Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Chciałbym się podzielić swoim doświadczeniem z lakiem o nazwie Promazin (substancja promazyna). Jest lek z grupy neuroleptyków mojący silne działanie uspokajające. Został mi przepisany przez psychiatrę zamiast afobamu, gdyż lek ten nie powoduje uzależnienia. Faktycznie dzięki temu lekowi udało mi się najmniej boleśnie odstawić afobam, który brałem z przerwami kilka lat. Promazin brałem w dawce 50 mg. 3 razy dzienie, bardzo mnie uspokajał i nie miałem kłopotów z zasypianiem. Faktem jest że w ciągu dnia też byłem bardzo senny, ale lepsze to niż bezsenność czy ciągły niepokój. Wadą tego leku jest to, że pokilku dniach trzeba zwiekszyć jego dawkę, gdyż jego działanie zaczyna słabnąć, co jednak nie oznacza że ten lek uzależnia. Na początku leczenia występują kłopoty z koncentracją, ale po tygodniu brania baz problemu wsiadałem za kierownicę. Polecam ten lek osobom które mają problemy przy odstawianiu leków z grupy benzodwuazepin.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.Dzisiaj wrocilem od psychiatry(pierwsza moja wizyta w zyciu)i wlasnie tez mi przepisal promazin,od dzisiaj go zaczne brac i bede sie dzielil wrazeniami :) moze ktos jeszcze mial do czynienia z tym lekiem to bardzo prosze o komentarz.pozdrawiam:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Promazin dostałam kilka lat temu na depresje i nerwicę lękową od lekarza pierwszego kontaktu. Zazywałam tylko miesiąc, więc trudno okreslić, czy miała dla mnie dobre działanie. W każdym razie moj stan w tym czasie się znacznie poprawił, lepiej sypiałam- może dlatego, ze przyczyna depresji i lęków czasowo ustapiła to mogłam odstawić lek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jest to silniejszy lek od chloroprothixenu bo ma 25 mg. Po nim dziwne napięcie, lęk zmniejsza się albo nawet przechodzi całkiem. Jednak tak jest tylko kiedy go brałam w szpitalu doraźnie. Teraz w domu mam stałe dawki 1-1-2 i lęk, strach, smutek cały czas się utrzymują nic mi nie przechodzi. Jak Wy reagujecie na niego?? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi promazyna została przepisana wczoraj, zresztą na moją prośbę, jako uspokajacz, brany w miksie z Citalem (rano) i Mirtastadem (wieczorem). Poprosiłem o neuroleptyk, bo Hydroksyzyna na mnie nie działa a poza tym mam dużą tolerancję na benzo, chociaz nigdy wcześniej benzo nie brałem. W połączeniu z Mirtastadem na noc wyłączył mnie dość szybko z obiegu (zaledwie 25 mg), dzisiaj rano też byłem jak po lekkim stuknięciu pałką w głowę, ale to dopiero początek, a poza tym jestem spokojniutki ;) Dalszymi wrażeniami podzielę się jak pobiorę około tygodnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biorę już kilka dni Promazynę i jestem bardzo zadowolony z działania. Dawka 25 mg wzięta rano skutecznie mnie uspokaja, ale nie odczuwam senności, "zamulenia" itp. objawów. Po prostu czuję się "normalnie".

 

Dawka 25 mg na noc, w połączeniu z Mirzatenem, potęguje jego (Mirzatenu) działanie nasenne, które z upływem czasu osłabło.

 

Objawów ubocznych przy tych [małych] dawkach nie stwierdziłem. Jest dużo przyjemniejsza w działaniu od chlorprotiksenu, po którym okropnie chciało mi się pić, który w dzień mnie zamulał, a wieczorem wcale nie ułatwiał zasypiania.

