Nerwica chorobą dla inteligetnych

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Roshena 09 mar 2008, 12:11
bardzo mądry post szczupak gdyby nie te analizowanie, przejmowanie sie byle pierdołami to wszyscy bylibyśmy zdrowi i szczęśliwsi...
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
12 lut 2008, 18:00

Avatar użytkownika
przez ulala 09 mar 2008, 17:32
uwazam raczej ze narwica to przypadłosc ludzi wrazliwych , i o bardzo rozwinietej inteligencji emocjonalnej. Znam ludiz poporostu inteligentnych ale rowniez gruboskornych i nadetych
człowiek jest kowalem swojego losu tylko gówno plynie z pradem ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
23 sty 2008, 19:27

KONTROWERSYJNIE Nerwica a inteligencja

Avatar użytkownika
przez SZUKAMPOMOCY79 03 paź 2008, 17:20
Coraz częściej zastanawiam się, czy nerwica "dopada" tylko ludzi inteligentnych, czy Ci którzy mniej myślą, mają w życiu lżej...??? Czy wynika to raczej z nadwrażliwości?

Znam kilka kobiet, które są "niezbyt skomplikowane", w syt. kiedy dochodzi do tzw.:"BABSKICH ROZMÓW" okazuje się, ze te właśnie kobiety, nie zaprzątają sobie głowy "zbędnymi" zmartwieniami i robią MEGA DUŻE oczy słuchając rozmów osób bardziej wrażliwych na siebie i INNYCH....

Co sądzicie?
Behind Enemy Lines
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
02 paź 2008, 19:25
Lokalizacja
Gdańsk i okolice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: KONTROWERSYJNIE Nerwica a inteligencja

Avatar użytkownika
przez inez3 03 paź 2008, 17:27
tez mi sie w pewnym sensie tak wydaje... moaj cecha - potrzeba kontrolowania wszystkiego, perfekcjonizm w niektorych rzeczach itp. - przeszkadza mi to bardzo, wszystko musi byc tak jak sobie zaplanowalam, a jak cos nie jest tak to jest bee...
jestesmy bardziej wrazliwi, wiecej widzimy, duzo rzeczy bierzemy do siebie, a po innych te same rzeczy splywaja jak po kaczce... myslimy, analizujemy, inni tego nie robia i tez sa szczesliwi, mimo, ze nie wszystko jest tak jak chca.... ida dalej, a my nie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Re: KONTROWERSYJNIE Nerwica a inteligencja

przez BeOk 03 paź 2008, 17:52
Zdaje mi sie ze ludzi ktorzy ogolnie maja wszystko gdzies to nie dopada. Jezeli jest sie wrazliwym to tak, ja wszystko planuje nawet tydzien wczesniej, wszystko musze wiedziec, jestem strasznie ciekawska, jak o czyms mysle to automatycznie musze wiedziec jak dana przygoda moze sie skonczyc, jakie sa za a jakie przeciw...wszystko... no i sie dziwic jak tu sie nie denerwowac.... jak bierzemy na siebie caly swiat.
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
02 paź 2008, 12:28
Lokalizacja
Wrocław

Re: KONTROWERSYJNIE Nerwica a inteligencja

przez aldara.35 03 paź 2008, 19:40
O tak ,tylko inteligentne! :mrgreen:
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
10 sie 2006, 17:00
Lokalizacja
malopolska

Re: KONTROWERSYJNIE Nerwica a inteligencja

Avatar użytkownika
przez Rafał9 03 paź 2008, 19:52
To ciekawe wy jesteście osobami, które planują, ja tam zawsze zostawiałem wszystko na ostatnią chwilę. Co do wrażliwości to w pełni popieram na 100% i też nie nawidze nie mieć czegoś pod kontrolą i nie znosze przegrywać.
Czy będę żył jutro nie umiem powiedzieć. Jednak wiem na pewno, że nie żyję dzisiaj
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
23 wrz 2008, 22:14
Lokalizacja
DG

