Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
jetodik

Przyjaźń z terapeutą

Rekomendowane odpowiedzi

zastanawiam się czy taka przyjaźń po skończonej terapii jest możliwa...co o tym sądzicie? może komuś się przydarzyła taka sytuacja?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo terapeuta ma setki pacjentow przewijajacych sie przez jego gabinet.. nawet jezeli kogos szczegolne polubi to powinien zachowac dystans nawet po skonczonej terapii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, no ja rozumiem, że ma wielu pacjentów, ale przecież może też mieć przyjaciół...czy jakaś osoba, powiedzmy mieszkająca niedaleko terapeuty ma większe szanse się z nim zaprzyjaźnić kiedy nigdy nie pójdzie do niego na terapię?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, no ja rozumiem, że ma wielu pacjentów, ale przecież może też mieć przyjaciół..

n raczej ze moze.. ale po co takich zwiazanych z praca? Kiedys trzeba od pracy odsapnac :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, czyli przeszkodą jest to, że były pacjent przypominałby pracę? mi chodzi cały czas o sytuację w której terapia zostałaby już dawno zakończona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jetodik, ilu znasz szefow przyjazniacych sie z bylymi pracownikami?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, to jest inna sytuacja, terapeuta nie jest szefem, a pacjent pracownikiem. raczej terapeuta jest usługodawcą a pacjent usługobiorcą, jeśli już w takich kategoriach to rozpatrywać...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale przez jakis czas pracuja razem, laczy ich pewna zaleznosc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, no właśnie i jaki element tej zależności zmniejsza prawdopodobieństwo przyjaźni? ktoś by mógl powiedzieć, że jest na odwrót, są już ze sobą oswojeni...

 

-- 05 mar 2014, 20:35 --

 

alicja_31,

jetodik, opowiedz nam o tej lasce

 

dopiero teraz zauważyłem, hehe, to czysto teoretyczna dyskusja ;)

ale mogą wyniknąć z niej jakies praktyczne wnioski, całkiem możliwe.

 

ja tylko powiem tyle, że podobala mi się kiedyś jedna laska, zanim byłem u niej na terapii indywidualnej.

czar prysnął po kilku spotkaniach. co było powodem? nie wiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

detektywmonk, czy myślisz, że byłaby możliwa przyjaźń miedzy Toba a tymi terapeutkami po skończonej terapii?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a gdyby była taka sytuacja, że one przestałyby pracować w swoim zawodzie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Co to jest przyjaźń? Jeśli dwie osoby chcą się przyjaźnić, to chyba obojętne, w jakich okolicznościach się poznały... ale ja jestem z tych zaburzonych, nie sugeruj się zbytnio

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Ai*, ok czyli nie widziałabyś przeszkód by ze swoim t. się przyjaźnić po skończonej terapii?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

jetodik, chodzę do pani psycholog :mrgreen:

Gdyby obie strony chciały się przyjaźnić po terapii, nie widzę przeszkód. Nie sądzę jednak, bym była zdolna do przyjaźni. Już nie wiem, co to znaczy.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Moja terapeutka jest ode mnie starsza o dobre 10 lat, więc nie mam tego problemu. Mogłaby być moją matką, gdyby spłodziła mnie w wieku 15 lat,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

jetodik, co według Ciebie mogłoby stać na przeszkodzie? Ktoś mógłby kogoś skrzywdzić?

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Ai*, no właśnie staram się to ustalić, spytasz się swojej psycholog czy teoretycznie zaprzyjaźniłaby się z Tobą?

przyda się zdanie z drugiej strony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Zapytam, ale na odpowiedź musisz poczekać ponad tydzień. Ale czekaj, jak ona mi szczerze odpowie, to nie wiem, czy posyłanie wiadomości dalej byłoby dobrym pomysłem.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×