Kilka metod na pokonanie lęku

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Kilka metod na pokonanie lęku

przez CichoCiemny 06 lip 2011, 11:14
sam11 napisał(a):To jest dobra metoda a nie tylko "objawoawa". Przypominam sobie dokument o Johnie Nashu (tym z Pięknego Umysłu) który wyszedł ze schizofrenii traktując "głosy" po prostu jako zaburzenie i nie słuchając ich. Umilkły.


Akurat tam było trochę inaczej, bo widział postacie, które wcale nie zniknęły, ani nie umilkły (jedna z ostatnich scen pokazuje, że dalej tam są), jednak on nauczył się je po prostu ignorować.

Odnośnie samego tematu - najlepszy sposób na pokonanie lęku jest właśnie konfrontacja z nim. I tu nie ma żadnej filozofii, po prostu trzeba się przełamać i tyle.
CichoCiemny
Offline

Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 06 lip 2011, 12:14
ja cały czas stosuje, pomaga, ale oczywiscie nie zastąpi psychoterapii, jest tylko treningiem nad uwolnieniem napięć / naszych emocji , wycisza, rozluźnia - jednak pracy nad sobą i terapii nie zastąpi :?
dobry jeszcze jest Trening Jacobcsona - ja wolę go osobiście bardziej-można go wykonać o każdej porze, wszędzie w każdej sytuacji jak nawiedzą nas ataki i objawy :D
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Kilka metod na pokonanie lęku

przez antek85 06 lip 2011, 17:27
faktycznie psychoterapii nic nie zastąpi. skoro trening ma tylko dobre strony to chyba warto spróbować.

z tego co wyczytałem to trening Jacobsona polega na spinaniu i rozluźnianiu poszczególnych partii mięśniowych a przy tym obserwacji swojego ciała i różnic między napięciem a rozluźnieniem. Ja to dziwnie czuje się na ulicy, w tłumie, zatłoczonych miejscach, w kolejce do kasy. Na środku ulicy ani w sklepie się spinać nie bede :)
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
05 lip 2011, 20:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 08 lip 2011, 09:44
Mam we wtorek wizytę to mojej Psycholog Beaty , jeżdżę od 6 lat . I teraz dziś czuję lęk, lęk przed opuszczeniem miasta , domu .U Beaty jak zwykle fajnie będzie , ja jednak wewnątrz cały drżę ze strachu . Mam lęk i to duży .Przed wyjazdem . :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16474
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Kilka metod na pokonanie lęku

przez antek85 08 lip 2011, 14:30
Obejrzałem dziś dokument: Chemiczny spokój..

http://www.youtube.com/watch?v=oRyy4FrR ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=3W5s4SM2 ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=0Ew9bpfS ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=Pd68-8QS ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=I61hu8sL ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=b2X5lyNX ... re=related

Dokument może i ma pare lat ale leki chyba się nie zmieniły. Nie połykam takich ilości (obecnie biorę 2x50mg Asertin i Cloranxen 5mg), leki pomagają mi trochę ale film ten daje do myślenia.
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
05 lip 2011, 20:08

Kilka metod na pokonanie lęku

przez Oto ja Kasia 08 lip 2011, 23:51
detektywmonk napisał(a):Mam we wtorek wizytę to mojej Psycholog Beaty , jeżdżę od 6 lat . I teraz dziś czuję lęk, lęk przed opuszczeniem miasta , domu .U Beaty jak zwykle fajnie będzie , ja jednak wewnątrz cały drżę ze strachu . Mam lęk i to duży .Przed wyjazdem . :why:


tak mi się nasuneło- piszę na gorąco, zatem...... nie uważasz, zę to zastanawiające, że jeździsz już 6 lat a lęki dalej masz? NIe piszę już o bardziej skomplikowanych kwestiach,ale takie jak wyjsćie z domu po 6 latach terapii. Może czas zmienić psychologa-najlepiej na psychoterapeutę? "Fajnie będzie", nie o to chodzi w psychoterapii, zęby było miło-ale żeby skutecznie-a to miłe może nie być :smile:

CO do treningu schultza jak najbardziej polecam. W nim głównie o to chodzi, że wprowadzasz u siebie nawyk reagowania układu nerwowego. POtem, po dłuższym czasie stosowania, sam już bodziec wywoła reakcję (czyli automatyczne odprężęnie, relaksację taką jaką otrzymujesz w czasie treningu). :D Czyli będzie wystarczyło, że np w stresującej sytuacji przypomnisz sobie głos lektora, albo pierwsze wersy, albo klimat, w jakim słuchałeś, albo na sekundę zamkniesz oczy jakbyś miał go słuchać albo albo i pstryk jest odprężenie. :D
Sama noszę sie z zamiarem prowadzenia takiego treningu szerszej grupie ludzi. :smile:
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
08 kwi 2011, 00:56
Lokalizacja
podlaskie

Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez Vitalia 09 lip 2011, 19:53
detektywmonk napisał(a):Mam we wtorek wizytę to mojej Psycholog Beaty , jeżdżę od 6 lat . I teraz dziś czuję lęk, lęk przed opuszczeniem miasta , domu .U Beaty jak zwykle fajnie będzie , ja jednak wewnątrz cały drżę ze strachu . Mam lęk i to duży .Przed wyjazdem . :why:


nie obraź się ale na prawdę dziwne, że po 6 latach terapii ty masz jeszcze tak silne lęki :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
457
Dołączył(a)
30 kwi 2008, 12:49

Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 11 lip 2011, 13:19
Nie , nie chodzi Beatkę tylko o to,że muszę otem stać na przystanku na busa . To durne , lecz ja normalny nie jestem . :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16474
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Kilka metod na pokonanie lęku

przez niesamowit 11 lip 2011, 18:10
Na razie od 1 tygodnia nie mam żadnych nerwobóli , co bardzo mnie cieszy , ale od 3 tygodni męczy mnie bez przerwy lekkie zamulenie , ospałość , nieprzytomność i takie jakby wrażenie , że nie jestem sobą. Czy to normalne , że tyle aż czasu (co mnie bardzo przeraża) i to bez żadnej przerwy cały czas tak się czuje ? Czy ktoś ma tak samo lub miał tak samo? Są jakieś metody lub spsooby na to , aby w końcu się tego pozbyć? Jestem już załamany jeżeli o to chodzi i zastanawiam się czy nie pójść z tym do neurologa , czy macie inne zdanie :( To już zaczyna mnie przerażać.
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
13 maja 2011, 18:40
Lokalizacja
Świnoujście / Międzyzdroje

Kilka metod na pokonanie lęku

przez Piotrr 02 sie 2011, 21:10
Przymierzam sie do psychoterapii. Przebywalem pare lat temu na oddziale dziennym jednak to nie to. Funkcjonowalem ok przez kilka lat ale dzieki lekom, ktore biore (Alventa, sedam). Niestety w ostanim czasie mam zjazd straszny i leki sie nasilily tak, ze ciezko mi sie ruszyc z domu. Czy moglibyscie napisac mniej wiecej na czym polega psychoterapia? Domyslam sie ze jest ona indywidualnie dobierana do pacjenta ale mniej a wiecej - jakis trening , relaksacja, sluchanie jakiejs muzyki relaksacyjnej, rozmowa, staranie sie znalezienia zrodla problemu? Bo jak wszyscy wiemy leki nie wylecza nas z przypadlosci jaka mamy, jednak w moim wypadku pozwolily mi normalnie funkcjonowac, niestety teraz po kilku latam chcam straszna obnizke formy. Zastanawiam sie tez nad akupunktura ale tu zdania sa podzielone. Ktos moze tej metody probowal i moze sie podzielic jakimis "wrazeniami?
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
19 cze 2007, 09:59

Kilka metod na pokonanie lęku

przez niesamowit 26 sie 2011, 15:40
Jak pokonać lęk podczas robienia prawa jazdy ? Jak pierwszy raz przyszedłem na jazdę to mieliśmy przerabiać maskę samochodu , a w nim rodzaje olei , poziomy olei itd. taka lekcja organizacyjna i plac manewrowy , ale niestety jak już byłem na miejscu to zacząłem się stresować (nie wiem czemu skoro to tylko pokazanie co jest w masce i plac manewrowy , a to dla wszystkich może wydawać się sprawą w ogóle nie stresującą). Podczas tego stresu odczuwałem jakbym miał zaraz mdleć , zrobiłem się jakoś taki nieprzytomnawy i dostałem dużych duszności. Niestety nie dokończyłem tego i przełożyłem na kiedy indziej i jutro wreszcie będę miał tą maskę i plac manewrowy. Powiedzcie mi co zrobić , aby pokonać ten lęk ? Jak postępywać ? Wiem , że muszę sobie wmówić , że nic mi się na placu nie stanie , że jestem w pełni bezpieczny , ale to mi nie pomaga :/
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
13 maja 2011, 18:40
Lokalizacja
Świnoujście / Międzyzdroje

Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez chory 26 sie 2011, 19:48
niesamowit, to wyobraź sobie że ja to mam przez 90% dnia/życia, i jak ja mam żyć? dodatkowo ręce mi się pocą, ale żyję ;-)
powiedz TAK transplantologii, ja powiedziałem.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
583
Dołączył(a)
17 mar 2010, 01:51
Lokalizacja
Lublin

Kilka metod na pokonanie lęku

przez niesamowit 26 sie 2011, 19:54
Oczywiście rozumiem , dlatego szukam pomocy na forum i pytam co mam w takiej sytuacji robić.
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
13 maja 2011, 18:40
Lokalizacja
Świnoujście / Międzyzdroje

Kilka metod na pokonanie lęku

Avatar użytkownika
przez chory 27 sie 2011, 12:21
Polecam wszystkim sage Rocky, w 6 części padają prawdziwe słowa o życiu... Pozdrawiam!
powiedz TAK transplantologii, ja powiedziałem.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
583
Dołączył(a)
17 mar 2010, 01:51
Lokalizacja
Lublin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do