Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez Victorek 17 lis 2008, 22:12
No właśnie ja już nieraz wybrałem się do psychiatry i niestety i tak tkwię w tym ponad rok czasu A ja z ciekawości:) zapytam się kim z zawodu jesteś? I czy leki które wymieniłeś rzeczywiście w stu procentach pomogą? bo np. znam wiele osób którym i takie specyfiki nie pomogły Co wtedy?
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez taniecupsychiatry 17 lis 2008, 22:32
wojtek_kca napisał(a):Przypadkowo wszedłem na to forum/ciekawość zawodowa/ i nie mogę się nadziwić,gdyż większość z opisanych tu przypadków to zespoły lęku napadowego lub zespoły /sub/depresyjne z komponentą lękową.Czy udaliście się do psychiatry,który wasze dolegliwości zmniejszyłby lub wyeliminował w ciągu 7-10 21 dni? Takie leki jak Citalopram,Paroxetyna/nazwy chemiczne/ są lekami zarejestrowanymi m.in. dla tych właśnie schorzeń.Jest jeszcze m.in Anafranil ,stary dobry lek ale z większym działaniem ubocznym.Owszem leczenie trwa 6-12 i dalej miesięcy,ale jaka jest jakość życia! Nie wiem może jesteście masochistami? Psycholog owszem ale jako leczenie wspomagające u psychologa z certyfikatami i doświadczeniem.Leczeniu farmakologicznemu opiera sie niewielki procent chorych dotkniętych tymi objawami.Zapewniam,że leczenie j/w znacznie zmniejszy to forum.pzdr




rano biorę Cital 30 mg, plus 5mg Mianseryny,plus150mg Neurotopu
na noc 15mg Mianseryny i 150mg Neurotopu

to wypracowane dawkowanie,dzięki któremu udaje się żyć w miarę bez ataków depresyjno-lękowych
ale fobii społecznej to nie załatwia, psychoterapia jest niezbędna
Posty
42
Dołączył(a)
07 lis 2008, 02:24

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez wojtek_kca 17 lis 2008, 22:40
Jestem lekarzem zajmujacym się przede wszystkim zaburzeniami lękowymi i depresją.

---- EDIT ----

Jesze jedno nie wszystkie antydepresanty są skuteczne w leczeniu stanów lękowych,te które sa wymieniłem.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
19 lip 2006, 09:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Kolejny wątek o lękach...

przez e_s 17 lis 2008, 22:56
Minęło już trochę trochę czasu, starałam się znaleźć pomoc u rodziny, przyjaciół, ale nikt nie potrafi mi pomóc. Wydaje mi się, że nikt mnie nie rozumie, bo jestem może trochę bardziej wrażliwa niż inni. Nie potrafię sobie poradzić z pewnymi rzeczami. I nie mam już pojęcia, jak mogę to zrobić...
e_s
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
04 sie 2008, 19:31

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez Victorek 17 lis 2008, 22:57
A jesteś może z Łodzi? :) Ja obecnie leczę się lerivonem na lęki to on jest do bani ale noc mam normalną, chociaż sen mnie od tego odciąga bez tego byłem zombi. A skoro jesteś lekarzem co mnie bardzo cieszy :) to powiedz czy takie coś jak np. depersonalizacja to jest związana właśnie z zaburzeniami lękowymi?? i czy są np. jakieś leki typowe na takie historie? bo mnie najbardziej męczą właśnie tego typu ataki dziekę z góry za odpowiedź
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 17 lis 2008, 23:13
a ja mam dwa pytanka ;] czy effectin jest dobry na takie stany lękowe?? w sumie nie są to ataki lęku tylko bardziej taki hmm jak to było lęk wolnopłynący...

a drugie pytanko, czy ogólnie niedożywienie organizmu niedobory witamin i minerałów może wpływać na takie stany lękowe?? pytam ponieważ na tym forum to jest hehe, zę tak powiem, punkt sporny ;)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez wojtek_kca 17 lis 2008, 23:16
Lerivon nie nadaje się do leczenia leku napadowego i stanów lękowych-nie oczekuj poprawy.Depersonalizacja jest charakterystyczna dla napadów lękowych.Nie powinno się leczyć przez internet nie widzac pacjenta.Mogę tylko zaznaczyć,że stanach lękowych stosuję Seroxat 20 mg lub Cipramil 20mg 1xdz przez co najmniej 1/2 roku zaczynając od 1/2 tabl przez pierwsze dwa dni.Przez pierwsze 2-3 tygodnie wspomagająco dołącza sie Xanax SR 1mg 2x1tabli stopniowo wycofuję się z niego.Seroxat i Cipramil są lekami drogimi,ale sa znacznie tańsze zamienniki-generyki.pzdr

---- EDIT ----

Effectin owszem jest dobrym lekiem w lęku uogólnionym,ale w dawce co najmniej 150 mg.Nie spotałem sie w pismiennictwie by awitaminoza lub niedożywienie uaktywniała w/w choroby,odwrotnie tak.pzdr
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
19 lip 2006, 09:45

Re: Kolejny wątek o lękach...

