Skocz do zawartości
Nerwica.com

PAROKSETYNA (Arketis, ParoGen, Paroxetine Aurovitas, Paroxinor, Paxtin, Rexetin, Seroxat, Xetanor)


Ania

Rekomendowane odpowiedzi

Czyli odstawiłeś bo myślałeś, że już będzie dobrze nawet bez paroksetyny? To był błąd jak widać, a czemu potem brałeś co innego zamiast znów paroksetynę? Tak raczej będzie działać tak samo jak wtedy

 

-- 08 lis 2017, 15:23 --

 

wyjsc calkiem to raczej tez nie widzę nadzieji, ale niech leki dzialają tak jak wczesniej, bo tak sie nie da jak ja mam teraz

Będzie działać tylko musisz brać regularnie, na nie których działa po 15 lat, więc czemu by ci miała skończyć działać ;d

Czy paroksetyna jest dużo silniejsza od fluoksetyny?

 

No tak, odstawiłem bo myślałem, że już pokonałem nerwicę lekami...z resztą mój psychiatra tak zalecił więc robiłem tak jak on zasugerował - nie chce brać leków do końca życia...ja nigdy nie brałem żadnych leków i branie nagle na stałe leku i to na "głowę" już mnie paraliżowało :/

 

Wiesz zmieniłem psychiatrę i dlatego ta pregabalina się pojawiła. Kobieta zasugerowała, że obecnie te GAD leczy się skutecznie pregabaliną więc jej zaufałem, chociaż dała mi furtkę "wie Pan możemy wrócić do paroksetyny, ale ja bym proponowała pregabalinę" no i pojawiła się pregabalina.

 

Pisałem Ci żebyś do mnie napisał na privie.... Chciałem Ci wysłać polskie opracowanie badań naukowców z których wynika że na GAD pregabalina skutecznie działa w zakresie dawek 300-450mg, niższych nie ma sensu brać...no chyba że się schodzi z benzyny...

 

Ile brałeś tej paroksetyny wtedy i jakie dawki pomagały?

 

-- 08 lis 2017, 16:11 --

 

Ja do tej pory mialem juz duzo chorob diagnozowanych schizofrenie prosta, schizofrenia katatoniczna niby tez, zespol paranoidalny, nerwica natrectw, nerwica lekowa, depresja, zaburzenia osobowosci. W skrócie jestem czubem zreszta mniejsza o to tylko szkoda ze tak musze cierpiec.

a Ty na co chorujesz i jak tam u Ciebie wyglada leczenie, tez kicha?

 

Jeśli miałeś/masz objawy schizofrenii to niestety ale to bardzo ciężka choroba do leczenia, na pewno cięższa jak nerwica.. Może być tak że Twoja nerwica czy depresja są następstwem schizofrenii (bardzo często tak bywa u osób które wykazują objawy schizofrenii-to nie muszą być bardzo widoczne objawy...). Dlatego może powinieneś najpierw leczyć schozofrenie, a potem opbjawowo nerwicę???

 

-- 08 lis 2017, 16:15 --

 

I nie jestes żadnym czubem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Tizziano za odpowiedź, rzeczywiście mogło tak być jak piszesz właśnie, ewentualnie to nieleczona nerwica doprowadziła do schizofrenii, leczę się raczej objawy niż konkretną chorobę np. taakie jak obniżony nastrój

 

Mi każdy lekarz psychiatra i psychoterapeuta mówił, że nerwica nigdy nie prowadzi do schizofrenii.

No to w takim razie zachorowałem i na to i na to, taki pech ;d

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie...idz do dobrego psychiatry niech Cie dobrze zdiagnozuje jak trafi to się Tobie poprawi. Trudno będziesz wpierdalał neuroleptyki ale pomoże..

 

JA sam jestem lekoodporny ale walczę... może kiedyś nzajde dla siebie lek. ale z ta ich ilością, okresem czekania, dawkami i combami-to może po 60tce...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niee jak escitalopram nie zadziala to pierdziele ide w TLPD i neuroleptyki..nie będę się męczył... no podobno duzo bardziej skuteczne jak ssri...no ale...paroksetyna i wenlafaksyna tez są podobno baaardzo skuteczne... :D

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Krocz w stronę schizofrenii, trudno musisz sam się przyznać pzed sobą że jesteś chory... ja kiedyś też przed sobą co innego sobie wmawiałem..no gdzie ja? od roku jestem pewien i nie okłamuję się...mam nerwice...!

 

Ludzie wpierdalaja po 6 roznych leków na psychozy na raz i żyją....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bralem serte i wenle kompletnie nic nie dawały. Paro też nic ale w dawce 20mg tylko brałem. Bralem tez coaxil, pramolan, lamitrin,depakine, kwetaplex -nie pomagały. Brałem też spamilan i ten wydaje mi się że mi pomógł ale na 3 miesiące...w sumie mogłem zwiększać dawkę ale po co skoro tolerancja az tak szybko rośnie... teraz pregabalina cos tam pomaga ale szalu nima... moze jeszce nie ta dawka...

