Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


Krejzi1

Rekomendowane odpowiedzi

2 minuty temu, MicMic napisał(a):

Kupa, siku. Dzyń dzyń dzyń. Dzwoń dzwoneczku. 

 

dziekuje za jakze merytoryczna odpowiedz panie od seminarium na uw :D moze idz na sgh posluchaj o ekonomii zamiast o platonie bo do marksa to az wstyd sie w pl odnosic i przyznawac. 

 

tak sie zwykle konczy dyskusja z socjalistami czy bolszewikami. 

 

Edytowane przez libed

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Myślę, że z takim transparentem można wyjść na socjalistyczną manifestację. Lewica zawsze merytoryczna.

albo ru.chajmy sie na squatcie czytajac marksa bedzie nas wiecej bedziemy bogaci bo podbijemy sasiednie kraje uwolnimy ich od tyrani wprowadzajac komunizm  :D

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już pisałem, że nie dyskutuję z ignorantami. To dokładnie tak, jakbym był budowniczym mostów i musiał dyskutować z randomami, którzy myślą, że mają coś do powiedzenia na temat inżynierii bo obejrzeli filmiki na yt albo przeczytali w empiku poradnik jak zostać inżynierem w 24h. To jest bezcelowe.

Miłego dnia życzę i bez odbioru. Proszę mnie nie oznaczać kolego @libed

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Nie bardzo rozumiem mysl, chodzi Ci o to, ze ludzie moga pracowac sami dla siebie czy o wzrost bezrobocia?

Chodzi mi o to, że szczególnie w cyfrowych technologiach coraz więcej osób może się nawzajem zastąpić.

 

Przykładowo programista. Znający język X, dawniej żeby zacząć programować w języku Y musiał się o nim dość dużo dowiedzieć. Teraz w zasadzie wystarczy że wie co nie co ogólnej teorii i może skakać między różnymi jezykami bo resztę ogarnia AI. 

Dodatkowo taki programista na możliwość zapytania, wygenerowania, przetworzenia w sumie dowolnych danych i otrzymuje w efekcie coraz lepsze wyniki. 

Do pewnego etapu projektu, firmy, startupu takie doraźne wspomaganie się AI i generowanie różnych rzeczy zastępuje dziesiątki jak nie setki osób i godzin pracy. 

 

Jednoosobowy lub mały team nieporównywalnie szybko jest w stanie stworzyć teraz MVP. Teraz jest czas na realizacje swoich własnych pomysłów bo niezbędne narzędzia są na wyciągnięcie ręki 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, shadow_no napisał(a):

Chodzi mi o to, że szczególnie w cyfrowych technologiach coraz więcej osób może się nawzajem zastąpić.

 

Przykładowo programista. Znający język X, dawniej żeby zacząć programować w języku Y musiał się o nim dość dużo dowiedzieć. Teraz w zasadzie wystarczy że wie co nie co ogólnej teorii i może skakać między różnymi jezykami bo resztę ogarnia AI. 

Dodatkowo taki programista na możliwość zapytania, wygenerowania, przetworzenia w sumie dowolnych danych i otrzymuje w efekcie coraz lepsze wyniki. 

Do pewnego etapu projektu, firmy, startupu takie doraźne wspomaganie się AI i generowanie różnych rzeczy zastępuje dziesiątki jak nie setki osób i godzin pracy. 

 

Jednoosobowy lub mały team nieporównywalnie szybko jest w stanie stworzyć teraz MVP. Teraz jest czas na realizacje swoich własnych pomysłów bo niezbędne narzędzia są na wyciągnięcie ręki 

Ok, ale o co chodzi z tym "każdy musi być gdzieś zatrudniony"?

Można realizować własne pomysły, ale finalnie dobre start upy I tak albo zamieniają się w korpo, albo są kupowane przez korpo. 

Edytowane przez Żaba Monika

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, libed napisał(a):

pisałem ogółnie że lepiej uregulować nie wiedziałem w jakim jest stanie. jak w takim to i tak nic za bardzo sie juz nie zrobi bo za pozno. 

Spoko, ogólnie to tak lepiej wszystko zawczasu uregulować. My się nie spodziewaliśmy, bo tata ma tylko 73 lata. Miał 71 gdy zaczęliśmy zauważać objawy choroby i w 2 lata, z człowieka aktywnego pracującego itd do pustej skorupy człowieka.

 

Teraz to już po śmierci się wszystkim zajmiemy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Żaba Monika napisał(a):

Ok, ale o co chodzi z tym "każdy musi być gdzieś zatrudniony"?

Ja napisałem coś innego. Obrazowo mówiąc chodzi mi o to, że czas kiedy było się trybem w maszynie trochę ewoluuje. I teraz coraz łatwiej samemu być maszyną, a trybami jest technologia oraz ludzie z tą technologią 

3 godziny temu, Doktor Indor napisał(a):

Ja tylko czekam, aż to się zacznie mścić, a zacznie na pewno.

