boska! dziekuje za Twoj optymizm! :lol: troche mnie boli pod pachami ale nie wiem, zmienilam antyperspirant i mam tam zaczerwienienie, a ja mam strasznie wrazliwa skore wiec moze dlatego boli, nie wyczuwam zadnych guzkow(tak mi sie wydaje, lekarzem jednak nie jestem) moze sie przejde a moze dam sobie spokoj.. za bardzo sie zamartwiam i boje. Margaret masz calkowita racje ze stres dziala oslabiajaco.. ech. tak bym chciala sie kiedys moc nie stresowac jakimis chorobami!! niestety jak tylko cos uslysze o jakies chorobie ze ktos mial to od razu wmawiam sobie ze ja tez moge to miec.. :/

adam! jak wrocisz od tego lekarza koniecznie napisz jak i co!
buziale!! :*
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez adam_s 26 cze 2008, 22:00
Margaret111, dzieki za to co napisałaś dzięki Tobie jest mi trochę lepiej i już się tak nie boję :smile:

kitty341, byłem u tego alergologa. Co do węzłów to powiedział że może być z alergii ale w razie gdyby dłużej pobolewało mam się zgłosić do lekarza ogólnego. A na alergię standardowo zyrtec dostałem i jakieś dwa inhalatorki na duszności. Zimą prawdopodobnie będę odczulany ( już drugi raz bo poprzednie przerwałem ). No więc w miarę dobrze jest :)
gorąco pozdrawiam! ;)
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez katie124 26 cze 2008, 22:55
ludzie!!! ile ja sobie chorób przypisywałam :shock: staram sie z tym walczyć, ale sie nie udaje...ostatnio raka skóry i ciągle oglądam pieprzyki i znamiona, raka, guza mózgu też i mam mieć rezonans magnetyczny, a miałam już EEG głowy i pewnie by wykazało, a wynik był ok :), dalej...guzka piersi, po tym jak koleżanka miała :/, dalej...woreczek żółciowy do wycięcia sobie wkręcałam jak mnie jajnik bolał, co dalej...hymmm...dalej to już nie będę wymieniać, bo po co:) ale ze mnie hipochondryczka...zdaję sobie z tego sprawę, a ciągle cos wymyślam :( Pozdrawiam:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
03 maja 2008, 17:12
Lokalizacja
Poznań

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 26 cze 2008, 23:41
adam_s, ja wlasnie jutro jade sie zapisac do alergologa bo juz nie moge wytrzymac z tymi wezlami. cholera! niby mi laryngolog powiedzial ze nie mam sie czym martwic ale to jest silniejsze ode mnie! caly czas mysle o raku wezlow chlonnych i chyba mi to nie przejdzie za szybko.. a teraz to juz sama nie wiem co mnie boli czy wezel czy jeszcze cos innego. dziwne i chore to wszystko. :roll:
a Wy, wmawiacie sobie cos dzisiaj?? :lol:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Margaret111 27 cze 2008, 11:45
Adam_s nie ma sprawy, od tego tu jestem by dodac troche otuchy ;)

Kitty 341 dzisiaj sobie nic nie wmawiamy i idziemy sie opalac bo piekne sloneczko jest ;)

Buziaki moje Łobuziaki, pozdrawiam ;*;*;*;*;*


Margaret ;)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
17 cze 2008, 15:21

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez alepysiak5 28 cze 2008, 11:41
u mnie byla schizofrenia, psychoza, padaczka, rak mozgu... ogolnie powinienem juz nie zyc :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
16 gru 2006, 10:28
Lokalizacja
Kalisz

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kajmanka 28 cze 2008, 11:49
ostanio co sobie wmówilam, to była ziarnica :lol: w zeszłym tygodniu niewydolność serca :evil: jezdze na rowerze i biegam, wiec chyba przy niewydolności bym nie dała rady :)
Kasia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
09 cze 2008, 18:20
Lokalizacja
szczecin

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kitty341 28 cze 2008, 16:53
wczoraj bylo jako-tako.. a dzis od rana bola mnie wezly chlonne pod pachami, a najgorsze ze nawet w okolicach nog. nie wiem, czy sobie to wmawiam czy nie, ale mam wrazenie ze mam tego raka wezlow chlonnych.. co prawda jak "mialam" raka pluc bolala mnie cala klatka piersiowa a teraz juz nic, wiec albo czekac az mi przejdzie ten bol (to boli jak o tym mysle, co jest podejrzane..) a caly czas o tym mysle, wiec caly czas to czuje. ech juz nie wiem co mam zrobic. biore dzis promolan pierwszy raz i moze pomoze, a jesli nie tzn. ze naprawde to jest rak. ;(
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez kajmanka 28 cze 2008, 18:26
kitty 341 rak węzłów chłonnych, czyli chłonniak albo ziarnica nie boli... tez przez to przebrnełam, duzo poczytałam i objawy sa rozne, ale o bolu nie slyszalam. ja miałam guzka za uchem i bylam chyba u 5 lekarzy, ktorzy to ogladali i mowili zeby sie nie denerwowac. robilam wyniki, białko aktywne CRP, ktore chyba wszystkie stany zapalne wylapie. wszystko bylo ok, samo zeszlo :)
głowa do góry, to nasze lęki nie rak! chyba ze lekarz mowil cos innego?
Kasia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
09 cze 2008, 18:20
Lokalizacja
szczecin

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez Margaret111 28 cze 2008, 20:47
Kitty 341 u mnie dzis tez nie najlepiej, juz 2 razy plakalam ;( jakie to jest beznadziejne schorzenie, caly czas sobie wmawiam cos, zamiast eh o tym nie myslec, i sama sie nakrecam ;/ jak jestem z moim chlopakiem to o tym nie mysle, a jak juz zostaje sama to takie beznadziejne mysli kraza w mojej glowie ze szok ;/ ja juz tak nie chce... chce w koncu raz na zawsze przestac o tym myslec ... ratunku ;( ;(
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
17 cze 2008, 15:21

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez alepysiak5 28 cze 2008, 22:41
no super;/ siedze sobie dzisiaj przed kompem jak gdyby nigdy nic i nagle poczulem sie tak slabo , patrze a tu mi krew z nosa leci... czy to moze byc z nerwow? nawet nie patrze na neta czym moze byc to spowodowane bo boje sie ze sobie nawkrecam rozne rzeczy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
16 gru 2006, 10:28
Lokalizacja
Kalisz

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do