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 17 lis 2008, 23:20
hmm, nie wiem co ci poradzić, w sumie nic nie moge powiedzieć bo mam takie same odczucia, z nikim nie mgoe porozmawiać w cztery oczy, a jak już z kimś rozmawiam to wszyscy grzecznie mi przytakują :/ ale jeśli chdozi o twoje zdrowie, to warto o nie zadbać, jak już masz krwotoki z nosa co kilka dni, to nie jest wesoło ;> pierwszy post pisałaś dawno temu, mam nadzieje że jest u ciebie już lepiej:)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez Victorek 17 lis 2008, 23:30
No wiem że przez internet to nie leczenie ale musiałem spytać i dzięki za szybki odzew! Tylko zastanawia mnie czemu ci do których chodzę uważają że ten lerivon jest jak najbardziej na miejscu i będzie strasznie duże ryzyko jak zmienie lek. Dziwi mnie to trochę ale idę po jutrze do psychiatry swojego i pogadam z nim o tych spostrzeżeniach Dziękowac raz jeszcze Ale pytania na pewno się do ciebie posypią jak nie ode mnie to od innych :) Potzrba tu takiego lekarza dyżurnego :) pozdrawiam
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez patrycjak20 17 lis 2008, 23:37
wojtek_kca mam do Ciebie pytanie. czy depresja moze przeksztalcic sie w nerwice i czy w ogole mozna wyjsc z depresji??
kiedys pewien lekarz powiedzial mii ze z depresji sie nie wychodzi, jest sie na nia skazane na cale zycie. raz jest mniej a raz bardziej nasilona.
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
05 lis 2008, 01:34
Lokalizacja
Świętochłowice/slask

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

Avatar użytkownika
przez anna en 17 lis 2008, 23:40
wojtek_kca ożeń sie ze mna :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
26 paź 2008, 19:41

Re: Kolejny wątek o lękach...

Avatar użytkownika
przez SZUKAMPOMOCY79 18 lis 2008, 00:19
Nie warto przez żadnego faceta doprowadzac się do stanu w którym nie panujemy nad sobą, wiem, że łatwo się mówi... :( też mnie kiedys skrzywdził ktoś kogo kochałam 'na zabój', jak zrozumiałam, że przez niego doprowadziłam się do stanu, w którym przestałam juz nad sobą panowac, było za późno...:(

Moja rada, nie czekaj, zacznij od nowa, NIKT ANI NIC NIE JEST WARTE WPĘDZENIA SIE W NERWICE! Gdybym mogła cofnąc czas....ale nie mogę, pozostaje tylko pogodzic się z tym co juz sie stało... Doradzam psychologa, jeśli nie masz z kim prorozmawiac, jesli czujesz że wszystcy Ci bliscy lekceważą Twoje sprawy, lub ich nie rozumieją.
Behind Enemy Lines
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
02 paź 2008, 19:25
Lokalizacja
Gdańsk i okolice

Re: Kolejny wątek o lękach...

przez e_s 18 lis 2008, 01:12
Ciężko jest w kilku zdaniach czy postach opisać, co jak i dlaczego. Z biegiem czasu myślę, że to rozstanie po prostu pociągnęło za sobą wszystkie dawne urazy i dlatego jest mi tak ciężko. Bo gdy już byłam szczęśliwa i myślałam, że wszystko będzie dobrze nagle spotkało mnie ogromne rozczarowanie.
Krwotoki były wcześniej, byłam przemęczona. Zależy jaki dzień, czasami jest wszystko ok, a czasami (jak dzisiaj np.) jakieś takie duszności w klatce piersiowej, drżenie rąk itp., jednak najbardziej uciążliwe są ataki płaczu, czasami z potwornie błahych powodów.
e_s
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
04 sie 2008, 19:31

Re: Nerwica Lękowa Co zrobić? Moja historia...część 2

przez wojtek_kca 18 lis 2008, 18:23
Lerivon nie nadaje się do leczenia stanów lękowych i nie jest zarejestrowany do tych celów,a zwłaszcza lęku napadowego natomiast można go łączyć z SSRI czyli np. Seroxatem,ale to w oporniejszych przypadkach,zwykle wystarcza sam lek z grupy SSRI w odpowiedniej dawce.Pierwsze słyszę,że każda depresja jest nieuleczalna,nie mógł tego powiedzieć lekarz a tym bardziej psychiatra,może byc żle leczona.Owszem występować moga nawroty depresji,dlatego nieraz nie warto odstawiać leku zwłaszcza u starszych osób.Pamiętaj prawie każdy człowiek przechodzi w swoim życiu epizod depresyjny!!!Depresja nie moze przejść w tzw.nerwicę bo to dwie różne sprawy-depresja to głównie zaburzenia wychwytu serotoniny w OUN,natomiast tzw. nerwica ma calkiem inne podłoże,zresztą w psychiatrii nie funkcjonuje już w zasadzie pojęcie nerwicy,są ta zaburzenia np.obsesyjno-kompulsywne,dezadaptacyjne itp.W stanach lękowych stosuję tylko Seroxat lub Cipramil z bardzo dobrym efektem terapeutycznym,w stanach opornych Anafranil.Sa nowsze leki np.Efectin ale ja wolę tamte.pzdr
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
19 lip 2006, 09:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: SCF i 16 gości

Przeskocz do