Emetofobia i Emetofilia jednocześnie...?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia i Emetofilia jednocześnie...?

przez Lissachatina 10 wrz 2016, 19:16
Witam, może ten temat brzmi niedorzecznie ale zaraz opisze dokładniej o co chodzi

Tak więc mam bardzo silną emetofobie odkąd pamiętam czyli jak miałam gdzieś z 6 lat miałam już poważne ataki paniki, potem przez emetofobie i myśl "jak nie będę jeść to nie będę mieć czym rzygać" kilka razy prawie umarłam z wychudzenia(serio koszmarny stan, puls w nocy 40, bmi 11-13 itp).
Ale to nie daje mi spokoju bo z jednej strony śmiertelnie boje sie wymiotować i boje iść sie gdzieś skąd nie będę mogła szybko wyjść na wypadek gdyby zaczęło mnie mdlić, gdy mnie mdli dostaje drgawek itp, a z drugiej strony uwielbiam oglądać np obrazki, rysunki czy filmiki w internecie jak ktoś wymiotuje ale nie może to być jakoś zbyt graficzne i z dźwiękiem, najbardziej lubie rysunki z wymiotującymi postaciami. I jak to oglądam to praktycznie nie czuje lęku a to co oglądam mi sie podoba. Czasem myślę nawet że to byłoby fajne jakby np mój znajomy czy jakiś losowy człowiek powiedział że mu niedobrze i zwymiotował koło mnie(lubie obmyślać sobie tego typu scenariusze). Jednak nigdy nawet nie myślę o tym że ja mogłabym zwymiotować.
Ale jeśli przychodzi co do czego i np w autobusie słysze że ktoś mówi że źle się czuje to natychmiast dostaje drgawek i panicznego lęku i uciekam z autobusu na najbliższym przystanku. Jakby nagle wszystkie moje "fantazje" zanikają.

Nie mam pojęcia czemu mam aż tak ambiwalentne odczucia.
Może ktoś z Was też tak ma albo spotkał aię z czymś takim, potrafi to wyjaśnić?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
16 paź 2015, 18:37

Emetofobia i Emetofilia jednocześnie...?

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 10 wrz 2016, 22:16
Lissachatina, Ja też panicznie boje sie momentow kiedy jest mi niedobrze i musze wymiotowac.
Najbardziej obawiam sie rozpoczacia tej czynnosci. Raz wymiotowałam przez zatrucie pokarmowe, raz przez alkohol i dwa razy w szpitalu robili mi płukanie żołądka ( słaba sparawa) bo przedawkowałam leki.
Natomiast nie podnieca mnie patrzenie jak wymiotują inne osoby. Wrecz mnie to obrzydza i samej mi sie chce wtedy wymiotować.
chodze boso po ulicy


Ketrel 600mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg
Relanium 2mg - doraźnie

opium

riflessione.blog.pl
Posty
7471
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Emetofobia i Emetofilia jednocześnie...?

Avatar użytkownika
przez mark123 11 wrz 2016, 09:50
U mnie są takie skrajności, nie chodzi jednak o wymiotowanie, ale o brud. Jednocześnie mam awersję do brudu i mysofilię.
Nie umiem tego wyjaśnić tak dokładnie. Na moje oko takie skrajności wskazują na jakiś poważny konflikt wewnętrzny.
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.
Tylko dołujące, przygnębiające życie daje możliwość zarabiania pieniędzy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10477
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 31 gości

Przeskocz do