Zmętnienie ciała szklistego ?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Geodeta_31 21 sie 2006, 16:48
No więc moi drodzy oczywiście, że radą jest na to nie zwracać uwagi. I tak robiłem do momentu kiedy dało radę nie zwracać na to uwagi :twisted: Ale co zrobić jeśli masz tego całe oczy? Jak można ignorować coś co wisi cały czas w polu widzenia? To nawet nie jest szum uszny na który możesz puścić sobie muzyczkę!

Marcin
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
09 sie 2006, 09:03
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez pitek 21 sie 2006, 17:32
Witam mętowców - ten problem także dotyczy mnie :( , polecam wam stronke poświęconą temu schorzeniu:

http://swiatmetow.fm.interia.pl/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
19 sie 2006, 13:09

Avatar użytkownika
przez agapla 04 paź 2006, 21:27
Własnie przeczytałam o tym artykuł pisała pani dr okulistka że jeżeli pojawiaja sie nagle po np urazie to moze to być odklejenie siatkówki a jezeli nasilają sie powoli to nie ma powodów do paniki,ta dolegliwość przestanie sie nasilaćjeżeli uzupełni się zasób witamin i przeciwutleniaczy (A,E,D) należy brać preparaty wspomagające wzrok z luteiną.Istniejące już męty można zmniejszyc kroplami Vitreolent
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Lusi 05 paź 2006, 11:02
A ja myślałam, że to wszystko bzdura. Mój mąż widzi takie "robale" po wypadku w którym (oprócz innych obrażeń) doznał wstrząsu mózgu. Okulista powiedział mu, że ma dziurę w siatkówce. Ale kiedy zdecydował się na zabieg i poszedł do innego okulisty (poleconego przez pierwszego) to okazało się, że wszystko jest w porządku. Bardzo dziwna sprawa.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

przez Geodeta_31 05 paź 2006, 11:50
Istniejące już męty można zmniejszyc kroplami Vitreolent

Hmmm, nie wiem czy można, u mnie zdecydowanie nie można było 8) Stosowałem długo i nic się nie zmieniało :lol: Preparaty z luteiną i owszem generalnie dla wzroku i żółtej plamki, ale na męty nic nie działa...
A ja myślałam, że to wszystko bzdura. Mój mąż widzi takie "robale" po wypadku...
Uwierz mężowi, bo to bardzo męcząca przypadłość. Jeśli ma tego dużo, to strasznie przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu. Widzi to na każdej jednolitej powierzchni a później już wszędzie i zawsze. Nic miłego i czasami wpędza w silną nerwicę i depresję, że już nigdy nic nie będzie wyglądać tak samo jak wcześniej :cry:

Marcin
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
09 sie 2006, 09:03
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez Lusi 05 paź 2006, 12:13
Nie wiem czy ma tego dużo, bo dawno nic nie mówił na ten temat. Poza tym jest zawodowym kierowcą i gdyby było dużo to by mu to bardzo przeszkadzało i nie mógłby jeżdzić. Ale faktycznie z tego co mówił na początku to było nie do zniesienia.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

przez JanRO 07 paź 2006, 17:22
Od kiedy stwierdzilem u siebie nerwice mam to codziennie,uwarzam ze to objaw nerwicowy,czasem jest troche lepiej.W psychologi to ma znaczenie symboliczne,np. takie, ze nie chcecie czegos zobaczyc.
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
21 maja 2006, 00:30
Lokalizacja
Slask