 

Polecam jako bezpieczniejszą alternatywę dla benzodiazepin :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie brałem przez jakiś czas nic, sporadycznie neurol, ale pojawił się taki dzień kiedy nie dawałem już rady i potężnie przedawkowałem. Od kilku dni nie boli mnie głowa, wyraźnie odczuwam ból mózgu, bolą mnie oczy, chce mi się wymiotować, coraz mniej rozumiem. Boje się iść do lekarza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja biore pernazyne od 6 miesięcy i na początku przez jakis tydzien chodziłam jak pająk po ścianach ale potem wszystko sie zmienilo nie mam zadnych skutkow ubocznych wspomnianych w ulotce i nie odczuwam wogole ze ją biore.zazywam tez neurotop.teraz lekarz odstawia mi pomału pernazyne i wcale tego nie odczuwam.mam nadzieje ze za niedługo przestane wogole zazywac leki :mrgreen: pozdrawiam

ps.co do postu powyżej to radze jaknajszybciej isc do lekarza,ja pare razy przedawkowałam i tu konieczna jest interwencja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam przez dwa miesiace zażywam rexetin+depakine z początku działał na manie super niestety przestał po miesiącu powoli wszystko powracało(depresja ,nerwica).Zwiekszyłem dawke do 30 mg przedtem brałem 20 mg pomogl ,ale na krótko...(jeśli na kogoś tak zareagowała paroksetyna niech napisze i podzieli się info) Przedwczoraj byłem u lekarza powiedziałem mu o wszystkim to się sam zdziwił (rzadko się z takim czymś spotyka).Zapisał mi do mojego zestawiku promazyne ( niemam problemu ze snem) Wczoraj wziołem pierwsza dawke 50 mg chwycilo mnie na spanie.Rano jak wstałem to mnie przez pół dnia tył głowy bolał i takie dziwne uczucie jakby mozg nie zadarzał za czaszka ;p Czego się mam spodziewać po tym leku komu pomógł ? Może on ma za zadanie zwiekszyć działanie paroksetyny ?? Kiedy ten lek zaczyna działać ?? Na ulotce nie pisze

Za odpowiedzi z góry dzieki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

TO WAŻNE!!! UWAGA NA PROMAZIN !!! Mojej Ś. P. Mamie został przepisany ten lek (miał działać uspokajająco!) w okresie leczenie paliatywnego (który trwał 3 miesiące) - Mama miała raka płuc z przerzutami do mózgu, zażywała też w tym czasie Pabi- Dexamethazon. Podawaliśmy Mamie ten lek (promazin) przez pierwsze 1,5 miesiąca i przez ten okres przez większość doby NIE BYŁO KONTAKTU Z MAMĄ!!! - miała SILNE ZABURZENIA PAMIĘCI - bywały okresy, że nawet mnie nie poznawała, W OGÓLE NIE MOGŁA SPAĆ!!! BYŁA SILNIE SPIĘTA, wręcz miała PRZYKURCZ, jej stan psychiczny zmieniał się czasem w ciągu doby kilkakrotnie!!! - przypominały jej się okresy - przykre wydarzenia sprzed 20 lat i przeżywała je tak jakby działo się to wczoraj. Nie docierało do niej nic, zdarzało się, że powtarzała przez cały dzień w kółko trzy wyrazy, albo zapisywała jakieś wyrazy na kartach. Bywała silnie pobudzona psychoruchowo, miała problemy czasem z chodzeniem - jakiegoś rodzaju lęki, wydawało jej się, że nie może chodzić prosto tylko jakby bokiem - opierając się plecami o ściany!!! Był taki dzień, że przyjechała do nas najbliższa rodzina Mamy - jej rodzeństwo, byli u nas przez pół dnia, zrobiliśmy nawet zdjęcia Mamie z rodzeństwem. Po tym jak wyjechali, Mama "przespała się" przez może 2-5 min i po obudzeniu się w ogóle nie pamiętała, że była u niej rodzina, jak zobaczyła zdjęcia, to zaczęła płakać, że nic nie pamięta - to BYŁY STRASZNE CHWILE w okresie ZAŻYWANIA PROMAZIN!!!!! Niestety przez to, że Mama miała przerzuty do mózgu, każdy lekarz (rodzinny, prowadzący onkolog, pulmonolog, lekarz na pogotowiu) uważał, że te zaburzenia świadomości u Mamy były wywołane przerzutami!! Dopiero, gdy zapisałam Mamę do hospicjum domowego, to przyjechał lekarz, który już miał do czynienia z różnymi przypadkami raka, to nie mógł nadziwić się temu co zobaczył u Mamy!!! OD RAZU KAZAŁ ODŁOŻYĆ TEN LEK i zapisał Mamie w zamian HALOPERIDOL ( w niewielkich dawkach 8-8-32 krople) i praktycznie po dwóch dniach MAMA DOSZŁA DO SIEBIE I WRESZCIE PRZESTAŁA SIĘ MĘCZYĆ PSYCHICZNIE i MOGLIŚMY Z NIĄ NORMALNIE POROZMAWIAĆ - WRÓCIŁ KONTAKT!!! Jest mi bardzo przykro, że straciliśmy te 1,5 miesiąca czasu!!!!!! Zdaję sobie sprawę, że ten lek może na kogoś innego zadziałać inaczej, jednak z tego co słyszałam póżniej na wiele osób ten lek działał źle!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biorę promazin od około 2 miesięcy.200 mg na wieczór- bardzo dobrze sie po nim zasypia, do tego rewelacyjnie działa na lęki i nie uzależnia.Moim zdaniem bardzo dobry neuroleptyk!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

