Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez nerwa 11 mar 2013, 18:03
Powiem wam, ze od lat mam takie nerwicowe przyspieszone bicie, dodatkowe skurcze, mocne uderzenia itp.
Nieraz mam rzadziej, nieraz czescie. W pewnym momencie mialam przez 2 tygodnie praktycznie non-stop! w ciagu kazdej minuty - takie dodatkowe mocne uderzenia. Szczerze mowiac, juz mnie to wykanczalo...

Ostatnio zaczelam brac znowu magnez - bardziej regularnie, wyczytalam tez, ze nie pomaga od razu, trzeba go brac dlugo, bo uzupelnia sie powoli. W kazdym razie, nawet nie spodziewalam sie takich efektow! Od jakiegos czasu... conajmniej miesiaca, nie mam juz zadnych wiekszych dolegliwosci zwiazanych z kolataniem.

Oczywiscie nie wiem, czy to zasługa magnezu, czy jakis lepszy czas po prostu nastał :) (chociaz dalej mam stresujace zycie, tak jak mialam)

Prawda jest tez taka, ze skupiamy sie czesto na tych naszych sercach i objawy sie nakrecaja :(
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez Mightman 11 mar 2013, 23:41
nerwa napisał(a):Powiem wam, ze od lat mam takie nerwicowe przyspieszone bicie, dodatkowe skurcze, mocne uderzenia itp.
Nieraz mam rzadziej, nieraz czescie. W pewnym momencie mialam przez 2 tygodnie praktycznie non-stop! w ciagu kazdej minuty - takie dodatkowe mocne uderzenia. Szczerze mowiac, juz mnie to wykanczalo...

Ostatnio zaczelam brac znowu magnez - bardziej regularnie, wyczytalam tez, ze nie pomaga od razu, trzeba go brac dlugo, bo uzupelnia sie powoli. W kazdym razie, nawet nie spodziewalam sie takich efektow! Od jakiegos czasu... conajmniej miesiaca, nie mam juz zadnych wiekszych dolegliwosci zwiazanych z kolataniem.

Oczywiscie nie wiem, czy to zasługa magnezu, czy jakis lepszy czas po prostu nastał :) (chociaz dalej mam stresujace zycie, tak jak mialam)

Prawda jest tez taka, ze skupiamy sie czesto na tych naszych sercach i objawy sie nakrecaja :(

2 rękoma i 2 nogami się pod tym podpisuje. Nie wiem czy ja też nie wypłukałem magnezu z siebie ;) I olwam coraz mocniej tą nerwicę :) :mrgreen:
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

Avatar użytkownika
przez favouritetune 12 mar 2013, 17:35
nerwa napisał(a):Ostatnio zaczelam brac znowu magnez - bardziej regularnie, wyczytalam tez, ze nie pomaga od razu, trzeba go brac dlugo, bo uzupelnia sie powoli.

Ile czasu mniej więcej na to potrzeba?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
21 lut 2013, 22:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez Mightman 12 mar 2013, 19:08
Raczej w miesiącach, tak samo jak omega 3 : )
Ale zacznijcie od dawki 2-3 większej niż zalecana jest na opakowaniu przez pierwszy tydzień, a potem suplementujcie normalnie jak na opakowaniu i jeżeli ma ktoś zdrowe nerki to przeżyje bez żadnego uszczerbku na zdrowiu. Przy magnezie warto zadbać o wapń bo jak jednego jest za dużo to płuka tym samym drugi pierwiastek zatem wapń z pożywiernia i luzik :)
Co do samego magnezu mają do rośliny zielone głównie ale także orzechy np migdały. W formie "Sztucznej" najlepiej wchłaniają się formy organiczne np. cytrynian magnezu i też podobno b.dobrą przyswajalność mają chelaty magnezowe - jedyny na rynku to firmy chela mag b6 albion
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez apacz92 14 mar 2013, 20:32
Jeśli decydujecie się na magnez to wybierajcie taki, który jest wspomagany witaminą b6. Witamina ta pomaga procesowi wchłaniania magnezu i przyśpiesza ów proces.