Re: KONTROWERSYJNIE Nerwica a inteligencja

przez betty_boo 03 paź 2008, 20:05
ja tez lubiałam miec wszystko pod kontrolą, zawsze byłam przygotowana do egzaminów , posprzatany pokój, raczej punktualna, skłonnosci do wyliczania sobie kalorii, pracoholizmu, nadmiernej odpowiedzialności etc.


kiedys czytałam mądra książkę "Psychopatologia nerwic" i autor twierdził że w bardzo cięzkich sytuacjach zyciowych (konkretnie w obozach koncentracyjnych) nerwica znikała, bo trzeba było walczyc tylko (AZ!) o fizyczne przetrwanie.
cos tym jest....
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: KONTROWERSYJNIE Nerwica a inteligencja

Avatar użytkownika
przez Rafał9 03 paź 2008, 20:17
To oczywiste tym bardziej, że tamci ludzie wyzbyci byli człowieczeństwa - więc nie ma tu co gadać o emoacjach - oni tylko byli skórą (i tak wyniszczoną), ale bez duszy. I dziwić się, że wielu z nich nie mogło sobie poradzić ze wspomnieniami i tak jak autor "Pożegnania z Marią" odebrało sobie życie.
Czy będę żył jutro nie umiem powiedzieć. Jednak wiem na pewno, że nie żyję dzisiaj
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
23 wrz 2008, 22:14
Lokalizacja
DG

Re: KONTROWERSYJNIE Nerwica a inteligencja

przez aldara.35 04 paź 2008, 10:06
Nie to raczej chodzi o cos innego.W sytuacji ciezkiego zagrozenia zycia po prostu tak sie dzieje ze objawy nerwicy zanikają.Podobnie jest gdy nerwicowca dopada choroba (troche wiecej niz blacha)wtedy tez organizm tak sie mobilizuje ze objawy maleją.Sama przezylam takie ,,uleczenie,,z nerwicy w momencie kiedy musialam poddac sie operacji.Jest to czesto spotykany mechanizm,tylko taka ,,zamiana,,nie badzo mi sie podoba.
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
10 sie 2006, 17:00
Lokalizacja
malopolska

Re: KONTROWERSYJNIE Nerwica a inteligencja

przez Misiek 04 paź 2008, 13:18
Nerwica dopada inteligentne wrażliwe osoby... :D
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: KONTROWERSYJNIE Nerwica a inteligencja

Avatar użytkownika
przez ewa125 04 paź 2008, 13:38
nie tam, nerwica nie ma nic wspolnego z inteligencja lub jej brakiem. z wrazliwoscia tak a bardziej chyba niepewnoscia siebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Re: KONTROWERSYJNIE Nerwica a inteligencja

Avatar użytkownika
przez pecek 04 paź 2008, 13:49
j/w
Próba szukania utwierdzenia w tym że nerwica jest przejawem inteligencji jest próżna.
Osoby nie mające problemów z egzystowaniem nie można nazwać głupimi.
Wszystko moim zdaniem wynika z subtelnej osobowości i paru innych czynników.
Co tak kukosz jak rekin do łódki ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
28 wrz 2008, 12:34

Re: KONTROWERSYJNIE Nerwica a inteligencja

Avatar użytkownika
przez inez3 04 paź 2008, 20:53
w sumie macie racje... z ta inteligencja chodzilo mi tak wlasnie o to, ze my to tacy mysliciele jestesmy... tez zawsze wszystko musze wiedziec, mam okropna pamiec, pamietam wszystko, nawet jakies pierdoly i przez to ciagle sie nad czyms zastanawiam, nawet na bzdurami... potrzeba kontrolowania, nad tym pracowac nadal musze no i nad tym perfekcjonizmem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: amandia, wieczniesmutny i 42 gości

Przeskocz do