j.w. i jakie odczucia ?

mam to przepisane niby na sen , oprocz tegoi biore 1000 mg Valproleku i 10 mg Mozarinu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja brałam Clonazepam przez cztery dni. Ale lekarz kazał mi odstawić i zamiast tego mam brać PROMAZIN. Wzięłam wczoraj jedną na noc, dziś rano jedną po południu jedną i wieczorem jedną. Czyli: 1-1-1, potem 1-1-2. Tylko czuję się strasznie senna narazie. W ciągu dnia też. Czy to minie po jakimś czasie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja promazin bralam tydzien, odstawilam z lekarzem nawet nie dochodzac do zalecanej dawki. Ostatni dzien byl 3-2-3. Po leku dostalam monumentalnej derealizacji ktora trwala 3 dni z towarzyszaca nieprzerwana panika i uczuciem szalenstwa.

 

Mi ten lek zdecydowanie zaszkodzil i dodal porzadne kuku, ale jak wiadomo kazdy jest inny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Promazyna - większa dawka, a alkohol...?

 

Co o tym sądzicie.?

 

Możliwe przekręcenie się, czy raczej niet.?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawostka- od 2011 promazyna nie jest dostępna w USA i niedozwolone jest stosowanie jej u ludzi, ma tam zastosowanie jedynie w weterynarii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawostka- od 2011 promazyna nie jest dostępna w USA i niedozwolone jest stosowanie jej u ludzi, ma tam zastosowanie jedynie w weterynarii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja po 2 tyg. przyjmowania (w celach przeciwwymiotnych (sic!)) Promazin Jelfa miałam światłowstręt oczu jeszcze 9-10 miesięcy!:( Oczywiście, jak to u mnie, nie podziałało antywymiotnie;p ;/.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ciekawostka- od 2011 promazyna nie jest dostępna w USA i niedozwolone jest stosowanie jej u ludzi, ma tam zastosowanie jedynie w weterynarii.

 

dlaczego ???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie ten lek to totalny upierdalacz.Porobić coś ciekawego na tym leku bylo niemożliwe baaa pozwala na dobre spanie i tyle..Lubie zamulacze ,ale ten to przesada xD Po jakimś czasie to w ogóle przestał działać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja dostałam, wzięłam pierwszą dawkę dziś i właśnie na niej piszę. dziwne uczucie, niezły zamulacz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

estera1, ja biorę na spanie i dziala zajebiscie na to najlepiej z niebenzo, ale martwie się o prolaktynę i czy nie wzrasta po nim apetyt. Ta mianseryna mnie nie rusza wogole już, nawet po 60 mg nie spie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×