Zanim zdiagnozujemy nerwicę...

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez tomakin 16 mar 2008, 01:34
Inaczej powiem - każdy ma niedobór omega 3, za wyjątkiem tego 1% procentu populacji który odżywia się zdrowo. Dlatego warto to uzupełnić "na wszelki wypadek".

A co do nerwicy i magnezu, pisałem setki razy - to nie jest tak, że nerwica jest zawsze i tylko wywołana niedoborem magnezu. Owszem może być spowodowana tym, ale może też być spowodowana tysiącem innych rzeczy, Jak jest spowodowana np tarczycą (każdy z niedoczynnością tarczycy będzie miał deprechę i nerwicę) zjedzenie nawet tony magnezu nic nie pomoże.

Proste jak świński ogon, jeśli są objawy niedoboru magnezu, uzupełnia się ten pierwiastek i tyle. Jak ma się szczęście, za parę tygodni po nerwicy nie będzie śladu, jak nie - szukamy co jeszcze może być przyczyną.

Oczywiście nikt nikogo nie zmusza do szukania przyczyn, zawsze można przez najbliższe 25 lat jeść tabletki, oddawać swoje pieniądze psychologom i żyć na 10% możliwości.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

przez Mafju88 16 mar 2008, 10:59
Tak masz racje trzeba zrobic wszystkie potrzebne badania ale nawet jak cos wyjdzie nie tak i ktos mial nerwice pol roku czy rok to moim zdaniem i tak bedzie sie leczycyc u psychologa bo to za dlugo trwalo oczywiscie to szybciej bedzie trwalo i mu pomorze :) bez watpienia. Co do prywatnych psychiatrow to moje zdanie jest takie ze jezeli ktos ma mozliwosc isc publicznie to niech lepiej idzie bo oni tylko leki przepisuja i placic za to zeby leki dstac to naprawde... zgroza a co do psychologow to najlepiej prywatnie bo publicznie to jest tragedia co oni robia... oczywiscie nie wszyscy ;) ale w wiekszosci. Pozdrawiam
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

przez takitam 16 mar 2008, 13:08
ja tam ide w maju na psychoterapie publicznie i niech tylko ktos tam sprobuje ze mnie durnia robic to mu bydla narobie :D nikt nie bedzie w kule sobie leciac :P a co do tego co pisal tomakin to w sumie racja ... wiele ludzi mysli tak ze sobie zje magnez albo cos i odzyje na nowo ... ja myslalem tak ze sobie nabije organizm witaminami i bedzie git ale jednak uswiadomilem sobie ze problem tkwil przez lata w zoladku i byc moze w tej tarczycy to sie jakos wzajemnie pokrywalo ze czlowiek i zaden lekarz nie jest w stanie tego okreslic tylko najlepiej leczyc wszystko naraz :) i dochodzic przyczyny niz zaufac tylko psychologowi ...
Nie pójdziesz do przodu, ciągle patrząc w tył, twe marzenia w pył,
obrócą się momentalnie,
by tak nie było, wciąż nadzieją się karmie, wiem że jutro przyjdzie,
rozegrać kolejna partie.
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
26 gru 2007, 22:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez del 17 mar 2008, 19:27
ja uwazam troche inaczej

ze nerwica czyli nadmiar niepokoi to ma duzo ludzi..bardzo duzo

ale w tym sa ludzie ktorzy sie nadmiernie skupiaja na sobie lub sa szczegolnie wrazliwsi, naduzywaja alkoholu lub pija rzadk oa upijaja sie, narkotyki tez nie czesto ale jak juz to konkretnie
i oslabiaja sobie organizm
nie dbaja o swoje zdrowie

nastepuja niedobor wielu zwiazkow..przez stres jak i te uzywki
co nasila objawy
i objawy sie robia na tyle silne ze w koncu zaczynaa sie ich bac

moge spokojnie sie zalozyc ze jakby w szkole byla na ten temat jakas wiedza...jakby uczyli zdrowia psychicznego to odrazu ludzie zaczybali by sie leczyc od brania witamin grupa B i magnez i dzieki temu polowa tych ludzi nie dostala by tej silniejszej nerwicy i ominelaby problem agorafobii

psychiatrzy tez dupa sa
bo powinni zaczac od wpajania ze moze leki nie beda potrzebne
zeby na sile troszke czyms sie zajac pobiegac pobracwitaminki

ewentualnie benzodiazepinka ale tylko na tydzien zeby sie lekko wyluzowac

tak to widze
generalnie psychiatra to rzadko kiedys kogos wyleczy

p.s. udalo mi sie juz wyleczyc 2 osoby z kregu moich znajomych
i samio powiedzieli ze wola sluchac mnie niz psychiatrow

po przebyciu nerwicy mam wieksza empatie i ludzie mnie bardziej lubia i sie czasami zwierzaja,,szczegolnie kobiety
juz 2 istotki uratowalem i sa mi wdzieczne

jestem z tego dumny :)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 6:28 pm ]
psychoterapia to potęga..ale uwaga..! nikt nie moze isc na terapie z nastawieniem ze ona nas wykuruje

nic bardziej mylnego..ale nam pomoze lepiej zrozumiec nasze problemy
i bedzie latwiej pozbyc sie dolegliwosci

