Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Inga_beta

Użytkownik
  • Zawartość

    2628
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Inga_beta

    Wyznaczanie celu psychoterapii

    Ja na początku terapii podałam jakiś cel ale już nie pamietam jaki. Moim celem do którego dązę od lat jest wyleczenie się z zaburzeń osobowości i uzyskanie osobowości zdrowej i dojrzałej.
  2. Inga_beta

    Osobowość schizotypowa (schizotypia)

    Widzę że z jakichś powodów bardzo siebie nie doceniasz. A tego pana ze zdjęcia nie znam. Zgadza się to że brak jest takiej wiedzy wśród psychologów przez co takie osoby jak ja czują się jeszcze bardziej wyalienowane. Wystarczyło że ja tu na forum psychologicznym ostatnio wspomniałam o dziecku wewnętrznym, co jest powszechnie akceptowane w psychologii, to od razu zostałam przez forumowiczkę za to zaatakowana że wymyślam jakieś Freudowskie banialuki i że powinnam zacząć pisac blog ezoteryczny. Więc tym bardziej czuję się jak w więzieniu nie mogąc wyrazić niczego co by mnie dotyczyło. Mój T, gdy wypowiadam słowo "ja" to zazwyczaj mnie pyta o jaką ja chodzi i chce żebym mu powiedziała która ja się teraz wypowiada. Czasami mi się udaje tego kogoś w sobie znaleść.
  3. Inga_beta

    jakie suple żrecie i jak się czujecie

    Mnie pomagają na niedobory wit B tabletki drożdżowe. Wit B w tabletach chemicznych nie działa w ogóle.
  4. Inga_beta

    Osobowość schizotypowa (schizotypia)

    Neseir Kim jesteś że robisz takie tłumaczenia? Ja uważam że jest bardzo dobre.
  5. Inga_beta

    Osobowość schizotypowa (schizotypia)

    Niestety ale taka jest prawda o mnie. I niestety ale ja należę do tych najmocniej zaburzonych. Zastanawiałam się nad tym gdzie mi bliżej, czy do zaburzeń osobowości czy do schizofrenii i doszłam do wniosku że do schizofrenii. A to na podstawie lektury książki - Podzielone ja Lainga. Opisuje on tam osoby schizofreniczne a ja dzięki tym opisom wreszcie odnalazłam siebie, zrozumiałam że ja taka jestem i tak wygląda moje wnętrze. To mi bardzo pomogło w obserwowaniu siebie i rozumieniu co się we mnie dzieje.
  6. Inga_beta

    Osobowość schizotypowa (schizotypia)

    Miałam ostatnio pewne doświadczenie dzięki któremu mogłam zobaczyć jaki jest mój stan i co mam do przepracowania. Postanowiłam nawiązać kontakt z moim niemowlęciem wewnętrznym. W tym celu zaczełam do niego mówić i zobaczyłam że ono słyszy ponieważ pojawiły się reakcje w moim ciele a także lęki z tamtego okresu. Zapewniałam go że jestem z nim i stoję obok więc nie musi się bać samotności. Potem położyłam się spać i nie mogłam zasnąć mimo że nie czułam lęku. To była dla mnie tajemnicza bezsenność. Nie pomogły mi kamertony które w takich sytuacjach mi pomagały. Po kilku godzinach zaczełam zasypiać i natychmiast zaczeły mi się śnić koszmary. Od razu zaczełam krzyczeć ze strachu i się obudziłam. Te koszmary nadal miałam pod powiekami i wiedziałam że jeżeli tylko zmrużę oczy to mi się pojawią. Znów leżałam ze 2 godziny i bałam się zasnąć. Zmożona znów zaczełąm zasypiać i od razu to samo -koszmary i krzyk ze starchu. Od razu się obudziłam i wiedziałam że przy kolejnym zaśnięciu będzie to samo. Zaczełam o tym myśleć i zrozumiałam co się dzieje. Otóż dzięki nawiązaniu kontaktu z niemowlęciem zostałam połączona z jego psychiką, z zawartośćią jego podświadomości która jest wypełniona koszmarami. Zrozumiałam że przy każdej próbie zaśnięcia będą się pojawiać koszmary i z tego powodu nie mam możliwośći snu. Przy połączeniu z niemowlęciem utworzyła się ścieżka przez którą do mojej psychiki wpływa zawartość psychiki niemowlęcia. Gdy ta droga będzie otwarta to grozi mi śmierć ponieważ nie mam możliwośći spania. Zrozumiałam że kiedyś odcięłam się od swojego wewnętrznego niemowlęcia po to aby nie umrzeć z braku snu i teraz muszę to znów zrobić bo inaczej nie będę spała. Wtedy nastąpiło we mnie odcięcie łącznośći z niemowlęciem po czym zasnęłam i miałam już normalne sny. A skąd te koszmary? Do 3 roku życia byłam torturowana przez ojca i te wszystkie przeżycia nadal są zamknięte w mojej psychice, bo po to aby móc dalej żyć musiałam je odciąć odcinając się przy tym od niemowlęcia. Nie wiem kiedy i w jaki sposób uda mi się dotrzeć do tych tortur. Nie wiem w jaki sposób to uzdrowić. Coś do czego nie da się dotrzeć i co wzbudza zbyt silny lęk. A włąśnie w tym okresie niemowlęcym rozpoczyna się budowanie swojego "ja" . I jak ja mam to zrobić?
  7. Inga_beta

    Psychoterapia czy pomaga?