Czy ktoś z Was spotkał się z arytmią serca spowodowaną nerwicą lub innymi zaburzeniami nerwowymi? Od trzech dni bolał mnie tył głowy, więc poszedłem do POZ zmierzyć ciśnienie (lekarz mi kazał je kontrolować, ponieważ mam tendencję do zbyt wysokiego), ciśnienie było ok (140/80) ale pielęgniarka powiedziała, że wyczuwa arytmię i zrobiłem sobie ekg. Na ekg wyszła arytmia, na początku się nie martwiłem jednak pojechałem na pogotowie i internista powiedział, że nic nie zagraża życiu, ale powinienem się skontaktować ze swoim lekarzem pierwszego kontaktu. Wyśpię się, odpocznę i zrobię sobie w sobotę jeszcze raz ekg. Mam nadzieję, że już będzie dobrze. Najgorsze jest to, że lęk przez to wydarzenie dopiero przychodzi i strasznie się martwię... Czy ktoś z Was miał problem z arytmią przez złą kondycję psychiczną ? z góry dzięki za odpowiedź :)
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
12 mar 2013, 18:19
Lokalizacja
gdańsk

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

Avatar użytkownika
przez Iruś:) 14 mar 2013, 22:16
u mnie tez cala nerwica opiera sie na szybszym biciu serca,wysokim tetnie i cisnieniu,narazie jakby wszystko sie uciszylo i uspokoilo,ale czesto miewam dodatkowe skurcze,np kiedy jestem spokojna,wystepuja nawet wtedy kiedy biore gleboki oddech,spiesze sie idac,czy przy sytuacjach stresowych,niby nie powinnam sie ich bac,bo kazdy z nas je ma,ale sa one tak nieprzyjemne ze czasem zastanawiam sie czy to juz??juz moj koniec??czuje oczywiscie wtedy straszny lęk i strach ze serce nie wroci juz do normalnego miarowego bicia.kawy nie pije,napojow gazowanych rowniez,
o niedoborze magnezu slyszalam juz jakis czas temu,czytalam wiele na ten temat w necie,slyszalam ze w badaniach krwi bardzo czesto wychodzi ze jest w normie i ze tak latwo nie da sie go zbadac bo przeciez tylko jakas czesc wystepuje w krwi a reszta rozklada sie w organizmie i oczywiscie podjadam magnez z wit B6 trzy razy na dobe,jak dlugo bede musiala czekac na efekty??lepiej zwiekszyc dawke??dodam ze przeszlam niedawno zapalenie trzustki wiec raczej faszerowac lekami sie nie powinnam.... :105:
czy te dodatkowe skurcze da sie wyeliminowac zupelnie??
"życie jest piękne,trzeba tylko umieć je dostrzec"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:53
Lokalizacja
19 km od Olsztyna

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez Mightman 14 mar 2013, 23:45
Powiem Wam tak:
Moja nerwicą zaczęła się od ataku serca - myślałem że mam zawał. Pojechałem na SOR zrobili mi badania podali elektrolity hydroksyzyne i przeszło. Potem miałem schize na punkcie serca tj. szybkie bicie, wysokie ciśnnienie, do tgo pojedyncze skurcze (jakby połknięcie serca), zatrzymywanie serca a potem bicie 100x, z rana po przebudzeniu jak wstawałem to serce waliło jak pojebane za przeproszeniem itp. Zacząłem się badać tarczyca OK, krew OK, mocz OK, usg brzucha a szczegolni nerek OK, usg serca OK, ekg bilion razy OK no ale trafiłem do kardiologa który przepisał mi lek z grupy beta blokerów ConcorCor w dawce 2,5 mg. Polepszenie przyszlo po około tygodniu serce biło równo i ciśnienie spadło. Ale zacząłem się czuć gorzej bo miałem uczucie mdlenia, słabości senności itp okazało się ze puls mam czasami 40 o_O więc zmiejszyliśmy dawkę do 1,25mg i teraz na niej czuję się okej. Czasami zapominam wziąść leku i tez jest okej. Powiem Wam że pomimo brania tego leku miałem schizy że 100x mierzyłem dziennie ciśnienie które skakało, puls na szyj to też 100x dziennie szybckie bicie serca przed porannym siku też się zdarzało aż z 3 tygodnie temu zacząłem faszerować się magnezem i powiem Wam że pojedyncze potkniecia serca, jakies szybsze bicie etc czy nierowne znikło. Do tego lęki itp też zniknęły. Mija trzeci tydzien brania magnezu po 1-3 tabletki dziennie i ja widzę znaczną poprawę. Magnezu ni da się przedawkować więc łykać spokojni chyba że ma ktoś problemy z nerkami to wtedy ostrożnie. Do tego jem morele które są świetnym uzupełnieniem potasu i jest wszystko wporzo :) Lekarz powiedział że jak tak dalej bedzie to obejdzie się bez leków za jakis 3 miesiące. I u mnie to była zjebana albo pscyha albo niedobór magnezu :)
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