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 6:39 pm ]
tzn krotko mowiac chcialem przekazac ze jasne ze nerwica nie jest wynikiem braku magnezu

sam stres powoduje jego spadek
a wiec brak magnezu moze tyko poglebic stan lub przyspieszyc cos co trwa juz od dawna
del
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
20 lut 2008, 03:28

przez takitam 17 mar 2008, 21:49
jak na moje oko to albo ja nie mam nerwicy albo juz nie wiem ... ja mam czasem tak ze sie boje do kogos podejsc ale to jak juz mnie cos dreczy np jakis bol albo cos ... a jak mamsile do dzialania to jestem calkiem innym czlowiekiem ktory sie niczego nie boi, zreszta ja sie niewielu rzeczy boje nie jestem jakims wystrachanym dzieciuchem co sie boi o siebie ... i mnie to zastanawia co sie ze mna dzieje z tymi narkolami i alkoholem sie nie zgodze w ogole :) pozdrawiam aa i nie skupiam sie na sobie ... czesto jest tak ze zapominalem o calej mojej nazwijmy to "nerwicy" a tu nagle cos mi sie zaczyna dziac ...
Nie pójdziesz do przodu, ciągle patrząc w tył, twe marzenia w pył,
obrócą się momentalnie,
by tak nie było, wciąż nadzieją się karmie, wiem że jutro przyjdzie,
rozegrać kolejna partie.
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
26 gru 2007, 22:34

przez tomakin 17 mar 2008, 22:00
Takitam, wiesz, masz TSH 2.2, podczas gdy normalna wartość wynosi 1.2. To prawie 2krotnie więcej. To trochę tak, jakbyś przy wzroście 180 cm ważył 140 kg, bynajmniej nie masy mięśniowej. To jest poważny problem z tarczycą, chociaż lekarze tego nie leczą, tak jak nie leczą otyłości. Wolą sprzedawać leki maskujące objawy.

Jedyny problem z Tobą jest taki, że możesz mieć po prostu osłabione wchłanianie jodu, przez co TSH tak podskoczyło. Po prostu nie wiadomo co jest przyczyną, a co skutkiem. Raczej dziwne by było, gdyby samo TSH wynoszące 2.2 spowodowało aż takie problem. To się owszem zdarza, ale rzadko. Szkoda, że o najważniejszym objawie powiedziałeś mi po chyba miesiącu szukania co może być przyczyną Twojego stanu, tak to z miejsca bym w tarczycę bądź inne zaburzenia hormonów celował i olał resztę :)
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

przez takitam 18 mar 2008, 10:23
heh spoko jeszcze zyje:D jak to bedzie tarczyca to to znajdziemy :) ja juz nic nie pisze dopoki tego nie zdiagnozuje tak bedzie lepiej :) pozdrawiam
Nie pójdziesz do przodu, ciągle patrząc w tył, twe marzenia w pył,
obrócą się momentalnie,
by tak nie było, wciąż nadzieją się karmie, wiem że jutro przyjdzie,
rozegrać kolejna partie.
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
26 gru 2007, 22:34

przez tomakin 06 kwi 2008, 20:29
No, to chyba na tyle jeśli idzie o przypadek "takitam". Z tego co na prv napisał, wyniki krwi wróciły do normy, samopoczucie powoli wraca. Starczył miesiąc diety z witaminkami za to bez mięsa :)

Teraz tylko mieć nadzieję, że to się utrzyma. Szkoda, że nie było dokładniejszych badań, ciekawe w sumie co "wyleczyłem". Wg lekarzy to był zespół Gilberta, ja stawiam raczej na jakieś schorzenie tarczycy - gilbert to jednak zupełnie inna bajka.

Zachęcam kolejne osoby do skorzystania z porad, tylko nie zapomnijcie napisać na forum jakie efekty - ktoś inny może na tym skorzystać.