O każdej przełomowej technologii i produktach mówi się również i w ten sposób 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

32 minuty temu, shadow_no napisał(a):

Ja napisałem coś innego. Obrazowo mówiąc chodzi mi o to, że czas kiedy było się trybem w maszynie trochę ewoluuje. I teraz coraz łatwiej samemu być maszyną, a trybami jest technologia oraz ludzie z tą technologią

Ok.

33 minuty temu, shadow_no napisał(a):

O każdej przełomowej technologii i produktach mówi się również i w ten sposób 🙂

To prawda, i kazda nowa technologia wprowadza zmiany w naszym funkcjonowaniu i historii, czasem przelomowe. Technologia to tylko technologia, tak naprawde od nas zalezy jak to ogarniemy, to znaczy od ludzkosci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, shadow_no napisał(a):

O każdej przełomowej technologii i produktach mówi się również i w ten sposób 🙂

No przekonywał cię nie będę 🙂 Ale moim zdaniem o ile programowanie wspomagane AI ma przyszłość i sens (jeśli na końcu jest żywy mózg, który rozumie i akceptuje kod wypluty przez AI, lub traktuje go jako szkielet), o tyle robienie czegoś bez pomyślunku i bez pojęcia, jak to działa i dlaczego działa, bo AI wypluło kod, spowoduje taki dług technologiczny, że odbije się to nie tylko czkawką, ale czkawką z wymiotami.

 

O ile mogę sobie wyobrazić wpisywanie promptów w AI do momentu, w którym AI wypluje działającą wersję, bo i bez AI niektórzy czasem robią zmiany na ślepo nie mając pojęcia, co robią i dlaczego, i jakoś to czasem działa (z naciskiem na „jakoś” i „czasem”), o tyle nie wyobrażam sobie wzięcia odpowiedzialności za taki produkt. Nie wyobrażam sobie, jeśli coś się potężnie wysypie na produkcji, wzruszyć ramionami i powiedzieć „to nie ja, to AI”. Poza tym będzie śmiesznie, jak w którymś momencie AI się podda, wyłoży na danym problemie – i co zrobi taki „programista”, który nie zna języka, w którym AI za niego programuje, jak będzie musiał użyć mózgu?

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Doktor Indor masz rację tak jak i na mam rację.

Bo ja mówię przede wszystkim o tym że próg wejścia z nowym produktem jest obecnie bardzo niski dzięki AI.

A to że produkt trzeba dopracowywać i udoskonalać to jest oczywista oczywistość. I duże firmy mają teraz takie wyzwania jak napisałeś. Bo jeśli ktoś przepuści kod którego nie rozumie albo który ma pierdyliard zależności i z miejsca jest n razy cięższy to robi się problem

 

Tylko skupiłes się na wycinkunzwiązanym z programowaniem. A chodzi mi o to, że Ty jako programista nabyłeś teraz możliwość bycia samowystarczalnym w pierdylionie innych rzeczy których jeszcze niedawno byś sam nie zrobił i musiałbyś zlecać dalej chcąc stworzyć jakaś machinę od a do z. A teraz mimo że AI jest jeszcze czasem biedne, to już jednak coś całkiem sensownego możesz zrobić 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wreszcie chwila żeby odpisać libedowi.... chciałam o te Chiny spytać, tak myślisz że nie wyszło? Ale dolar też będzie słabł mimo że oczywiście Ameryka sobie to reguluje, no ale USA ma gospodarkę oparta na samych finansowym sektorze i kapitale A to nie jest takie zrównoważone i chyba jak już pierdzielnie to będzie złe. A Chiny się zajebiscie rozwinęly, mają nowe technologie, inwestycje na każdym kontynencie, saldo handlowe potężne, no i chce rozkręcić swoje krypto walute i też będą chcieli wzmocnić juana i spopularyzować i to się raczej uda bo Europa nie zamknie się na Chiny, reszta świata woli żeby dolar już nie był wiodąca waluta, bo to się nikomu nie opłaca, więc myślę że taka wojnę handlową to nie wygra Ameryka A właśnie Chiny. Bo usa traci na wiarygodności, a trump to odwrót świata od Ameryki tylko przyspieszy wg mnie. I to właśnie jest taka niebezpieczna sytuacja bo jak się dupa pali to co można zrobić jak nie wywołać wojnę/naciskać na sojusznikow/wycofać się z Europy i zająć się swoimi sprawami na Pacyfiku jak sie chce ta wojnę o przodowanie dolara wygrać  

@libed

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A resztę dyskusji nie czytałam dalej xd

Co do 4 dniowego tygodnia wątpię że to się przyjmie w Polsce my jednak jesteśmy mimo że super się rozwinelismy to biednym krajem na skalę Europy, i mamy kulturę zapierdolu raczej, dlatego jakby to było to ludzie i tak by chcieli pracować najlepiej i w sobotę jakby mogli więcej dostać xd dlatego np niedzielę handlowe dla pań sklepikarek miały być a okazało się że za podwójną stawkę to wszyscy do pracy by chcieli.  Oczywiście wyolbrzymiam fakty ale czaicie xd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×