Avatar użytkownika
przez perla86 15 mar 2013, 00:08
apacz92 mnie cos wyszło ale u mnie kardiolog nazwła tachyarytmia i to w czasie zdenerwowania tez moz wyjsc a spokoju nie podobnie jak z tachykardia :) Ja podobnie jak Mightman biore bloker ebivol tetno jest ok przy tym cisnienie tez ale nie raz mecze sie przy głupim zamiataniu to mnie najbardziej wkurza :bezradny: Ja brałam długi czas magnez ale tak sobie działał. A jak skonczy mi sie ebivol bede brała bisocard.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez apacz92 15 mar 2013, 09:22
perla86 w takim razie pójdę dzisiaj zrobić EKG ponownie, postaram się uspokoić i jakoś przez to przejść, żeby wynik był wiarygodny. Jak coś wyjdzie nie tak ,to od razu wizyta u kardiologa mnie czeka:)
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
12 mar 2013, 18:19
Lokalizacja
gdańsk

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez nerwa 15 mar 2013, 16:45
Powiem Wam jeszcze odnosnie serca, ze kiedys jak mialam problemy z tachykardia, kardiolog przepisal mi bisocard (wlasnie na obnizenie pulsu),
najpierw bralam go codziennie, ale potem juz tylko doraznie. I wiecie jaka zdziwiona bylam, kiedy mialam wysoki puls, bralam kawaleczek bisocardu (doslownie moze 1/4) i puls mi malal do normalnego po..... nie iwem - 10 sekundach? :)
Czyli ewidentnie bylo to nerwowe i juz samo wziecie leku (bo nie podejrzewam, zeby zaczal dzialac po paru sekundach, w dodatku tak mala dawka!).
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez Mightman 15 mar 2013, 17:18
no to u Ciebie ewidentnie bylo to nerwicowe :) trzba było brać tic taca :D
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez nerwa 15 mar 2013, 23:02
Zeby mi ktos powiedzial, ze to lek na serce, to na bank by zadzialal i tic-tac.
Zreszta... to samo mialam pewnej nocy, nie moglam spac, natlok mysli, lęk itd. Na stole obok łózka mialam taki "podreczny zestaw" z roznymi lekami. Chcialam wziac jakies beznodiazepiny zeby wreszcie zasnac. Wzielam... oczywiscie od razu minal natlok mysli, zrelaksowana zasnelam. Rano wstaje, patrze... a ja (w tej ciemnosci dobrze nie widzialam) wzielam i no-spe lyknelam! :)))))) A relaks byl naprawde jak po jakims xanaxie!
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez apacz92 16 mar 2013, 11:32
w ekg wyszlo wszystko dobrze ufff..... arytmia mogla byc wynikiem niewyspania, na wszelki wypadek kupilem juz cisnieniomierz, ktory wykrywa arytmie a nawet migotanie przedsionkow.

co do magnezu, to mozna go przedawkowac a glowne objawy to : mrowienie dloni, nudnosci, zmiany tetna oraz w skrajnych wypadkach wymioty. trzeba wiec spozywac magnez w rosadnych ilosciach
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
12 mar 2013, 18:19
Lokalizacja
gdańsk

Problemy z sercem,kołatanie,skurcze i reszta

przez Tumek369 17 mar 2013, 21:37
Witam,mam 18 przez ostatnie 3,5 miesiąca stosowałem leki,z nerwicy wszystko znikneło,jednak mój objaw z sercem został,objawia się uczuciem jak by serce zwijało się,objawia się to częsciej gdy o tym myślę i trzymam się za serce za które potrawiłem się trzymać całymi dniami,mam także bóle w okolicach serca,miałem robione EKG wszystko Ok,lekarka stwierdziła że serce trochę kołata,w ciągu dnia mam od 50 do 90 uderzeń,bije jednak mocno jest widoczne,nie mam jednak sportowej postury,i jestem raczej chudy,mam także skurcze mięśni więc podejżewam że jest to niedobór magnezu nie wiem jednak jak odpowiodnio rozprawić się z niedoborem,i boję się że coś może stać z sercem gdy wypiję choć odrobinę alkoholu,proszę o pilną odpowiedź bo jeśli to niedobór to chciał bym rozpocząć kurację.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
16 mar 2013, 12:48

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do