Avatar użytkownika
przez agapla 07 paź 2006, 18:02
Ja czytałam wypowiedz okulistki i nie było tam nic powiedziane o nerwicy , ta przypadlośc jest bardzo charakterystyczna i nie ma nic wspólnego z nerwicą ,mają to ludzie zupełnie zdrowi ,ta okulistka wyrażnie mówi ze przyczyną jest brak przeciwutleniaczy w organizmie wystarczy to uzupełnic a będzie dobrze , zupełnie inaczej ma sie sprawa z siadkówką oka , jezeli ktoś ma to np po urazie to trzeba natychmist iśc do lekarza bo może się źle skonczyć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez Geodeta_31 07 paź 2006, 20:02
okulistka wyrażnie mówi ze przyczyną jest brak przeciwutleniaczy w organizmie wystarczy to uzupełnic a będzie dobrze
hmmm gdyby tak było, to uwierz mi że wielu załamanych ludzi żarłoby witaminy C i jakie tam tylko antyoksydanty garściami! Tyle, że problem polega na tym, że one po prostu nie działają na to schorzenie. Gorzej, nie działa na nie nic poza zabiegiem zwanym witrektomią, ale to już inna bajka i lepiej nikogo nie straszyć 8) Nerwica natomiast zgodnie z moimi informacjami może znacznie nasilić proces powstawania poprzez ciągłe zaburzanie procesów metabolicznych w naszych organizmach przez częste i obfite wyrzuty adrenaliny co z kolei powoduje lawinę innych zmian i koło się zamyka... Niestety moi mili :cry: Tylko spokój może nas uratować...
Apropos okulistów jeszcze... niewielu z nich niestety potrafi podać jakikolwiek inny powód powstawania mętów poza mikro krwotokiem w oku. Hmmm, ja nie będąc okulistą jestem w stanie podać ich z pięć napewno. Trzeci u którego byłem, powiedział że on też tak ma w związku z tym nic mi nie będzie 8) Pozdrawiam z propozycją nie słuchania takich okulistów...
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
09 sie 2006, 09:03
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez agapla 07 paź 2006, 20:08
no niewiem w takim razie czemu lekarze nic nie mówią o nerwach przy tym schorzeniu ? przeczytałam już dwa artykuły na ten temat i ostatnio przy okazji że miałam zapalenie spojówek to pytałam sie okulisty i wszyscy twierdzą tak samo (czyli witaminy i jeszcze raz witaminy i krople),no to jak to jest bo ogólnie to jestem ciekawa?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez Geodeta_31 07 paź 2006, 20:26
agapla napisał(a):wszyscy twierdzą tak samo (czyli witaminy i jeszcze raz witaminy i krople),no to jak to jest bo ogólnie to jestem ciekawa?

http://www.petitiononline.com/mod_perl/ ... cgi?qd2584
Hmm, poczytaj tam. To ludzie z całego świata. Napisali petycje do lekarzy ponieważ nie są w stanie żyć i normalnie funkcjonować z tą przypadłością. Myślisz, że nie jedli witaminy A+E i nie używali Vitreolentu? Ja to robiłem...
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
09 sie 2006, 09:03
Lokalizacja
Warszawa

przez Dąbrówka 07 paź 2006, 23:45
o rany, ludzie nie straszcie mnie - ja też to mam całkiem od niedawna w większości jak patrzę na monitor a także w chwilach "słabości". Wiązałam to z nerwicą jako nic nie znaczący objaw (2-krotnie jestem przebadana przez okulistę i wszystko OK), no ale teraz to już nie wiem......
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 sie 2006, 12:24

przez Geodeta_31 08 paź 2006, 09:30
Dąbrówka napisał(a):(2-krotnie jestem przebadana przez okulistę i wszystko OK), no ale teraz to już nie wiem......
Prawidłowo więc! Nie masz się czego obawiać. Skoro nie masz żadnych poważnych schorzeń w stylu jaskra czy inna katarakta, to trzeba się cieszyć bo twój wzrok jest prawdopodobnie w najlepszym porządku! Jedynym problemem nas wszystkich jest pojawiające się zmętnienie żelu, który przebywa w naszych oczach od urodzenia do śmierci. Dzieje się to z wielu powodów, z których część wymieniłem wcześniej, ale najwięcej zależy od urazów i przemian metabolicznych na które z kolei duży wpływ ma stres i nerwy poprzez wydzielanie pewnych hormonów... Jedno jest pewne. Pomimo iż jest to nie wygodne, nie ślepnie się od tego napewno. Aha, no i rzeczywiście kiedy mam zjazdy nerwicowe męty przeszkadzają dużo bardziej, swędzą, szczypią i łzawią oczy...
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
09 sie 2006, 09:03
Lokalizacja
Warszawa

przez EWCIAAA 09 paź 2006, 20:01
a mieliście błyski w oczach coś jakby flesze?
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
01 paź 2006, 19:51
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do