 

Z srajów zostały mi Escitalopram, Fluoksetyna i Fluwoksamina. Z snri: duloksetyna, reboksetyna coś jeszcze? no ogólnie z tej grupy jeszcze dość dużo ale pytanie: czy jest sens skoro inne kompletnie nic nie dawały (nie dawały nawet żadnych uboków...)...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

już wpier.dalam olanzapine 15 mg ;d a diagnoze mam z psychiatryka, bo nie dawno wyszedlem. Najnowsza diagnoza to schizofrenia prosta, depresja, zespol paranoidalny ale wczesniej juz byly inne xd

 

Dokładnie, tak zrób

 

Strasznie mnie intryguje ta schizofrenia...ja często mam myśli, że jestem jednk chory na schizofrenię. Nigdy nikt mi nie mówił, że to może być to ale strasznie się tego boję :/ Mówią, że w nerwicy strach i lęk przed schizofrenią w nerwicy jest bardzo powszechny :/

Akurat ta schizofrenia na którą ja choruje ma objawy w sumie nie wiem czym różniące się od depresjii xd pewnie myśląc o schizofrenii masz raczej na myśli schizofrenie paranoidalną albo schizofrenie hebefreniczną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bralem serte i wenle kompletnie nic nie dawały. Paro też nic ale w dawce 20mg tylko brałem. Bralem tez coaxil, pramolan, lamitrin,depakine, kwetaplex -nie pomagały. Brałem też spamilan i ten wydaje mi się że mi pomógł ale na 3 miesiące...w sumie mogłem zwiększać dawkę ale po co skoro tolerancja az tak szybko rośnie... teraz pregabalina cos tam pomaga ale szalu nima... moze jeszce nie ta dawka...

 

Z srajów zostały mi Escitalopram, Fluoksetyna i Fluwoksamina. Z snri: duloksetyna, reboksetyna coś jeszcze? no ogólnie z tej grupy jeszcze dość dużo ale pytanie: czy jest sens skoro inne kompletnie nic nie dawały (nie dawały nawet żadnych uboków...)...

 

 

poczekaj i nie szalej jeszcze z tym TLPD zostaw sobie tego asa w rękawie, i na razie przyje* maksa paro 60mg i wtedy mozna będzie dywagowac co dalej:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coyot hipochondrii lekami nie zaleczysz :( tu tylko psychoterapia...

 

-- 08 lis 2017, 23:24 --

 

Masz hipochondrię ;) podobon 70% nerwicowców to też hipochondrycy ;)

 

Ech...:/ Lipa z tą nerwica. No wiem że nerwicowcy często sobie wkręcają choroby a przede wszystkim tę choroby psychiczne :/ no często właśnie objawem nerwicy jest strach przed zwariowaniem i schizofrenia.

 

Chyba najpierw sprobuje jeszcze esci...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak tam paraksotyniarze :) 40mg jem od 3 dni , i znowu te identyczne uboki co przy wszystkich dawkach :) sika sie trudniej (tu na 30stce czekałem na ustabilizowanie się od 3 tygodni do miesiąca) czyli już wiem że teraz znowu będę musiał czekać , aż w miare normalne będę mógł się wysikać, jak się ustabilizuje to to i tak nie jest normalne sikanie , no ale da sie funkcjonować ...dalej.... spać nie moge , wybudzam się w nocy kilka razy, rano za wczesnie sie tez wybudzam , a potem spać nie mogę , no w dzien lekka zmuła , piję kawy 2,3 mocne . to te 2 uboki u mnie . tak to nic , jest ok w miare jakos tam się czuję. a no i oczy jak 5zł ale to mi nie przeszkadza , tylko inni się dziwią :) pozdro

 

miesiąc chce na tym pojechać na tej 40tsce i zobacze , czy zostaje czy zmniejszam , to zalezy od uboków i od tego jak lek dziala . POZDRO

 

 

ps: dobrze że jakiś moderator dodał opcje że mozna swój post kasować, bo właśnie mi się 2 wpisaly niechcąco

 

-- 09 lis 2017, 10:22 --

 

 

poczekaj i nie szalej jeszcze z tym TLPD zostaw sobie tego asa w rękawie, i na razie przyje* maksa paro 60mg i wtedy mozna będzie dywagowac co dalej:)

 

 

Seba a dla mnie jakiego masz asika jak by co ? :PPPP

 

-- 09 lis 2017, 10:23 --

 

/gówno daje to paro biore 150 franila i 60 paro i co huja czuje mogl bynm dojebac do 300 anafranilu i setki paro i pewnie huja by bylo zalosne .-.-.- co jest

 

kurde sporo , pewnie masz mózg zalany serotoniną . mocny jesteś taki mix , no ale niektórzy tak mają . ale dziwie się że nic nie działa na ciebie , może masz własnie za dużo serotoniny , za mocno i dlatgo źle się czujesz . ja bym na takim mixie spał i spał i jeszcze raz spał . za duże dawki. u mnie 40 to jest ostateczna dawka i nie mam zamiaru już tego zwiększać , nei chcę za bardzo mózgu przyzwyczajać do takich dawek . 60mg napewno nie , 50mg też już sensu nie będzie . 40 to i tak kosa jak c.huj