Przypominam - przeglądowo temat jest ujęty na witrynie www.xxxxxxxxxxxxxxxxxxx

:)
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

przez takitam 07 kwi 2008, 11:24
jeszcze nie mowie hop tego zespolu gilberta jeszcze sie nie czepiam zobaczymy jak wyjda badania w maju tego poziomu bilirubiny ... cyrk by byl jak by np wyszlo normalnie :D ale poprawa jest musze przyznac ... teraz musze sie pozadnie zajac tym zoladkiem i jelitami bo z nimi na pewno cos sie dzieje ... no i dalej zdrowo jechac z logicznymi poradami :) dodam ze ja jad;lem mieso ... wiec jak ktos nie je miesa moze liczyc na lepsze efekty ... dzisiaj przespalem normalnie cala noc od wiekow ! :D moja poprawa to 1/4 jeszcze troche drogi przedemna ale kurde jak bedzie 4/4 to wysylam temu panu wyzej nobla :D pozdro !!!!
Nie pójdziesz do przodu, ciągle patrząc w tył, twe marzenia w pył,
obrócą się momentalnie,
by tak nie było, wciąż nadzieją się karmie, wiem że jutro przyjdzie,
rozegrać kolejna partie.
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
26 gru 2007, 22:34

przez tomakin 07 kwi 2008, 15:13
Bilirubina powstaje zarówno w przypadku schorzeń wątroby, jak i w przypadku schorzeń krwinek / szpiku, mając takie kosmiczne wartości MCV można mieć podniesioną bilirubinę na skutek rozpadu krwinek. Zobaczymy, jak będzie morfologia wyglądać, heh :)
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

przez cleo27 09 kwi 2008, 11:26
tomakin napisał(a):Takitam, wiesz, masz TSH 2.2, podczas gdy normalna wartość wynosi 1.2. To prawie 2krotnie więcej. To trochę tak, jakbyś przy wzroście 180 cm ważył 140 kg, bynajmniej nie masy mięśniowej. To jest poważny problem z tarczycą, chociaż lekarze tego nie leczą, tak jak nie leczą otyłości. Wolą sprzedawać leki maskujące objawy.

Jedyny problem z Tobą jest taki, że możesz mieć po prostu osłabione wchłanianie jodu, przez co TSH tak podskoczyło. Po prostu nie wiadomo co jest przyczyną, a co skutkiem. Raczej dziwne by było, gdyby samo TSH wynoszące 2.2 spowodowało aż takie problem. To się owszem zdarza, ale rzadko. Szkoda, że o najważniejszym objawie powiedziałeś mi po chyba miesiącu szukania co może być przyczyną Twojego stanu, tak to z miejsca bym w tarczycę bądź inne zaburzenia hormonów celował i olał resztę :)


Tomakin prosze cie nie mów chłopakowi,ze ma problemy z tarczycą bo wynik jasno pokazuje,ze jest w samym srodeczku 2.2 to bardzo dobry wynik. Norma jest do 4 i jezeli miałby cos w ok normy to dopiero mozna mówic o subklinicznej niedoczynnosci a on ma wynik idealny!!!!
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

przez tomakin 09 kwi 2008, 16:50
w jakim znowu środeczku? Środeczek to jest 1.2 albo nawet niżej, takie TSH ma osoba która dziennie dostaje NORMALNĄ dawkę jodu. To że coś jest pośrodku norm nie oznacza jeszcze, że jest to wartość idealna.

Czy ma problemy z tarczycą nie wiadomo, wiadomo że TSH spadło do 1.35 bez specjalnie silnej suplementacji (dobrze piszę?), a samopoczucie skoczyło w sposób dość widoczny.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

przez takitam 09 kwi 2008, 19:40
pozyjemy zobaczymy jak mowilem nie wiem od czego to 1/4 skoczylo przeciez nie jest idealnie :D moze od dropow nie wiem mnie interesuje tylko jedno zeby sie poczuc normalnie a nerwica to mi do tego wszystkiego najmniej pasuje :) pozatym to jest takie okreslenie w domysle ( odwal sie odemnie ) masz nerwice nara
Nie pójdziesz do przodu, ciągle patrząc w tył, twe marzenia w pył,
obrócą się momentalnie,
by tak nie było, wciąż nadzieją się karmie, wiem że jutro przyjdzie,
rozegrać kolejna partie.
Offline
Posty
102
Dołączył(a)
26 gru 2007, 22:34

przez cleo27 09 kwi 2008, 21:35
tomakin napisał(a):w jakim znowu środeczku? Środeczek to jest 1.2 albo nawet niżej, takie TSH ma osoba która dziennie dostaje NORMALNĄ dawkę jodu. To że coś jest pośrodku norm nie oznacza jeszcze, że jest to wartość idealna.

Czy ma problemy z tarczycą nie wiadomo, wiadomo że TSH spadło do 1.35 bez specjalnie silnej suplementacji (dobrze piszę?), a samopoczucie skoczyło
w sposób dość widoczny.


Piszesz bzdury kolego,człowiek to nie maszyna a przy tsh sa normy ,które oznaczaja ze mozna miec i 1.0 i mozna miec 2.2 i 3.5 . NORMA jest do 4 i nikt nie bedzie go leczyc z wynikiem 2.2 bo to jest bardzo dobry wynik. Poza tym chorób tarczycy nie diagnozuje sie po samym tsh bo ona jest zalezne od przysadki mózgowej ,trzeba wykonac jeszcze badanie na ft3 i ft4.
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 24 gości

Przeskocz do