Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
eilen

Miłość czy zaburzenie?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

 

Od kilku lat leczę się na schizofrenię paranoidalną, ale mój problem nie dotyczy choroby głównej. Biorę leki przeciwpsychotyczne i dobrze na mnie działają, ale nie wiem już, co się ze mną dzieje, męczę się już kilka miesięcy i z każdym dniem jest mi coraz ciężej. Nie mam takiej osoby, która by mnie zrozumiała i poradziła, dlatego piszę tutaj.

 

Chodzi o osobę, którą poznałam będąc tej wiosny w szpitalu na oddziale dziennym. Gdy widywałam tę osobę co dzień, wszystko grało, poza jakimiś "kołataniami" serca i problemami czasem ze skleceniem zdania po polsku. Gdy kończyłam terapię, czułam się tragicznie z tym, że prawdopodobnie już nigdy tej osoby nie spotkam. Ale przebolałam to jakoś i na pewien czas to przycichło, pomogło mi to, że znalazłam pracę i na jakiś czas miałam uwagę skupioną na czym innym. A potem znowu spotkałam tę osobę i od ponad dwóch miesięcy myślę o tej osobie jakieś 15h na dobę (oprócz snu) i mam obsesję. Cały czas próbuję wymyśleć jakiś sposób, by "przypadkowo" spotkać tę osobę i chociaż chwilę porozmawiać, nawet próbowałam parę razy, ale nic z tego nie wyszło, bo musiałabym w jakiś sposób się ujawnić ze swoimi uczuciami albo odstawić jakąś scenkę - a nie mam odwagi. I nie wiem już, co zrobić, bo nie mogę się na niczym innym skupić i jednocześnie zdaję sobie sprawę, że nawet jeśli to jest prawdziwa miłość, to jednocześnie jest to chora obsesja. Czasami daje mi to siłę, żeby chociażby wstać rano z łóżka, pouczyć się, popracować nad sobą - i to jest ta pozytywna strona, ale najczęściej po prostu nie jestem w stanie się na niczym skupić, zainteresować głębiej tym, co robię, tylko myślę i myślę.

 

Jakiś czas temu byłam u swojej lekarki i powiedziałam jej ogólnie (nie przyznając do tego, co na prawdę czuję), że tak myślę i myślę, dzień za dniem, albo nawet dzień i noc. Powiedziała, że to mogą być zaburzenia obsesyjno-kompulsywne i jeśli tak będzie dłużej, to mi przepisze dodatkowo jakiś lek przeciwdepresyjny, który też na to działa. I że takie obsesyjne myśli pojawiają się, kiedy człowiek nie chce albo boi się myśleć na jakiś temat, właśnie żeby odsunąć uwagę od głównego problemu. I chyba tak jest rzeczywiście, bo jestem na urlopie dziekańskim i na samą myśl o powrocie na uczelnię dostaję mdłości - ale ten temat szybko odsuwam i często zapominam. Ale cały czas myślę: "A co, jeśli to prawdziwa miłość?" i nie mam pojęcia, co zrobić. A zapomnieć nie mogę, bo codziennie jest coraz gorzej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
.... Ale cały czas myślę: "A co, jeśli to prawdziwa miłość?"....

Co to jest "prawdziwa miłość"?

Czym się różni "prawdziwa miłość" od nieprawdziwej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dla mnie to klasyczne "zauroczenie" :105:

 

To raczej nie jest tylko zauroczenie. Wiele zauroczeń przechodziłam i żadne nie było tego rodzaju. Wydaje mi się, że to już zakochanie, bo zauroczenie zawsze mija, gdy tej osoby się nie widzi przez dłuższy czas. Tak myślę, że byłam w życiu trzy razy na prawdę zakochana (to jest trzeci), tylko martwi mnie to, że za każdym razem to jest jakaś niezdrowa relacja i kompletna obsesja, dlatego się martwię, że znowu wpadłam w coś chorobliwego.

 

.... Ale cały czas myślę: "A co, jeśli to prawdziwa miłość?"....

Co to jest "prawdziwa miłość"?

Czym się różni "prawdziwa miłość" od nieprawdziwej?

 

"Prawdziwa" zostawia ślad na zawsze, "nieprawdziwa" szybko mija i z czasem się wydaje tylko "głupotą". Przynajmniej tak mi się wydaje...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
..."Prawdziwa" zostawia ślad na zawsze, "nieprawdziwa" szybko mija i z czasem się wydaje tylko "głupotą". Przynajmniej tak mi się wydaje...

Oooo!

To ja miałem kilka "prawdziwych" i nieco więcej "nieprawdziwych". :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lekarka dobrze zdiagnozowala Twój problem, mnie to wygląda na nerwice natręctw. Myślę że lek na obsesje powinien Ci pomóc i wtedy będziesz mogła obiektywnie do tego podejść :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Lekarka dobrze zdiagnozowala Twój problem, mnie to wygląda na nerwice natręctw. Myślę że lek na obsesje powinien Ci pomóc i wtedy będziesz mogła obiektywnie do tego podejść :)

 

Taa, jasne, wszystkich młodych zakochanych ludzi musieliby naćpać lekami.

 

Autorko, to że myślisz, że nie możesz się skupić to w stanie zauroczenia/zakochania zupełnie normalne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musisz się odważyć na kontakt z tą osobą, na pewno to Ci troszkę rozjaśni w głowie twoje uczucia :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Musisz się odważyć na kontakt z tą osobą, na pewno to Ci troszkę rozjaśni w głowie twoje uczucia :)

Albo skomplikuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×