Somatyzacje w nerwicy - watek zbiorczy.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez Patrycja 19 sty 2006, 16:51
Dark Angel i Meliska! WIEM WIEM WIEM! Tylko tyle Wam napiszę. Ja też przyrzekłam już tu (dzieki Oli :D ),że nie będe grać. Tylko jesli się na tym przyłapie,bo jak pisze Melissa to czasem juz się samemu nie wie tak to w krew weszło. Wiecie czego od siebie wymagałam: żeby być najładniejsza,najbardziej elokwentna,z najlepszym poczuciem humoru,klasą,figurą,wiedzą i inteligencja :shock: jezu jakie to głupie,jakie to nierealne. A jakie trudne przestać tego od siebie wymagać,bo wtedy pojawia się to pytanie to kim mam być??? Pozakręcane to niezle,ale grunt,ze nie jestem w końcu z tym sama!
nie graj, nie udawaj, nie popisuj się,nie wstydż się siebie!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
04 sty 2006, 18:30

przez góra 19 sty 2006, 18:39
a co ja mam zrobić jak musze w marcu jechac z grupa ze studiów do berlina na 4 dni.nie dam rady a wyjazd jest obowiazkowy?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
19 sty 2006, 18:24
Lokalizacja
olsztyn

przez góra 19 sty 2006, 18:42
a co ja mam zrobić jak musze jechac z grupa ze studiów do berlina na 4 dni.wyjazd jest obowiazkowy
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
19 sty 2006, 18:24
Lokalizacja
olsztyn

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez góra 19 sty 2006, 18:43
kurcze jak sie ciesze ze weszlam na ta strone.gdy przeczytałam pierwszy artykul rozryczalam sie.walcze 2 lata z lekami.nikt z rodziny nie wierzy i nie chce mi pomóc :(
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
19 sty 2006, 18:24
Lokalizacja
olsztyn

Avatar użytkownika
przez bibi 19 sty 2006, 18:49
I ja się cieszę że wreszcie do nas dotarłaś!!! Zastanawiałam czy ty, to pan, czy pani "Góra"?? Widzę że PANI.-świetnie.
witam cię serdecznie na forum.
co nasz zrobić? masz jechac i dać się wziąść nerwicy w objecia! im szybciej przyjdzie tym szybciej przejdzie . tak działa lęk( Olu już zdążyłam to wyczytac w tej książce"oswoić lęk")
Czeka cię fantastyczna wycieczka, może przygoda?? nie daj sobą nerwicy pomiatać!! idź i załatw to !
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez Olka 19 sty 2006, 19:03
Patrycja napisał(a): Wiecie czego od siebie wymagałam: żeby być najładniejsza,najbardziej elokwentna,z najlepszym poczuciem humoru,klasą,figurą,wiedzą i inteligencja :shock: jezu jakie to głupie,jakie to nierealne. A jakie trudne przestać tego od siebie wymagać,bo wtedy pojawia się to pytanie to kim mam być???

Ja tez kiedys myślałam, ze jak zaczne tak sobie obnizac poprzeczke to w koncu zaczne wszystko olewac i nic w zyciu nie osiagne!!! Przestanie mi na wszystkim zalezec.....bezsensu!!!! Ale zapewniam was, ze tak w cale nie jest! Człowiek jak zaczyna akceptowac siebie, to przestaje dązyc ale tylko do głupich celów tak jak np: bycie najpiekniejsza, najbardziej inteligentna, z najwiekszym poczuciem humoru.....itd. wszystkie inne cele te bardziej ludzke i normalne zostaja bez zmian:)
Bibi czytaj ksiazke i wdrazaj w zycie:)
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Bóle pleców...

Avatar użytkownika
przez cicha woda 20 sty 2006, 14:18
Czy bóle pleców to też nerwobóle? W nocy nie mogłam zasnąć, czułam jakies dziwne kłucie w kręgosłupie a potem miałam obolałe całe plecy. Myślałam że to może od przeziębienia albo coś nie tak z kręgosłupem. Z resztą plecy bolą mnie już nie pierwszy raz. Sama nie wiem co teraz robić, czy taki ból może powodować nerwica?
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez KOREK 20 sty 2006, 15:29
Takie ból plecow moga byc spowodowane bardzo wieloma czynnikami.Poczawszy od nerwobóli a skonczywszy na zmianach zwyrodnieniowych kregosłupa.A sa jeszcze po drodze stany przeciazeniowe i wiele innych "ciekawych"chorob.Moze cos w płuckach sie dzieje złego-tez moze byc.Najlepiej to oceniłby lekarz.Moze jakies RTG.Tak prawde mowiąc to tylko lekarz moze cos powiedziec w tej sprawie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

Avatar użytkownika
przez bibi 20 sty 2006, 15:56
kurcze ....rano bolały cię plecy bo się kreciłaś i nie wyspałaś!
ale czemu mogły cię boleć? może coś dźwigałaś? moze cię przewiało?
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez KOREK 20 sty 2006, 16:03
bibi napisał(a):kurcze ....rano bolały cię plecy bo się kreciłaś i nie wyspałaś!
ale czemu mogły cię boleć? może coś dźwigałaś? moze cię przewiało?
Ten scenariusz tez jest mozliwy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 21 sty 2006, 01:18
Nie, no Korek, tym swoim postem o chorobach przebiłes wszystkie inne.... Cicha Woda napewno czuje sie pocieszona...... myśli sobie teraz: " ufffff, a juz myślałam, ze sie przemeczyłam......." .........hehe. :twisted: :twisted: :twisted:

Ale masz rację, czynników moze byc wiele, wcale nie musi to być nerwica.... ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez KOREK 21 sty 2006, 13:25
Wiesz DA niczego nie przebijałem tylko odpowiedziałem na post.Sam mam małe problemy z kregosłupem/miedzy innymi/wiec wiem,ze takich dolegliwosci nie nalezy lekcewarzyc.Tylko porzadnie przebadac i podleczyc i tyle....i nic wiecej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

Avatar użytkownika
przez innge 21 sty 2006, 18:53
migrena- bardzo nieprzyjemna sprawa :(

jak tylko czuje, ze sie zbliza :arrow: do razu zamykam oczy, klade sie (troche to trudne, bo wczesniej zamknelam oczy :lol: ) i wstaje nastepnego ranka.
bol z ktorego sie wymiotuje, raczej nie pamietam zeby jakas mysl o jedzeniu czy piciu przebiegla przez moja glowe...

na szczescie nie trwalo to nigdy dluzej niz 24h, co bardzo mnie cieszy :D
...a ty... badz... ze mna..., ktory jestes...,
zanim splosze cie mych powiek... zlym... szelestem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
20 sty 2006, 00:45

Avatar użytkownika
przez bibi 21 sty 2006, 19:37
widze że temat powrócił..................od około 2 miesięcy nie miałam migreny :D

no i wywołałam wilka z lasu :?

męczę sie już tydzień.
i czarny humor mi się właczył
Ostatnio edytowano 03 lut 2006, 18:15 przez bibi, łącznie edytowano 1 raz
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 54 gości

Przeskocz do