 

-- 09 lis 2017, 10:30 --

 

a tak odbiegając od tematu , czy zejscie z jednego na drugi ssri dziala jak sie juz bralo paro , odpowiem że zszedłem z paro kiedys na fluoksetyne 20mg i lepiej działała na depresje od paro , ale gorzej na lęki/fobie i musiałem z niej zejść , także nie tylko moc się liczy ale inne aspekty . potem próbowałem znowu fluoksetyny i już nie działała , tylko mnie tak wyciszała , a wczesniej pełna aktywizacja na niej byłem bardzo mocno pobudzony . kolejne pdoejscia to lekkie wyciszenie i już nie było dawnego działania no i dostałem PSSD przez rok calkowity flak , tera już w normie mam . i nawet na paro 40mg mam libido normalne ;)

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dawki skutecznie na gada zaczynają się od 300mg.poczekqj jeszcze albo przyjeb 375

Minimalne dawki skuteczne wenlafaksyny w leczeniu GAD to 37.5 mg, a różnica skuteczności pomiędzy dawkami 75 mg a 150 mg jest niewielka:

 

http://bjp.rcpsych.org/content/bjprcpsych/179/1/15.full.pdf

It is of note that similar results for 75 and 150 mg of venlafaxine ER were seen in the observed case analysis, which considers only those patients who have remained in treatment. Thus, in the observed case analysis of patients who completed the 6-month treatment, the differences from placebo in the adjusted mean change from baseline of the 75 and 150 mg doses of venlafaxine ER in the HRSA total score were 3.9 and 4.7, respectively.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

coyot.inc,

u mnie zaskoczyła pięknie gdzieś po około 2 tygodniach w dawce 2X75 mg ( 150 mg ) . A lęki przed podejściem do leku miałem masakryczne ( non stop na lorafenie , bo tylko to bralo jakoś owe lęki na 3 godziny i znów lorek ) .Na początku mega apetyt , potem zero apetytu , ale wtedy o tym sie nie myśli , jak galareta w dupie i myśi samobójcze od tych kur-ew lęków .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Seba a dla mnie jakiego masz asika jak by co ? :PPPP

 

kurde sporo , pewnie masz mózg zalany serotoniną . mocny jesteś taki mix , no ale niektórzy tak mają . ale dziwie się że nic nie działa na ciebie , może masz własnie za dużo serotoniny , za mocno i dlatgo źle się czujesz . ja bym na takim mixie spał i spał i jeszcze raz spał . za duże dawki. u mnie 40 to jest ostateczna dawka i nie mam zamiaru już tego zwiększać , nei chcę za bardzo mózgu przyzwyczajać do takich dawek . 60mg napewno nie , 50mg też już sensu nie będzie . 40 to i tak kosa jak c./cenzura/

 

Dla Ciebie mam asa TLPD + trittico :)

ale widze, że nie chcesz na 60mg pao wskaiwać, u mnie 40mg muliło a dopiero 60mg kasowało choróbska, a może u Ciebie tez tak bedzie? na pewno warto spróbowac, nie wypali trudno ale ta niepewnosć" a może max dawka by mnie uleczyła?'" mnie by zabiło :D

dlatego uważam że dany lek nalezy wykorzystac do ostatnich widełek i ma sie wiedze wówczas

1. aha nie pomogło i zmieniam lek

2. oooo dopiero teraz czuje się zajebi.ście :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Seba a dla mnie jakiego masz asika jak by co ? :PPPP

 

kurde sporo , pewnie masz mózg zalany serotoniną . mocny jesteś taki mix , no ale niektórzy tak mają . ale dziwie się że nic nie działa na ciebie , może masz własnie za dużo serotoniny , za mocno i dlatgo źle się czujesz . ja bym na takim mixie spał i spał i jeszcze raz spał . za duże dawki. u mnie 40 to jest ostateczna dawka i nie mam zamiaru już tego zwiększać , nei chcę za bardzo mózgu przyzwyczajać do takich dawek . 60mg napewno nie , 50mg też już sensu nie będzie . 40 to i tak kosa jak c./cenzura/

 

Dla Ciebie mam asa TLPD + trittico :)

ale widze, że nie chcesz na 60mg pao wskaiwać, u mnie 40mg muliło a dopiero 60mg kasowało choróbska, a może u Ciebie tez tak bedzie? na pewno warto spróbowac, nie wypali trudno ale ta niepewnosć" a może max dawka by mnie uleczyła?'" mnie by zabiło :D

dlatego uważam że dany lek nalezy wykorzystac do ostatnich widełek i ma sie wiedze wówczas

1. aha nie pomogło i zmieniam lek

2. oooo dopiero teraz czuje się zajebi.ście :)

a obawa o to że silna max dawka paro, to pozniej juz zaden lek za bardzo nie zadziala?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×