"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez bonsai 29 mar 2015, 19:22
robotnica, a po co taki zabieg? I jak się potem człowiek całuje? Nie ma zmniejszenia przyjemnych odczuć?
bonsai
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez monapayne 29 mar 2015, 19:24
bonsai, nie wiem. Muszę poczekać 3 tyg.aż wszystko się unormuje. Po co taki zabieg - no właśnie nie wiem. Myślałam, że się upiększę. Teraz mam 22 lata i jednak te 4 lata temu miałam bardziej pełne usta i nawilżone. Teraz też takie chciałam.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1358
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 29 mar 2015, 19:40
tak jakos bezsensu...
chyba nie dam rady na tej diecie...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez min3maks20 29 mar 2015, 19:49
Od prawie pół roku nie robię nic poza siedzeniem przed kompem. Źle mi z tym, że jestem jebanym darmozjadem. Nie potrafię znaleźć siły i motywacji do zmian. Bardzo mi z tym źle, ale nie potrafię się odblokować. Rzuciłam studia, bo wiedziałam, że nie dam sobie z nimi rady. Nie potrafiłam skupić się na nauce (zawsze miałam z nią na bakier). Nawet najmniejsze niepowodzenia podcinało mi skrzydła. Czułam się tam co raz gorzej. W kompleksach jestem zanurzona po uszy i choć na samym początku starałam się o nich nie myśleć, tak później wzięły górę. Wszystko się nawarstwiło i rzuciłam to w cholerę z myślą, że pójdę do pracy, bo męczenie się na kierunku bez przyszłości i tak nie ma sensu.
Pracy nie mam, wpadło mi w ręce kilka ofert stażu ale nic nie wypaliło.
W domu jest co raz gorzej. Cały czas dręczą mnie wyrzuty sumienia. Nie wiem co robić.
Warto byłoby skończyć jakiś kierunek, spróbować jeszcze raz, ale to wszystko kosztuje. Mam problem z koncentracją i pamięcią, brakiem samozaparcia. Nie potrafię sobie przetłumaczyć, że ten papierek do utarcia dupy jest ważny. Pomimo tego, że po studiach nie znalazłabym pracy to i tak przez te pięć lat miałabym chociaż pozorne przekonanie, że robię coś pożytecznego.

Wiem, że jestem powietrzem w realu jak i w życiu wirtualnym, no ale piszę to z nadzieją, że ktoś się nade mną zlituje, podejmie wszystkie decyzje, a najlepiej przeżyje to gówniane życie za mnie.
min3maks20
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez mrrafal 29 mar 2015, 23:16
min3maks20, pomijając dyskusję czy studia (materiał tam wykładany) jest faktycznie przydatny w przyszłym życiu zawodowym - dużym zyskiem są kontakty, dużo firm rekrutuje przez polecenia :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
414
Dołączył(a)
25 lis 2012, 15:08
Lokalizacja
Gdynia

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez xxdarc 29 mar 2015, 23:31
przejdę sie w końcu na spacer na cmentarz.. już tak mnie długo nawołują (?) że w końcu pójdę do was, i pobędę z wami. poczuję się jedną z was
czyli jednym z martwych ciał leżąych pod ziemią.. dawno was nie odwiedzałam ale to się zmieni
ld
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
22 mar 2015, 23:06
Lokalizacja
in the grave

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 29 mar 2015, 23:34
( Dean )^2 napisał(a):Boże co ja odpierdalam....kolejny weekend z rzędy siędze zamkniety w moim malutkim pokoiku,mniejszym niz więzienna cela i nic nie robie.Nie ucze się,nie ćwiczę po prostu siędze na kompie albo śpie.Cały czas.Czuje się fizycznie wyczerpany,ciągle senny i zmęczony,nie mam ochoty opuścić pokoju,boję się do kogoś wyjść.Chyba powaznie wariuje.


spoko mam to samo , z tym że senność i zmęczenie zaleczyłem odstawką ssri i dodanie wellbutrinu , ale nadal siedze w pokoju , każdy weekend , z tym ze nie jestem już zmęczony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2057
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez koszykova 30 mar 2015, 19:46
czuję się totalnie zagubiona, przyszłość widzę totalnie zamazaną.
Nie ma nic gorszego niż ciągłe próby, szukanie możliwości, aktywne działanie, a "pech" tak jakby decydował ostatecznie.

Na dokładkę dobiła mnie jeszcze moja rodzina, potrzebuję odpocząć.
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1122
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez maja_naga 30 mar 2015, 20:06
nie mam żadnych emocji, nie czuję swoich myśli, wydaje mi się, że mój chłopak się na mnie mści, mam ochotę coś sobie zrobić a jednocześnie momentami nie mam świadomości nad tym co robię... po chwili orientuję się że powiedziałam coś albo wykonałam jakiś gest... straciłam siebie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
20 mar 2015, 22:15
Lokalizacja
Warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 30 mar 2015, 20:47
Jestem w ciągłym lęku,non stop się boję.Dostaje jakieś paranoi.Nie mogę się uczyć,jak tylko mogę kombinuje zeby nie iść na zajęcia.Unikam za wszelką cenę wychodzenia z pokoju,gdziekolwiek.Czuję że zaczynam na prawdę wariować.Nie wiem co się ze mną dzieje.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1686
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lethality 30 mar 2015, 21:37
Tak spojrzalem na moje życie i najbliższy mi świat i ujrzałem obraz rozpaczy i nędzy. Ciagly wysilek, praca, niezadowolenie. Trzeba się cieszyć z tego co się ma i czerpać z życia przyjemnosc. Bo inaczej po co nam one?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
595
Dołączył(a)
14 mar 2014, 16:25
Lokalizacja
Gdynia

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Enroute 30 mar 2015, 23:53
Boże, jaka ja jestem ułomna!!!

Dlaczego kurde nie mogę funkcjonować normalnie?!?!?!
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
19 lip 2013, 00:49
Lokalizacja
Kraków

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez moment 30 mar 2015, 23:53
jestem beznadziejnym człowiekim, wciąż robie wszystko beznadziejnie, nic mi w tym cholernym życiu nie wychodzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
19 mar 2015, 13:10
Lokalizacja
Warszawa

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 30 mar 2015, 23:56
się najbałam i marudzę wszystkim dookoła :<
żal.pl
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do