    Właśnie przeglądałam stronę Znany Lekarz czytając opinie o terapeutach z Krakowa. I się okazuje że jest tam co najmniej kilkudziesięciu terapeutów z bardzo dobrymi opiniami. Więc chyba jest w czym wybierać.
  8. Inga_beta

    Osobowość schizotypowa (schizotypia)

    Ja już 10 i pół roku leczę się na zaburzenia schizotypowe. Jest to bardzo ciężkie zaburzenie i nie wiem czy bliżej mi do schizofrenii czy do zaburzeń osobowości. Nadal jest bardzo ciężko chociaż bardzo mocno się przez ten okres terapii zmieniłam wychodząc z potwornych cierpień w których kiedyś byłam. Pod tym względem jest dużo lepiej. Nie potrafię kompletnie wchodzić w relacje co zresztą widać na forum. Nie umiem rozmawiać z ludźmi tu na forum bo są zupełnie inni niż ja. Pewnie dlatego że niczego nie czuję. Teraz już wiem co się ze mną stało i co jest głowną przyczyną mojego zaburzenia. To śmierć mojej psychiki, mojego „ja”. Nie mam nie tylko swojej tożsamości ale nie mam swojego „ja” i czuję się że mnie nie ma. Nie mam żadnych uczuć ani emocji, nie mam poczucia siebie. Kiedyś miałam jakieś poczucie siebie ale w trakcie życia i cierpień nie do zniesienia moje uczucia umarły a we mnie zapanowała pustka. Teraz doszłam w terapii do etapu rozpoczęcia budowania swojego „ja”. To jest coś takiego gdy dziecko się rodzi bez „ja” i potem w trakcie rozwoju je sobie buduje budując przy tym uczucia. I przede mną teraz jest takie zadanie zbudowania siebie od zera jednak mi w tym przeszkadzają lęki z przeszłości bo jedyne co we mnie nie umarło to lęki i te lęki są moim jedynym łącznikiem z przeszłosćią. Nie wiem ile lat jeszcze przede mną terapii ale patrząc na swój stan myślę że dużo.
  9. Inga_beta

    Psychosceptycyzm

    Karolink Przestań mnie atakować bo to i tak nie zmieni faktu że Witkowski został ośmieszony w tym artykule http://psychologia.net.pl/artykul.php?level=800 przez psychoterapeutę.
  10. Inga_beta

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Mogę się jak najbardziej mylić, ale ja typuję u ciebie traumę wczesnodziecięcą. Przemawia za tym twoja ogromna nieufność co jest ukrywaniem czegoś. Jeżeli masz taką traumę to nieświadomie zrobisz wszystko aby nie dopuścić do jej odkrycia, i stąd np kłócenie się z t jako z tym który chce cię skrzywdzić odkrywając twoją ranę.
  11. Inga_beta

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Szarobura Moja znajoma miała taką sytuację że w terapii doszła do momentu gdy już nic się działo, przestała robić postępy. A trwało to ze 3 miesiące. Wtedy terapeutka uznała że trzeba zakończyć terapię bo taki wstrząs może podziałąć tak że coś się odblokuje. Znajoma zaczeła szukać innej terapii, była w kilku miejscach ale żadna terapeutka jej nie spasowała. I gdzies po 2 miesiącach wróciła do tej pierwszej. I ta metoda na nią zadziałała bo znów na terapii zaczeło coś się dziać i iść do przodu. Tak że nigdy nie wiadomo co jest dla kogo najlepsze i co na kogo zadziała. Ale przedłużanie w nieskończoność terapii( nie mówię teraz o tobie tylko ogólnie) która przestała działać nie ma sensu.
  12. Inga_beta

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Szarobura Mnie się wydaje że to nie szantaż tylko próba skruszenia twoich mechanizmów obronnych które jak widać są bardzo silne. Może chciał abyś po takim silnym stresie, lęku przed zakonczeniem się złamała wewnętrznie i aby coś co ukrywasz wypłynęlo na wierzch. Jakie masz zaburzenie? To dla mnie dziwne że z jednej strony tu na forum przejawiasz się jako osoba mało zaburzona a z drugiej strony masz taką silną samokontrolę.
  13. Inga_beta

    Psychosceptycyzm

    Bardzo dobry artykuł z którego można się czegoś nauczyć i dzięki temu być mądrzejszym w przeciwieństwie do książki Witkowskiego która wprowadza chaos do głowy. Dzięki za zamieszczenie.
  14. Inga_beta

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Myszak Jeżeli ktoś pirdoli to tylko ty. I prosze mnie więcej nie obrażać bo robisz to juz drugi raz. I nie pisac do mnie bo ja do ciebie nie pisze i nie mam takiego zamiaru. jeżeli nie zaprzestaniesz mnie atakowac to cię zgłosze do moderatorów.
  15. Inga_beta

    Co na dzisiaj,czyli "dziennik"psychoterapii

    Rób co chcesz. Po prostu chciałam zwrócić twoją uwagę na coś co pomogłoby ci w terapi, ale jeżeli ci to nie odpowiada to nie będę naciskac.
×